Prawdopodobnie myjesz włosy częściej niż Kim Kardashian
Jak często gwiazdy myją włosy? Ariana Grande (21 l.) wyznała kiedyś, że nie tylko codziennie myła, ale i farbowała swoje włosy. Dzisiaj piosenkarka bardzo żałuje swojej decyzji, ponieważ częste mycie skróciło życie jej puklom – te masowo zaczęły wypadać i konieczne stało się zastąpienie ich peruką.
Adele (26 l.) za to w ogóle nie używa szamponu – włosy traktuje jedynie wodą, Edyta Górniak podobno używa mydła, a jedna z plotek o Jessice Simpson (34 l.) mówi, że gwiazda myje włosy jedynie raz na dwa miesiące. Dziewczyna Iana Somerhaldera wyznała kiedyś:
Moja mama jest fryzjerką i zawsze powtarzała mi, bym nie myła włosów za często – im rzadziej, tym lepiej, więc swoje włosy myję może raz lub dwa razy w tygodniu i używam dużo suchego szamponu.
Jest jeszcze Robert Pattinson (28 l.), który chyba boi się, że szampon szczypie w oczy:
Nie widzę sensu w myciu włosów. Jeśli nie obchodzi cię, czy twoje włosy są czyste czy nie, to po co je myć? – beztrosko wyznał Rob.
Teraz skupmy się na najsłynniejszej głowie w show biznesie i na włosach Kim Kardashian (34 l.). Celebrytka myje głowę raz na pięć dni. Może sztuczne włosy nie wymagają częstszego traktowania ich szamponem?
Nie myję codziennie włosów. W pierwszy dzień delikatnie układam je na szczotce, następnego dnia chodzę z lekkim nieładem, a kolejnego je prostuję – lepiej to robić na tłustych włosach. Czwartego dnia upinam je w kucyk, a kolejnego myję – wyznaje Kim.
A Wy jak często myjecie głowę? Raz na pięć dni to dużo czy mało?
Zobaczcie: Te gwiazdy mają problem z… higieną











Myłam codzienne, co było mocnym utrapieniem i zajmowało sporo czasu. Teraz przed snem psikam suchym szamponem i budzę się z ładnymi :)Więc aktualnie myję tak co 2, 3 dni.
[b]gość, 01-03-15, 14:45 napisał(a):[/b]Ale brudaski, pewnie bielizny tez nie zmieniaja codziennie bo nie smierdzi I “nie ma takiej potrzeby”. Juz rozumiem raz na dwa dni ale to obrzydlistwo, kladziecie te brudne lby na poduszke, spicie tak w syfie. Boze nigdy bym nie pomyslala ze ktos myje wlosy co 8 dni. Reszte ciala tez myjecie co 8 dni? Bo nie ma potrzeby czesciej? Przeciez to chore, Boze jednak prawda ze Polsza to kraj trzeciego swiata I same zlodzieje, alkoholicy I brudasy.Skoro “Polsza” to dla ciebie kraj złodziei, alkoholików i brudasów – to znaczy, że masz często styczność z takimi ludźmi. Spróbuj po prostu zmienić otoczenie na mniej patologiczne..Druga sprawa, zakompleksiony buraczku cebulaczku jest taka, że Kim Kardashian nie jest Polką, więc jak to wytłumaczysz?
co 2-3 dni zalezy jak szybko sie przetluszcza.
