Prawnik Angeliny Jolie wydał oświadczenie
Czym żyje świat? Przepowiadanym przez tabloidy rozwodem Angeliny Jolie (42 l.) i Brada Pitta (52 l.). Wczoraj media pisały tylko o jednym, że miłość umarła, bo rozwodzi się jedna z piękniejszych i wydawałoby się trwalszych par w show biznesie.
Zobacz: To nie plotka! Angelina Jolie i Brad Pitt ROZWODZĄ SIĘ!
Piszę się o tym, że Angie i Brad od miesięcy nie przestawali się kłócić. Gdy sytuacja zrobiła napięta, aktorka zdecydowała się na rozwód. Brad ponoć był chętny do chodzenia na terapię i ratowania małżeństwa, ale “nie” jego żony było definitywne.
Teraz prawnik gwiazdy wydał oświadczenie.
Angelina złożyła wniosek o rozwód. Jej decyzja została podjęta w trosce o zdrowie rodziny. Nie będzie jej komentowała i prosi, by uszanować jej prywatność w tym trudnym okresie – powiedział prawnik aktorki, Robert Offer.
Zobacz: Męskie zdanie: co naprawdę kręci facetów w łóżku?
Co Wy na to?




[b]gość, 21-09-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂[/quote]Dokładnie, co to zmienia. Poza tym w tym wieku raczej nie można zmienić płci tylko po osiagnięciu pełnoletności. Co za bzdurne plotki histeryczki.[/quote]gówno wiesz, w nogach śpisz..a w jakim wieku powinno się robić operację zmiany płci? przed okresem dojrzewania..żeby cechy danej płci nie zdążyły się pojawić i łatwiej było zmienić płeć. trzeba to sprawdzać, czy tożsamość dziecka faktycznie jest męska czy żeńska, w innym ciele i tyle. jak pozwolisz dziecku dorosnąć i podejmować taką decyzje, to pewnych cech po okresie dojrzewania w ciele już nie zmienisz ( jak szerokich męskich ramion, czy łuków brwiowych )[/quote]massakra to tak chore co napisalas ze ledwo przeczytalam.. szkoda ze tych ludzi psychiatrzy nie sa w stanie wyleczyc, dla mnie baba to baba facet to facet, nawet jak cycki dorobi czy penisa utnie, koniec…transy to wynaturzenie
Na czym zalezy temu Bradowi na sławie albo aniston albo jolie i co dalej nie waidomo lubi sie kochac chlopak
[b]gość, 21-09-16, 22:09 napisał(a):[/b]ona na zdj wychodzi tak sobie, ale na filmikach jest boska, piękny uśmiech, oczy, twarz. przepiękna jestA ja uważam, że jest bardzo fotogeniczna. Ma piękne sesje, a na czerwonym dywanie zniewala urodą.
ona na zdj wychodzi tak sobie, ale na filmikach jest boska, piękny uśmiech, oczy, twarz. przepiękna jest
Dajcie im spokój. Życie jest skomplikowane.
[b]gość, 21-09-16, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂[/quote]Dokładnie, co to zmienia. Poza tym w tym wieku raczej nie można zmienić płci tylko po osiagnięciu pełnoletności. Co za bzdurne plotki histeryczki.[/quote]gówno wiesz, w nogach śpisz..a w jakim wieku powinno się robić operację zmiany płci? przed okresem dojrzewania..żeby cechy danej płci nie zdążyły się pojawić i łatwiej było zmienić płeć. trzeba to sprawdzać, czy tożsamość dziecka faktycznie jest męska czy żeńska, w innym ciele i tyle. jak pozwolisz dziecku dorosnąć i podejmować taką decyzje, to pewnych cech po okresie dojrzewania w ciele już nie zmienisz ( jak szerokich męskich ramion, czy łuków brwiowych )[/quote]Taaak, operacje zmiany płci u dzieci, które dzisiaj lubią lody czekoladowe, a jutro już ich nienawidzą i chcą tylko waniliowe… Tak! Zmieńmy takiemu dziecku płeć, zanim zacznie się rozwijać i zanim się rozmyśli![/quote]Dokładnie. Nawet Amerykanie nie są tacy głupi. Poza tym bez względu na rozwód, Pitt jest ojcem dziecka i on również musiałby wyrazić zgodę. Cała sytuacja jest niedorzeczna! Ich córka może stać się jeszcze ultrakobiecą damulką, ma jeszcze dużo czasu do osiągnięcia pełnoletności. Dzieci w tym małzeństwie mają dużą swobodę i wątpię, że ktokolwiek zmieniłby płeć pod naciskiem kogokolwiek. Lecz się i nie szukaj sensacji, bo to słabe.
