Selena Gomez pokazała BLIZNĘ po operacji transplantacji nerki
Fani Seleny Gomez (25 l.) wstrzymali oddech, gdy ich idolka wrzuciła w czwartek na swój Instagram zdjęcie ze szpitalnego łóżka.
Na szczęście okazało się, że zdrowiu piosenkarki nic nie grozi. Zdjęcie zostało zrobione podczas wakacji. Wtedy to wokalistka przeszła poważną operację przeszczepu nerki.
Zabieg był konieczny ze względu na konsekwencje choroby, na jaką cierpi Gomez. Gwiazda od wielu lat boryka się z chorobą o nazwie toczeń rumieniowaty.
Selena Gomez pokazała również zdjęcie znacznej blizny, która jest pamiątką po ratującym życie zabiegu transplantacji.
Życzymy zdrowia.





Jaka normalna? Odwyki Biber a nerki to od czego jej wywalilo
gość, 15-09-17, 23:23 napisał(a):O czyli doszliśmy do porozumienia że hodowla jest możliwa tylko dla wybranych, takich co mogą podróżować i nie mają ograniczeń finansowych, podpowiem że czas hodowli nie przekroczyłby czasu oczekiwania selenki na nerkę, no to dlaczego zamiast poszukać alternatywnego rozw.nie robiącego nikomu krzywdy zdecydowała się na to?Ty debilu!!! Nie jest możliwa dla nikogo, trwają dopiero testy w laboratoriach. Czego jeszcze debilu nie rozumiesz? Nie odróżniasz nerki od skóry?
Selena to najwspanialsza gwiazda w tym calym show biznesie. Taka normalna, taka dajaca sie lubiec. Fajna dziewczyna
gość, 15-09-17, 22:36 napisał(a):I proszę mnie tu nie obrażać bo na ten temat jak zaczęła karierę to pisali na całym świecie, a podejżewam że te filmy dawno usunięto, nie wiem się tym nie interesowałam, bardzo mnie to dziwi że fani, nie z gimnazjum a nie sięgają pamięcią kilka lat wstecz co pisaliAle wiesz, że pisać można wszystko? Zobacz jak gazety kłamią i psują opinię.
gość, 15-09-17, 18:51 napisał(a):Ja bym nie przyjęła od młodwj kobiety, która najprqwdopodobniej za kilka lat będzie chciała urodzić zdrowe dziecko nerki i koniec, w młodości się ma dużo dobrych chęci bo się jeszcze mało doświadczyło, selena bardziej już wiedziała czym to groziona ma 30 lat
Naprawdę nie chce z pabiąponiże rozm.odp.po raz ostatni bo poziom rizm.jest żenujący jak ktoś ma rozległe pop.to nie ma czasu na hodowlę a piszę tak specjalnie bo wiem że ludzie twojego pokroju tak lubią zwrócić uwagę komuś o głui napisał rz, mam pytanie to dlaczego bogata selenka nie wyhodowała sobie w kraju gdzie to dozwolone nerki? Zap.przez fanklub
O czyli doszliśmy do porozumienia że hodowla jest możliwa tylko dla wybranych, takich co mogą podróżować i nie mają ograniczeń finansowych, podpowiem że czas hodowli nie przekroczyłby czasu oczekiwania selenki na nerkę, no to dlaczego zamiast poszukać alternatywnego rozw.nie robiącego nikomu krzywdy zdecydowała się na to?
gość, 15-09-17, 23:14 napisał(a):Naprawdę nie chce z pabiąponiże rozm.odp.po raz ostatni bo poziom rizm.jest żenujący jak ktoś ma rozległe pop.to nie ma czasu na hodowlę a piszę tak specjalnie bo wiem że ludzie twojego pokroju tak lubią zwrócić uwagę komuś o głui napisał rz, mam pytanie to dlaczego bogata selenka nie wyhodowała sobie w kraju gdzie to dozwolone nerki? Zap.przez fanklubAle ja nie napisałam, że hodowla narządów jest dostępna ty tępa dzido. Tylko hodowla skóry. Czy skóra a nerka to jest to samo? Żenujące to są twoje wypowiedzi i brak mózgu. Ani pisać, ani czytać ze zrozumieniem nie umiesz.
