SKANDAL wokół ślubu Kim Kardashian i Kanye Westa!
Wydaje się, że to będzie najbardziej medialny ślub roku. Już 24 maja Kim Kardashian i Kanye West mają sobie powiedzieć sakramentalne “tak”. O tej ceremonii jest głośno już od jakiegoś czasu. Dziennikarze węszą wokół sukni ślubnej celebrytki, listy gości i finansów. Wiadomo na przykład, że Beyonce i Jay Z jednak zaszczycą swoich przyjaciół swoją obecnością, a impreza na jakiś czas przeniesie się z Paryża do Florencji. Nie obyło się też bez małego skandalu.
The Gossip Table poinformowało, że Kardashianka i raper zaprosili na swój swoje święto gości z całego świata i starają się, jak tylko mogą, by impreza była wystawna. Zrodził się jednak pewien problem. Para młoda nie pomyślała o noclegu i biletach lotniczych dla znajomych:
– Zaproszenie to tylko wejściówka na imprezę. Wszyscy we własnym zakresie muszą zadbać o to, gdzie odpoczną i, jak dotrą we wskazane miejsca – zdradził informator.
Ups!

Pewnie połowa tych gości ma swoje apartamenty w Paryżu a przylecą swoim samolotem.
Akurat większość ich gości to ma private jet’y – więc za jaka podróż mieli płacić??!! Napewno jest zarezerwowane miejsce na nocleg i to z ochroną a plota puszczona jest przez dziennikarzynę… Za duże wydarzenie dla Westa żeby była jakaś wtopa 😉
Chyba by z torbami poszli jakby mieli jeszcze za 5 gwiazdkowe hotele placic
Ile razy ci ludzoe beda jeszcze slub brac?
Jasne bilety i noclegi chcą…
Ci ludzie juz dawno maja w dupie jakielkolwiek ceremonie- wszystko dla kasy, dla nich sie nic nie liczy- wspolczuje powieszchownego zycia, pies, krowa I kot maja wiecej duchowych przeżyć od tej pary.
Drogi redaktorze kozaka, to ze Ty zafundowales/as swoim gosciom podroz ze wsi dolnej do wsi gornej niebieskim PKS-em
Rzeczywiscie na biednych trafilo, pewnie beda wysprzedawac sprebra zeby kupic bilet?
[b]gość, 21-05-14, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:08 napisał(a):[/b]hehehe dno i słoma z butów, ale to jest prosty, niewykształcony kołtun. Tylko jej ojciec był wykształconym adwokatem choć za kasę był “adwokatem diabła”, ta jej matka i siostry to plebs i dno, margines patologiczny choć dziany i znany. West tez nie lepszy, raperzyna z biedaslumsow tylko w glówce sodówka walnęłaDoucz sie jesli chcesz sie wypowiadac. Ojcem Westa był dziennikarz, a matką profesorka na uniwerystecie czyli upper middle class jak nic. Slumsy to chyba ty masz tylko w swojej głowie.[/quote]Dokladnie kolezanko po srodku masz racje ta u gory chyba pochodzi z takiego marginesu patologicznego albo jest wyjatkowo wredna albo poprostu zazdroscii[/quote]Ta jego matka doktorantka a zmarła z powodu chorej pogoni za zatrzymaniem młodości na stole operacyjnym.
[b]gość, 21-05-14, 21:12 napisał(a):[/b]Tacy bogaci i nawet nie zapewnia przelotu gosciom? ale wiocha o_o wiocha to z ciebie. Z jakiej racji mają im opłacać przelot? Mają im płacić za to, że przyjdą?!
Tacy bogaci i nawet nie zapewnia przelotu gosciom? ale wiocha o_o
[b]gość, 21-05-14, 21:24 napisał(a):[/b]nocleg może i powinni załatwić, ale od kiedy to się gościom podróż funduje?wlasnie… Chca to przyjada.. Moze jeszcze za sukienki i garnitury maja wszustkim zaplacic..
[b]gość, 21-05-14, 13:08 napisał(a):[/b]hehehe dno i słoma z butów, ale to jest prosty, niewykształcony kołtun. Tylko jej ojciec był wykształconym adwokatem choć za kasę był “adwokatem diabła”, ta jej matka i siostry to plebs i dno, margines patologiczny choć dziany i znany. West tez nie lepszy, raperzyna z biedaslumsow tylko w glówce sodówka walnęłaDoucz sie jesli chcesz sie wypowiadac. Ojcem Westa był dziennikarz, a matką profesorka na uniwerystecie czyli upper middle class jak nic. Slumsy to chyba ty masz tylko w swojej głowie.
