Quentin Tarantino: Najodpowiedniejszą dziewczyną dla mnie…
W najnowszym numerze Playboya znajdziecie dużo ciekawych treści, wśród nich wywiad z reżyserem – ikoną kina, Quentinem Tarantino.
Rozmowa dotyczy nie tylko pracy filmowca, ale i jego prywatnego życia. Playboy wypytuje czy reżyser rozważa jeszcze małżeństwo.
Jestem gotów, by poznać miłą dziewczynę, dogadać się z nią, przenieść relację na kolejny poziom, a jeśli będzie OK, to jeszcze na kolejny – mówi Tarantino.
Z drugiej strony reżyser zdaje sobie sprawę, że przy jego trybie życia zakładanie rodziny jest dość słabym pomysłem:
Jestem wolny i mogę robić to, co chcę – zauważa reżyser. – Mogę tak zaplanować dzień, jak mi się podoba. Ludzie żonaci mają obowiązki wobec rodzin. (…) mój styl życia umożliwia mi artystyczne (…) podejście do kręcenia filmów i robienia dokumentacji do nich. Jeśli chcę przez rok mieszkać w Paryżu, co za problem? Mogę. Nie muszę niczego ustalać. Po prostu mogę pojechać (…) Najodpowiedniejszą dziewczyną dla mnie byłaby więc playmate, która lubiłaby takie moje podejście – stwierdza Quentin.
Cały wywiad z reżyserem przeczytacie w nowym, grudniowym numerze Playboya ze srebrną, jubileuszową okładką.



Fot. © Fame/Flynet
tez uwazam ze TWIRZENIE RODZINY TO ZAKORZENIONA DESTRUKCJA WLASNEJ OSOBY. Najwazniejsze to nie robic w zyciu tego czego sie nie chce. wiec polecam ZABEZPIECZAC SIE
dobrze mówi
W końcu jakaś fajna okładka!I przy jej tworzeniu nie posiłkowali się aż tak mocno programem graficznym, jak przy jakiejś dziuni w pozie ginekologicznej.
kill bill njlepszy film
koszmarny koleś
no raczej w stalym zwiazku go sobie nie wyobrażam, z zoną, gromadką dzieci, w kapciach przed telewizorem!
Siwiec by sie nadawala skoro chce zrobic zagraniczna kariere i wg niektorych ma “amerykanska ” urode- wymarzona lala dmuchana dla starego pryka
No to nie ma zbyt dużych wymagań co do płci przeciwnej… ale w sumie jeżeli nie chce szuka kogoś do poważnego związku -po co mu więcej
Wygląda na gościa, którego kręci perwersyjny seks
Lubię tego psychola 🙂
No i co ci k*** do tego!!!Ciesz sie póki możesz ze swojego idealnego piękna!!!
playmate, czyli modelka z silikonami…
Tlusty stary zbok
W czym problem? Niejedna pusta playmate leci na kase i slawe
no i musiałaby mieć ładne stopy. Zatem ja odpadam. he he hee