Selena Gomez wyznała, że ma sztuczne… (FOTO)
Selena Gomez (23 l.) ogłosiła niedawno, że wydaje nową płytę. W takich sytuacjach należy podkręcić zainteresowanie prasy wokół własnej osoby. Na promocję nowego przedsięwzięcia korzystnie wpływają ustawiane związki, zmiana fryzury, kontrolowane plotki o operacjach plastycznych czy szczere wyznania.
Była dziewczyna Justina Biebera stosuje aktualnie ostatnią opcję.
Piosenkarka pierwszy raz opowiedziała o swojej chorobie, toczniu i o tym, jak miała przejść chemioterapię.
Ostatnio Selena zdobyła się na kolejną “szczerą” wypowiedź. Zapytana o to, czy jej włosy są naturalne, odpowiedziała, że są sztuczne… Sekretem pięknych pukli gwiazdy są doczepy. Doczepy i peruki to w Hollywood norma.
Plus dla niej za szczerość?


styczeń 2015

styczeń 2015

luty 2015

marzec 2015
Ja maiałam zawsze mega gęste włosy, przyszły problemy hormonalne wiekszą polowe stracilam,a i jeszcze trace 🙁 A na doczepy czy peruki mnie nie stac.;/
Przecież to nie było żadną wielką tajemnicą, Selena już nie raz w wywiadach dowcipkowała o swoich doczepkach. Nie widzę sensu w opublikowaniu tego ‘artykułu’.
Ona zawsze miała bardzo gęste włosy przecież. Widać to na jej starych zdjęciach z dzieciństwa. Jej raczej chodziło o to, ze je przedłuża, a nie zagęszcza.
Ludziom po chemioterapii zazwyczaj przerzedzają się włosy, więc w jej przypadku to nic złego, że doczepia sobie sztuczne włosy, co nie?Sądzę, że nie jest to żaden “hit”, że gwiazdy z hollywood muszą mieć doczepy, bo ona tego nie potrzebuje. To po prostu choroba. 🙂
[b]gość, 19-10-15, 00:18 napisał(a):[/b]Troche nie bardzo ze “twarz” Pantene mowi ze jej wlosy sa sztuczne. Plus za szczerosc. A tak w gl to Selena ma naturalnie grube, geste i zdrowe wlosy, wystarczy zobaczyc jej filmy z czasow Disneya. To Meksykanka, na brak owlosienia narzekac nie moze:)
A jaka gwiazda nie ma doczepianych włosów do różnych teledysków itp? Jej naturalne włosy wyglądają jak w teledysku Same Old Love i są normalne xd nie pozdrawiam kozaczka po raz kolejny xd
moje włosy też nie należą do tych imponujących i grubych ale przez to że są długie to ludzie zwracają na nie uwagę. Nie rozumiem jednak po co niszczyc swoje naturalne wlosy jeśli naprawdę nie ma takiej potrzeby (łysienie, przerzedzenia etc)? I to młode dziewczyny! I to dziewczyny SAME SOBIE to zrobily, przescigujac się jedna przed druga – która atrakcyjniejsza i teraz nawet taka Selena wali doczepy no bo jak będzie wygladala na tle innych holilodzkich babek z bujnymi czuprynami?! CHORE.
