Sara Boruc pokazała nowe mieszkanie w Warszawie!

Sara Boruc Sara Boruc

Sara Boruc i Artur Boruc przeprowadzili się do Warszawy. Piłkarz powrócił do stołecznego klubu – Legia Warszawa. Przez 6 lat mieszkali w Wielkiej Brytanii.

Mieszkanie Sary Boruc w Warszawie

Sara Boruc opowiedziała o przeprowadzce do Polski. Nie wiedziała, że wraca na stałe

Para mieszkała tam w pięknym nowoczesnym domu. Sara często chwaliła się wnętrzami na swoim Instagramie. Natomiast warszawskiego apartamentu jeszcze nie pokazała. Kilka dni temu żona Artura zdradziła, że są już w nowym miejscu i rozpakowują walizki.

Rozpakowuje walizki, czekam na transport z Anglii, bo tam jest masa naszych rzeczy, których nie zabrałam ze sobą. Wracając do Polski, tak naprawdę nie wiedziałam, że się przeprowadzamy – powiedziała Sara Boruc.

Sara Boruc przeprowadza się do Polski!

Dzisiaj dopiero żona piłkarza pokazała fragment apartamentu. Widzimy, że mają widok prosto na Pałac Kultury i Nauki, a wnętrza jeszcze bardziej nowoczesne. Sara prawdopodobne sfotografowała część salonu, w którym widzimy marmurowe stoliczki, czarną, skórzaną pufę i ściany całe w bieli.

https://www.instagram.com/p/CDZQqkHBD1k/

 
17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W centrum Warszawy śmierdzi. Dziwi mnie,że mając wybór wybierają cuchnące centrum (

Współczuję tej Sarze
Za parę lat okaże się czy choroba alkoholowa nie zniszczy jej małżeństwa

Ostatnio udało mi się po wielu latach kupić mieszkanie i to była najlepsza decyzja na świecie. Nie ma to jak życie na swoim. Jeszcze sobie urządziłam jak chciałam i dodatki kupiłam na homedome.pl i jestem zachwycona.

Jakbym miała tyle pieniędzy to chyba wolałabym dom pod miastem, ale wiadomo, że potem mieszkanie łatwiej sprzedać. Ostatnio postanowiłam zainwestować swoje i wreszcie je wyremontować. Zatrudniłam specjalistów z budo-dekoracja i jestem bardzo zadowolona z efektów.

Wracając do Polski nie wiedziała, że się przeprowadzają? Wyrzucili Boruca z dnia na dzień?

kolejni robiacy kase nie wiadomo na czym

Artur ma dziecko w UK?

Po tylu latach na koniec kariery wylądować na ławce w klubie gdzie się zaczynało… I wynajętym mieszkaniu…. Może gdyby małżonka kupowała tańsze ale ładne buty, to dziś chociaż własne mieszkanie by było

Mam wrażenie, że nasz kraj to dla niej taka kara. Zawsze wolała zagraniczne standardy na Polskę narzekała a teraz musi tu mieszkać no i układać sobie życie, a plotki na temat jej męża nie cichną

Arturze! Pochwal się corka z UK….. Dziecko to nie wstyd, a że nie z zona, trudno się mówi. Typowe dla Was samców.