[b]gość, 21-09-16, 10:48 napisał(a):[/b]Mozna jej nie lubić jako osoby, mowic ze jest jedzowata, ma anoreksje…ale talentu aktorskiego jej odmowic nie mozna. Jedna z lepszych aktorek. Moze Aniston jest ładniejsza, moze milszaa…ale to serialowa aktoreczka. W zadnym filmie nie zagrała naprawde dobrze bo dobra aktorką nie jest.Aniston jest przede wszystkim aktorką komediową, i moim zdaniem dość dobrą. Zresztą “Cake” (dramat), film jej reżyserii, gdzie grała główną rolę, zebrał pozytywne recenzje. Jolie też nie jest pozbawiona talentu aktorskiego, ma duży dorobek zawodowy. Obydwie panie nie są jakimiś podrzędnymi aktoreczkami.
Ta Andżela to coraz bardziej wygląda jak jaszczur, twarz gadzia a Brad wygląda przy niej jak alfons z włoskich filmów
[b]gość, 21-09-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂[/quote]Dokładnie, co to zmienia. Poza tym w tym wieku raczej nie można zmienić płci tylko po osiagnięciu pełnoletności. Co za bzdurne plotki histeryczki.[/quote]gówno wiesz, w nogach śpisz..a w jakim wieku powinno się robić operację zmiany płci? przed okresem dojrzewania..żeby cechy danej płci nie zdążyły się pojawić i łatwiej było zmienić płeć. trzeba to sprawdzać, czy tożsamość dziecka faktycznie jest męska czy żeńska, w innym ciele i tyle. jak pozwolisz dziecku dorosnąć i podejmować taką decyzje, to pewnych cech po okresie dojrzewania w ciele już nie zmienisz ( jak szerokich męskich ramion, czy łuków brwiowych )
[b]gość, 21-09-16, 15:46 napisał(a):[/b]angelina z tą swoją urodą,z chorobami (anoreksja) i z tą panią idealna we wszystkim przypomina mi narzyza.tacy sa zapatrzeni tylko w siebie,nie licza sie ze zdaniem innych,ciagle twierdza ze sa za malo kochane…dlaczego niby Brad nie moze dzieciom mowic co maja robic,skoro to sa ich wspolne dzieci i wspolnie powinni je wychowywac,a nie tylko jak ona chce…on przy niej nie ma swojego zdania.zawsze to ona grala pierwsze skrzypce…*NARCYZA
[b]gość, 21-09-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂[/quote]Dokładnie, co to zmienia. Poza tym w tym wieku raczej nie można zmienić płci tylko po osiagnięciu pełnoletności. Co za bzdurne plotki histeryczki.[/quote]gówno wiesz, w nogach śpisz..a w jakim wieku powinno się robić operację zmiany płci? przed okresem dojrzewania..żeby cechy danej płci nie zdążyły się pojawić i łatwiej było zmienić płeć. trzeba to sprawdzać, czy tożsamość dziecka faktycznie jest męska czy żeńska, w innym ciele i tyle. jak pozwolisz dziecku dorosnąć i podejmować taką decyzje, to pewnych cech po okresie dojrzewania w ciele już nie zmienisz ( jak szerokich męskich ramion, czy łuków brwiowych )[/quote]Taaak, operacje zmiany płci u dzieci, które dzisiaj lubią lody czekoladowe, a jutro już ich nienawidzą i chcą tylko waniliowe… Tak! Zmieńmy takiemu dziecku płeć, zanim zacznie się rozwijać i zanim się rozmyśli!
angelina z tą swoją urodą,z chorobami (anoreksja) i z tą panią idealna we wszystkim przypomina mi narzyza.tacy sa zapatrzeni tylko w siebie,nie licza sie ze zdaniem innych,ciagle twierdza ze sa za malo kochane…dlaczego niby Brad nie moze dzieciom mowic co maja robic,skoro to sa ich wspolne dzieci i wspolnie powinni je wychowywac,a nie tylko jak ona chce…on przy niej nie ma swojego zdania.zawsze to ona grala pierwsze skrzypce…
” Jest dobrą aktorką, ale za piękną kobietą, żeby ludzie tak o niej mówili. Uroda jest jej błogosławieństwem i przekleństwem.”Wiesz piękno jest pojęciem względnym. Mnie się ona nie podoba, zawsze uważałam ją za wulgarną kobietę, która na prawo i lewo rozpowiada o swoich odchyłach, żeby tylko być na topie. Nie ma w niej kobiecości, gracji. Taka zimna, wyrafinowana kukła i tyle.