Jak ktoś umiera po pożarze to wtedy się choduje tak? Czy przeszczepia? A ty o chodowli organów słyszałaś? I co każdemu wychodują bo na taki to weszło poziom czy tylko to odkryli, ta rozmowa nie ma sensu. Żegnam, a dla selenki proponuję żeby oddała się pracy charytatywnej i pomocy osobom w hospicjach, niech na to przeznaczy uzbierany w niełatwy sposób majątek
gość, 15-09-17, 22:58 napisał(a):Jak ktoś umiera po pożarze to wtedy się choduje tak? Czy przeszczepia? A ty o chodowli organów słyszałaś? I co każdemu wychodują bo na taki to weszło poziom czy tylko to odkryli, ta rozmowa nie ma sensu. Żegnam, a dla selenki proponuję żeby oddała się pracy charytatywnej i pomocy osobom w hospicjach, niech na to przeznaczy uzbierany w niełatwy sposób majątekTwoja ortografia jest tragiczna. A skórę pobiera się od żywego pacjenta, który potrzebuje przeszczepu. Malutki fragment, bo nikt w 100% nie poparzy się – nie przeżyje tego. Z tego fragmentu hoduje się skórą w płynnej postaci i strzela się z urządzenia skin gun na ranę pacjenta. Był taki dzieciak co się w dzieciństwie poparzył i użyli to na nim. Świetny efekt no i nie będzie odrzucenia bo to były jego komórki. A hodowla narządów jest w bardzo zaawansowanym stadium. Syn Witowskiego od książek do chemii i biologii dla kandydatów na maturę w Krakowie się tym zajmuje. Oczywiście Stany już się tym interesują, pewnie wykupią. Ale dużo się dzieje, w Polsce też.
I proszę mnie tu nie obrażać bo na ten temat jak zaczęła karierę to pisali na całym świecie, a podejżewam że te filmy dawno usunięto, nie wiem się tym nie interesowałam, bardzo mnie to dziwi że fani, nie z gimnazjum a nie sięgają pamięcią kilka lat wstecz co pisali
gość, 15-09-17, 22:40 napisał(a):Tak jak ktoś ma np.rozległe poparzenia to się bierze od pacjenta stuknij się w łen bo skóry się nie pobiera od trupów a preparaty skóropodobne nie każdy przyuje, szansa dla selenki tu jest w pokazaniu swojej wdzięczności ;-)Ty się stuknij w pusty łeb. A o hodowli słyszałaś? Raczej nie bo skąd. Żyjesz starymi metodami. Pewnie jeszcze używasz termometru rtęciowego.
Tak jak ktoś ma np.rozległe poparzenia to się bierze od pacjenta stuknij się w łen bo skóry się nie pobiera od trupów a preparaty skóropodobne nie każdy przyuje, szansa dla selenki tu jest w pokazaniu swojej wdzięczności 😉
gość, 15-09-17, 20:20 napisał(a):…i będę wypatrywała newsów o tym jak rozkwita ich ” przyjazn” kopnie ją w dupe i tyle a ty jesteś naiwna patrzycie się na wyrafinowane gwiazdki co w wieku nastu lat grały w pornolach jak w święte obrazki, gratuluje intelektuNo to gratuluję oglądania porno.
Celebrytka w sensie imprezowiczka, a może nie była na odwykach? To czekam aż twoja selenka odda ofiarom poparzeń skórę na przeszczepy i włosy osobom po chemioterapii
gość, 15-09-17, 20:16 napisał(a):Celebrytka w sensie imprezowiczka, a może nie była na odwykach? To czekam aż twoja selenka odda ofiarom poparzeń skórę na przeszczepy i włosy osobom po chemioterapiiNie jest moją Selenką, bo jej nie znam. A skóry do przeszczepu nie bierze się od żywych osób. Zresztą teraz pobiera się skórę od pacjenta i używa urządzenia skin gun.
gość, 15-09-17, 18:52 napisał(a):Skorzystała i dla mnie to jest słabeCzyli ty byś swojej umierającej mamie czy siostrze nie oddała nerki?
