Prince Jackson odpowiada internetowym trollom

jackosn-g-R1 jackosn-g-R1

Prince Jackson jest najstarszym synem Michaela Jacksona. W świetle prawa i oficjalnie. Został wychowany przez Michaela, ale nie ustają plotki, iż to nie król popu był biologicznym ojcem Prince’a.

Syn nieżyjącego muzyka z komentarzami na temat swego niepewnego pochodzenia spotyka się na każdym kroku. Ostatnio na Twitterze odpowiedziała trollującemu go internaucie.

Wszyscy to wiedzą, że jesteś Rowe – Klein, a nie Jackson!!! – napisał internauta.

Krew przymierza łączy bardziej, niż wody płodowe – odpowiedział Prince. – Zostałem wychowany przez mojego ojca razem z moim bratem i siostrą.

To zdanie potwierdza wcześniejsze słowa Prince’a, który bierze pod uwagę, że nie jest biologicznym dzieckiem Michaela, ale to jego uznaje za swego ojca i nikogo innego nie bierze pod uwagę w tej roli.

Swego czasu pojawiły się plotki, że ojcem Prince’a jest dr. Arnie Klein, który miał mieć dziecko z Debbie Rowe.

W późniejszym czasie niektóre media – w tym portal TMZ dementowały te plotki podkreślając jednocześnie, że Jackson nie jest ojcem Prince’a.

Prince Jackson odpowiada internetowym trollom
   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A mało to adoptowanych dzieci? Miał dzieciak farta, że przygarnął go geniusz miliarder.

Jaki trzeba miec tupet, zeby czlowiekowi pisac jakies zarzuty, ze nie jest dzieckiem mezczyzny, ktory go wychowywal?!? Jasne, ze to ciekawe, jasne, ze wszyscy by chcieli wiedziec jak to naprawde jest! Nie zmienia to faktu, ze Michael wychowal tego chlopca i Prince jest jego synem – niewazne czy biologicznym czy nie. A nikt nie ma prawa do pisania do tego chlopaka i wyrzucania mu, ze pewnie splodzil go ktos inny. Ciekawskosc to jedno ale wkladanie paluchow w nie swoje sprawy to juz cos innego. Ciekawe czy te cwaniaki beda tak samo pisac do syna Sandy Bullock czy adoptowanych dzieci Jolie-Pitt na przyklad.

czepiaja sie chłopaka juz nie ma jacksona a oni ciagle gadaja swoje… pszczury wredne!

[b]gość, 25-10-15, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 11:55 napisał(a):[/b]Ojciec mojego męża ulotnił się, zanim mąż pojawił się na świecie. Wychowywał go inny mężczyzna, który niestety już nie żyje. Był ukochanym Tata mojego męża i nieistotne dla niego, że nie łącza ich więzy krwi. Podłym jest wytykanie dzieciom, że człowiek, który je wychowuje, nie jest ich ojcem. A kimże jest? Dał nazwisko i wychował – czyż nie zasługuje na to miano?Popieram. Jackson był psycholem i egoistą, ale za bycie kochanym ojcem dla swoich dzieci zasługuje na szacunek. Nieważne, że nie są to biologiczne dzieci. Liczy się miłość, którą te dzieci go obdarzyły.[/quote]Hę? Zasługuje na szacunek bo kochał swoje “dzieci”? Nie nie, nie zasługuje na żaden szacunek bo “kochał” obce dzieci aż za bardzo. Jak można pisać że pedofil zasługuje na szacunek?!!! Jebnij się w łeb kretynko!!![/quote]Przeciez nie ma zadnych dowodow na to se byl pedofilem poza jednym jedynym oskarzeniem, ktore ma watpliwa wiarygodnosc i zeznania bylywielokrotnie zmieniane a ojciec nie chcial ukarania “pedofila” tylko chcial dostac odszkodowanie pieniezne. Cale akta sprawy sa dostepne w necie.