Nie rozumiem po co te kłótnie, skoro wiele tak naprawdę zależy od rodzaju włosów. Jeżeli kobieta ma rzadke i cienkie włosy to wyobrazam sobie, że ciężko byłoby ich nie myć kilka dni, znowu posiadaczkom gęstych i długich przetłuszczają się wolniej. Dużo też zależy od rodzaju cery, panie z tłustą cerą na pewno mają większy problem z przetłuszczaniem włosów. Ja mam suche kręcone włosy, które lepiej wyglądają drugiego czy trzeciego dnia po umyciu. Są mniej puszyste i ładniej się kręcą. Dużo też robi to jak przyzwyczaimy włosy. Kiedyś myłam codziennie albo co drugi dzień, ale kilku fryzjerów powiedziało mi, że zdrowiej dla włosów jest myć max 2 razy w tygodniu, więc zaczęłam stopniowo wydłużać okres pomiedzy kolejnymi myciami, wspomagając się suchym szamponem i teraz spokojnie mogę kilka dni nie myć, wyglądają świezo i nie śmierdzą- sprawdzam 🙂
[b]gość, 01-03-15, 13:27 napisał(a):[/b]5 dni Kim ok, ale wasze tydzień i więcej jest oblesne. Brudasy i tyle. Sama mam włosy, które się nie przetluszczaja prawie wcale i myje co ok 4-5 dni, ale myć trzeba bo na włosach każde zanieczyszczenia, kurz i bakterie osiadaja. Gdyby wam krocze nie capilo po tygodniu nie mycia tez byście nie myly? Pewnie niestety tak…no widzisz, a dla kogoś twoje 4-5 dni może być obleśne…
Dzieki za odpowiedz ale podaj nazwe i cene tego serum silikonowego bo tego akurat nie probowalam
[b]gość, 01-03-15, 15:00 napisał(a):[/b]Ty kretynko, bycie fleja tlumaczysz roznymi potrzebna mi to pytam cie brudasie smierdzacy czy twoje stopy, pachy, cipa tez maja rozne potrzeby? Zapewne tak. Zasrane brudaski, jeszcze sie szczyca tym, ze chodza niedomyte. Obrzydlistwo klasc sie z brudnym lbem do czasy tej poscieli. Jestescie po prostu obrzydliwe.Zanim zaczniesz wyzywac od brudasów ,to najpierw poczytaj sobie badania naukowe oraz najlepsi fryzjerzy Holywood wypowiedzieli się ze częste mycie szkodzi włosom bo pozbawia je naturalnej bariery ochronnej a jak ja usuniesz to włosy będą się bardziej przetłusczac bo będą chciały ja jak najszybciej odbudowac ,tak samo ze skórą ,czesta kąpiel wysusza skórę ,chyba ze ktoś się bardzo poci albo ma wzmożony łojotok to musi codziennie sie kąpać Ja mam włosy suche i myje je raz na tydzień kto inny może musi częściej . Ale wyzywanie od brudasów tylko świadczy o twoim niskim poziomie dziewczyno.
[b]gość, 01-03-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:11 napisał(a):[/b]Wiem ze zle robie ale myje codziennie bo nie wytrzymalabym z tlustymi klakami. Wlosy mam w miare dobre ale sa pozbawione blasku i noestety zaden preparat na to nie dziala. A pozatym czy macie jakis patent zeby farba zostala na dluzej uzywam farb maseczke i w piance. Bede wdzieczna za odpowiedziwlasnie sobie sama odpowiedzialas na pytanie, farba pozbawia wlosy ich naturalnego blasku, juz predzej maluj je henną, po hennie przynajmniej sa zdrowsze w wiekszosci wypadkow i lsnia bardziej[/quote]Wlasnie farbowane wlosy lsnia bardziej niz te naturalne. Przynajmniej przez pewien czas. Henna moze wlosy wysuszac, a sama aplikacja to dramat. Dla kogos kto musi co kilka tyg odswiezac odrost to niezbyt dobra opcja. Na wlosy pozbawione blasku mozesz sprobowac plukanek zakwaszajacych ( taka plukanka utrwala kolor),olejku amla, albo zwyklego serum silikonowego nalozonego na konce i delikatnie dlugosc.[/quote]farbowane włosy lśnią, ale tylko tuż po farbowaniu. potem niestety są matowe. ja rozpoznaję włosy farbowane 1. ponieważ nie współgrają z naturalną karnacją 2. bo nie mają tego blasku, co włosy naturalne. i nie pomogą tu żadne “cudowne” farby.
