Robert Pattinson: Myśl o małżeństwie mnie bawi

robert-pattinson-13-R1 robert-pattinson-13-R1

Pewnie wielu fanów sagi Zmierzch nie miałoby nic przeciwko, by zobaczyć parę odtwórców głównych ról – Roberta Pattinsona i Kristen Stewart – na ślubnym kobiercu. Podobnie jak w filmie. Okazuje się jednak, że takie marzenie się szybko nie spełni, bowiem zakochani nie planują na razie wstępować w związek małżeński.

W BlackBook magazine pojawiły się zdjęcia aktorskiej pary i wiadomość, że się pobierają. Ponoć nawet matka Roba bez problemu w to uwierzyła!

Aktor już zdementował te pogłoski o rychłym ślubie i stwierdził, że bawi go myśl o małżeństwie. Robert i Kristen są razem od trzech lat i nie mają zamiaru sformalizować swojego związku.

26-latek mówi, że od razu poczuł niesamowitą więź ze swoją partnerką z planu filmowego.

Wiedziałem, zanim ją poznałem (że będzie chemia) – powiedział później.

Ponoć napisał też dla niej smutną piosenkę o miłości. Myślicie, że była tak dobra?:)

Robert Pattinson: Ślubu na razie nie będzie

Robert Pattinson: Ślubu na razie nie będzie

Robert Pattinson: Ślubu na razie nie będzie

Foto: © Fame/Flynet

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

on tak ją kocha ..a ona go zdradzila .. ;/

Szkoda, bo na weselu mogliby się napić Pana Tadeusza… Ale co się odwlecze…:)

gość, 24-07-12, 22:52 napisał(a):gość, 24-07-12, 21:46 napisał(a):jeny, jak on fajnie na nią patrzy…:);) noo. zawsze tak na nia patrzy, tak jakby bardzo w niej zakochany nooo …dobry aktor 🙂

smieszyl go slub to go krystyna zdrrradzila z rupertem. szuja

węszę promocję filmu .. chociaż bardzo lubię zmierzch to nie wierzę w ich związek i wielką miłość ; )

jeny, jak on fajnie na nią patrzy…:)

myślałam, że sięgnie gwiazd, ale związek z tym babochłopem pozbawia go 90% atrakcyjności

gość, 24-07-12, 21:46 napisał(a):jeny, jak on fajnie na nią patrzy…:);) noo. zawsze tak na nia patrzy, tak jakby bardzo w niej zakochany

Fajnie ze sobą wyglądają:)

ahahah PROMOCJA FILMU WCIAZ TRWA

Hahaha, już widzę, jak mamuśka wierzy w bzdety wypisywane w badziewnej gazetce, akurat tuż przed promocją filmu :). I on nic nie wspominał o żadnej silnej więzi – tylko o tym, że wiedział, iż będzie między nimi chemia – której swoją drogą na ekranie nie widać ;-).

gość, 24-07-12, 09:10 napisał(a):po prostu cieszcie sie ich szczesciem, zamiast wciaz dogryzac itp… pamietnik jest od tego by wypisywac w nim swoje zaledokladnie ;)niech im szczescie dopisuje a zazdrosni niech sie wypchaja

Robert bez brwi jest przezabawny hihihuhu

po prostu cieszcie sie ich szczesciem, zamiast wciaz dogryzac itp… pamietnik jest od tego by wypisywac w nim swoje zale

hehe…co za menelstwo