[b]gość, 25-10-15, 11:55 napisał(a):[/b]Ojciec mojego męża ulotnił się, zanim mąż pojawił się na świecie. Wychowywał go inny mężczyzna, który niestety już nie żyje. Był ukochanym Tata mojego męża i nieistotne dla niego, że nie łącza ich więzy krwi. Podłym jest wytykanie dzieciom, że człowiek, który je wychowuje, nie jest ich ojcem. A kimże jest? Dał nazwisko i wychował – czyż nie zasługuje na to miano?Oczywiście,że zasługuje na to miano :)Mnie natomiast cieszy jeszcze inna rzecz,a mianowicie,że obcy facet potrafił pokochać nie swoje dziecko,a dodatkowo kobieta czyli twoja teściowa nie została skreślona przez mężczyznę,bo niestety często tak bywa,że matka samotnie wychowująca dziecko ma problemy z ułożeniem sobie życia z innym partnerem

[b]gość, 25-10-15, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?[/quote]Nie martw się o ich pieniądze, mimo że był bankrutem to na pewno jakieś wsparcie finansowe dzieciom zostawił. “Pieniadze są najwazniejsze”; dokąd ten świat zmierza?![/quote]Zdrowie i pieniądze są bardzo istotne! Nic więcej się nie liczy, zrozumiesz to gdy dorośniesz.[/quote]Mowa jedynie o pieniadzach byla, nie o zdrowiu, zrozumiesz to gdy nauczysz sie czytac ze zrozumieniem.[/quote]Gdybyś była osobą mądrą zrozumiałabyś, że ja nawiązuje do drugiego komentarza.[/quote]Gówno prawda, za przeproszeniem. Ewidentie nawiązałaś do trzeciego z komentarzy, więc po co dalej to ciagnąć, mówiąc mi jak to nie mądrą osobą jestem ?

[b]gość, 25-10-15, 11:55 napisał(a):[/b]Ojciec mojego męża ulotnił się, zanim mąż pojawił się na świecie. Wychowywał go inny mężczyzna, który niestety już nie żyje. Był ukochanym Tata mojego męża i nieistotne dla niego, że nie łącza ich więzy krwi. Podłym jest wytykanie dzieciom, że człowiek, który je wychowuje, nie jest ich ojcem. A kimże jest? Dał nazwisko i wychował – czyż nie zasługuje na to miano?Popieram. Jackson był psycholem i egoistą, ale za bycie kochanym ojcem dla swoich dzieci zasługuje na szacunek. Nieważne, że nie są to biologiczne dzieci. Liczy się miłość, którą te dzieci go obdarzyły.

[b]gość, 25-10-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?[/quote]Nie martw się o ich pieniądze, mimo że był bankrutem to na pewno jakieś wsparcie finansowe dzieciom zostawił. “Pieniadze są najwazniejsze”; dokąd ten świat zmierza?![/quote]Zdrowie i pieniądze są bardzo istotne! Nic więcej się nie liczy, zrozumiesz to gdy dorośniesz.[/quote]Mowa jedynie o pieniadzach byla, nie o zdrowiu, zrozumiesz to gdy nauczysz sie czytac ze zrozumieniem.[/quote]Gdybyś była osobą mądrą zrozumiałabyś, że ja nawiązuje do drugiego komentarza.

“Bierze pod uwagę’? Sorry ale w jakim świecie maly gruby meksykanin móglby być biologicznych dzieckiem czarnego?!!!!!!!!!!!!!!

[b]gość, 25-10-15, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 11:55 napisał(a):[/b]Ojciec mojego męża ulotnił się, zanim mąż pojawił się na świecie. Wychowywał go inny mężczyzna, który niestety już nie żyje. Był ukochanym Tata mojego męża i nieistotne dla niego, że nie łącza ich więzy krwi. Podłym jest wytykanie dzieciom, że człowiek, który je wychowuje, nie jest ich ojcem. A kimże jest? Dał nazwisko i wychował – czyż nie zasługuje na to miano?Popieram. Jackson był psycholem i egoistą, ale za bycie kochanym ojcem dla swoich dzieci zasługuje na szacunek. Nieważne, że nie są to biologiczne dzieci. Liczy się miłość, którą te dzieci go obdarzyły.[/quote]Hę? Zasługuje na szacunek bo kochał swoje “dzieci”? Nie nie, nie zasługuje na żaden szacunek bo “kochał” obce dzieci aż za bardzo. Jak można pisać że pedofil zasługuje na szacunek?!!! Jebnij się w łeb kretynko!!!

[b]gość, 25-10-15, 20:34 napisał(a):[/b]”Bierze pod uwagę’? Sorry ale w jakim świecie maly gruby meksykanin móglby być biologicznych dzieckiem czarnego?!!!!!!!!!!!!!!Przecież od razu widać, że Michael nie jest jego biologicznym ojcem. Wierzę, że Prince uważa go za swojego ojca, nie zważając na to czy jest jego biologicznym dzieckiem, czy nie i podziwiam go za to. Chociaż nie ma się co dziwić, bo to Michael go wychował i prawnie to on jest jego ojcem.