[b]gość, 01-03-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:11 napisał(a):[/b]Wiem ze zle robie ale myje codziennie bo nie wytrzymalabym z tlustymi klakami. Wlosy mam w miare dobre ale sa pozbawione blasku i noestety zaden preparat na to nie dziala. A pozatym czy macie jakis patent zeby farba zostala na dluzej uzywam farb maseczke i w piance. Bede wdzieczna za odpowiedziwlasnie sobie sama odpowiedzialas na pytanie, farba pozbawia wlosy ich naturalnego blasku, juz predzej maluj je henną, po hennie przynajmniej sa zdrowsze w wiekszosci wypadkow i lsnia bardziej[/quote]Wlasnie farbowane wlosy lsnia bardziej niz te naturalne. Przynajmniej przez pewien czas. Henna moze wlosy wysuszac, a sama aplikacja to dramat. Dla kogos kto musi co kilka tyg odswiezac odrost to niezbyt dobra opcja. Na wlosy pozbawione blasku mozesz sprobowac plukanek zakwaszajacych ( taka plukanka utrwala kolor),olejku amla, albo zwyklego serum silikonowego nalozonego na konce i delikatnie dlugosc.[/quote]
[b]gość, 01-03-15, 12:04 napisał(a):[/b]pamiętajcie, że niemyte włosy po prostu śmierdzą. nie czujecie tego, bo po 1sze swojego “zapaszku” się nie czuje, a po drugie – nie macie tych włosów pod nosem..Niestety doświadczam tego od kolegów z pracy..Eleganccy panowie w garniturkach nawet nie zdają sobie sprawy, że nawet jednodniowy łój na głowie może po prostu walić..Nie wiem, może kobiece głowy nie śmierdzą tak, albo kobiety po prostu częściej myją włosy..co to dla faceta umyc glowe, raz dwa pod prysznicem i juz odswiezonyja mam wlosy dlugie, siegaja za piersi i juz nastepnego dnia rano sa lekko przetluszczone, wtedy suchy szampon i jeszcze jeden dzien z nimi pociagne, najgorsze, ze przy glowie smalec,a na dlugosci sa calkiem fajne…
Ja myje codziennie, bo po prostu czuje się źle jak ich nie umyje. Używam szamponu Biały Jeleń z czysta bawełna, genialny jest, dodatkowo pije skrzyp polny i pokrzywe. Z natury mam gęste, mocne i podatne włosy, ale po skrzypie i pokrzywie mam mocne paznokcie i ładna cerę, bo paznokcie niestety mam z natury kruche.
[b]gość, 01-03-15, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:11 napisał(a):[/b]Wiem ze zle robie ale myje codziennie bo nie wytrzymalabym z tlustymi klakami. Wlosy mam w miare dobre ale sa pozbawione blasku i noestety zaden preparat na to nie dziala. A pozatym czy macie jakis patent zeby farba zostala na dluzej uzywam farb maseczke i w piance. Bede wdzieczna za odpowiedziwlasnie sobie sama odpowiedzialas na pytanie, farba pozbawia wlosy ich naturalnego blasku, juz predzej maluj je henną, po hennie przynajmniej sa zdrowsze w wiekszosci wypadkow i lsnia bardziej[/quote]Wlasnie farbowane wlosy lsnia bardziej niz te naturalne. Przynajmniej przez pewien czas. Henna moze wlosy wysuszac, a sama aplikacja to dramat. Dla kogos kto musi co kilka tyg odswiezac odrost to niezbyt dobra opcja. Na wlosy pozbawione blasku mozesz sprobowac plukanek zakwaszajacych ( taka plukanka utrwala kolor),olejku amla, albo zwyklego serum silikonowego nalozonego na konce i delikatnie dlugosc.
Ich wlosy na cipkach tez pewnie potrzebuja specjalnego traktowania i myja je co 8 dni 😀 ja myslalam ze wy zartujecie ale jesli to co piszecie jest prawda to jestem zalamana. Na wsiach sie chowalyscie wsrod bydla w stajniach czy jak?
A kozak wiezy we wszystko co te dupsko powie
Ty kretynko, bycie fleja tlumaczysz roznymi potrzebna mi to pytam cie brudasie smierdzacy czy twoje stopy, pachy, cipa tez maja rozne potrzeby? Zapewne tak. Zasrane brudaski, jeszcze sie szczyca tym, ze chodza niedomyte. Obrzydlistwo klasc sie z brudnym lbem do czasy tej poscieli. Jestescie po prostu obrzydliwe.
Ja myję co 3-4 dni. Mam dosyć gęste włosy i nie potrzebują codziennego mycia.