[b]gość, 21-09-16, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.ma to po matce. ona tez nastawiala dzieci przeciwko ojcu po rozwodzie. czytalam gdzies, ze Angelina gdy byla malutka przez jakis czas mieszkala osobno bo Marcheline nie mogla na nia patrzec – za bardzo przypominala jej Jona. Jolie i jej brat w wywiadach narzekali, ze ojciec sie nimi nie zajmowal i nie dawal im pieniedzy – jednak fakty temu przecza – zarowno liczne zdjecia jak i to w jakich warunkach zyli, podczas gdy Marcheline nie pracowala.[/quote]To jest straszne, co media zrobiły z twoją głową. Naprawdę uważasz, że sytuację danego człowieka najbardziej oddają artykuły o nim?! Przerażajace! Jej ojciec mógł wynająć cały sztab, żeby zrobili mu sesję z dziećmi, napisali pozytywny artykuł, a co mogła jej matka? Matka dała im miłość. Nie bez powodu Jolie zerwała kontakty z ojcem. Tego nie robi się pod wpływem chwili, a nawet jeśli to nie na tak długi czas![/quote]Jon ma mase zdjec z dziecmi. Gdyby miał je gdzieś to zrobiłby kilka ustawek i uznalby ze szkoda zachodu. Zreszta Jolie odrzucila ojca po tym, jak wypowiedzial sie na temat jej problemow psychicznych, prawdziwych zresztą. A to, że matka nie chciała widzieć małej Jolie czytałam nie w brukowej gazecie tylko w biografii – pewnie jest w tym przynajmniej ziarnko prawdy.
Ona jest szurnięta od zawsze….dziwię sie ze dopiero teraz sie roztali
[b]gość, 21-09-16, 06:33 napisał(a):[/b]Szkoda tylko dzieci, tworzyli fajną rodzinkę, w przeciwieństwie do państwa West!Kim też się rozwiedzie.
[b]gość, 21-09-16, 10:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.[/quote]Sama sobie przeczysz. Najpierw, że Oscar DZISIAJ nic nie znaczy, a później, że dostała go bardzo dawno temu. ALE dostała, nie każdy aktor może się nim pochwalić. A co tam, przecież to nic nie znaczy, najważniejsza nagroda filmowa, ale co to dla ciebie.[/quote]Skoro Otrzymała Oscara jako młoda dziewczyna, a Wy tu tak piejecie jaka to z niej wspaniała aktorka, to wraz z dojrzewaniem, z rozwojem warsztatu, takich Oscarów powinna mieć ze 3. Ten jej Oscar to był czysty przypadek, niektórzy nawet żartują, że kupił go jej tatuś. W czasach gdy utalentowane aktorki często nawet nie dostają nominacji a mdła Jennifer Lawrence ma ją kilka razy z rzędu – to aż ręce opadają. Jolie nigdy nie stanie w tym samym rzędzie co Streep, Close, Thompson czy Winslet. Nawet w nowym Tomb Riderze już ją zastąpili. A taki Matt Damon po 15 latach znowu jest Bournem.[/quote]Jest dobrą aktorką, ale za piękną kobietą, żeby ludzie tak o niej mówili. Uroda jest jej błogosławieństwem i przekleństwem.[/quote]podobna do mamy Marcheline.
Co jak co, ale jedno trzeba im przyznać, tabloidy wielokrotnie wieszczyły o ich rozstaniu, a teraz gdy ucichły nagle rozwód :D.
Nie wiem, ale mam wrażenie, że Brad chciał wprowadzić jakieś zasady wychowania dzieci, a ona na wszystko im pozwala. Okaże się to za kilka-kilkanaście lat jak dorosną. Angelina chce mieć dzieci u siebie, z tego co wiem i wcale się nie zdziwię, że zrobi wszystko aby ograniczyć im kontakty z ojcem.
czy ojcem Brada jest Robert Retford?
na kundlu oświadczenie wydaje prawniczka(Laurę Wasser,), tutaj prawnik, treść oświadczenia również się różni.
podobieństwo jest mega ale?