[b]gość, 21-05-14, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:08 napisał(a):[/b]hehehe dno i słoma z butów, ale to jest prosty, niewykształcony kołtun. Tylko jej ojciec był wykształconym adwokatem choć za kasę był “adwokatem diabła”, ta jej matka i siostry to plebs i dno, margines patologiczny choć dziany i znany. West tez nie lepszy, raperzyna z biedaslumsow tylko w glówce sodówka walnęłaDoucz sie jesli chcesz sie wypowiadac. Ojcem Westa był dziennikarz, a matką profesorka na uniwerystecie czyli upper middle class jak nic. Slumsy to chyba ty masz tylko w swojej głowie.[/quote]Dokladnie kolezanko po srodku masz racje ta u gory chyba pochodzi z takiego marginesu patologicznego albo jest wyjatkowo wredna albo poprostu zazdroscii
[b]gość, 21-05-14, 22:53 napisał(a):[/b]Drogi redaktorze kozaka, to ze Ty zafundowales/as swoim gosciom podroz ze wsi dolnej do wsi gornej niebieskim PKS-em i kime w stodole to nie znaczy ze kazdy musi tak robic 😉
Co tu mówić. Ona nie ma pojęcia o podstawach dobrego wychowania. Bardzo nieładnie, Pani Kimberly.
[b]gość, 21-05-14, 17:46 napisał(a):[/b]Ale jak ktos jest biedny to niech siedzi w domu.Co z Ciebie za potwór!Najlepiej odrzeć się z godności i człowieczeństwa by zbić kokosy na seks-taśmie. A uczciwie pracujący ludzie, żyjący poniżej średniej krajowej, mają siedzieć w domu i nie liczyć na jakiekolwiek wygody, bo nie zrobili z siebie prostytutki. Co się dzieje z tym światem.
Wieśniaki to wieśniaki
nocleg może i powinni załatwić, ale od kiedy to się gościom podróż funduje?
Beyonce i Jaya nie bedzie na tym czymś, pozdrawiam 🙂
Nocleg dla gosci weselnych to chyba oczywistość, przynajmniej w moich stronach. Ale moze chodzi o to, ze każdy woli co innego i goscie nie chcą spać w tym samym hotelu “przy sali weselnej”, jak to sie robi u nas. Jak gwiazdy jadą na fashion week czy inna imprezę to każdy raczej sam szuka sobie hotelu.
Przecież oni nie mają biednych znajomych,a nawet jak mają to ich nie zaprosili, a Wy przeżywacie jakbyście same dostały zaproszenie na to wesele 😀
A przepraszam bardzo, niewazne czy biedny czy bogaty, czy jesli w Polsce para bierze slub i zaprasza rodzine i znajomych z calej Polski i czesto zza granicy, to tez kazdemu sponsoruja dojazd czy przylot i hotel?! NIEGwiazdy i ich fochy… Tez sie powinnam obrazic kiedy kuzynka zaprosila mnie na slub, a biletow mi do Polski nie zafundowala !!! Och jejku!!!
Śmieszą mnie te kłótnie na Kozaczku. Naprawdę nie macie nic ciekawszego do roboty?
[b]gość, 21-05-14, 17:21 napisał(a):[/b]nocleg owszem mogliby zarezerwować biorąc pod uwagę zawartość ich portfela- z resztą to na zwykłych weselach już jest normą, ale nie rozumiem dlaczego mieli by im organizować dojazd NA ŚLUBDokładnie, mam takie samo zdanie. Byłam na wielu weselach w różnych zakątkach Polski i nigdy nie opłacano mi biletów za podróż i szczerze mówiąc byłoby mi wstyd żądać od młodych, żeby mi jeszcze płacili za dojazd. To już powinno być sprawą indywidualną. Jednakże nigdy też nie spotkałam się z czymś takim, żebym musiała sobie sama organizować nocleg. Wydaje mi się, że to jest akurat podstawa.