[b]gość, 19-10-15, 00:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 17:30 napisał(a):[/b]Jako młoda nastolatka mialam tak dużo włosów, ze byl to moj kompleks. Nie mogłam sie obciąć na krotko, bo miałabym szope nie do ogarniecia. Nie suszylam włosów suszarka, tylko lekko mokre zawijalam w ciasny warkocz, a na drugi dzien kladlam żel, by je ułożyć blisko głowy. Kazdy niby chce mieć gęste wlosy ale nikt nie wie ile trzeba włożyć w to pracy i czasu. Trzeba je wiecznie odzywiac, ciąć tylko u dobrych fryzjerow, a fryzury robić tylko na specjalne okazje, bo wymagają zbyt wiele. Na całe szczęście w czasie pokwitania mi sie przezedzily, plus do tego przyszlam 2 anemie. Teraz mam wlosy grube ale jest ich mniej. Kłopot mniejszy. Mam takie jak Selena, ale wierzcie mi, zageszczone wlosy to koszmar, szczególnie w lato. A poza tym, widziałam u lasek zgrzewy we włosach, wiec koniec koncow i tak nie da sie nikogo oszukac ze to naturalne. tez mialam taki problem, jak zwiazalam wlosy w kucyk to ludzie na ulicy mowili ‘patrz jakie wlosy’ przestalam wiec zawiazywac w kucyk, pozneij w warkocz bo tez kazdy zwracal uwage jaki gruby warkocz, byl to moj kompleks, wydawalo mi sie, ze to cos zlego, dodatkowo kolor wlsoow mialam kruczoczarne, kazdy pytal czy fabrbowane, kazdy zwracal uwage…strasznie mi bylo glupio z tego powodu, az przefabrowalam kilka razy, wlosy zrobily sie nijakie, jest ich polowe mniej a ja tylko wspominam jaka glupia bylam[/quote]Ale glupie jestescie, tak zle i tak niedobrze. Babom dogodzic. Lyse bylbyscie z dwoma wlosami na krzyz to wtedy moze byscie docenily to co macie. “Patrz jakie wlosy”. To zle ze ludzie sie zachwycaja waszymi gestymi puklami? Watpie.[/quote]Hehe no dokladnie ale dziewczyna ma kompleksy ze wlosy za geste i di tego czarne. Podejrzewam ze to jakis chory sposob chwalenia sie poprzez udawanie ze jaka ona biedna
Ja mam i cale zycie mialam cienkie wlosy a moja mama i moja corka maja bardzo geste i grube wlosy wiec moge porownac co jest “gorsze”. Wlosy corce obcinam sama i to jak “rzezba ” nozyczkami takie ma geste wlosy…. moge sobie tylko pomarzyc bo ja mam zalosne proste cienkie straki. Nikt nigdy nie powiedzial komplementu na temat moich wlosow jak nie poswiece sporej kasy na kosmetyki zeby te wlosy odzywiac, dodac objetosci.Nie wiem jak mozna narzekac na grube geste wlosy … Przy grupych gestych wlosach nie trzeba sie zastanawiac jak z 3 wlosow na krzyz zrobic fryzure. Nawet konski ogon wyglada komicznie przy takich wlosach. Wy myslicie ze do gestych wlosow trzeba dobrego fryzjera? To macie malo wyobrazni bo wlasnie do cienkich marnych wlosow trzeba super frzyjera zeby jakos te wlosy wygladaly. Poza tym wystarczy wiatr albo odrobina deszczu i kazda fryzura na cienkich wlosach wyglada koszmarnie. Pomijajac fakt ze cienkie wlosy nie daja sie latwo tapirowac bo sie lamia szybciej, nie mozna uzywac lakieru do wlosow bo tez sie lamia albo sie sklejaja w straki. Wiekszosc odzywek powoduje ze czlowiek wyglada jakby nie myl wlosow. No i najgorsze jest to ze takie wlosy sie szybko przetluszczaja i trzeba je codziennie myc. Nie ma zmiluj sie. Do tego dochodza niezbyt fajne komentarze fryzjerek ktore zwykle nie moga nic zrobic z moich wlosow wiec predzej czy pozniej wpadaja w panike ze im nie zaplace za to co robia wiec probuja zwalac wszystko na moje wlosy … Nieraz myslalam zeby zgolic wlosy i kupic sobie peruke ale mnie swedzi skora glowy od peruki wiec nie moge tego zrobic. Zageszczanie tez obciaza wlosy wiec moglabym potem byc lysa ….