[b]gość, 21-09-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.ma to po matce. ona tez nastawiala dzieci przeciwko ojcu po rozwodzie. czytalam gdzies, ze Angelina gdy byla malutka przez jakis czas mieszkala osobno bo Marcheline nie mogla na nia patrzec – za bardzo przypominala jej Jona. Jolie i jej brat w wywiadach narzekali, ze ojciec sie nimi nie zajmowal i nie dawal im pieniedzy – jednak fakty temu przecza – zarowno liczne zdjecia jak i to w jakich warunkach zyli, podczas gdy Marcheline nie pracowala.[/quote]To jest straszne, co media zrobiły z twoją głową. Naprawdę uważasz, że sytuację danego człowieka najbardziej oddają artykuły o nim?! Przerażajace! Jej ojciec mógł wynająć cały sztab, żeby zrobili mu sesję z dziećmi, napisali pozytywny artykuł, a co mogła jej matka? Matka dała im miłość. Nie bez powodu Jolie zerwała kontakty z ojcem. Tego nie robi się pod wpływem chwili, a nawet jeśli to nie na tak długi czas!
[b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.ma to po matce. ona tez nastawiala dzieci przeciwko ojcu po rozwodzie. czytalam gdzies, ze Angelina gdy byla malutka przez jakis czas mieszkala osobno bo Marcheline nie mogla na nia patrzec – za bardzo przypominala jej Jona. Jolie i jej brat w wywiadach narzekali, ze ojciec sie nimi nie zajmowal i nie dawal im pieniedzy – jednak fakty temu przecza – zarowno liczne zdjecia jak i to w jakich warunkach zyli, podczas gdy Marcheline nie pracowala.
[b]gość, 21-09-16, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.[/quote]Sama sobie przeczysz. Najpierw, że Oscar DZISIAJ nic nie znaczy, a później, że dostała go bardzo dawno temu. ALE dostała, nie każdy aktor może się nim pochwalić. A co tam, przecież to nic nie znaczy, najważniejsza nagroda filmowa, ale co to dla ciebie.[/quote]Skoro Otrzymała Oscara jako młoda dziewczyna, a Wy tu tak piejecie jaka to z niej wspaniała aktorka, to wraz z dojrzewaniem, z rozwojem warsztatu, takich Oscarów powinna mieć ze 3. Ten jej Oscar to był czysty przypadek, niektórzy nawet żartują, że kupił go jej tatuś. W czasach gdy utalentowane aktorki często nawet nie dostają nominacji a mdła Jennifer Lawrence ma ją kilka razy z rzędu – to aż ręce opadają. Jolie nigdy nie stanie w tym samym rzędzie co Streep, Close, Thompson czy Winslet. Nawet w nowym Tomb Riderze już ją zastąpili. A taki Matt Damon po 15 latach znowu jest Bournem.[/quote]Jest dobrą aktorką, ale za piękną kobietą, żeby ludzie tak o niej mówili. Uroda jest jej błogosławieństwem i przekleństwem.
[b]gość, 21-09-16, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 08:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.Ona jest jak swoja matka, ma kompleks bycia zdradzaną, a kocha na zabój, cierpi na zabój. Więc nienawidzi facetów, boi się, że pomimo wszystkich swoich walorów nie będzie wystarczająco dobra dla swojego mężczyzny. Więc jak się pojawia kryzys, to ona zamiast jak najszybciej podnieść się i kochać siebie i partnera jeszcze bardziej, to popada w nerwicę i tłumi ból. Partner to widzi inaczej, ma poczucie winy, myśli że jest do niczego, bo nie umie jej już uszczęśliwić.Myslę, że ona jest zbyt skomplikowana dla Brada, a on jest właśnie takim prostym facetem o bezproblemowej psychice, który łatwo rozwiązuje swoje problemy.[/quote]Jej ojciec nie tylko odszedł od matki. Zostawił tez córke (z dziecmi sie nie rozwodzi!!!). Zostawił je obie kiedy jej matka umierała. czegos takiego sie nie wymabcza. Nie miała zadnego obowiazku pozwolic na kontaktu z wnukami.[/quote]Cokolwiek by nie było powodem- Jolie winna. Tak, bo kobiety z zazdrości o jej urodę wydrapałyby jej oczy. Słaba aktorka, ale Oscara ma już na koncie od wielu lat, fajne role role na koncie, ale przecież nie umie grać, brzydka i zasuszona, ale większość uważa ją za najpiękniejszą kobietę świata. Zaklinają rzeczywistość, żeby lepiej się poczuć. To poproszę wasze zdjęcia i przyrównany, spróbujcie zdobyć rolę w Hollywood nawet w najgorszym badziewiu to pogadamy 🙂
[b]gość, 21-09-16, 08:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.Ona jest jak swoja matka, ma kompleks bycia zdradzaną, a kocha na zabój, cierpi na zabój. Więc nienawidzi facetów, boi się, że pomimo wszystkich swoich walorów nie będzie wystarczająco dobra dla swojego mężczyzny. Więc jak się pojawia kryzys, to ona zamiast jak najszybciej podnieść się i kochać siebie i partnera jeszcze bardziej, to popada w nerwicę i tłumi ból. Partner to widzi inaczej, ma poczucie winy, myśli że jest do niczego, bo nie umie jej już uszczęśliwić.Myslę, że ona jest zbyt skomplikowana dla Brada, a on jest właśnie takim prostym facetem o bezproblemowej psychice, który łatwo rozwiązuje swoje problemy.[/quote]Jej ojciec nie tylko odszedł od matki. Zostawił tez córke (z dziecmi sie nie rozwodzi!!!). Zostawił je obie kiedy jej matka umierała. czegos takiego sie nie wymabcza. Nie miała zadnego obowiazku pozwolic na kontaktu z wnukami.
