Rozpacz Bagiego po finale “TzG”. Zapłakany pokazał się fanom
Finał „Tańca z gwiazdami” dostarczył Mikołajowi „Bagiemu” Bagińskiemu tyle emocji, że jak sam przyznał, nie był w stanie zmrużyć oka. Jeszcze nad ranem udostępnił fanom zdjęcie, które zostawił na łóżku przed wyjściem na nagranie. Wzruszona społeczność influencera komentuje jego reakcję na historyczne zwycięstwo.
Zobacz: „Wygrał TikTok”. Bagi odgryzł się hejterom. Tak zareagował na krytykę
Bagi wygrał “Taniec z gwiazdami” i… nie mógł spać
17.edycja „Tańca z gwiazdami” dobiegła końca. O Kryształową Kulę walczyły trzy pary:
• Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska,
• Maurycy Popiel i Sara Janicka,
• Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko.
Zwycięstwo trafiło do Bagiego i Tarnowskiej, którzy od pierwszych odcinków uchodzili za jedną z najmocniejszych par tej edycji. W swoim finałowym przemówieniu influencer nie krył emocji i podziękował partnerce za wspólną drogę. Zdradził też, że całą wygraną przekaże na stowarzyszenie wspierające osoby z zespołem Downa.
,,Całe te 200 tys. wrzucamy na stowarzyszenie, które wspiera osoby z zespołem Downa” – ogłosił.
Zobacz: Wydał pieniądze z „TzG” 5 minut po wygranej. Nie ma już nawet złotówki
„Idę spać, jutro napiszę więcej”
Choć za kulisami panowała euforia, po powrocie do domu Bagi nie potrafił się wyciszyć. W środku nocy, a właściwie nad ranem, opublikował na InstaStories zdjęcie kartki, którą zostawił na łóżku przed wyjściem na wielki finał.
Widniał na niej odręczny, wzruszający dopisek:
„Gratulacje Miki, doceń to. Niezależnie od wyniku bądź z siebie dumny”.
Tuż obok pojawił się kolejny podpis influencera, już po triumfie: „Wróciłem z Kryształową Kulą! Idę spać, jutro napiszę więcej”.
Zobacz: Widzowie „Tańca z gwiazdami” wcale ich nie chcieli w finale. Wyciekły wyniki głosowania
Zdjęcie, na którym widać zmęczenie i emocje, natychmiast obiegło fanów. Wielu z nich zwraca uwagę, że dla Bagiego ten udział był ogromnym przeżyciem i zakończył się nie tylko sukcesem, ale też symbolicznym spełnieniem marzeń.




Przede wszystkim był sobą i niczego nie udawał.Tańczył dobrze, a na taki gest darowizny nikt się do tej pory nie zdobył.
Czy to źle że młody chłopak wygrał ale był sobą i miał wspaniała partnerkę która go poprowadziła do finału.Zawsze jest tak jak nie wygrywa pupilek oceniających .Brawo docenia się kogoś jak zaczyna od zera tańczyć a nie jak się ma coś wspólnego z tańcem.