[b]gość, 25-10-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?[/quote]Nie martw się o ich pieniądze, mimo że był bankrutem to na pewno jakieś wsparcie finansowe dzieciom zostawił. “Pieniadze są najwazniejsze”; dokąd ten świat zmierza?![/quote]Zdrowie i pieniądze są bardzo istotne! Nic więcej się nie liczy, zrozumiesz to gdy dorośniesz.[/quote]Mowa jedynie o pieniadzach byla, nie o zdrowiu, zrozumiesz to gdy nauczysz sie czytac ze zrozumieniem.

może mu ktoś wytłumaczyć co ludzie widzieli w tym pedofilu ??

[b]gość, 25-10-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?[/quote]Nie martw się o ich pieniądze, mimo że był bankrutem to na pewno jakieś wsparcie finansowe dzieciom zostawił. “Pieniadze są najwazniejsze”; dokąd ten świat zmierza?![/quote]Zdrowie i pieniądze są bardzo istotne! Nic więcej się nie liczy, zrozumiesz to gdy dorośniesz.

Boże nie mogę uwierzyć, że ludzie są tak puści i bezwartościowi. Roxmawiaja tylko o pieniądzach i urodzie. Szkoda ziemi i zasobów naturalnych dla takich osobników.

[b]gość, 25-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 11:56 napisał(a):[/b]Na ostatnich zdjęciach jakich go widziałam nie wyglądał fajnie, ale tu widać że się powoli wyrabia. W każdym razie dobrze odpisał. Jakby nie było to Jackson wychowywał całą trójkę. Chyba przez pewien czas na początku z Debbie ale może się mylę. W każdym razie nawet jeżeli ten Klein miałby być ojcem biologicznym starszego chłopca i Paris to on ich nie wychowywał. Ojcem od początku do końca był dla nich Jackson. Gdyby Jackson adoptował dzieci, a nie zdecydował się na taką metodę to też by się przyczepili że nie adoptował czarnych dzieci. Hejterzy zawsze się przychrzanią do czegoś. Dzieciaki przy Jacksonie były szczęśliwe i od początku był dla nich ojcem. Co z tego że ktoś inny zapłodnił ich matkę skoro ojcem który je wychowywał był Michael.Rashida Jones ma bardzo ładna matkę.[/quote]Komentarz nad tobą nie dotyczy żadnej Jones, ale ok… Poza tym, jej ojciec ma stosunkowo jasną skórę jak na osobę czarnoskórą. Zobaczcie zdjęcia rodziny Michaela Jacksona i jego samego zanim “stał się” biały. Oni mają bardzo ciemną skórę rodzinnie lecz żadne z jego dzieci nie ma cech podobnych do nich.[/quote]Niechcący nie pod tym komentarzem co trzeba napisałam o jones

[b]gość, 25-10-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?[/quote]Nie martw się o ich pieniądze, mimo że był bankrutem to na pewno jakieś wsparcie finansowe dzieciom zostawił. “Pieniadze są najwazniejsze”; dokąd ten świat zmierza?!

[b]gość, 25-10-15, 10:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 09:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem tej nagonki. Co z tego, czy dziecko jest biologiczne (np wpadka) czy adoptowane (długi, żmudny i drogi proces uzyskania potomstwa)?w jego przypadku nie było żadnego długiego i żmudnego procesu on te dzieci po prostu kupił zapłacił tej całej Rowe za urodzenie dzieci i chyba nie tylko jej bo one nie wszystkie są chyba jej no i każde ma innego ojca rozumiem że one uważają Jacksona za ojca bo je wychował ale genów nie oszukasz i tak dziwnie być dzieckiem nie wiadomo czyim i nie wiadomo skąd[/quote]A co to ma za znaczenie, jaki to był proces? Chciał dzieci i bardzo je kochał, to sie liczy. A czy to dziwne, byc nie wiadomo skad? Idź do sierocińca i popytaj dzieci, czy to dziwne…

Wspolczuje dzieciakowi, inne adoptowane dzieci maja adopcyjnych ojcow i nikt im tego nie wypomina. A urode ma rzeczywiscie redneka, to inna sprawa

