Rodzina Bobbi Kristiny chce zarobić na tragedii?
Bobbi Kristina Brown (21 l.) jest nadal utrzymywana przy życiu. Córka Whitney Houston, którą znaleziono nieprzytomną w wannie 31 stycznia, stała się od tamtego czasu bohaterką wielu plotek. Od tych, które mówiły, że dziewczyna została już odłączona od aparatury, poprzez pogłoski na temat coraz słabiej pracujących organów, aż po doniesienia jednej z ciotek o tym, że Bobbi otwiera oczy i czuje się dobrze.
Okazuje się, że wszystkie te plotki należy mocno filtrować – wśród członków rodziny pojawiła się bowiem przemożna chęć udzielania wywiadów na temat stanu zdrowia córki Bobby’ego Browna, nawet jeśli miałyby się one mijać z faktami.
Us Weekly pisze, że jeden z członków rodziny postanowił nawet zarobić na wywiadzie. Za rozmowę na temat Bobbi zażądał kilku tysięcy dolarów. Chciał też, by opłacono mu taksówkę, którą miałby zajechać do hotelu. Następnie – już po wywiadzie – chciał mieć zagwarantowany pokój w owym hotelu. Ot, wycieczka.
Nic dziwnego, że ojciec Bobbi wydał oficjalne oświadczenie dla mediów, w którym powiadamia, że żadne z informacji wychodzących od osób podających się za spokrewnione w Bobbi nie powinny być powtarzane. Z powodu toczącego się śledztwa rodzina nie może bowiem udzielać żadnych informacji ani na temat stanu zdrowia dziewczyny, ani ewentualnych wyników dochodzenia.
Ta rodzinka ma nasrane we łbach.
a wy to inni jestescie tak samo zarabiacie na jej tragedi piszac ciagle o niej.
Dorosła była. Co się mieli interesować. Robila co chciała. Szkoda jej kurde!
Kozaczek chce zarobić na tragedii ? Wstrętne. Skoro portale waszego pokroju i brukowe gazety zainteresowane sa “szczegółami tragedii” to nie udawajcie ze jest inaczej. Zarabianie na tym jak cała reszta
Tam chyba chodziło o kasę…
Whitney była egoistka, a nie matka ! Zostawiła córkę z ojcem debilem. Teraz jego bachory dostaną kasę Whitney…
taki jest showbiznes
Teraz to się interesują, a wcześniej to co ? Gdy zaczęła brać narkotyki powinni zareagować, mieli to gdzieś. Odedziczyła kasę po mamie to teraz interesują się ? To nie rodzina, tylko hieny.
Wy probujecie zarobic na tej tragedii i inne portale publikujac niepotwierdzone informacje, ktore w wiekszosci rodzina kilka dni pozniej dementuje.