Troche nie bardzo ze “twarz” Pantene mowi ze jej wlosy sa sztuczne. Plus za szczerosc. A tak w gl to Selena ma naturalnie grube, geste i zdrowe wlosy, wystarczy zobaczyc jej filmy z czasow Disneya. To Meksykanka, na brak owlosienia narzekac nie moze:)
A mi włosy wypadają garściami przez chorobę:(
[b]gość, 18-10-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 17:30 napisał(a):[/b]Jako młoda nastolatka mialam tak dużo włosów, ze byl to moj kompleks. Nie mogłam sie obciąć na krotko, bo miałabym szope nie do ogarniecia. Nie suszylam włosów suszarka, tylko lekko mokre zawijalam w ciasny warkocz, a na drugi dzien kladlam żel, by je ułożyć blisko głowy. Kazdy niby chce mieć gęste wlosy ale nikt nie wie ile trzeba włożyć w to pracy i czasu. Trzeba je wiecznie odzywiac, ciąć tylko u dobrych fryzjerow, a fryzury robić tylko na specjalne okazje, bo wymagają zbyt wiele. Na całe szczęście w czasie pokwitania mi sie przezedzily, plus do tego przyszlam 2 anemie. Teraz mam wlosy grube ale jest ich mniej. Kłopot mniejszy. Mam takie jak Selena, ale wierzcie mi, zageszczone wlosy to koszmar, szczególnie w lato. A poza tym, widziałam u lasek zgrzewy we włosach, wiec koniec koncow i tak nie da sie nikogo oszukac ze to naturalne. tez mialam taki problem, jak zwiazalam wlosy w kucyk to ludzie na ulicy mowili ‘patrz jakie wlosy’ przestalam wiec zawiazywac w kucyk, pozneij w warkocz bo tez kazdy zwracal uwage jaki gruby warkocz, byl to moj kompleks, wydawalo mi sie, ze to cos zlego, dodatkowo kolor wlsoow mialam kruczoczarne, kazdy pytal czy fabrbowane, kazdy zwracal uwage…strasznie mi bylo glupio z tego powodu, az przefabrowalam kilka razy, wlosy zrobily sie nijakie, jest ich polowe mniej a ja tylko wspominam jaka glupia bylam[/quote]Ale glupie jestescie, tak zle i tak niedobrze. Babom dogodzic. Lyse bylbyscie z dwoma wlosami na krzyz to wtedy moze byscie docenily to co macie. “Patrz jakie wlosy”. To zle ze ludzie sie zachwycaja waszymi gestymi puklami? Watpie.
Dziewczyna zapytała chłopaka: | “Lubisz mnie?” | On powiedział “nie”. | Myślisz ze jestem ładna? – zapytała. | Znowu powiedział “nie”. | Zapytała wiec jeszcze raz: | ” Jestem w twoim sercu?” | Powiedział “nie”. | Na koniec się zapytała: “Jakbym odeszła, to byś | płakał za mną?” Powiedział, ze “nie”. | Smutne – pomyślała i odeszła. | Złapał ja za rękę i powiedział: “Nie lubię Cię, | kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, | tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, | jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, | tylko umarłbym z tęsknoty.” | Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że | Cię kocha. | Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim | życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy | telefonie albo w szkole. | Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się | tą piękną historią – to nie znajdziesz szczęścia w | 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. | Jutro rano ktoś Cię pokocha. | Stanie się to równo o 12.00. | Będzie to ktoś znajomy. | Wyzna Ci miłość o 16.00. | Jeżeli nie roześlesz tego, do przynajmniej 20 🙂 | 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 | 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 :)osób w ciągu 10 min
[b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.przeciez ona przeszła chemioterapię to jakie ma mieć włosy? Zawsze po chemii są osłabione, wypadają, w zależności od tego ile było cyklów chemii jest coraz mniej włosów, skończywszy na całkowitym wyłysieniu na cełym ciele (rzęsy, brwi, włosy łonowe)