Znajoma urzadzala imprezke na Hawajach i tez zaprosila na impreze a nie fundowala biletow czy hotelu. Nie jest celebrytka …Ale jak ktos jest biedny to niech siedzi w domu.
[b]gość, 21-05-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 15:34 napisał(a):[/b]ja pie rdole dziewczyno!! Twoja kuzynka nie jest milionerką!!!!i nie zapraszała na slub gości srajacy kasą[/quote]Troszkę kultury, niewychowany człowieku, to po pierwsze. Po drugie, sama pani Kardashian i jej przyszły mąż należą do jednych z najbogatszych ludzi amerykańskiego show-buissnesu. Organizowanie ślubów to wiele przedsięwzięcia logistyczne. i nie jest prawdą, że płacenie za nocleg gości to polski zwyczaj. Od lat na kanałach typu Polsat Cafe czy TVN Style lecą anglojęzyczne programy o organizacji ślubu właśnie, jest chyba w ogóle taki dedykowany kanał, Wedding TV czy coś w tym stylu. No i czy się podoba czy nie, to właśnie organizator wesela pokrywa koszty związane z zakwaterowaniem gości. I po co wypisywać głupoty, że to polski zwyczaj? Pewnie zdarzają się wyjątki, aczkolwiek zwyczajowo się przyjęło, że goście weselni nie płacą z własnej kieszeni za hotel.[/quote]super ty i całe twoje polsat cafe i juz wszystko wiesz 🙂 łykasz wszystko jak dzi wka sperme i myslisz, że przez ogladanie TV bedziesz światowa[/quote]Niewychowany człowieku :))) masakra[/quote]Z faktami się nie dyskutuje. Takie zwyczaje są przyjęte i na zachodzie i na wschodzie, niezależnie od statusu materialnego. Ale nie, twoje musi być na wierzchu choć taka głupia jesteś, że cię wszyscy żałują…
nocleg owszem mogliby zarezerwować biorąc pod uwagę zawartość ich portfela- z resztą to na zwykłych weselach już jest normą, ale nie rozumiem dlaczego mieli by im organizować dojazd NA ŚLUB
oni zapraszaja ludzi z kasa a nie klase srednia, takich gosci stac na dojazd i hotel………glupie tematy poruszacie na tym portalu
A znajomi i rodzina Kardashianek to Polaczki, których nie stać na bilet. Przecież dla takiej Beyonce kupić bilet do Francji to jak splunąć.
[b]gość, 21-05-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 15:34 napisał(a):[/b]ja pie rdole dziewczyno!! Twoja kuzynka nie jest milionerką!!!!i nie zapraszała na slub gości srajacy kasą[/quote]Troszkę kultury, niewychowany człowieku, to po pierwsze. Po drugie, sama pani Kardashian i jej przyszły mąż należą do jednych z najbogatszych ludzi amerykańskiego show-buissnesu. Organizowanie ślubów to wiele przedsięwzięcia logistyczne. i nie jest prawdą, że płacenie za nocleg gości to polski zwyczaj. Od lat na kanałach typu Polsat Cafe czy TVN Style lecą anglojęzyczne programy o organizacji ślubu właśnie, jest chyba w ogóle taki dedykowany kanał, Wedding TV czy coś w tym stylu. No i czy się podoba czy nie, to właśnie organizator wesela pokrywa koszty związane z zakwaterowaniem gości. I po co wypisywać głupoty, że to polski zwyczaj? Pewnie zdarzają się wyjątki, aczkolwiek zwyczajowo się przyjęło, że goście weselni nie płacą z własnej kieszeni za hotel.[/quote]super ty i całe twoje polsat cafe i juz wszystko wiesz 🙂 łykasz wszystko jak dzi wka sperme i myslisz, że przez ogladanie TV bedziesz światowa[/quote]Niewychowany człowieku :))) masakra
oj tam oj tam to tylko trzeciw wesele tej qrewki…beda nastepne!
