Wszyscy dokładnie pamiętają historię Tomasza Mackiewicza, którą żyła cała Polska.

Polski himalaista, miłośnik gór, człowiek z przeszłością wybrał się z Eli Revol po szczyt Nanga Parbat. Niestety zakończenie historii jest tragiczne.

Revol nie może pogodzić się ze śmiercią Mackiewicza. Pisze wzruszający list!

Sensacyjna informacja obiegła media. Według relacji Czechów, którzy niedawno zdobyli Nanga Parbat drogą Kinshofera, rozbity był namiot, który według nieoficjalnych informacji mógł należeć właśnie do Tomasza.


Kiedy wchodziliśmy pod górę było ciemno, więc nikt nie myślał o wypatrywaniu jego namiotu. Minęliśmy go jednak w drodze na szczyt i z powrotem

– powiedział Pavel Burda, czeski himalaista w programie Alarm w TVP 1

Himalaiście nie zrobili jednak żadnych zdjęć. Dodatkowo Czesi są przekonani, że w środku namiotu było ciało Tomasza i jak donoszą media – obawiali się, że gdy zajrzą do namiotu ujrzą szczątki Polaka.

Oficjalny akt zgonu Tomasza Mackiewicza


Jestem w stanie sobie wyobrazić, że właśnie tam zbudowałbym sobie namiot. Najprawdopodobniej tam był właśnie Tomek

– mówi jeden z himalaistów.