[b]gość, 01-03-15, 14:45 napisał(a):[/b]Ale brudaski, pewnie bielizny tez nie zmieniaja codziennie bo nie smierdzi I “nie ma takiej potrzeby”. Juz rozumiem raz na dwa dni ale to obrzydlistwo, kladziecie te brudne lby na poduszke, spicie tak w syfie. Boze nigdy bym nie pomyslala ze ktos myje wlosy co 8 dni. Reszte ciala tez myjecie co 8 dni? Bo nie ma potrzeby czesciej? Przeciez to chore, Boze jednak prawda ze Polsza to kraj trzeciego swiata I same zlodzieje, alkoholicy I brudasy.Jesteś chamem, ludzie są różni, nie każdy ma włosy które potrzebują codziennego mycia. Ale taka debilka jak ty nigdy tego nie zrozumie.
[b]gość, 01-03-15, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]przybij piateczke 😀 tamta ma pewnie trzy wlosy na krzyz do tego codziennie przetluszcajace sie dlatego jadem zieje :)[/quote]No i co dowartosciowalyscie sie juz:)? Wystarczy na caly dzien? I jutro od nowa, co? A nie pomyslalyscie, ze nie wszystkim wlosy przetluszczaja sie tak wolno jak Wam? I mimo czestego mycia, codziennego, mozna miec piekne, dlugie, geste i blyszczace wlosy? Chodzi tylko o to, zeby wlosy byly swieze. Jedne wymagaja mycia codziennie, a inne co pare dni. Jedni maja ptzerluszczajaca sie skore, w tym glowy, a niektorzy sucha, badz normalna. Ludzie sa rozni.[/quote]Dokladnie to wynika z poprzednich komentarzy 🙂 jedni maja wlosy jak mysz na pipce inni maja slowianskie warkocze :)[/quote]Już widzę ten twój warkocz słowiańska krystyno z Ciechanowa….
[b]gość, 01-03-15, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:00 napisał(a):[/b]Ja myje co 2 dni. Moze poradzicie cos na wlosy, ktore u nasady sie przetluszczaja a reszta jest sucha. Mam dlugie wlosy. Czekam na rady.Przeczołgaj je ze 3-4 razy, czyli nie myj po 2 dniach. Najpierw umyj po 3, później po 4 dniach itd.[/quote]to nie działa… metody jak z epoki kamienia łupanego…Mi osobiście pomógł szampon ziołowy z rosmana z pokrzywy Green Pharmacy. Zeszłam z mycia codziennie na co drugi dzień. Odżywkę daje tylko od polowy dlugosci w dol[/quote]Tobie “osobiście” pomógł szampon, a mnie “osobiście” pomogło ich przeczołganie.[/quote]Seria green pharmacy jest super. Przestały mi po niej włosy wypadać
[b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]Ja rozumiem, że komuś włosy mogą się nie przetłuszczać i dobrze wyglądają nawet po tygodniu niemycia, ale przecież zanieczyszczenia z powietrza osadzają się na włosach wszystkim w takim samym stopniu. Przez cały tydzień nie myć włosów- obrzydlistwo…
Może i nie można myć włosów codziennie ale ja kiedyś jak byłam chora 2 tyg w domu wypróbowałam mycie raz na 4 dni. Skończyło się tak ze dostałam łupieżu którego nie miałam wogole jak mylam codziennie
Jak ktoś ma dużo włosów to jest to normalne że myje raz na tydzień. Mam takie koleżanki i nie widać w ogóle że ich włosy są przetłuszczone. Jedynie w dotyku i zapachu się zmieniają i wtedy wiadomo, że trzeba umyć. Każdy ma inne włosy i każde włosy potrzebują innego traktowania. Proste
Ale brudaski, pewnie bielizny tez nie zmieniaja codziennie bo nie smierdzi I “nie ma takiej potrzeby”. Juz rozumiem raz na dwa dni ale to obrzydlistwo, kladziecie te brudne lby na poduszke, spicie tak w syfie. Boze nigdy bym nie pomyslala ze ktos myje wlosy co 8 dni. Reszte ciala tez myjecie co 8 dni? Bo nie ma potrzeby czesciej? Przeciez to chore, Boze jednak prawda ze Polsza to kraj trzeciego swiata I same zlodzieje, alkoholicy I brudasy.
