Salma Hayek je larwy i mrówki
Niektóre damy uwielbiają kawior, inne lubią rozkoszować się słodkimi deserami. A Salma Hayek gustuje w larwach i mrówkach.
W rozmowie z Davidem Lettermanem aktorka wyznała, że uwielbia tego typu smakołyki. Owady i larwy smakują jej zwłaszcza w duecie z sosem guacamole, przygotowywanym na bazie awokado.
Salma powiedziała, że najlepsze są smażone mrówki. Pasikoniki zaś mają posmak wędzonki.
To się nazywa dzika kobieta!
jak lubi….
czym tu sie podniecac-co kraj /narod to inne obyczaje kulinarne – tam pewnie by krecili nosami nad zgniłymi ogorkami albo kapusta :P( czyt kiszonymi)
A Wy oczywiście w to wierzycie.
lepiej owady, niż psa.
no i co z tego ? Polacy jedza martwe krowy, swinie, kurczaki , jajka-czyli kurze embriony itd
o jejku jejku! to tak jak francuzi jedza zaby czy slimaki, w ameryce poludniwej sie je np. mrowki;D a POlacy z checia jedza homary np …
dobrze, że gówna nie je
jasne, dzika z niej kobieta to była wtedy kiedy uciekała przed wężem…
fuuuuuuuuuuuuu ;/ blee
Kiedyś też jadłam mrówki ale takie jakieś dziwne nie pasowały mi smakowały jak strupy
każdy żre co lubi…tak samo ona może się dziwić jak można jeść świnie czy ryby?
w niektorych krajach sa to normalne potrawyto nie tak, ze jej odbilo i lata po ogrodzie lapiac owady, tylko pewnie chodzi do jakiejs szpanerskiej knajpy, ktora specjalizuje sie w kuchni z danego regionu i tyle
eee tam a w wietnamie piją wódkę zmieszaną z krwią węża i z jego sercem i co? każdy żre co tam lubi
Ale się podniecacie… Bo w Polsce nie ma takich przysmaków to każdy inny kto je coś takiego jest nienormalny i odrzucający. Jaki kraj taki obyczaj. My za to wpier… karpie, które w innych krajach uznają za najgorszy śmieć.
gość, 24-06-10, 11:06 napisał(a):dzika kobieta co mdleje na widok wężanie wiem o co chodzilo z tym wezem ale przeciez w ‘od zmierzchu do switu’ tanczyla z wezem i nie wygladala na przerazona…
ponoć zdrowe , ale mnie to obrzydza xD
obrzydzające bez komentarza
Nic w tym dziwnego, skoro pochodzi z Meksyku.
dzika kobieta co mdleje na widok węża
no i co z tego??? jak jej smakuje- to niech je :)skoro ludzie sprzedają na ulicach grillowane szczury ( gdzieś w Ameryce Południowej zaczęli handlować takim “smakołykiem”) to owady już mnie nie dziwią
OKROPNA OKLADKA COOKIE
Kurcze… mam coraz większy obrzyd do mięsa… a białko organizmowi potrzebne. Może też spróbuje przerzucić się na robale…