Sandra Bullock i Keanu Reeves znów razem po 30 latach od premiery “Speed”

sandra bullock keanu reeves sandra bullock keanu reeves

W 1994 roku na ekrany trafił kultowy już film “Speed” z Keanu Reevesem (60 l.) i Sandrą Bullock (60 l.) w rolach głównych. Film od razu stał się międzynarodowym hitem i na dobre wpisał się w kanon thrillerów.

Dziś, 30 lat później, słynna filmowa para pojawiła się ponownie na czerwonym dywanie. Reeves i Bullock świętowali rocznicę “Speed” podczas specjalnej uroczystości podczas festiwalu “Beyond Fest” w Egyptian Theatre w Los Angeles.

Ostatnie pożegnanie i piękny gest Bullock po śmierci ukochanego

Aktorzy pojawili się na evencie w towarzystwie reżysera filmu, Jana de Bonta. Twórcy z uśmiechem i łezką w oku wspominali nagrodzony Oscarem film akcji, “Wiedzieliśmy, że robimy coś szalonego”, powiedział Reeves o pracy nad “Speed”.

Muszę powiedzieć jedną rzecz, zanim przejdziemy dalej […] Spotkaliśmy się na zewnątrz zaledwie kilka sekund temu. To dopiero wtedy zobaczyłem ich po raz pierwszy od 30 lat. Kiedy obejrzałem film tutaj [dzisiaj wieczorem], nigdy nie byłem tak dumny z tych dwóch aktorów, powiedział podczas uroczystości o Bullock i Reevesie reżyser.

Był to również wyjątkowy wieczór dla Bullock, która od czasu udanej premiery filmu “Zaginione miasto” latem 2022 roku i śmierci jej partnera Bryana Randalla rok później, w sierpniu 2023 roku, trzymała się z daleka od czerwonych dywanów.

Reeves i Bullock 30 lat później

W 1997 roku na ekrany kin trafiła kontynuacja “Speed” z Sandrą Bullock, która okazała się całkowitą klapą. Od tamtej pory aktorzy wystąpili wspólnie w 2006 roku w filmie “The Lake House”. Zapytani, czy planują kolejne wspólne produkcje, odpowiedzieli, że nie jest to wykluczone.

60-latkowie są jednak bardzo zajętymi aktorami. Keanu Reeves powróci do kultowej roli Johna Wicka w “Ballerinie”, spin-offie filmu z Aną de Armas. Oprócz tego gra anioła w nowym filmie “Good Fortune” w reżyserii komika Aziza Ansariego. A do tego Reeves produkuje również własną serię komiksów. Zaś Sandra Bullock pracuje nad kontynuacją “Totalnej Magii” z Nicole Kidman.

Zajrzyj do galerii zdjęć poniżej:

sandra bullock keanu reeves    
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mieli niesamowitą chemię na ekranie. W tym autobusie wszystko opierało się u nich na trzech spojrzeniach, jednym spleceniu dłoni, jednym żarcie rzuconym w przelocie, a iskier tam było więcej niż w wielu romansidłach. Sandra jako Annie była naturalnie piękna i to też była siła tej postaci. Annie nie była dla Jacka ozdobą, a partnerem. Dziś szkoda patrzeć co Sandra zrobiła z twarzą.

keanu starzeje sie z godnoscia przecietnego czlowieka , sandra zas cos tam cos tam i wyszlo tragicznie, meskie rysy twarzy , gdyby nie makijaz pomylic mozna z ………, a jej twarz maska z ostatnich filmow budzi zniesmaczenie, za mlodych lat to wlasnie twarz reklamowała jej zdolnosci aktorskie, ale to juz przeszlosc