Rodzina Lily Allen bardzo martwi się jej stanem psychicznym. Według nich z piosenkarką jest tak źle, że potrzebne jest leczenie w specjalistycznym ośrodku.

Faktycznie, ostatnie pół roku było dla gwiazdy ciężkie – poroniła, rozstała się z ojcem dziecka, Edem Simonsem.

– Lily pije coraz więcej, podejrzewają też, że sięgnęła po narkotyki. Wciąż płacze, ilekroć ktoś mówi o dzieciach – powiedział informator. – Chcą, aby trafiła na terapię. Farbowanie włosów tutaj nie pomoże.