[b]gość, 21-09-16, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.[/quote] zgadzam się, że Oscar to już nie jest jakieś wow, patrząc jakie “talenty” go otrzymały… To raz, a dwa żałosne są te wasze analizy przyczyn rozpadu związku u osób których kompletnie nie znacie. Media rządzą się swoimi prawami i lubią przypinać łatki, a wy jak głupki we wszystko wierzycie.
[b]gość, 21-09-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.[/quote]Sama sobie przeczysz. Najpierw, że Oscar DZISIAJ nic nie znaczy, a później, że dostała go bardzo dawno temu. ALE dostała, nie każdy aktor może się nim pochwalić. A co tam, przecież to nic nie znaczy, najważniejsza nagroda filmowa, ale co to dla ciebie.[/quote]Skoro Otrzymała Oscara jako młoda dziewczyna, a Wy tu tak piejecie jaka to z niej wspaniała aktorka, to wraz z dojrzewaniem, z rozwojem warsztatu, takich Oscarów powinna mieć ze 3. Ten jej Oscar to był czysty przypadek, niektórzy nawet żartują, że kupił go jej tatuś. W czasach gdy utalentowane aktorki często nawet nie dostają nominacji a mdła Jennifer Lawrence ma ją kilka razy z rzędu – to aż ręce opadają. Jolie nigdy nie stanie w tym samym rzędzie co Streep, Close, Thompson czy Winslet. Nawet w nowym Tomb Riderze już ją zastąpili. A taki Matt Damon po 15 latach znowu jest Bournem.
Mozna jej nie lubić jako osoby, mowic ze jest jedzowata, ma anoreksje…ale talentu aktorskiego jej odmowic nie mozna. Jedna z lepszych aktorek. Moze Aniston jest ładniejsza, moze milszaa…ale to serialowa aktoreczka. W zadnym filmie nie zagrała naprawde dobrze bo dobra aktorką nie jest.
Ciekawe czy te wszystkie unicefy i robienie z siebie świętej miało jedynie na celu przyszłą walkę o dzieci podczas rozwodu
[b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.
[b]gość, 21-09-16, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 07:23 napisał(a):[/b]Dla tych, co twierdzą, że Angelina jest kiepską aktorką, przypominam, że ma ona Oscara. Poza tym na to rozstanie złożyło się prawdopodobnie wszystko po trochu :i jej jedzowatosc, anoreksja, despotycznosc oraz jego flirty, zdanie na temat wychowania dzieci a poza tym pewnie od czasu do czasu się buntowal. Oscar dzisiaj już nic nie znaczy, wiesz? A Oscara dostała dawno, dawno temu, daj spokój z roku na rok coraz gorzej jej szło i na szczęście już tak często nie gra, więc oczy nie bolą.[/quote]Sama sobie przeczysz. Najpierw, że Oscar DZISIAJ nic nie znaczy, a później, że dostała go bardzo dawno temu. ALE dostała, nie każdy aktor może się nim pochwalić. A co tam, przecież to nic nie znaczy, najważniejsza nagroda filmowa, ale co to dla ciebie.