[b]gość, 21-05-14, 15:34 napisał(a):[/b]ja pie rdole dziewczyno!! Twoja kuzynka nie jest milionerką!!!!i nie zapraszała na slub gości srajacy kasą[/quote]Troszkę kultury, niewychowany człowieku, to po pierwsze. Po drugie, sama pani Kardashian i jej przyszły mąż należą do jednych z najbogatszych ludzi amerykańskiego show-buissnesu. Organizowanie ślubów to wiele przedsięwzięcia logistyczne. i nie jest prawdą, że płacenie za nocleg gości to polski zwyczaj. Od lat na kanałach typu Polsat Cafe czy TVN Style lecą anglojęzyczne programy o organizacji ślubu właśnie, jest chyba w ogóle taki dedykowany kanał, Wedding TV czy coś w tym stylu. No i czy się podoba czy nie, to właśnie organizator wesela pokrywa koszty związane z zakwaterowaniem gości. I po co wypisywać głupoty, że to polski zwyczaj? Pewnie zdarzają się wyjątki, aczkolwiek zwyczajowo się przyjęło, że goście weselni nie płacą z własnej kieszeni za hotel.[/quote]super ty i całe twoje polsat cafe i juz wszystko wiesz 🙂 łykasz wszystko jak dzi wka sperme i myslisz, że przez ogladanie TV bedziesz światowa
ja pie rdole dziewczyno!! Twoja kuzynka nie jest milionerką!!!!i nie zapraszała na slub gości srajacy kasą[/quote]Troszkę kultury, niewychowany człowieku, to po pierwsze. Po drugie, sama pani Kardashian i jej przyszły mąż należą do jednych z najbogatszych ludzi amerykańskiego show-buissnesu. Organizowanie ślubów to wiele przedsięwzięcia logistyczne. i nie jest prawdą, że płacenie za nocleg gości to polski zwyczaj. Od lat na kanałach typu Polsat Cafe czy TVN Style lecą anglojęzyczne programy o organizacji ślubu właśnie, jest chyba w ogóle taki dedykowany kanał, Wedding TV czy coś w tym stylu. No i czy się podoba czy nie, to właśnie organizator wesela pokrywa koszty związane z zakwaterowaniem gości. I po co wypisywać głupoty, że to polski zwyczaj? Pewnie zdarzają się wyjątki, aczkolwiek zwyczajowo się przyjęło, że goście weselni nie płacą z własnej kieszeni za hotel.
[b]gość, 21-05-14, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.[/quote]Co ty pierdzielisz? NA całym świecie, niezależnie od kraju i kultury państwo młodzi i ich rodziny dbają o to, by zapewnić przybyłym na wesele gościnę. To nie jest ani polski zwyczaj, ani amerykański ani chiński. Tak się po prostu robi. Jeśli się gości zaprasza, to się im zapewnia nocleg. Z dojazdem jest inna sprawa, ale jeśli ślub odbywa się w jakimś kurorcie czy coś w tym stylu, to normą jest że para młoda kupuje bilety. Nie stać cię, nie zaprasza – proste![/quote]Co ty pierdzielisz??:) odezwała się światowa dziewczyna któa zna obyczaje innych krajów – smieszna jesteś :):):)):)[/quote]W Kanadzie jest tak też. Rodzina pana młodego pokrywa koszty ślubu i wesela (w USa to samo, u nas jest na odwrót) i jak sie zaprasza gości z daleka to pokrywa im sie koszt biletu, a jak z bliska to dojeżdżają na własną kieszeń. Moja kuzynka wyszła za Kanadyjczyka rodowitego i przepraszała naszą rodzinę że nas nie zaprasza na wesele ale bilety są strasznie drogie i poprostu przekraczają ich ślubny budżet. Myśmy też nie mieli tyle kasy (wyszło ponad 22 tysie za bilety w obydwie strony) więc tylko wysłaliśmy kartkę z życzeniami 🙂
Ja byłam jako osoba towarzysząca na weselu. Postaw się, a zastaw się. Wyglądało to jak cyrk, paryski przepych, szampany i kawiory. Tylko o jednym zapomnieli. Gdzie ulokują gości? Okazało się na miejscu, że co prawda są miejsca w hotelu, ale jak chcesz przenocować to zapłać za siebie. Wróciłam spłukana jak nigdy. A państwo młodzi pojechali za zaoszczędzone pieniądze w podróż poślubną do Grecji.
