Siedmiolatka zapragnęła pracować w… Google. Reakcja prezesa jest bezcenna!
Siedmioletnia Chloe Bridgewater z Hereford w Wielkiej Brytanii napisała do Google swoje podanie o pracę.
Zobacz też: Dramatyczna historia kryjąca się za viralem z pobitym kangurem (VIDEO)
Dziewczynka napisała w liście motywacyjnym, że lubi się uczyć, “uwielbia komputery, tablety i inne sprzęty elektroniczne” i świetnie daje sobie radę w szkole.
Jej marzeniem jest mieć takie warunki pracy, jakie są w słynnej korporacji.
Wszystko to sprawiło, że tato Chloe namówił ją, aby napisała list do prezesa organizacji Sundara Pichaia.
Jakże musiało być jej zdziwienie, kiedy szef Google zadecydował o odpisaniu na uroczą wiadomość!
Mimo że “nie przyjął” jej do pracy, to zarówno podziękował za list oraz napisał, że “trzyma za nią kciuki” i aby nigdy nie rezygnowała z marzeń.
Ponadto namówił ją, aby przykładała się do nauki i złożyła aplikację do Google, kiedy zakończy edukację. Wszystko dlatego, że “nie może się doczekać, aż zobaczy, na co ją stać”.
Zobacz też: Ed Sheeran po raz kolejny zaskakuje fanów! Kiedy usłyszał, że chłopiec śpiewa jego piosenkę…
Trzymamy kciuki!
A 7-year-old girl wrote a letter to the "Google Boss" and he replied ever so sweetly https://t.co/Qc7Zn86M93 pic.twitter.com/g7BcoM13iT
— BuzzFeed (@BuzzFeed) 16 lutego 2017






[b]gość, 18-02-17, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉[/quote]”“popęd do wiedzy” powiadasz …
Co za głupota
[b]gość, 19-02-17, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉[/quote]Po Twoim sposobie pisania wnioskuję, że ściemniasz…[/quote]Tak a jak miała 7 miesięcy to zaczęła załatwiać sie na nocnik i wypowiadać pierwsze zdania. Daj spokój…mam dwójke normalnie rozwijających się dzieci i w życiu nie uwierzę, że 9-letnie dziecko same chce chodzic na korepetycje….problem chyba leży w To ie i Twoich niespełnionych ambicjach lub chęci bycia lepszym kosztem dziecka.
Widziałam ten list na Linkedin opublikowany przez tatusia dziewczynki. Sprytnie to sobie zaplanował
[b]gość, 19-02-17, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉[/quote]”“popęd do wiedzy” powiadasz …[/quote]Nie rozumiem czemu innych tak dziwi, że dziecko można zainteresować nauką. Ja jako dziecko uwielbiałam słuchać przewodników wycieczek (a miałam może z 7-8 lat), do tego okolicach późnej podstawówki czytać magazyny typu Chip, Komputer Świat itd. Nie za bardzo jeszcze rozumiałam o co chodzi ale przeglądałam sobie tabelki z parametrami sprzętów, ich wady, zalety… dla mnie było to super interesujące.
No i super 🙂 Niech się uczy a może kiedyś osiągnie coś z czego będzie dumna i stanie się wzorem dla innych. Oby więcej takich żądnych wiedzy dziewczynek a “feministki” pokroju Ratajkowski będą się wstydzić otwierać usta.
głupie mamuśki myślą że ich dzieci są nadzwyczaj uzdolnione a potem okazuje się że bahory są poprostu poniżej średniej a mamuśki zaslepione i same siebie oszukują .najgorsze to są dzieci tzw.stare malutkie przemądrzale i ich dumne grupie matki polki
[b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉
[b]gość, 18-02-17, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉[/quote]Zazdroszczę twojej córce, moja matka przez pół mojego życia miała mnie gdzieś, a jak spytałam czy mogę iść na korepetycję to powiedziała ,Po co’ Wychowaj ją na inteligentną kobietę 🙂
Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.
Fascynujące, czuję się teraz spełniona
[b]gość, 18-02-17, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-17, 17:42 napisał(a):[/b]Tak nie piszą 7letnie dzieci, tylko jakieś “ambitne” mamusie.To zalezy od dziecka. Moja Corka ma 9 lat a juz wie na jakie studia pojdzie. Co wiecej, sama zapytala, czy moze chodzic na korepetycje, bo nauka w szkole jej nie wystarcza. Ma ogromny poped do wiedzy. Ciagle siedzi w ksiazkach. Uczy sie 4 jezykow – z wlasnej woli. Od 2 lat chodzi na szachy i gitare. Duzo jej czytalam, duzo z nia rozmawialam i moze dzieki temu tak lubi sie uczyc. Nauka ja nie meczy 😉[/quote]Po Twoim sposobie pisania wnioskuję, że ściemniasz…