…i będę wypatrywała newsów o tym jak rozkwita ich ” przyjazn” kopnie ją w dupe i tyle a ty jesteś naiwna patrzycie się na wyrafinowane gwiazdki co w wieku nastu lat grały w pornolach jak w święte obrazki, gratuluje intelektu
Skorzystała i dla mnie to jest słabe
Bezinteresownie? Każdy człowuek ma jakąś odpowiedzialność w życiu za swoją rodzinę na 1 życiu, skoro to jest jej przyjaciółka to dlaczego dowiaduje się o tym cały świat przy okazji newsa o transpkantacji?! I tak nie oddałabym się po kawałku na przeszczepy celebrytkom bo ja jestem odpowuedzialna za własną rodzinę i muszę jeszcze trochę pożyć, koniec nie będę wdawała się z w dyskusję z gimnazjalistką. Stop.
Nie rozmawiam z debilami najbliższej rodzinie bym oczywiście że oddała ale się nie przyjmuje nerki od jakiejś koleżanki która jest jeszcze młodą i zbyt niedoświadczoną osobą, nie przewiduje z czym wiąże się taka decyzja, oddałabym osobom z którymi będę związana do końca mojego życia i bym miała się szansę odwdzięczyć za to co dla mnie zrobiły czy za to że są nie jak za infantylne foty na instagramie
gość, 15-09-17, 19:52 napisał(a):Bezinteresownie? Każdy człowuek ma jakąś odpowiedzialność w życiu za swoją rodzinę na 1 życiu, skoro to jest jej przyjaciółka to dlaczego dowiaduje się o tym cały świat przy okazji newsa o transpkantacji?! I tak nie oddałabym się po kawałku na przeszczepy celebrytkom bo ja jestem odpowuedzialna za własną rodzinę i muszę jeszcze trochę pożyć, koniec nie będę wdawała się z w dyskusję z gimnazjalistką. Stop.Ale kto ci karze oddać coś do przeszczepu celebrytkom? To są koleżanki, a nie obce osoby. A gimnazjalistką to chyba ty jesteś. Zrozumiesz dopiero jak coś takiego ci się przydarzy.
Ja bym nie przyjęła od młodwj kobiety, która najprqwdopodobniej za kilka lat będzie chciała urodzić zdrowe dziecko nerki i koniec, w młodości się ma dużo dobrych chęci bo się jeszcze mało doświadczyło, selena bardziej już wiedziała czym to grozi
gość, 15-09-17, 19:38 napisał(a):Nie rozmawiam z debilami najbliższej rodzinie bym oczywiście że oddała ale się nie przyjmuje nerki od jakiejś koleżanki która jest jeszcze młodą i zbyt niedoświadczoną osobą, nie przewiduje z czym wiąże się taka decyzja, oddałabym osobom z którymi będę związana do końca mojego życia i bym miała się szansę odwdzięczyć za to co dla mnie zrobiły czy za to że są nie jak za infantylne foty na instagramieDebilką jesteś ty. Nie wiesz co to prawdziwa przyjaźń, ani zrobić coś bezinteresownie. Poza tym stawiaj kropki bo marnie się to czyta.
gość, 15-09-17, 18:51 napisał(a):Ja bym nie przyjęła od młodwj kobiety, która najprqwdopodobniej za kilka lat będzie chciała urodzić zdrowe dziecko nerki i koniec, w młodości się ma dużo dobrych chęci bo się jeszcze mało doświadczyło, selena bardziej już wiedziała czym to groziMoże nie chce mieć dzieci? Czy każda kobieta musi mieć dziecko? Może ta koleżanka przejdzie kiedyś przeszczep. Selena potrzebowała teraz nerki, koleżanka ma czas.
gość, 15-09-17, 17:22 napisał(a):Na miejscu seleny ja bym nie wzięła od młodej kobiety nerki, różnie może być nie można kogoś postronnego obarczać takim ciężarem jak życie z jedną nerką trzeba być odpowiedzialnymAle ta dziewczyna sama zgłosiła chęć pomocy. Przeszła badania sprawdzające czy może być dawcą. Gdyby nie chciała tego robić, nie przeszłaby tych badań. Widocznie bardzo jej zależało na pomocy. Tak trudno to zrozumieć?