[b]gość, 21-05-14, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.[/quote]Co ty pierdzielisz? NA całym świecie, niezależnie od kraju i kultury państwo młodzi i ich rodziny dbają o to, by zapewnić przybyłym na wesele gościnę. To nie jest ani polski zwyczaj, ani amerykański ani chiński. Tak się po prostu robi. Jeśli się gości zaprasza, to się im zapewnia nocleg. Z dojazdem jest inna sprawa, ale jeśli ślub odbywa się w jakimś kurorcie czy coś w tym stylu, to normą jest że para młoda kupuje bilety. Nie stać cię, nie zaprasza – proste![/quote]Co ty pierdzielisz??:) odezwała się światowa dziewczyna któa zna obyczaje innych krajów – smieszna jesteś :):):)):)[/quote]W Kanadzie jest tak też. Rodzina pana młodego pokrywa koszty ślubu i wesela (w USa to samo, u nas jest na odwrót) i jak sie zaprasza gości z daleka to pokrywa im sie koszt biletu, a jak z bliska to dojeżdżają na własną kieszeń. Moja kuzynka wyszła za Kanadyjczyka rodowitego i przepraszała naszą rodzinę że nas nie zaprasza na wesele ale bilety są strasznie drogie i poprostu przekraczają ich ślubny budżet. Myśmy też nie mieli tyle kasy (wyszło ponad 22 tysie za bilety w obydwie strony) więc tylko wysłaliśmy kartkę z życzeniami :)[/quote]ja pie rdole dziewczyno!! Twoja kuzynka nie jest milionerką!!!!i nie zapraszała na slub gości srajacy kasą
[b]gość, 21-05-14, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.[/quote]Co ty pierdzielisz? NA całym świecie, niezależnie od kraju i kultury państwo młodzi i ich rodziny dbają o to, by zapewnić przybyłym na wesele gościnę. To nie jest ani polski zwyczaj, ani amerykański ani chiński. Tak się po prostu robi. Jeśli się gości zaprasza, to się im zapewnia nocleg. Z dojazdem jest inna sprawa, ale jeśli ślub odbywa się w jakimś kurorcie czy coś w tym stylu, to normą jest że para młoda kupuje bilety. Nie stać cię, nie zaprasza – proste![/quote]Co ty pierdzielisz??:) odezwała się światowa dziewczyna któa zna obyczaje innych krajów – smieszna jesteś :):):)):)[/quote]a ja sie zgadzam, od biedy rozumiem jeszcze ze bilet we wlasnym zakresie ale na pewno nie wyobrazamsobie zaprosic na wesele kogos z drugiego konca swiata i miec wywalone na to gdzie sie zatrzymie, jesli ten ktos nie ma tu innej rodziny / znajomych to co ma spac na polu namiotowym ? Para mloda powinna zadbac o noclegi takich osob
Kolejny news wyssany z palca ale bezrobotne matki polki temat powchwycily I teraz sie kluca bo co innego mialy by robic, przeciez nie zajac sie praca..
[b]gość, 21-05-14, 14:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 14:11 napisał(a):[/b]Bo na zachodzie nie płaci się za dojazd czy nocleg, kozaku. Tylko w Polsce jest taka głupia tradycja.Typowe :D:D:D:D Mieszkam w Szwecji 7 lat i znam kraje skandynawskie i o dziwo wszędzie jest w tej kwestii tak samo jak w głupiej Polsce, ciekawe :D[/quote]Ciekawe od kiedy Szwecja lezy na ZACHODZIE!!!!![/quote]Zachód to ogólnie rzecz biorąc kraje wysoko rozwinięte z rozwijającą się od lat gospodarką rynkową, czyli Szwecja także do nich należy, tępaczko.
Przeżywacie tę informację o kosztach gości, jakbyście zostały zaproszone na to wesele.
[b]gość, 21-05-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.[/quote]Co ty pierdzielisz? NA całym świecie, niezależnie od kraju i kultury państwo młodzi i ich rodziny dbają o to, by zapewnić przybyłym na wesele gościnę. To nie jest ani polski zwyczaj, ani amerykański ani chiński. Tak się po prostu robi. Jeśli się gości zaprasza, to się im zapewnia nocleg. Z dojazdem jest inna sprawa, ale jeśli ślub odbywa się w jakimś kurorcie czy coś w tym stylu, to normą jest że para młoda kupuje bilety. Nie stać cię, nie zaprasza – proste![/quote]Co ty pierdzielisz??:) odezwała się światowa dziewczyna któa zna obyczaje innych krajów – smieszna jesteś :):):)):)
Moze i zaprasza ludzi bogatych ale wedlug mnei chociazby z grzecznosci, kultury powinna zapewnic tym ktorzy przyjezdzaja z daleka chociaz nocleg, tym bardziej ze stac ją na to.
