Psychofan, który zaatakował Kim Kardashian…

3-R1 3-R1

Świat psychofanów gwiazd i szalonych paparazzi jest mniejszy niż nam się wydaje? Pamiętacie, jak w zeszłym roku Kanye West (37 l.) pobił natrętnego fotoreportera? Okazało się, że kilka lat wcześniej ten sam mężczyzna oberwał parasolką od łysej Britney Spears (33 l.).

Ostatnio gorzki smak sławy na własnej skórze odczuła Kim Kardashian (33 l.). Celebrytka, którą fascynują się ludzie na całym świecie nie mogła spokojnie opuścić swojej limuzyny przez pokazem mody Balmain. Niektórzy mówią, że na własne życzenie – żaden z zaproszonych gości nie miał takiego problemu jak Kim. Może dlatego, że tylko jej mama robi sztuczny tłum, gdy jej rodzina ma pojawić się w jakimś publicznym miejscu?

W każdym razie Vitalii Sediuk z niecierpliwością czekał na przyjazd celebrytki i, gdy tylko Kim opuściła swoje Porsche, złapał ją za nogi. Co ciekawe, Seiduk w zeszłym roku zaatakował Brada Pitta na premierze Czarownicy.

Kto będzie następny?

Psychofan, który zaatakował Kim Kardashian...

Psychofan, który zaatakował Kim Kardashian...

Psychofan, który zaatakował Kim Kardashian...

Psychofan, który zaatakował Kim Kardashian...

   
23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to nie jest zaden fan K tylko pranker ktory robi glupie żarty na znanych osobach.

Matko święta ! Kto pisze te artykuliki?????Nie dość , że byk na byku, to jeszcze totalne bzdury.

Czy Kimmy się posikala w swoje białe spodnie?

Nie posikala sie tylko pewnie cip SKO jej sie spocilo

nie piszcie bzdur!!!!! To nie jest żaden psychofan ! A tym bardziej człowiek , który oberwał parasolką . Parasolką Spears waliła w samochód paparazzo , który robił jej zdjęcia z ogoloną głową ( ostatnio można było obejrzeć o nim film ) . Ten chłoptaś jest po prostu jakimś zgrywusem , który robi sobie zdjęcia z różnymi gwiazdami , albo w wersji grzecznej , albo w wersji dziwacznej jak z kim , lub Pittem.

Haha ten koles juz sie upodobnil do Kim , nos , usta, hahaha

Nie, po prostu nie!!! Jako absolwentka dziennikarstwa, wiem jak trudno jest dostac prace w zawodzie a tu pracuja analfabeci??!!

[b]gość, 27-09-14, 12:42 napisał(a):[/b]Nie, po prostu nie!!! Jako absolwentka dziennikarstwa, wiem jak trudno jest dostac prace w zawodzie a tu pracuja analfabeci??!!Pewnie po znajomości ma robotę.

O wiele bardziej sławniejszy będzie ten portal, do którego artykuły piszą głąby!

o wiele bardziej sławnego już brzmi dość niefortunnie, a co dopiero o wiele bardziej sławniejszego:)

[b]gość, 27-09-14, 11:34 napisał(a):[/b]Bardziej sławniejszego? A co to za nowy sposób stopniowania przymiotników 🙂 WRACAĆ DO SZKOŁY!!!!Podejrzewam, że większość ludzi umie poprawnie stopniować przymiotniki, zanim jeszcze pójdzie do szkoły. Autor artykułu to chyba jakiś beznadziejny przypadek.

Bardziej sławniejszego? A co to za nowy sposób stopniowania przymiotników 🙂 WRACAĆ DO SZKOŁY!!!!

[b]gość, 27-09-14, 12:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-14, 11:34 napisał(a):[/b]Bardziej sławniejszego? A co to za nowy sposób stopniowania przymiotników 🙂 WRACAĆ DO SZKOŁY!!!!Prawda? To jest jakie żart, że ludzie którzy nie umieją się posługiwać językiem polskim pracują w redakcji[/quote]*jakiś

oni sa niezle odrealnieni, widzieliscie jak oni chodza ubrani po tym paryzu? amerykanski krol i krolowa haha

Ukrainiec i tyle ,to psy

[b]gość, 27-09-14, 11:34 napisał(a):[/b]Bardziej sławniejszego? A co to za nowy sposób stopniowania przymiotników 🙂 WRACAĆ DO SZKOŁY!!!!Prawda? To jest jakie żart, że ludzie którzy nie umieją się posługiwać językiem polskim pracują w redakcji

Próżność nad proznosciami

O wiele bardziej sławniejszego

…na kogoś o wiele bardziej sławniejszego” ??? kto to pisze na Boga? Podstawy polskiego sie kłaniają.

bardziej sławniejszego, brawo kozaczek 🙂

Albo sławniejszego, albo bardziej sławnego kozaku.

Tacy psychofani powinni chodzić na jakieś terapie według mnie.

[b]gość, 27-09-14, 10:32 napisał(a):[/b]…na kogoś o wiele bardziej sławniejszego” ??? kto to pisze na Boga? Podstawy polskiego sie kłaniają.Hehe, weszłam tu tylko po to, zeby sprawdzić, czy ktoś to zauważył 🙂