Nie jest to taki standart że wystarczy byc zgodnym i ot tak się od kogoś pobiera nerkę, to nie takie proste, a na ten temat ma prawo się wypowiedzieć każdy, jest to temat publiczny, moja opinia jest akurat taka
gość, 15-09-17, 01:18 napisał(a):Bachory są niewdzięczne. Jak czytam niektóre fora, że ludzie nie mogą się doczekać kiedy pozbędą się rodziców bo ich miejsce jest w domu starców lub mają gdzieś tych starców co tylko im przeszkadzają w idealny życiu lub na święta zawożą ich do szpitala wymyślając choroby żeby im świat starzy rodzice nie popsuli to poważnie się zastanawiam po co wy sobie to robicie? dobre pytanie…
Na miejscu seleny ja bym nie wzięła od młodej kobiety nerki, różnie może być nie można kogoś postronnego obarczać takim ciężarem jak życie z jedną nerką trzeba być odpowiedzialnym
gość, 15-09-17, 01:21 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 01:13 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):haha jasne jasne u nas same kobiety sukcesu. dwa lata po studiach to już milonerki z karierą , że ho ho rodzą dzieci i wynajmują opiekunki mając już wszystko. sukces u osiąga może z 10% ludzi na świecie obojętnie czy mają dzieci czy nie. Reszta to zwykli ludzie z dziećmi bądź bez. hahah też mam polew z tych idiotek. Wszystkie to takie tępe ale wydaje im się w wieku 18 lat że wielkie kariery zrobią. Nie zrobią. Za parę lat otworzą im się oczy, że życie to nie sen.[/quote]A kto ci karze rodzić w młodym wieku?
I tymbardziej powinni się neutralni ludzie wypowiadać bo nadtąpiło coś nieetycznego ale że selena jest znaną i lubianą przez tysiące nastatek gwiazdką to dalszy los tamtej dziewczyny został krótko mówiąc zignorowany
Bardzo podejżane że ta przyjaciółka którą wszyscy 1 raz widzą na oczy wogóle się na coś takiego zgodzła, nie wiem czy u nas by była zgoda na taką operację ja uważam że to bez sensu stwarzać zagrożenie dla 1 młodej kobiety żeby druga i tak nieuleczalnie chora poprawiła na kilka lat standart swojego życia, to się kłóci z sensem pracy lekarza który u nas za kilka lat leczył by tą dawczynię, przeważnie się pobiera narządy od osób z wypadków i nueyleczalnie chorych bez szans…
gość, 15-09-17, 09:38 napisał(a):Bardzo podejżane że ta przyjaciółka którą wszyscy 1 raz widzą na oczy wogóle się na coś takiego zgodzła, nie wiem czy u nas by była zgoda na taką operację ja uważam że to bez sensu stwarzać zagrożenie dla 1 młodej kobiety żeby druga i tak nieuleczalnie chora poprawiła na kilka lat standart swojego życia, to się kłóci z sensem pracy lekarza który u nas za kilka lat leczył by tą dawczynię, przeważnie się pobiera narządy od osób z wypadków i nueyleczalnie chorych bez szans…bosze jakie farmazony – standardem sa transplantacje nerek od osób spokrewnionych czy zgodnych na całym świecie w tym w Polsce, a czemu ta dziewczyna jej te nerke oddała to nie twój zfajdany interes.
gość, 15-09-17, 01:13 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):haha jasne jasne u nas same kobiety sukcesu. dwa lata po studiach to już milonerki z karierą , że ho ho rodzą dzieci i wynajmują opiekunki mając już wszystko. sukces u osiąga może z 10% ludzi na świecie obojętnie czy mają dzieci czy nie. Reszta to zwykli ludzie z dziećmi bądź bez. hahah też mam polew z tych idiotek. Wszystkie to takie tępe ale wydaje im się w wieku 18 lat że wielkie kariery zrobią. Nie zrobią. Za parę lat otworzą im się oczy, że życie to nie sen.
