Rob Kardashian głodzi się

rob-g-R1 rob-g-R1

Mija rok od dnia, gdy Kris Jenner planowała wkroczenie do akcji i wyciągnięcie Roba Kardashiana z dołka, w jakim się znalazł. Syn nie kontaktował się z rodziną, zamknął się w swoim domu chcąc odizolować się od Wielkiego Brata, który zdominował całe jego dotychczasowe życie.

Z czasem brat Kim Kardashian zaczął wracać do “żywych”. Odświeżył profil na Instagramie, zaczął komentować życie rodziny. Co prawda jego kontakty z mama i siostrami głównie sprowadzały się do portali społecznościowych, ale dobre i to.

Rob wziął się też za siebie – zmienił dietę i zaczął trenować. Zaczął chudnąć. Wkrótce zdecydował się drastyczne kroki. Zaostrzył dietę, narzucił sobie reżim, który – jak mówią jego znajomi – zaczął zagrażać jego zdrowiu.

Rob przestawił się na soki. Je mało stałego pokarmu, za to pochłania duże ilości napoju, który przygotowuje sobie z lemoniady, syropu klonowego i pieprzu cayenne. Ten miks pozwala mu zaspokoić głód. Rob szybko chudnie, ale nie dostarcza organizmowi potrzebnych składników.

– Jest ciągle odwodniony, jego serce pracuje nierówno. Głodzi się, a ciało domagające się jedzenia oszukuje pijąc swój napój – mówi informator.

– Powinien tak długo zrzucać wagę, jak długo tył. Ale on widząc natychmiastowe rezultaty diety nie chce z niej rezygnować – brzmią ostrzegawcze słowa znajomego Roberta.

Gnight

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika ROBERT KARDASHIAN (@robkardashian)

Rob Kardashian głodzi się

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dobrze, moze schudnie swinia!

bardzo niezdrowo!!!!! jeszcze narobi sobie poważnych problemów zdrowotnych

uwielbiał tego murzyna lamara odona

jak moze byc odwodniony kiedy pije duzo sokow i to dobrych hahaha

[b]gość, 14-10-15, 18:30 napisał(a):[/b]Młody nierob a do roboty to schudnie!!!! Leń jeden!!!!!!!!!!!!!Przecież się odchudza idiotko. Nie Twoja rzeczy jakimi sposobami Krystyno ze Smrodowa skoro daje mu efekty, żal dupe ściska?

paskudny tłuścioch i taki przygłupawy typek i płaczliwy dupek

maminsynek płaczliwy patol

O rany, nic mu nie bedzie

co za patologia niektóra tutaj komentuje? nazywanie człowieka “świnią”, “płaczliwym patolem” to jest fair? człowiek miał problem, coś w nim pękło, a jeszcze się naśmiewają…nigdy nie zrozumiem takich debili

Dajcie mu spokój ! Jak był gruby to wszyscy pisali ,że tłuścioch i się obrzera jak schudł to , że się głodzi . Dajcie żyć!!!!

Młody nierob a do roboty to schudnie!!!! Leń jeden!!!!!!!!!!!!!

Przystojny.

[b]gość, 14-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-10-15, 00:17 napisał(a):[/b]Bardzo dobrze, że się wziął za siebie. Młody chłopak.Dokładnie.[/quote]No ale nie w ten sposób! :/Skuteczne chudnięcie to rozsądna dieta + ruch, a nie głodówki. A już zwłaszcza faceci mają większy zapał do sportu, młody chłopak powinien jeździć na rowerze, uprawiać jakieś sporty walki czy zasuwać na siłowni, a nie pić soczki jak jakaś nastoletnia wannabe-anorektyczka…

ja tam go rozumiem. Jak sie nie przeglodze to tez nie chudne, a jak nie widzę efektów to szybko daje sobie spokoj. Na mój organizm diety juz nie działają, bo bylo ich zbyt wiele. Po kazdej mialam jojo. Dopiero 3tyg plynnych pokarmow odmienily sylwetke na dlugi czas. Teraz znowu nabilam kilka kilogramów i widzę jak dieta serwuje mi kolejne. Czas na kolejna eliminacje pokarmow, bo to jedyny ratunek.

Każdy musi wiedzieć, że te szybkie rezultaty to utrata wody, natomiast utrata tłuszczu następuje równomiernie nawet w początkowym etapie, gdy wydaje się, że się dużo schudło.

Polecam Carnot Diet. Est swietna bo stworzona przez naukowca fizyka . Glowne jej zalozenia to jesc o stalych porach, codziennie chodzi glodnym 2h i wyjsc na spacer, jesc pokatmy o niskiej zaeartosci energii (juli)

[b]gość, 14-10-15, 08:15 napisał(a):[/b]Każdy musi wiedzieć, że te szybkie rezultaty to utrata wody, natomiast utrata tłuszczu następuje równomiernie nawet w początkowym etapie, gdy wydaje się, że się dużo schudło.Wodę (zbędną) się traci bez względu na to, czy dieta jest drakońska, czy nie. Ja uważam, że to najlepszy sposób na odchudzanie dać sobie czasu i na początku przez np. klka dni jeść tyle co nic (max 500 kcal), obkurczasz żołądek, a później stopniowo zwiększasz sobie kaloryczność. Schudłam tak 2 razy w życiu, efekt utrzymałam za pierwszym razem na ok 8 lat, za drugim razem na około rok bo miałam problemy emocjonalne i po prostu jednego dnia zaczęłam zajadać stresy. Chudłam na mojej diecie (zdrowo się odżywiając a nie głodząc – jak pisałam robiłam sobie małą głodówkę tylko przez pierwsze 2-3-4 dni) około 15 kg za pierwszym razem w 5 miesięcy (na początku chudłam nawet i po 2,7 kg tygodniowo, później niestety dużo wolniej) a za drugim razem zrzuciłam 10 kg w 2,5 miesiąca – w obu przypadkach miałam ok 7 kg nadwagi rozpoczynając moje diety, więc miałam z czego chudnąć. Tylko że dla mnie to nie były czasowe diety, po prostu wiele rzeczy zmieniłam na stałe. Teraz dieta nr 3 i już 6 kg za mną 🙂

[b]gość, 14-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-10-15, 00:17 napisał(a):[/b]Bardzo dobrze, że się wziął za siebie. Młody chłopak.Dokładnie.[/quote]Nic mu nie bedzie jak troche glodny pochodzi fajny chlopak byl a swinia sie z niego gruba zrobila. Mam nadzieje ze wroci do formy

[b]gość, 14-10-15, 00:17 napisał(a):[/b]Bardzo dobrze, że się wziął za siebie. Młody chłopak.Dokładnie.

Bardzo dobrze, że się wziął za siebie. Młody chłopak.