Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

reese-witherspoon-R1 reese-witherspoon-R1

Reese Witherspoon wciąż jeszcze nie urodziła, choć rozwiązanie tuż-tuż.

Gwiazda w oczekiwaniu na dziecko nie marnuje jednak czasu i już teraz spala ciążowe kilogramy.

Sportowe buty na nogach, wygodny strój i truchcik, by się zanadto nie zmęczyć.

Oj, nie leni się Reese, nie leni.

Widocznie tuż po urodzeniu chce wbić się w ubrania sprzed ciąży albo pragnie… przyspieszyć poród. Lekarze często zalecają dłuższe spacery, gdy minął termin, a dziecku nie spieszy się na świat.

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

Hity jesieni pod koniec lata – zobacz!
Reese Witherspoon już spala ciążowe kilogramy (FOTO)

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 08-08-12, 15:20 napisał(a):Nie wygląda jakby miała zaraz rodzić – jakiś mały ten jej brzuch, na oko 7-8 mc. Wiem coś o tym bo mój jest dużo bardziej wypukły a to już przecież finisz 🙂 niekoniecznie, ja jestem 2tyg przed terminem i mam bardzo podobny, to wszystko zalezy od budowy kobiety

Nie wygląda jakby miała zaraz rodzić – jakiś mały ten jej brzuch, na oko 7-8 mc. Wiem coś o tym bo mój jest dużo bardziej wypukły a to już przecież finisz 🙂

gość, 08-08-12, 09:09 napisał(a):spacery… o matko:) mi 6 tyg do terminu zostalo, i spacery nawet te do 30 min, sa zabojstwem dla moich plecow i bioder:) ja jestem już 3 dzień po terminie i bez spacerów nie mogę żyć. tym bardziej, że dziecko się nie spieszy na świat, choć sprzątam jak oszalała ;p ale przyznaję, biodra tylko w nocy bolą, a plecy w ogóle 🙂

Brzuch nisko … czyli chyba jednak nie tylko o utrzymanie figury chodzi 😀

lochy na porodówkę, wypad z tego forum, nie piszcie o swoich grubycg cielslkach bo nas to nie interesuje to kozaczek, a nie wieloryb.pl

gość, 08-08-12, 10:29 napisał(a):gość, 08-08-12, 09:09 napisał(a):spacery… o matko:) mi 6 tyg do terminu zostalo, i spacery nawet te do 30 min, sa zabojstwem dla moich plecow i bioder:) ja jestem już 3 dzień po terminie i bez spacerów nie mogę żyć. tym bardziej, że dziecko się nie spieszy na świat, choć sprzątam jak oszalała ;p ale przyznaję, biodra tylko w nocy bolą, a plecy w ogóle 🙂 a nas to najwięcej interesuje 🙂

w Asicsach to się biega a nie spaceruje.

Ale wielki tyłek i masywne udziska. Przykre, że wielu kobietom w ciąży zmienia się całe ciało, ciężko później dojść do siebie. Chociaż znam kilka, które były chude w ciąży, oprócz brzucha oczywiście.

Boże bądzcie konsekwentni: tutaj że już sie odchudza w czasie ciązy, za chwile że ta się nie odchudza jeszcze, a ta że już sie odchudziła a tamta że powinna a nie umie. dajcie spokój tym celebrytką, niech se urodzą wyglądają jak chcą. I dotyczy to zarówno autorów tego typu “niusów” jak osób komentujących

O rany też jestem w ciąży (7 miesiąc) i chodzę na ćwiczenia specjalne dla przyszłych mam. Ciężarna nie musi wyglądać jak wieloryb i nic tylko leżeć jeść niebotyczne ilości i oglądać TVzgadzam się! dostosowana do stanu aktywność, o ile oczywiście nie ma żadnych przeciwskazań, wg mnie jest wskazana! nie wyobrażam sobie nie dbać o siebie w trakcie ciąży, jeść do popadnie “bo jestem w ciąży i mi wolno” – to bzdura! różnica w zapotrzebowaniu kalorycznym jest tak znikoma że nie powinno być większych róznic i odstęp od zdrowego stylu życia

Albo po prostu miała ochotę się przejść . Robi tak wielu ludzi.

O rany też jestem w ciąży (7 miesiąc) i chodzę na ćwiczenia specjalne dla przyszłych mam. Ciężarna nie musi wyglądać jak wieloryb i nic tylko leżeć jeść niebotyczne ilości i oglądać TV!

spacery… o matko:) mi 6 tyg do terminu zostalo, i spacery nawet te do 30 min, sa zabojstwem dla moich plecow i bioder:)