[b]gość, 18-10-15, 17:30 napisał(a):[/b]Jako młoda nastolatka mialam tak dużo włosów, ze byl to moj kompleks. Nie mogłam sie obciąć na krotko, bo miałabym szope nie do ogarniecia. Nie suszylam włosów suszarka, tylko lekko mokre zawijalam w ciasny warkocz, a na drugi dzien kladlam żel, by je ułożyć blisko głowy. Kazdy niby chce mieć gęste wlosy ale nikt nie wie ile trzeba włożyć w to pracy i czasu. Trzeba je wiecznie odzywiac, ciąć tylko u dobrych fryzjerow, a fryzury robić tylko na specjalne okazje, bo wymagają zbyt wiele. Na całe szczęście w czasie pokwitania mi sie przezedzily, plus do tego przyszlam 2 anemie. Teraz mam wlosy grube ale jest ich mniej. Kłopot mniejszy. Mam takie jak Selena, ale wierzcie mi, zageszczone wlosy to koszmar, szczególnie w lato. A poza tym, widziałam u lasek zgrzewy we włosach, wiec koniec koncow i tak nie da sie nikogo oszukac ze to naturalne. tez mialam taki problem, jak zwiazalam wlosy w kucyk to ludzie na ulicy mowili ‘patrz jakie wlosy’ przestalam wiec zawiazywac w kucyk, pozneij w warkocz bo tez kazdy zwracal uwage jaki gruby warkocz, byl to moj kompleks, wydawalo mi sie, ze to cos zlego, dodatkowo kolor wlsoow mialam kruczoczarne, kazdy pytal czy fabrbowane, kazdy zwracal uwage…strasznie mi bylo glupio z tego powodu, az przefabrowalam kilka razy, wlosy zrobily sie nijakie, jest ich polowe mniej a ja tylko wspominam jaka glupia bylam
[b]gość, 18-10-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 17:30 napisał(a):[/b]Jako młoda nastolatka mialam tak dużo włosów, ze byl to moj kompleks. Nie mogłam sie obciąć na krotko, bo miałabym szope nie do ogarniecia. Nie suszylam włosów suszarka, tylko lekko mokre zawijalam w ciasny warkocz, a na drugi dzien kladlam żel, by je ułożyć blisko głowy. Kazdy niby chce mieć gęste wlosy ale nikt nie wie ile trzeba włożyć w to pracy i czasu. Trzeba je wiecznie odzywiac, ciąć tylko u dobrych fryzjerow, a fryzury robić tylko na specjalne okazje, bo wymagają zbyt wiele. Na całe szczęście w czasie pokwitania mi sie przezedzily, plus do tego przyszlam 2 anemie. Teraz mam wlosy grube ale jest ich mniej. Kłopot mniejszy. Mam takie jak Selena, ale wierzcie mi, zageszczone wlosy to koszmar, szczególnie w lato. A poza tym, widziałam u lasek zgrzewy we włosach, wiec koniec koncow i tak nie da sie nikogo oszukac ze to naturalne. tez mialam taki problem, jak zwiazalam wlosy w kucyk to ludzie na ulicy mowili ‘patrz jakie wlosy’ przestalam wiec zawiazywac w kucyk, pozneij w warkocz bo tez kazdy zwracal uwage jaki gruby warkocz, byl to moj kompleks, wydawalo mi sie, ze to cos zlego, dodatkowo kolor wlsoow mialam kruczoczarne, kazdy pytal czy fabrbowane, kazdy zwracal uwage…strasznie mi bylo glupio z tego powodu, az przefabrowalam kilka razy, wlosy zrobily sie nijakie, jest ich polowe mniej a ja tylko wspominam jaka glupia bylam[/quote]A ja mam pięć włosów na krzyż po ciąży połowa wypadła teraz dorastają ale co ich odrośnie? 8wlosow? Noszę doczepy i dzięki nim wyleczylam się z kompleksów cienkich włos teraz mogę je związać czy też rozpuścić i wyglądać tak jak o tym marzylam
Sama mówiła o tym, że chorowała. Przez to pewnie ma osłabione i rzadsze włosy, a przyjęło się, że gwiazda światowego formatu musi wyglądać perfekcyjnie, stąd doczepy czy peruki. Nie rozumiem, skąd ta sensacja..
