Proces Smaszcz i Kurzajewskiego. Syn złożył zeznania. Są przecieki z sądu
Maciej Kurzajewski i Paulina Smaszcz po raz kolejny spotkali się na sali sądowej. Byli małżonkowie, wciąż toczą batalię w kwestii podziału majątku, jednak tym razem poszło szybciej niż zwykle. Wiemy, co wydarzyło się w sądzie.
Zobacz: Smaszcz i Kurzajewski w sądzie. Sceny przed rozprawą. To zrobiła Paulina
Małżeństwo Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego
Warto wspomnieć, że Smaszcz i Kurzajewski poznali się w latach 90., a w 1996 r. stanęli na ślubnym kobiercu. Między czasie doczekali się dwóch synów: Franciszka i Julka. Para była małżeństwem przez 23 lata, ale w 2020 roku zdecydowali jednak na rozwód. Po rozstaniu każde z nich ułożyło sobie życie na nowo, a dziennikarz niedawno poślubił Katarzynę Cichopek.
Zobacz: Kurzajewski pokłócił się ze starszym synem? Wypłynęło po ślubie z Cichopek. Przykre
Rozwód Smaszcz i Kurzajewskiego
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski, choć już od 5-ciu lat są po rozwodzie, to wciąż mają wiele niewyjaśnionych kwestii. Pata toczy m.in. batalię sądową o naruszenie dóbr osobistych. Tym razem ponownie pojawili się w warszawskim sądzie, ale jednak w sprawie podziału majątku, który do tej pory jest powodem ich konfliktu.
Dziś w sądzie Rejonowym Warszawa-Praga po raz kolejny nie doszło do rozprawy w celu rozstrzygnięcia majątkowego sporu. Niestety, póki co, końca sprawy nie widać. Tym razem mieli zostać wysłuchani także świadkowie, czyli ich starszy syn Franciszek i siostra Kurzajewskiego. Po zaledwie 15. minutach byli małżonkowie opuścili sąd w osobności, ponownie bez wyroku.
Zobacz: Maciej Kurzajewski znów w sądzie. Zeznawała Anna Mucha i Joanna Kurska
Podział majątku Smaszcz i Kurzajewskiego
Prawnik Pauliny Smaszcz wyjaśnił “Faktowi”, dlaczego spotkanie to trwało tak krótko, choć przewidziany był znacznie dłuższy czas. Warto dodać, że na ten moment nie wiadomo kiedy odbędzie się kolejna rozprawa.
Dokonaliśmy rozszerzenia wniosku o składniki majątkowe w postaci środków zgromadzonych na rachunkach bankowych, w postaci obrazów, zabytkowych waz, ruchomości — tego wszystkiego, co nie zostało do tej pory podzielone. Sąd stwierdził, że powinien się z tym wszystkim zapoznać i dlatego dziś odroczył rozprawę. Nasze wnioski dowodowe są rozbudowane, zakres rozszerzenia jest duży, a druga strona musi mieć możliwość ustosunkowania się do naszego stanowiska – tłumaczył Mecenas Piotr Kwiatkowski.


Wsadz glowe w waze i milcz