Od dawna kobiety dzielą się na 4 typy. Są kobietami sukcesu bez dzieci, są kobietami sukcesu z dziećmi, są nieudacznikami z dziećmi, są nieudacznikami be dzieci.
gość, 15-09-17, 01:09 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci. Bo najpierw osiągnęły sukces, zarobiły, urodziły, wynajęły opiekunkę, wróciły do pracy, a nie siedziały kilka lat z dzieciakiem.[/quote]Bzdury. Ile to dziewczyn wpadki zaliczyło w LO czy na studiach i jakoś karierę zrobiły. Bardzo dużo osób pisze na kozaku mając trochę ponad 20 lat, że nie chcą dzieci bo chcą robić karierę. Ok paru kobietom się to uda. Reszta żadnej kariery nie zrobi. Takie życie. [/quote]Wpadka, a chęć posiadania dziecka to dwie różne sprawy.
gość, 15-09-17, 01:14 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 01:09 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci. Bo najpierw osiągnęły sukces, zarobiły, urodziły, wynajęły opiekunkę, wróciły do pracy, a nie siedziały kilka lat z dzieciakiem.[/quote]Bzdury. Ile to dziewczyn wpadki zaliczyło w LO czy na studiach i jakoś karierę zrobiły. Bardzo dużo osób pisze na kozaku mając trochę ponad 20 lat, że nie chcą dzieci bo chcą robić karierę. Ok paru kobietom się to uda. Reszta żadnej kariery nie zrobi. Takie życie. [/quote]Wpadka, a chęć posiadania dziecka to dwie różne sprawy.[/quote]To nie jest ważne w tej rozmowie czy dziecko był z wpadki czy nie. Ale kobieta miała je będąc bardzo młodą osobą i jakoś karierę zrobiła.
Bachory są niewdzięczne. Jak czytam niektóre fora, że ludzie nie mogą się doczekać kiedy pozbędą się rodziców bo ich miejsce jest w domu starców lub mają gdzieś tych starców co tylko im przeszkadzają w idealny życiu lub na święta zawożą ich do szpitala wymyślając choroby żeby im świat starzy rodzice nie popsuli to poważnie się zastanawiam po co wy sobie to robicie?
gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci. Bo najpierw osiągnęły sukces, zarobiły, urodziły, wynajęły opiekunkę, wróciły do pracy, a nie siedziały kilka lat z dzieciakiem.[/quote]Bzdury. Ile to dziewczyn wpadki zaliczyło w LO czy na studiach i jakoś karierę zrobiły. Bardzo dużo osób pisze na kozaku mając trochę ponad 20 lat, że nie chcą dzieci bo chcą robić karierę. Ok paru kobietom się to uda. Reszta żadnej kariery nie zrobi. Takie życie.
gość, 15-09-17, 00:05 napisał(a):[quote]gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci. Bo najpierw osiągnęły sukces, zarobiły, urodziły, wynajęły opiekunkę, wróciły do pracy, a nie siedziały kilka lat z dzieciakiem.[/quote]haha jasne jasne u nas same kobiety sukcesu. dwa lata po studiach to już milonerki z karierą , że ho ho rodzą dzieci i wynajmują opiekunki mając już wszystko. sukces u osiąga może z 10% ludzi na świecie obojętnie czy mają dzieci czy nie. Reszta to zwykli ludzie z dziećmi bądź bez.
gość, 14-09-17, 20:31 napisał(a):Do osoby niżej. Sęk w tym ze właśnie każda kobieta wprawnym momencie życia zaczyna czuć ten instynkt tylko niektóre czuja już za późno i wiele z nich się już do tego nie przyzna ale sama znam kiła takich pięćdziesięciolatek. Kariera jest rodziny brak i nagle kariera się kończy a one są zniczymTak? A ile znasz takich, które żałują posiadania dzieci? Żadnej? Oczywiście, że żadna się do tego nie przyzna. Nie każda chce mieć dziecko. Zrozum to.
Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci.
gość, 15-09-17, 00:03 napisał(a):Śmieszy mnie to gadanie, że kobieta musi wybierać albo dzieci albo kariera. W jakim wy świecie żyjecie? Jeśli ktoś ma takie durne myśli to żadnej kariery nie zrobi bo jest na to zbyt tępy. Prawie wszystkie kobiety na szczycie: modelki, aktorki, prawniczki, lekarki, prezeski, kobiety sukcesu mają dzieci i rodziny. Tak samo bardzo dużo jest zwykłych kobiet, które nic nie osiągnęły i nie mają dzieci. Bo najpierw osiągnęły sukces, zarobiły, urodziły, wynajęły opiekunkę, wróciły do pracy, a nie siedziały kilka lat z dzieciakiem.
To był tylko przykład posiadanie tylko jednej nerki może się okazać bardzo niebezpueczne nawet w przypadku infekcji wirusowej, napewno pogorszenie stanu zdrowia i osłabienie kondycji jej w robieniu kariery nie pomoże, a jak sama trafi do szpitala to selena też jej coś odda? Oj szczerze wątpię żeby jej w zakupach nawet pomogła
Tez zostaniesz z niczym jak dzieci dorosna i sie wyprowadza. Moj wujek ma 4 dzieci, wszystkie za granica, a on sam siedzi i tylko z kartek z Australii sie moze cieszyc. Domy spokojnej starosci sa pelne ludzi, ktorzy maja dzieci. A w okresie swiatecznym ludziska masowo podrzucaja rodzicow do szpitala. Te bezdzietne chociaz kariere zrobia i na starosc moze emeryture dobra bede miec. Nie to co godpodynie domowe, ktore cale zycie w domu siedzialy. I na starosc na emeryturze meza jada, bo swojej nie maja.
gość, 14-09-17, 20:31 napisał(a):Do osoby niżej. Sęk w tym ze właśnie każda kobieta wprawnym momencie życia zaczyna czuć ten instynkt tylko niektóre czuja już za późno i wiele z nich się już do tego nie przyzna ale sama znam kiła takich pięćdziesięciolatek. Kariera jest rodziny brak i nagle kariera się kończy a one są zniczymA dziecko jest nieśmiertelne? W każdej chwili może zginąć i nadal możesz być bezdzietna. A jak zginie kiedy będziesz po 50 i nie będziesz mogła mieć kolejnego dziecka? Ani kariery ani dzieci. I co wtedy?
Do osoby niżej. Sęk w tym ze właśnie każda kobieta wprawnym momencie życia zaczyna czuć ten instynkt tylko niektóre czuja już za późno i wiele z nich się już do tego nie przyzna ale sama znam kiła takich pięćdziesięciolatek. Kariera jest rodziny brak i nagle kariera się kończy a one są zniczym
gość, 14-09-17, 20:41 napisał(a):To był tylko przykład posiadanie tylko jednej nerki może się okazać bardzo niebezpueczne nawet w przypadku infekcji wirusowej, napewno pogorszenie stanu zdrowia i osłabienie kondycji jej w robieniu kariery nie pomoże, a jak sama trafi do szpitala to selena też jej coś odda? Oj szczerze wątpię żeby jej w zakupach nawet pomogłaAle przecież nie zmusiła jej do tego. Sama się zgodziła, ba musiała przejść najpierw badania żeby sprawdzić czy może być dawcą. Myślisz, że tego nie przemyślała? Że lekarz nie przedstawił jej konsekwencji?
gość, 14-09-17, 19:36 napisał(a):Ja współczuję tej kobiecie z jedną nerką co została, mam nadzieję że nie doświadczy komplikacji w czasie kiedy będzie w ciąży, życie z jedną nerką to już na granicy…A może nie chce mieć bachorów. Jezu kiedy głupie rozpłodówki zrozumiecie, że nie każda kobieta chce podcierać dupę gówniakowi. Niektóre chcą robić karierę.
gość, 14-09-17, 20:17 napisał(a):A The Weekend nie oddał jej nerki? OoooNawet rodzina nie mogła być dawcami, to pewnie on też nie. Jeśli wiesz o czym w ogólę mówię.