[b]gość, 18-10-15, 16:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:56 napisał(a):[/b]W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie uliceJak wyglądają skoro większość społeczeństwa jest upasiona?[/quote]Większość jest, reszta nie, a inni jeszcze się odchudzają. Z resztą w polsce też lubią zjeść.[/quote][/quote] W polsce panowie wygladaja odpychajaco sa zaniedbani i maja brzuchy, albo sa uzaleznieni od silowni .. a te fryzury ?? nie rozumiem .. nie stac ich na fryzjera ? bo wszyscy wygoleni na pale ;P za to polki dbaja o siebie bardziej niz amerykanki.. jestesmy szczuple , zdrowe i piekne naturalnie.. amerykanki sa grube i brzydkie w wiekszosci a te ktore sa pokazywane w telewizorze to maly procent ladnych pan z ameryki :)[/quote]Nie zgodzę się z ostatnim komentarzem
[b]gość, 18-10-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.Rozumiem, że ludzie obserwują gwiazdy i celebrytki więc jakby nie patrzeć, gwiazdy czują się w obowiązku dobrze wyglądać skoro są pod nieustannym ostrzałem paparazzi i fanów. Ale w Polsce niektórym plastikom coś się pomyliło i zwykłe szare myszy zaczęły sobie doczepiać nieudolnie włosy… By poczuć się jak gwiazda? :D[/quote]Sama byś sobie takie strzeliła gdyby Cię na to było stać złośnico ;] ja miałam przez trzy miesiące i nie ma się czym podniecać.Ładnie zrobione robią wrażenie, ale na dłuższą metę są trudne do utrzymania w dobrym stanie.Teraz mam swoje długie i nie ma porównania..Ot szaleństwo na które można sobie pozwolić w ramach eksperymentów.[/quote]Nie ma to jak pisać na mój temat choć nic się o mnie nie wie. No ale idźmy Twoim tokiem rozumowania – w tym swoim Pcimiu Dolnym to ty co najwyżej możesz sobie pozwolić na wizytę u pani Gieni, która po zawodówce otworzyła gabinecik na całą wieś i montuje wam włosy zakupione na allegro w promocji a “pannice” chodzą po wiosce dumne, że mają włosy “jak te Kardyszjanki z telewizji”. O moich finansach nie masz bladego pojęcia, więc po co się wypowiadasz? Mam kasy więcej niż ty, masz to jak w banku. Poczułaś się urażona gdy napisałam, że zakompleksione szaraki z wiosek włosy doczepiają żeby się lepiej poczuć? Uderz w stół a nożyce się odezwą – sprawdza się stara zasada :)[/quote]Teraz ty wypowiadasz się o jej finansach, jakbyś miała pojęcie. Nie wiem, czemu się tak rzucasz, skoro robisz to samo.[/quote]Sama sobie odpisujesz? Kto pierwszy wyjechał z finansami?
Jako młoda nastolatka mialam tak dużo włosów, ze byl to moj kompleks. Nie mogłam sie obciąć na krotko, bo miałabym szope nie do ogarniecia. Nie suszylam włosów suszarka, tylko lekko mokre zawijalam w ciasny warkocz, a na drugi dzien kladlam żel, by je ułożyć blisko głowy. Kazdy niby chce mieć gęste wlosy ale nikt nie wie ile trzeba włożyć w to pracy i czasu. Trzeba je wiecznie odzywiac, ciąć tylko u dobrych fryzjerow, a fryzury robić tylko na specjalne okazje, bo wymagają zbyt wiele. Na całe szczęście w czasie pokwitania mi sie przezedzily, plus do tego przyszlam 2 anemie. Teraz mam wlosy grube ale jest ich mniej. Kłopot mniejszy. Mam takie jak Selena, ale wierzcie mi, zageszczone wlosy to koszmar, szczególnie w lato. A poza tym, widziałam u lasek zgrzewy we włosach, wiec koniec koncow i tak nie da sie nikogo oszukac ze to naturalne.
[b]gość, 18-10-15, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:56 napisał(a):[/b]W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie uliceJak wyglądają skoro większość społeczeństwa jest upasiona?[/quote]Większość jest, reszta nie, a inni jeszcze się odchudzają. Z resztą w polsce też lubią zjeść.