5 dni Kim ok, ale wasze tydzień i więcej jest oblesne. Brudasy i tyle. Sama mam włosy, które się nie przetluszczaja prawie wcale i myje co ok 4-5 dni, ale myć trzeba bo na włosach każde zanieczyszczenia, kurz i bakterie osiadaja. Gdyby wam krocze nie capilo po tygodniu nie mycia tez byście nie myly? Pewnie niestety tak…
[b]gość, 01-03-15, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 12:30 napisał(a):[/b]No i co dowartosciowalyscie sie juz:)? Wystarczy na caly dzien? I jutro od nowa, co? A nie pomyslalyscie, ze nie wszystkim wlosy przetluszczaja sie tak wolno jak Wam? I mimo czestego mycia, codziennego, mozna miec piekne, dlugie, geste i blyszczace wlosy? Chodzi tylko o to, zeby wlosy byly swieze. Jedne wymagaja mycia codziennie, a inne co pare dni. Jedni maja ptzerluszczajaca sie skore, w tym glowy, a niektorzy sucha, badz normalna. Ludzie sa rozni.Dokladnie to wynika z poprzednich komentarzy 🙂 jedni maja wlosy jak mysz na pipce inni maja slowianskie warkocze :)[/quote]No i znowu obrazliwy komentarz. Nie, z poprzednich komentarzy wynika tylko to, ze jak dziewczyna ma skore glowy przetluszczajaca sie i myje je codziennie, to ma pare wlosow na krzyz, a dziewczyny ktore nie musza myc codziennie i nie myja, maja burze wlosow. To bzdura. Wystarczy odpowiednia pielegnacja i mozna myc wlosy codziennie, bez szkody dla nich. Proste. Jak chcecie sie dowartosciowac, to zrobcie cos ze soba, a nie dowartosciowujcie sie jezdzac po innych ludziach, bo tylko pokazujecie jak male jestescie.
Jak ja nie umyje wlosow codziennie to robi mi sie lupiez. Uwazam ze glowa jest jak reszta ciala I powinno sie myc kazdego dnia cale swoje cialo.
[b]gość, 01-03-15, 11:31 napisał(a):[/b]Zazdroszcze tym ktorzy nie musza myc wlosow codziennie. Nie lubie myc wlosow ale bardziej przeszkadza mi jak sa nieswieze.Wypróbuj suchy szampon, dzięki niemu myję włosy co drugi dzień. Na początku jest ciężko, ale jest to bariera bardziej psychiczna. Po tygodniu, dwóch, już widać różnicę, bo włosy się mniej przetłuszczają i mniej puszą. Mycie włosów niestety wysusza i niszczy, dla mojego cienkiego, porowatego włosa to jest masakra. Na wysuszenie skóra odpowiada łojotokiem oczywiście, czyli włosy zniszczone i łój na głowie. Postanowiłam że coś zmienię, bo codzienne mycie masakrowało mi włosy. Wydaje mi się, że byłam też uzależniona od mycia głowy :(. Akurat weszły suche szampony do sklepów, nazwa na b, polecam. Jednego dnia myję, drugiego dnia rano suchy szampon i przed myciem olejowanie głowy olejem kokosowym, szampony najlepiej jakieś ekologiczne. I jest dużo lepiej z moimi włosami. I ze skórą głowy też, łupież też miałam, zmniejszył się znacznie. Coś w tym jest, że skóra reaguje na pielęgnację.
Ja też nie myję włosów codziennie, tylko co 5-8 dni. Mam ich tak dużo, że świeżo po umyciu nie można nad nimi zapanować (próbowałam juz chyba wszystkiego), najładniejsze są dopiero na 2-3 dni po.
Prawdopodobnie masz na koncie mniej lub żadnego super filmu gdzie grasz główną rolę. Prawdopodobnie masz też mniej pieniędzy jesteś mądrzejsza i nie pokazujesz w telewizji moment gdy siedzisz na sedesie. Nieprawdopodobne, że są tacy co uważają ją za gwiazdę.