Gwiazdy mają często robione zdjęcia kolo tych schodów

[b]gość, 25-10-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 11:56 napisał(a):[/b]Na ostatnich zdjęciach jakich go widziałam nie wyglądał fajnie, ale tu widać że się powoli wyrabia. W każdym razie dobrze odpisał. Jakby nie było to Jackson wychowywał całą trójkę. Chyba przez pewien czas na początku z Debbie ale może się mylę. W każdym razie nawet jeżeli ten Klein miałby być ojcem biologicznym starszego chłopca i Paris to on ich nie wychowywał. Ojcem od początku do końca był dla nich Jackson. Gdyby Jackson adoptował dzieci, a nie zdecydował się na taką metodę to też by się przyczepili że nie adoptował czarnych dzieci. Hejterzy zawsze się przychrzanią do czegoś. Dzieciaki przy Jacksonie były szczęśliwe i od początku był dla nich ojcem. Co z tego że ktoś inny zapłodnił ich matkę skoro ojcem który je wychowywał był Michael.Rashida Jones ma bardzo ładna matkę.[/quote]Komentarz nad tobą nie dotyczy żadnej Jones, ale ok… Poza tym, jej ojciec ma stosunkowo jasną skórę jak na osobę czarnoskórą. Zobaczcie zdjęcia rodziny Michaela Jacksona i jego samego zanim “stał się” biały. Oni mają bardzo ciemną skórę rodzinnie lecz żadne z jego dzieci nie ma cech podobnych do nich.

Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.

[b]gość, 25-10-15, 14:39 napisał(a):[/b]Ojcem nie musi być ten biologiczny, a ten który wychował i otoczył dzieciaka troska i miłością, a w tym przypadku nie ma co tego negować.Pieniądze są najważniejsze o on tym dzieciom pieniądze zostawił?

Szkoda ze Jackson nie miał biologicznych dzieci,taki talent sie zmarnował

Na ostatnich zdjęciach jakich go widziałam nie wyglądał fajnie, ale tu widać że się powoli wyrabia. W każdym razie dobrze odpisał. Jakby nie było to Jackson wychowywał całą trójkę. Chyba przez pewien czas na początku z Debbie ale może się mylę. W każdym razie nawet jeżeli ten Klein miałby być ojcem biologicznym starszego chłopca i Paris to on ich nie wychowywał. Ojcem od początku do końca był dla nich Jackson. Gdyby Jackson adoptował dzieci, a nie zdecydował się na taką metodę to też by się przyczepili że nie adoptował czarnych dzieci. Hejterzy zawsze się przychrzanią do czegoś. Dzieciaki przy Jacksonie były szczęśliwe i od początku był dla nich ojcem. Co z tego że ktoś inny zapłodnił ich matkę skoro ojcem który je wychowywał był Michael.

Ojciec mojego męża ulotnił się, zanim mąż pojawił się na świecie. Wychowywał go inny mężczyzna, który niestety już nie żyje. Był ukochanym Tata mojego męża i nieistotne dla niego, że nie łącza ich więzy krwi. Podłym jest wytykanie dzieciom, że człowiek, który je wychowuje, nie jest ich ojcem. A kimże jest? Dał nazwisko i wychował – czyż nie zasługuje na to miano?

[b]gość, 25-10-15, 11:56 napisał(a):[/b]Na ostatnich zdjęciach jakich go widziałam nie wyglądał fajnie, ale tu widać że się powoli wyrabia. W każdym razie dobrze odpisał. Jakby nie było to Jackson wychowywał całą trójkę. Chyba przez pewien czas na początku z Debbie ale może się mylę. W każdym razie nawet jeżeli ten Klein miałby być ojcem biologicznym starszego chłopca i Paris to on ich nie wychowywał. Ojcem od początku do końca był dla nich Jackson. Gdyby Jackson adoptował dzieci, a nie zdecydował się na taką metodę to też by się przyczepili że nie adoptował czarnych dzieci. Hejterzy zawsze się przychrzanią do czegoś. Dzieciaki przy Jacksonie były szczęśliwe i od początku był dla nich ojcem. Co z tego że ktoś inny zapłodnił ich matkę skoro ojcem który je wychowywał był Michael.Rashida Jones ma bardzo ładna matkę.