Bo na zachodzie nie płaci się za dojazd czy nocleg, kozaku. Tylko w Polsce jest taka głupia tradycja.
[b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.
[b]gość, 21-05-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 14:11 napisał(a):[/b]Bo na zachodzie nie płaci się za dojazd czy nocleg, kozaku. Tylko w Polsce jest taka głupia tradycja.Typowe :D:D:D:D Mieszkam w Szwecji 7 lat i znam kraje skandynawskie i o dziwo wszędzie jest w tej kwestii tak samo jak w głupiej Polsce, ciekawe :D[/quote]Ciekawe od kiedy Szwecja lezy na ZACHODZIE!!!!!
[b]gość, 21-05-14, 14:11 napisał(a):[/b]Bo na zachodzie nie płaci się za dojazd czy nocleg, kozaku. Tylko w Polsce jest taka głupia tradycja.Typowe :D:D:D:D Mieszkam w Szwecji 7 lat i znam kraje skandynawskie i o dziwo wszędzie jest w tej kwestii tak samo jak w głupiej Polsce, ciekawe 😀
[b]gość, 21-05-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:52 napisał(a):[/b]w ramach prezentu powinni im pokazac oplacony tachunek za przelot i hotel…co za chamowa?! po co w takim razie zapraszaja gosci?Po to, żeby się z nimi dobrze bawić i razem uczcić ważny dla nich moment? Byłam na kilku takich weselach, które odbywały się na drugim końcu Polski bo stamtąd pochodzi jedno z młodych. Zdawali sobie sprawę z wydatków, jakie goście muszą ponieść na podróż i kreacje, więc nie chcieli prezentów – byle dojechać i bawić się razem z nimi.[/quote]Co ty pierdzielisz? NA całym świecie, niezależnie od kraju i kultury państwo młodzi i ich rodziny dbają o to, by zapewnić przybyłym na wesele gościnę. To nie jest ani polski zwyczaj, ani amerykański ani chiński. Tak się po prostu robi. Jeśli się gości zaprasza, to się im zapewnia nocleg. Z dojazdem jest inna sprawa, ale jeśli ślub odbywa się w jakimś kurorcie czy coś w tym stylu, to normą jest że para młoda kupuje bilety. Nie stać cię, nie zaprasza – proste!
[b]gość, 21-05-14, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:21 napisał(a):[/b]Co w tym skandalicznego? To normalne, u nas też nikt nikomu nie funduje podróży na ślub. Zaproszenie to zaproszenie a nie voucher na wakacje w kurorcieTeż nie rozumiem oczekiwań, że organizator przyjęcia zapłaci za podróż i nocleg. O ślubie informuje się zwykle minimum na miesiąc przed. To wystarczająco dużo czasu, żeby zaoszczędzić na wyjazd albo zdecydować, że się nie wybiera.[/quote]Zawsze powinno się zapewnić przyjezdnym gościom nocleg. Widać nie znasz prostych zasad[/quote]Ameryka to nie Europa!! a bogaci ludzie maja inne zasady niz w biednej polsce, jeszcze czegos nie rozumiesz????
[b]gość, 21-05-14, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-14, 11:10 napisał(a):[/b]bez przesady to bogaci ludzie wiec nie widze tu żadnej wpadki. U nas skromniej a jednak – Jak ktoś mieszka w górach a na ślub przyjeżdżają z nad morza to też raczej nikt nikomu za paliwo nie zwraca.Ale o noclegach to mogli pomyśleć/[/quote]nie znam się na sowuar-wiwże, ale kwestia noclegu powinna jednak chyba pozostać w gestii zaproszonych..jeden wpadnie tam na 12 h i będzie chciał się zatrzymać w nowoczesnym hotelu w centrum miasta, inny postanowi pobyć sobie tydzień i ulokować się w wiejskiej posiadłości pod miastem..Moja siostra cioteczna brała ślub na Elbie i nie organizowała ani przelotu, ani noclegu. Tyle, że u niej zamysł był “chcę miec kameralny ślub, na Elbę nikomu nie będzie się chciało lecieć, ale gwoli formalności powysyłam zaproszenia”.