Rozenek wściekła na Radka. Wybuchła przed kamerą. Wszystko się nagrało
Wakacje na Malediwach miały być czasem relaksu dla Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana. Zamiast tego para wdała się w gorącą dyskusję, którą “Perfekcyjna Pani Domu” postanowiła nagrać i upublicznić.
Rozenek i Majdan na Malediwach
Rajski wypoczynek na Malediwach dla Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana okazał się mieć gorzkie zakończenie. Zamiast spokoju, ostatni dzień urlopu przyniósł małżeńską sprzeczkę, którą rozemocjonowana Rozenek postanowiła w całości pokazać swoim obserwatorom.
Rozenek kłóci się z mężem. Wszystko się nagrało
Przyczyną konfliktu nie były jednak poważne sprawy, a… krem z filtrem. Jak relacjonowała zirytowana Małgorzata, mimo jej wielokrotnych próśb i namów, Radosław konsekwentnie odmawiał użycia ochrony przed słońcem. Skutek był łatwy do przewidzenia: były bramkarz zakończył dzień z bolesnymi oparzeniami.
Po prostu mój mąż zachowuje się jak pięciolatek, ale nie chcę go tak traktować, więc nie chodzę za nim z kremem z filtrem… Mówię do niego milion razy – wybuchnęła Rozenek, kierując obiektyw telefonu na swojego męża.
Majdan, postawiony pod ścianą, próbował się bronić wymijającymi tłumaczeniami. Najpierw oznajmił, że właśnie się kremuje, na co Małgorzata ripostowała:
Pysiuniu, teraz to kremujesz się na noc, a w ciągu dnia trzeba się kremować z kremem z filtrem.
Kiedy ta argumentacja nie trafiła, sięgnął po kolejną:
Nałożyłem chustkę, okulary i wydawało mi się, że jest ok.
Rozenek prosi fanów o pomoc
To właśnie ten “trik”, wiara w magiczną moc chustki i okularów zamiast kremu, ostatecznie wyprowadził Rozenek z równowagi.
Wasi mężowie też tak mają, że jak założą chustkę na czoło i okulary na oczy, to myślą, że już nie muszą smarować się trzydziestką? – zapytała retorycznie swoich fanów, już nie kryjąc zażenowania.
Ostatecznie, nie widząc innego wyjścia, postawiła sprawę jasno, zwracając się bezpośrednio do męża: “Jutro się nie opalasz, bo jutro już wyjeżdżamy”. Nagranie kończy się tym ultimatum, ale historia znalazła swój dalszy ciąg w sieci.
Ku uciesze i uldze Małgorzaty, okazało się, że jej dramat wcale nie jest odosobniony. Po publikacji filmu otrzymała lawinę komentarzy od kobiet, które w podobny sposób bezskutecznie walczą z męskim uporem w kwestii ochrony przeciwsłonecznej. “Czytam wasze odpowiedzi!” – pisała później, wyraźnie pocieszona tym, że w swojej frustracji nie jest sama.



Za parę dni nie będzie śladu!
Radziu,maślanką smaruj 😎