[b]gość, 25-10-15, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 11:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 10:50 napisał(a):[/b]nie wazne jest kto splodzil ,a kto wychowal. co do koloru skory…dzieci mieszane nie koniecznie musza byc mulatami tzn ciemne. Zalezne jest to od przekazanych genow. Nie ma reguly. Przyklad? Mariah Carey. Jej ojciec byl czarny a matka biala. Przyklad? Halle Berry jakobtypowa mulatka. Przyklad? Slynny tenisista Boris Becker. On bialy a matki jego dzieci ciemne. Jedne dzieci ciemne a drugie bardzo biale z bialymi lub rudymi wlosami i niebieskimi oczami. Naprawde , nie ma reguly.Nie rozumiem przykładu Halle Berry. Ona jest Mulatką po czarnoskórym ojcu i białej matce. Skórę ma wyraźnie ciemniejszą, włosy, oczy, nos, usta- widać afrykańskie geny. Natomiast żadne z dzieci Jacksona w żaden sposób go nie przypomina. Rozumiem, że geny i w ogóle, ale Jackson jest typowym czarnoskórym, brzydko mówiąc “Murzynem”, cała jego rodzina jest czarnoskóra, dzieci? Białe! To byłby już wyjątkowy wybryk natury, gdyby każde z jego dzieci cudem było białe. Oni nie wyglądają, jakby płynęła w nich afrykańska krew i zapewne wcale nie płynie. Nie jest to atak w stronę Michaela, broń Boże, ale po prostu stwierdzam fakt.[/quote]co do pierwszego komentarza: Rashida Jones. Aktorka, ktorej ojciec jest czarny a matka biala. w zyciu bym nie powiedziala jakbym nie wiedziala :)[/quote]Zobacz jej zdjęcia z dzieciństwa. Przeszła wiele zabiegów, żeby wyglądać tak, jak teraz.

Przecież mając dziecko z Czarnoskórym może wyjść białe różnie bywa.

[b]gość, 25-10-15, 11:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 10:50 napisał(a):[/b]nie wazne jest kto splodzil ,a kto wychowal. co do koloru skory…dzieci mieszane nie koniecznie musza byc mulatami tzn ciemne. Zalezne jest to od przekazanych genow. Nie ma reguly. Przyklad? Mariah Carey. Jej ojciec byl czarny a matka biala. Przyklad? Halle Berry jakobtypowa mulatka. Przyklad? Slynny tenisista Boris Becker. On bialy a matki jego dzieci ciemne. Jedne dzieci ciemne a drugie bardzo biale z bialymi lub rudymi wlosami i niebieskimi oczami. Naprawde , nie ma reguly.Nie rozumiem przykładu Halle Berry. Ona jest Mulatką po czarnoskórym ojcu i białej matce. Skórę ma wyraźnie ciemniejszą, włosy, oczy, nos, usta- widać afrykańskie geny. Natomiast żadne z dzieci Jacksona w żaden sposób go nie przypomina. Rozumiem, że geny i w ogóle, ale Jackson jest typowym czarnoskórym, brzydko mówiąc “Murzynem”, cała jego rodzina jest czarnoskóra, dzieci? Białe! To byłby już wyjątkowy wybryk natury, gdyby każde z jego dzieci cudem było białe. Oni nie wyglądają, jakby płynęła w nich afrykańska krew i zapewne wcale nie płynie. Nie jest to atak w stronę Michaela, broń Boże, ale po prostu stwierdzam fakt.[/quote]co do pierwszego komentarza: Rashida Jones. Aktorka, ktorej ojciec jest czarny a matka biala. w zyciu bym nie powiedziala jakbym nie wiedziala 🙂

nie wazne jest kto splodzil ,a kto wychowal. co do koloru skory…dzieci mieszane nie koniecznie musza byc mulatami tzn ciemne. Zalezne jest to od przekazanych genow. Nie ma reguly. Przyklad? Mariah Carey. Jej ojciec byl czarny a matka biala. Przyklad? Halle Berry jakobtypowa mulatka. Przyklad? Slynny tenisista Boris Becker. On bialy a matki jego dzieci ciemne. Jedne dzieci ciemne a drugie bardzo biale z bialymi lub rudymi wlosami i niebieskimi oczami. Naprawde , nie ma reguly.