[b]gość, 01-03-15, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]przybij piateczke 😀 tamta ma pewnie trzy wlosy na krzyz do tego codziennie przetluszcajace sie dlatego jadem zieje :)[/quote]No i co dowartosciowalyscie sie juz:)? Wystarczy na caly dzien? I jutro od nowa, co? A nie pomyslalyscie, ze nie wszystkim wlosy przetluszczaja sie tak wolno jak Wam? I mimo czestego mycia, codziennego, mozna miec piekne, dlugie, geste i blyszczace wlosy? Chodzi tylko o to, zeby wlosy byly swieze. Jedne wymagaja mycia codziennie, a inne co pare dni. Jedni maja ptzerluszczajaca sie skore, w tym glowy, a niektorzy sucha, badz normalna. Ludzie sa rozni.[/quote]Dokladnie to wynika z poprzednich komentarzy 🙂 jedni maja wlosy jak mysz na pipce inni maja slowianskie warkocze :)[/quote]Ja myję codziennie bo.muszę. 🙂
[b]gość, 01-03-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]przybij piateczke 😀 tamta ma pewnie trzy wlosy na krzyz do tego codziennie przetluszcajace sie dlatego jadem zieje :)[/quote]No i co dowartosciowalyscie sie juz:)? Wystarczy na caly dzien? I jutro od nowa, co? A nie pomyslalyscie, ze nie wszystkim wlosy przetluszczaja sie tak wolno jak Wam? I mimo czestego mycia, codziennego, mozna miec piekne, dlugie, geste i blyszczace wlosy? Chodzi tylko o to, zeby wlosy byly swieze. Jedne wymagaja mycia codziennie, a inne co pare dni. Jedni maja ptzerluszczajaca sie skore, w tym glowy, a niektorzy sucha, badz normalna. Ludzie sa rozni.[/quote]Dokladnie to wynika z poprzednich komentarzy 🙂 jedni maja wlosy jak mysz na pipce inni maja slowianskie warkocze 🙂
Odkad uzywam henny wlosy staly sie w lepszej kondycji 😉
pamiętajcie, że niemyte włosy po prostu śmierdzą. nie czujecie tego, bo po 1sze swojego “zapaszku” się nie czuje, a po drugie – nie macie tych włosów pod nosem..Niestety doświadczam tego od kolegów z pracy..Eleganccy panowie w garniturkach nawet nie zdają sobie sprawy, że nawet jednodniowy łój na głowie może po prostu walić..Nie wiem, może kobiece głowy nie śmierdzą tak, albo kobiety po prostu częściej myją włosy..
NEWS BYL NA ZEBRRCE TYDZIEN TEMU zal.pl
Zmienic pielegnacje Planeta Organica, Baikal Herbals, Equilibra, Agafia
Zazdroszcze tym ktorzy nie musza myc wlosow codziennie. Nie lubie myc wlosow ale bardziej przeszkadza mi jak sa nieswieze.
[b]gość, 01-03-15, 10:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]przybij piateczke 😀 tamta ma pewnie trzy wlosy na krzyz do tego codziennie przetluszcajace sie dlatego jadem zieje :)[/quote]No i co dowartosciowalyscie sie juz:)? Wystarczy na caly dzien? I jutro od nowa, co? A nie pomyslalyscie, ze nie wszystkim wlosy przetluszczaja sie tak wolno jak Wam? I mimo czestego mycia, codziennego, mozna miec piekne, dlugie, geste i blyszczace wlosy? Chodzi tylko o to, zeby wlosy byly swieze. Jedne wymagaja mycia codziennie, a inne co pare dni. Jedni maja ptzerluszczajaca sie skore, w tym glowy, a niektorzy sucha, badz normalna. Ludzie sa rozni.
Jesli macie jakies problemy z wlosami badz chcecie sie czegos poradzic to warto wejsc na forum Good hair Day 🙂
Moje włosy przetluszczają się u nasady i żeby nie myć ich codziennie, po umyciu i wymodelowaniu, lekko od nasady tapiruję i traktuję je przy skórze lakierem do włosów. Nie dość, że tak szybko się wtedy nie przetluszczaja, to jeszcze nigdy nie są oklapnięte. Nie uzywam mocnych lakierów. Polecam 🙂
wszystko zależy od włosów, jeśli ktoś ma puszyse grube czy kręcone, nie musi myc codziennie , aj akurat mam dosyć cienkie, i szybko przetłuszczające i muszę myć codziennie :c do tego pracuję w korpo i muszę codzeiennie wuglądac b. dobrze, niewyobrażam sobie nie myć głowy i iśc do pracy.. jka nigdzie nie muszę wychodzić to wiadomo nie myję, ale to nie nie daje, i tak wiecznie się przetłuszczają. Poza tym, ja najlepiej czuję się z umytymi włosami, mieszkaam w dużym mieście, widomo, kurz , bród, spaliny, myjeszcz sę wieczorem wiadomo, to czemu nie myć też włosów? przecież też sa zanieczyszczone po całym dniu..
