Revol miała halucynacje. Grozi jej przez to amputacja nogi!

640x352-R1 640x352-R1

Elisabeth Revol udzieliła pierwszego wywiadu, po całej dramatycznej sytuacji jaka miała miejsce podczas zdobywania szczytu Nanga Parbat.

Francuzka udzieliła wywiadu do agencji prasowej AFP i pierwszy raz opowiedziała o faktycznym stanie Tomasza Mackiewicza oraz o tym, jak przebiegła cała akcja ratunkowa.

Elisabeth mówi w jakim stanie był Mackiewicz, kiedy widziała go po raz ostatni

Opowiedziała też o tym, co ją samą spotkało podczas schodzenia z góry. Revol po ocenie stanu zdrowia Mackiewicza (miał objawy obrzęku, czyli ostatni etap choroby wysokościowej), otrzymała decyzję, że ma schodzić w dół. Zostawiła Tomkowi śpiwór i namiot. Była przekonana, że po Mackiewicza przyleci helikopter. Wspomniała, że bardziej bała się o Tomka niż o siebie samą. Przerażające jest to, że zmęczenie było tak ogromne, że zaczęła mieć halucynację. Pierwszy raz w życiu.

Opowiada, że wyobrażała sobie, że ktoś przyniósł jej gorącą herbatę, a w podziękowaniu musiała oddać swojego buta. Zrobiła to i trzymała nogę w przeraźliwym mrozie przez pięć godzin. Teraz lekarze walczą o to, aby nie trzeba było amputować nogi.

Himalaista, który był uzależniony od heroiny. Góry były jego lekarstwem

Revol sama zeszła na wysokość 6800 m n.p.m. i przestała się poruszać, aby zachować ciepło. Później pomimo przemokniętego ubrania i ogromnego zimna, wolno schodziła. W tym momencie bała się już o własne życie. Na szczęście dzięki szybkiej akcji ratunkowej czterech himalaistów, Revol szybko trafiła do szpitala.

   
27 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Niech upier…przy samej dupie

gość03-02-18, 12:00 cytujUratowali ją i bardzo dobrze, niech jej jeszcze zdrowie uratują, trzymam za to kciuki, ale jak jeszcze raz w takie góry polezie to powinna spisać oświadczenie, że wszelkie akcje ratunkowe i koszty leczenia poniesie sama,albo jej ubezpieczyciel .Hmm? A czemu ten Polak takiego oświadczenia nie spisał?

Uratowali ją i bardzo dobrze, niech jej jeszcze zdrowie uratują, trzymam za to kciuki, ale jak jeszcze raz w takie góry polezie to powinna spisać oświadczenie, że wszelkie akcje ratunkowe i koszty leczenia poniesie sama,albo jej ubezpieczyciel .

gość, 03-02-18, 00:51 napisał(a):Do 20:51 co? Porownujesz wyoadek samochodowy do wspinaczki na 8tysiecznik? Czy wy naprawde nie macie swiadomosci co to znaczy wyprawa na 8 tysiecznik? To jest -60 stopni! Snieg, zycie w namiocie. Koszmarny wiatr i -60 stopni! To samobojcy. To nie sa warunki dla czlowieka.Nie rozumiesz o co chodziło w moim porównaniu. Ludzie jeżdżą np. na koniu, a po ciężkim wypadku wracają do tego bo to kochają.

Do 20:51 co? Porownujesz wyoadek samochodowy do wspinaczki na 8tysiecznik? Czy wy naprawde nie macie swiadomosci co to znaczy wyprawa na 8 tysiecznik? To jest -60 stopni! Snieg, zycie w namiocie. Koszmarny wiatr i -60 stopni! To samobojcy. To nie sa warunki dla czlowieka.

gość02-02-18, 20:18 cytujPewnie żyje sobie w Indiach abp gdzieś. Rodzina nazbierala kokosow (sami się tego dowiedzcie)Dzieci ustawione,długi spłacone i okJakich kokosów? Ile zebrali, 50-100tys$? To ma byc ustawienie do końca życia dla rodziny wielodzietnej?

gość02-02-18, 15:18 cytujMasakra Znów tam pójdzie. Który chętny na partnera spinaczkowego?SSSSpinaczkowego? A z angielskiego szafiarek sie smiejecie…

gość, 02-02-18, 19:37 napisał(a):Najgorsze że ona znowu tam pójdzie. Nie nie rozumiem tego.Ludzie po wypadku samochodowym też nadal jeżdżą samochodem, to jest mniej więcej to samo dla niej.