Tak naprawdę Prince nazywa się Michael Jackson a Blanket Prince Jackson

[b]gość, 25-10-15, 09:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem tej nagonki. Co z tego, czy dziecko jest biologiczne (np wpadka) czy adoptowane (długi, żmudny i drogi proces uzyskania potomstwa)?w jego przypadku nie było żadnego długiego i żmudnego procesu on te dzieci po prostu kupił zapłacił tej całej Rowe za urodzenie dzieci i chyba nie tylko jej bo one nie wszystkie są chyba jej no i każde ma innego ojca rozumiem że one uważają Jacksona za ojca bo je wychował ale genów nie oszukasz i tak dziwnie być dzieckiem nie wiadomo czyim i nie wiadomo skąd

[b]gość, 25-10-15, 10:50 napisał(a):[/b]nie wazne jest kto splodzil ,a kto wychowal. co do koloru skory…dzieci mieszane nie koniecznie musza byc mulatami tzn ciemne. Zalezne jest to od przekazanych genow. Nie ma reguly. Przyklad? Mariah Carey. Jej ojciec byl czarny a matka biala. Przyklad? Halle Berry jakobtypowa mulatka. Przyklad? Slynny tenisista Boris Becker. On bialy a matki jego dzieci ciemne. Jedne dzieci ciemne a drugie bardzo biale z bialymi lub rudymi wlosami i niebieskimi oczami. Naprawde , nie ma reguly.Nie rozumiem przykładu Halle Berry. Ona jest Mulatką po czarnoskórym ojcu i białej matce. Skórę ma wyraźnie ciemniejszą, włosy, oczy, nos, usta- widać afrykańskie geny. Natomiast żadne z dzieci Jacksona w żaden sposób go nie przypomina. Rozumiem, że geny i w ogóle, ale Jackson jest typowym czarnoskórym, brzydko mówiąc “Murzynem”, cała jego rodzina jest czarnoskóra, dzieci? Białe! To byłby już wyjątkowy wybryk natury, gdyby każde z jego dzieci cudem było białe. Oni nie wyglądają, jakby płynęła w nich afrykańska krew i zapewne wcale nie płynie. Nie jest to atak w stronę Michaela, broń Boże, ale po prostu stwierdzam fakt.

[b]gość, 25-10-15, 07:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 06:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 05:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 01:13 napisał(a):[/b]W ogóle nie rozumiem, jak dzieci Jacksona mogą być biale.Jeżeli tego nie rozumiesz to popatrz na dzieci Lionela Richiego.a Nicole nie jest adoptowanym dzieckiem Lionela?[/quote]Tak, jest adoptowanym dzieckiem.[/quote]Tylko chyba Lionel jest mulatem, prawda? A Jackson był czarnoskóry. Jego dzieci za to są białe, a Paris już w ogóle, nawet oczy ma bardzo jasne. Dzieci powinny być Mulatami, jeśli byłyby jego. Podobno Michael był bezpłodny, więc możliwe, że jego z dziećmi łączyło tylko nazwisko.

[b]gość, 25-10-15, 09:53 napisał(a):[/b]Tylko ze ten na zdjeciu to nie Prince…Jesteś w błędzie, to jest Prince 🙂 drugi syn Michaela to też Michael i jest najmłodszy z rodzeństwa (często nazywają go po prostu Blanket- czyli kocyk, związane z pewną historią, kiedy to Jackson pokazał go światu zasłaniając twarz kocykiem).

Tylko ze ten na zdjeciu to nie Prince…

[b]gość, 25-10-15, 06:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 05:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 01:13 napisał(a):[/b]W ogóle nie rozumiem, jak dzieci Jacksona mogą być biale.Jeżeli tego nie rozumiesz to popatrz na dzieci Lionela Richiego.a Nicole nie jest adoptowanym dzieckiem Lionela?[/quote]Tak, jest adoptowanym dzieckiem.

Nie rozumiem tej nagonki. Co z tego, czy dziecko jest biologiczne (np wpadka) czy adoptowane (długi, żmudny i drogi proces uzyskania potomstwa)?

[b]gość, 25-10-15, 05:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-15, 01:13 napisał(a):[/b]W ogóle nie rozumiem, jak dzieci Jacksona mogą być biale.Jeżeli tego nie rozumiesz to popatrz na dzieci Lionela Richiego.a Nicole nie jest adoptowanym dzieckiem Lionela?

[b]gość, 25-10-15, 01:13 napisał(a):[/b]W ogóle nie rozumiem, jak dzieci Jacksona mogą być biale.Jeżeli tego nie rozumiesz to popatrz na dzieci Lionela Richiego.

Prince Jackson ma więcej rozumu niż wszyscy hejterzy razem wzięci. Tylko współczuć dzieciom Michaela, one mają własne życie a obawiam się że cały czas będą musiały odpierać ataki. No cóż, ludzie są chorzy.

W ogóle nie rozumiem, jak dzieci Jacksona mogą być biale.

Dobrze powiedział 👌👍