[b]gość, 18-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:56 napisał(a):[/b]W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie uliceJak wyglądają skoro większość społeczeństwa jest upasiona?[/quote]Większość jest, reszta nie, a inni jeszcze się odchudzają. Z resztą w polsce też lubią zjeść.[/quote][/quote] W polsce panowie wygladaja odpychajaco sa zaniedbani i maja brzuchy, albo sa uzaleznieni od silowni .. a te fryzury ?? nie rozumiem .. nie stac ich na fryzjera ? bo wszyscy wygoleni na pale ;P za to polki dbaja o siebie bardziej niz amerykanki.. jestesmy szczuple , zdrowe i piekne naturalnie.. amerykanki sa grube i brzydkie w wiekszosci a te ktore sa pokazywane w telewizorze to maly procent ladnych pan z ameryki 🙂
Dokladnie… Tipsy na 5 cm, zele, hybrydy, na glowie odrosty do polowy glowy, ktore nazywaja “ombre” bo skoro moda na cos takiego to po co farbowac, lepiej swoje zaniedbanie nazwac “ombre” zamiast to prawdziwe ombre czy gradient faktycznie sobie zrobic. Rzesy podoklejane na zwykly klej, jeszcze oprocz tego przejechane tuszem… Wlosy nieudolnie podoczepiane, ze az zal, do tego te wiejskie stylizacje – kozaki do kolan w ktore wcisniete sa dzinsy i krotkie kurteczki zimowe do talii. Wlosy oczywiscie w kolorze zolci bo jakzeby inaczej. Jak sie poobwieszaja dodatkami to bez opamietania – kolczyki, bransoletki, wisiorki, spinki we wlosach, pierscionki na kazdym palcu. Nie mowie, ze kazda kobieta tak wyglada – oczywiscie, ze nie.
[b]gość, 18-10-15, 13:56 napisał(a):[/b]W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie uliceZgadzam się 🙂 Wiem, wiem pewnie będzie 100 hejtów na mnie.
[b]gość, 18-10-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.Rozumiem, że ludzie obserwują gwiazdy i celebrytki więc jakby nie patrzeć, gwiazdy czują się w obowiązku dobrze wyglądać skoro są pod nieustannym ostrzałem paparazzi i fanów. Ale w Polsce niektórym plastikom coś się pomyliło i zwykłe szare myszy zaczęły sobie doczepiać nieudolnie włosy… By poczuć się jak gwiazda? :D[/quote]Sama byś sobie takie strzeliła gdyby Cię na to było stać złośnico ;] ja miałam przez trzy miesiące i nie ma się czym podniecać.Ładnie zrobione robią wrażenie, ale na dłuższą metę są trudne do utrzymania w dobrym stanie.Teraz mam swoje długie i nie ma porównania..Ot szaleństwo na które można sobie pozwolić w ramach eksperymentów.[/quote]Nie ma to jak pisać na mój temat choć nic się o mnie nie wie. No ale idźmy Twoim tokiem rozumowania – w tym swoim Pcimiu Dolnym to ty co najwyżej możesz sobie pozwolić na wizytę u pani Gieni, która po zawodówce otworzyła gabinecik na całą wieś i montuje wam włosy zakupione na allegro w promocji a “pannice” chodzą po wiosce dumne, że mają włosy “jak te Kardyszjanki z telewizji”. O moich finansach nie masz bladego pojęcia, więc po co się wypowiadasz? Mam kasy więcej niż ty, masz to jak w banku. Poczułaś się urażona gdy napisałam, że zakompleksione szaraki z wiosek włosy doczepiają żeby się lepiej poczuć? Uderz w stół a nożyce się odezwą – sprawdza się stara zasada :)[/quote]Teraz ty wypowiadasz się o jej finansach, jakbyś miała pojęcie. Nie wiem, czemu się tak rzucasz, skoro robisz to samo.
[b]gość, 18-10-15, 13:56 napisał(a):[/b]W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie uliceJak wyglądają skoro większość społeczeństwa jest upasiona?