1.2 mln uzbierano

Pewnie żyje sobie w Indiach abp gdzieś. Rodzina nazbierala kokosow (sami się tego dowiedzcie)Dzieci ustawione,długi spłacone i ok

Koles żyje. A TO WSZYSTKO UKARTOWAL.TU MACIE JEGO SŁOWA Niestety po upadku firmy nie był w stanei zabezpieczyć finansowo swojej rodziny, co wiązało się ze sporymi kłopotami. Paradoksalnie jednak problemy te motywowały go do realizacji swojego celu.-„Miałem tam takie myśli i wyrzuty, że siedzę w górach, a tam za sobą pierdzielnik zostawiłem. Ale dzięki temu wiedziałem, że nie ma prawa nic mi się przydarzyć, bo muszę wrócić i wszystko posprzątać” – twierdził.-„Wróciłem do Warszawy bez grosza przy duszy, nie mówiąc już o tym, że nie chciała mnie przepuścić na lotnisku polska straż graniczna, bo niby szuka mnie skarbówka. Konto zajęte, długi, zaległości w alimentach – dodawał, dziękując przy tym za wyrozumiałość byłej żonie” – Annie.

gość, 02-02-18, 14:44 napisał(a):Kto jej kazał zostawić Tomasza Mackiewicza? W tv francuskiej powiedziała, że Pakistańczycy. Szkoda, że artykuł jest wybiórczy, bo potem tworzą się niejasności i teorie spiskowe. Czy redakcja zna j. francuski? Poza tym śmieją się z niej we FR. Nikt się z niej nie śmieje (chyba, że anonimowe trolle w Internecie). Informacja o niej pojawiła się po weekendzie w wiadomościach i tyle. To nie jest super głośna sprawa we Francji.PS. Nikt nie musi podawać Ci wszystkich szczegółów zdarzenia bo nie jesteś żadną stroną.

Najgorsze że ona znowu tam pójdzie. Nie nie rozumiem tego.

Z nią coś jest nie tak.Kłamie jak znut

FrancuZka, błagam…

gość, 02-02-18, 13:07 napisał(a):Jej zeznania są nie spójne ! Kto jej kazał zostawić Tomasza? Od kogo dostała takie polecenie? Tego nie powiedziała ! Coś tu jest nie tak. Poza tym nie chce udzielać żadnych wywiadów i milczy w wielu kwestiach .Jestes jedna z tych wa riat ek, ktore podejrzewaly miedzynarodowe spiski w sprawie tej polki z egiptu? Proponuje dobrego psychologa i mniej tabloidow.

MasakraZnów tam pójdzie. Który chętny na partnera spinaczkowego?

Kto jej kazał zostawić Tomasza Mackiewicza? W tv francuskiej powiedziała, że Pakistańczycy. Szkoda, że artykuł jest wybiórczy, bo potem tworzą się niejasności i teorie spiskowe. Czy redakcja zna j. francuski? Poza tym śmieją się z niej we FR.

Ciekawe czy udać uratować się jej palce u stóp i dłoni, wyglądało to nieciekawie na zdjęciach. Oby doszła do siebie.

Mam nadzieję,że już w życiu w góry nie pójdzie.

13:55 jak umierala mi bliska osoba tez juz nie kontaktowala kiedy mowilam jej, ze bedzie wszystko dobrze. Nie doszukujcie sie drugiego dna. To wielka tragedia. Nic nie mozna bylo zrobic. Dobrze, ze uratowali chociaz te kobiete.

Coś tu nie gra. Za pierwszym razem powiedziała, że kiedy go opuszczała jego mózg był niedotleniony, a za drugim, że powiedziała mu, że przyleci po niego helikopter. Skoro podobno miał niedotleniony mózg, to chyba przytomny nie był, prawda? Po co więc miałaby mówić mu o tym helikopterze? Hmm…

Gdyby nie tacy wariaci to nie zeszlibysmy z drzewa. Taka ludzka natura, zeby wlazic i robic rzeczy “niemozliwe”. Ja ich podziwiam i troche zazdroszcze. Przezyc cos takiego. Niesamowite.

Kurcze dorośli ludzie wiedzieli co robią! Przykra sprawa bo zmarł człowiek ale przestańcie się już nad tym spuszczac!!!!

Jej zeznania są nie spójne ! Kto jej kazał zostawić Tomasza? Od kogo dostała takie polecenie? Tego nie powiedziała ! Coś tu jest nie tak. Poza tym nie chce udzielać żadnych wywiadów i milczy w wielu kwestiach .

Oj przestan! Kto mialby je wydawac jakiekolwie polecenia? Kosmici? Mnie to zwyczajnie irytuje. Kobieta na wlasne zyczenie poszla po smierc, kalectwo. Ona i wielu innych. Chorzy ludzie. Nikt przy zdrowych zmyslach nie idzie w gory, w temperature ktora jest dla czlowieka smiertelna. To nie jest pasja, to chorzy ludzie ktorzy ida na smierc, albo kalectwo.

gość, 02-02-18, 13:07 napisał(a):Jej zeznania są nie spójne ! Kto jej kazał zostawić Tomasza? Od kogo dostała takie polecenie? Tego nie powiedziała ! Coś tu jest nie tak. Poza tym nie chce udzielać żadnych wywiadów i milczy w wielu kwestiach .Od osób z którymi była w kontakcie. To już nie nasza sprawa z kim się kontaktowała. Po prostu internetowe trolle nie muszą znać wszystkich szczegółów. Kłamać by tu nie mogła bo to łatwe do zweryfikowania.