Angelina jako kobieta jest przepiekna
Ta psycholka nie powinna się rozmnażać. Ćpunka, anorektyczka dostała prawa opieki nad sierotami. Amerykański cyrk. Nie współczuje tym, którzy budują szczęście na cudzym nieszczęściu, a takimi są niestety Brangelina.
[b]gość, 21-09-16, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂[/quote]Dokładnie, co to zmienia. Poza tym w tym wieku raczej nie można zmienić płci tylko po osiagnięciu pełnoletności. Co za bzdurne plotki histeryczki.
[b]gość, 21-09-16, 07:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 06:52 napisał(a):[/b]jeżeli facet kocha to nie zdradzi a jak zdradzi to trzeba obwiniać faceta a nie kochankę ! Bo jak by kochał , to żadna super laska nie zawróciłaby mu w głowie. A wy durne obwiniacie kochanki haha jeżeli baba podrywa waszego faceta to on powinien powiedzieć dość!Racja![/quote]Zgadzam się, niestety panuje tendencja do “wyżywania się” na kobiecie. Fakt, że sporo jest fałszywych suk, którego pomimo tego, że wiedzą, że facet jest zajęty to startują. Ale w samym akcie zdrady uczestniczy również facet, facet, który ma żonę/partnerkę i to on powinien zachować trzeźwość umysłu. Niestety większość po prostu “korzysta” z takich okazji….
Wizualnie to idealna para wszech-czasów. Za nimi są Sofia Vergara i Joe Manganiello. Szkoda. Teraz te wszystkie dzieci… eh, szkoda słów.
A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!
[b]gość, 21-09-16, 09:01 napisał(a):[/b]A może w trosce o zmianę płci najładniejszej z córek bo tata się nie zgodził?!Nawet po rozwodzie sie nie zgodzi😂
[b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.Ona jest jak swoja matka, ma kompleks bycia zdradzaną, a kocha na zabój, cierpi na zabój. Więc nienawidzi facetów, boi się, że pomimo wszystkich swoich walorów nie będzie wystarczająco dobra dla swojego mężczyzny. Więc jak się pojawia kryzys, to ona zamiast jak najszybciej podnieść się i kochać siebie i partnera jeszcze bardziej, to popada w nerwicę i tłumi ból. Partner to widzi inaczej, ma poczucie winy, myśli że jest do niczego, bo nie umie jej już uszczęśliwić.Myslę, że ona jest zbyt skomplikowana dla Brada, a on jest właśnie takim prostym facetem o bezproblemowej psychice, który łatwo rozwiązuje swoje problemy.
Angie! Depp jest wolny! xD
NA PEWNO JĄ ZDRADZIŁ
[b]gość, 21-09-16, 08:38 napisał(a):[/b]NA PEWNO JĄ ZDRADZIŁWCALE MU SIE NIE DZIWIĘ
W trosce o zdrowie rodziny wywalać ojca dzieci? Przecież ona ma uraz do facetów i tu chodzi o troskę o swoją psychikę – co mogę zrozumieć jako kobieta.
[b]gość, 21-09-16, 08:19 napisał(a):[/b]bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.O kolejny rozwod chcialas powiedziec
bo to zła kobieta jest.Posłuchajcie wywiadów z Jonem Woightem…co mówi o walnietej Angelinie, ojca odseperowała od jego wnuków, tylko dlatego, że rozwiódł się z jej matką.A sama wnosi o rozwód.
to będzie jatka bo nie sądzę, że Brad jej odda dzieci…ona nie jest zrównoważoną osobą niestety…wszyscy wiedzą, że ma problemy zdrowotne z którymi wiąże się depresja i anoreksja…
[b]gość, 21-09-16, 04:19 napisał(a):[/b]ja jestem zachwycona. Odkad go uwiodla ta koslawa kostucha z ohydnym ryjem i kislem zamiast mozgu, jego kariera przestala istniec! Byl swietnym aktorem, fajnym gosciem z fajna zona, ta koszmarna pokraka z pawianim odbytem zamiast ust zmarnowala mu zycie!Co za wulgarny wpis, jakie prostactwo
W tym oświadczeniu jest domniemanie, że Pitt był zagrożeniem dla zdrowia ich dzieci. Chodzi zapewne o to, że Brad popija i czasem zapali trawkę. Oczywiście zasuszona wiedźma nie widzi niczego złego w tym, że sama jest atencyjną hipochondryczką, która okalecza się za pomocą operacji, anorektyczką, która głodzi się tygodniami oraz kłamczuchą, która odpala papierosy jeden od drugiego. Będzie wojna coś czuję.