[b]gość, 18-10-15, 13:07 napisał(a):[/b]przy takiej ilości zabiegów jakim są poddawane włosy gwiazd juz dawno byłby łyseTe zabiegi mają na celu pielęgnację włosów a nie ich wyniszczenie… Jeśli sądzisz, że lepiej wykończyć swoje włosy “zabiegami” i nosić peruki, niż mieć swoje naturalne włosy, no to nie wiem po co w ogóle te zabiegi istnieją. Żeby wyłysiec i ostatecznie i tak musieć nosić peruki? Aż się prosi, żeby napisać, że zamiast katować włosy lepiej założyć na występ czy koncert perukę, zamiast wykończyć swoje naturalne włosy i musieć nosić perukę czy doczepy na co dzień 🙂
[b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.Rozumiem, że ludzie obserwują gwiazdy i celebrytki więc jakby nie patrzeć, gwiazdy czują się w obowiązku dobrze wyglądać skoro są pod nieustannym ostrzałem paparazzi i fanów. Ale w Polsce niektórym plastikom coś się pomyliło i zwykłe szare myszy zaczęły sobie doczepiać nieudolnie włosy… By poczuć się jak gwiazda? 😀
W usa przynajmniej jakoś wyglądają, a nie tak jak w polsce. Chodza kobiety tutaj zaniedbane.Jak jakies operacje i wgl to juz usa bo tan wszystko zle i brzydko. Daleko przykladow szukac nie trzeba, wystarczy wyjsc na polskie ulice
[b]gość, 18-10-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.Rozumiem, że ludzie obserwują gwiazdy i celebrytki więc jakby nie patrzeć, gwiazdy czują się w obowiązku dobrze wyglądać skoro są pod nieustannym ostrzałem paparazzi i fanów. Ale w Polsce niektórym plastikom coś się pomyliło i zwykłe szare myszy zaczęły sobie doczepiać nieudolnie włosy… By poczuć się jak gwiazda? :D[/quote]Sama byś sobie takie strzeliła gdyby Cię na to było stać złośnico ;] ja miałam przez trzy miesiące i nie ma się czym podniecać.Ładnie zrobione robią wrażenie, ale na dłuższą metę są trudne do utrzymania w dobrym stanie.Teraz mam swoje długie i nie ma porównania..Ot szaleństwo na które można sobie pozwolić w ramach eksperymentów.
[b]gość, 18-10-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 11:34 napisał(a):[/b]Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.Rozumiem, że ludzie obserwują gwiazdy i celebrytki więc jakby nie patrzeć, gwiazdy czują się w obowiązku dobrze wyglądać skoro są pod nieustannym ostrzałem paparazzi i fanów. Ale w Polsce niektórym plastikom coś się pomyliło i zwykłe szare myszy zaczęły sobie doczepiać nieudolnie włosy… By poczuć się jak gwiazda? :D[/quote]Sama byś sobie takie strzeliła gdyby Cię na to było stać złośnico ;] ja miałam przez trzy miesiące i nie ma się czym podniecać.Ładnie zrobione robią wrażenie, ale na dłuższą metę są trudne do utrzymania w dobrym stanie.Teraz mam swoje długie i nie ma porównania..Ot szaleństwo na które można sobie pozwolić w ramach eksperymentów.[/quote]Nie ma to jak pisać na mój temat choć nic się o mnie nie wie. No ale idźmy Twoim tokiem rozumowania – w tym swoim Pcimiu Dolnym to ty co najwyżej możesz sobie pozwolić na wizytę u pani Gieni, która po zawodówce otworzyła gabinecik na całą wieś i montuje wam włosy zakupione na allegro w promocji a “pannice” chodzą po wiosce dumne, że mają włosy “jak te Kardyszjanki z telewizji”. O moich finansach nie masz bladego pojęcia, więc po co się wypowiadasz? Mam kasy więcej niż ty, masz to jak w banku. Poczułaś się urażona gdy napisałam, że zakompleksione szaraki z wiosek włosy doczepiają żeby się lepiej poczuć? Uderz w stół a nożyce się odezwą – sprawdza się stara zasada 🙂
Co to za nowość?To przecież oczywiste…Tam każdy ma doczepy i peruki.
przy takiej ilości zabiegów jakim są poddawane włosy gwiazd juz dawno byłby łyse
Miliony hejtow i hejterow. Czy polska moze obejsc sie bez hejtu? Nie, bo wszycy wszystkim zazdroszcza. Boze widzisz, a nie grzmisz jak wy sie zachowujecie?
Nic w niej nie wygląda na sztuczne przecież to latynoska