Mam kumpelę, która rano po umyciu ma puch, a około godziny 16 kleją jej się do głowy tłuste strąki.
[b]gość, 01-03-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.[/quote]przybij piateczke 😀 tamta ma pewnie trzy wlosy na krzyz do tego codziennie przetluszcajace sie dlatego jadem zieje 🙂
[b]gość, 01-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:00 napisał(a):[/b]Ja myje co 2 dni. Moze poradzicie cos na wlosy, ktore u nasady sie przetluszczaja a reszta jest sucha. Mam dlugie wlosy. Czekam na rady.Przeczołgaj je ze 3-4 razy, czyli nie myj po 2 dniach. Najpierw umyj po 3, później po 4 dniach itd.[/quote]to nie działa… metody jak z epoki kamienia łupanego…Mi osobiście pomógł szampon ziołowy z rosmana z pokrzywy Green Pharmacy. Zeszłam z mycia codziennie na co drugi dzień. Odżywkę daje tylko od polowy dlugosci w dol[/quote]Tobie “osobiście” pomógł szampon, a mnie “osobiście” pomogło ich przeczołganie.
Akurat ma racje… Moze nie co 5 dni ale co 2-3 jest ok
polecam wam szampon s batise. ja kupuję 1 buteleczkę na miesiąc, płacę za nią 5
[b]gość, 01-03-15, 09:11 napisał(a):[/b]Wiem ze zle robie ale myje codziennie bo nie wytrzymalabym z tlustymi klakami. Wlosy mam w miare dobre ale sa pozbawione blasku i noestety zaden preparat na to nie dziala. A pozatym czy macie jakis patent zeby farba zostala na dluzej uzywam farb maseczke i w piance. Bede wdzieczna za odpowiedziwlasnie sobie sama odpowiedzialas na pytanie, farba pozbawia wlosy ich naturalnego blasku, juz predzej maluj je henną, po hennie przynajmniej sa zdrowsze w wiekszosci wypadkow i lsnia bardziej
[b]gość, 01-03-15, 10:00 napisał(a):[/b]Ja myje co 2 dni. Moze poradzicie cos na wlosy, ktore u nasady sie przetluszczaja a reszta jest sucha. Mam dlugie wlosy. Czekam na rady.Przeczołgaj je ze 3-4 razy, czyli nie myj po 2 dniach. Najpierw umyj po 3, później po 4 dniach itd.
[b]gość, 01-03-15, 09:50 napisał(a):[/b]Brudasy wystrojone a włosy śmierdzące. Jak można w tych czasach myć włosy raz na tydzien fu jeden smródhahah, no nie trafiłaś. Ja myję raz na tydzień i nikt nie odskakuje ode mnie zatykając nos 😉 mam gęste puszyste włosy. Nie mam potrzeby częstego mycia.
[b]gość, 01-03-15, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 10:00 napisał(a):[/b]Ja myje co 2 dni. Moze poradzicie cos na wlosy, ktore u nasady sie przetluszczaja a reszta jest sucha. Mam dlugie wlosy. Czekam na rady.Przeczołgaj je ze 3-4 razy, czyli nie myj po 2 dniach. Najpierw umyj po 3, później po 4 dniach itd.[/quote]to nie działa… metody jak z epoki kamienia łupanego…Mi osobiście pomógł szampon ziołowy z rosmana z pokrzywy Green Pharmacy. Zeszłam z mycia codziennie na co drugi dzień. Odżywkę daje tylko od polowy dlugosci w dol
Ja myje co 2 dni. Moze poradzicie cos na wlosy, ktore u nasady sie przetluszczaja a reszta jest sucha. Mam dlugie wlosy. Czekam na rady.