Słodka tajemnica szczupłej figury Blake Lively
Istnieje całkiem sporo rzeczy, których można zazdrościć Blake Lively – długie, smukłe nogi, gęste włosy, piękny uśmiech, twarz, od której nie chce odrywać się wzroku i mega apetyczna figura. Zatrzymajmy się na tej ostatniej – aktorka twierdzi, że cały sekret jej szczupłej sylwetki tkwi w czekoladzie.
– Nie robię nic! Prowadzę aktywny tryb życia, jestem bardzo zabiegana, więc nie potrzebuję trenera, który patrzy, co jem. Nie mogę rozpocząć dnia bez kubka gorącej czekolady lub skończyć go bez kilku kawałków czekolady. To mnie uszczęśliwia – powiedziała.
Brzmi słodko, ale może blond złotko troszkę ściemnia? Każda gwiazda rzuca w tłum paparazzi czasem taki “sekret” – “nic nie robię, wszystko jem i od zawsze byłam szczupła”. Później dopiero po latach męczarni, a bywa, że i zaburzeń odżywiania, z ust gwiazd sypie się ta “prawdziwa prawda”, która zaczyna się od głodówek, a na gorsetach wyszczuplających kończy.
Wierzycie, że to ciało ukształtowała czekolada?


http://www.boska.pl/ludzie/1368/Co-za-ULGA-Perfekcyjna-Serena-z-Plotkary-wcale-NIE-JEST-taka-idealna-ZOOM-na-cialo.html wierze 😛
akurat twarz ma piekna
gość, 05-11-13, 22:52 napisał(a):figura rewelka ale pysk do wymiany…… on jest wizytówką całości… ciało nie pomożeSwieta prawda! Jest naprawde szpetna:/
jakby to było prawdą to nikt nie byłby otyły:)
jem ile chce 🙂 ale pewnie sa to male porcje,i ktos nie wpierdziela ciagle frytek czy chipsow,moze je tylko ta czekolade przez caly dzien te kilka kostek czy kubek goracej
A może takie geny ?
Dobra,niektórzy mają to szczęście,że jedzą co chcą i ile chcą i nadal są szczupli. Ale nie uwierzę, że tak ma co druga gwiazdka, no ludzie, ile razy zostali oni przyłapani wychodząc z siłowni, większość na pewno ma dietetyków, chirurgów plastycznych i innych cudotwórców na skinienie palca.
Jest wysoka przez co ma większe zapotrzebowanie kaloryczne niż przeciętna kobieta , ponad to jak mówi jest w ciągłym ruchu więc jeszcze je zwiększa – w rezultacie może zjeść naprawdę sporo bez wyrzutów sumienia 😉 . Piękne kobiece kształty a nie wychudzony szkielet więc wierzę jej .
Co wy piszecie,nie kazdy musi sie katowac dietami i cwieczeniami,zeby miec ladna sylwetke. Czasami wydaje mi sie,ze sciemniaja te gwiazdy ktore tak sie katuja.Nie rozumiem takiego podejscia,bo potem kobietom sie nie chce ,bo mysla ze to taka ciezka praca a wielu przypadkach wystarczy odstawic piwo i pizze na zagryche a w ciagu dnia jesc normalnie. Jakos moja babcia jadla co chciala wieprz,czy slonine a dozyla 90tego roku zycia ,same warzywa i treningi 5 razy w tyg nie gwarantuja wam zycia wiecznego jak w sob idziecie na imprezke walicie wode i popalacie fajki. A od pon do pt sie zdrowo odzywiaja naprawde , mozna brac przyklad
Zależy ile ma lat. Ja do 30-tki też mogłam zjeść na raz całą czekoladę i nic. A teraz niestety muszę sobie odmawiać.
wierzę jej !Sama jem ile chcę, urodziłam dziecko i nadal ważę jak w liceum 50 kg 165 cm także geny mają swój udział, moja mama ma 58 lat i waży 51 kg,Pozdrawiam zazdrośników;)
gość, 06-11-13, 06:27 napisał(a):Zależy ile ma lat. Ja do 30-tki też mogłam zjeść na raz całą czekoladę i nic. A teraz niestety muszę sobie odmawiać.Ale tu nawet nie chodzi o wagę. Ciało szczupłej dziewczyny, która ćwiczy wygląda zupełnie inaczej niż szczupłej, która prowadzi siedzący tryb życia.
gość, 05-11-13, 22:33 napisał(a):gość, 05-11-13, 20:54 napisał(a):gość, 05-11-13, 20:43 napisał(a):ale kłamie, są zdjęcia na których widać, że ćwiczy. Blake głównie biega i jeździ na rowerze.pamietaj, ze ona sie porownuje do ludzi ze swojego srodowiska – gwiazd, ktore cwicza 6 razy w tyg po 4 godziny 😉 jesli ona dwa razy sie przebiegnie po 5km i raz pojezdzi dwie godzinki konno, to trudno tu mowic o jakichs specjalnych treningach :)Dokładnie. A to ,że mówi, że nie je pod okiem trenera, to raczej nie oznacza, że na kolację wcina parówki czy ziemniaki ze skwarkami;)Niekoniecznie. Ja wcinam na kolacje parówki , skwareczkami też nie pogardzę i przy wzroście 165 ważę 49 kg. (mam 56 lat). Jedyne o co mogę się martwic to o ewentualnie wysoki cholesterol, bo póki co wyniki mam ok.
gość, 06-11-13, 09:22 napisał(a):wierzę jej !Sama jem ile chcę, urodziłam dziecko i nadal ważę jak w liceum 50 kg 165 cm także geny mają swój udział, moja mama ma 58 lat i waży 51 kg,Pozdrawiam zazdrośników;)nie wiem skąd przypuszczenie że ktoś Ci zazdrości, a żryj co chcesz kobieto, twoj hajs twoje zdrowie
gość, 05-11-13, 22:55 napisał(a):gość, 05-11-13, 22:52 napisał(a):figura rewelka ale pysk do wymiany…… on jest wizytówką całości… ciało nie pomoże
gość, 06-11-13, 00:19 napisał(a):gość, 05-11-13, 22:33 napisał(a):gość, 05-11-13, 20:54 napisał(a):gość, 05-11-13, 20:43 napisał(a):ale kłamie, są zdjęcia na których widać, że ćwiczy. Blake głównie biega i jeździ na rowerze.pamietaj, ze ona sie porownuje do ludzi ze swojego srodowiska – gwiazd, ktore cwicza 6 razy w tyg po 4 godziny 😉 jesli ona dwa razy sie przebiegnie po 5km i raz pojezdzi dwie godzinki konno, to trudno tu mowic o jakichs specjalnych treningach :)Dokładnie. A to ,że mówi, że nie je pod okiem trenera, to raczej nie oznacza, że na kolację wcina parówki czy ziemniaki ze skwarkami;)Niekoniecznie. Ja wcinam na kolacje parówki , skwareczkami też nie pogardzę i przy wzroście 165 ważę 49 kg. (mam 56 lat). Jedyne o co mogę się martwic to o ewentualnie wysoki cholesterol, bo póki co wyniki mam ok. Zapomniałam dodać, że nie piję alkoholu, nawet okazjonalnie, a ze sportów uprawiam jedynie spacery z psem.
gość, 05-11-13, 20:54 napisał(a):gość, 05-11-13, 20:43 napisał(a):ale kłamie, są zdjęcia na których widać, że ćwiczy. Blake głównie biega i jeździ na rowerze.pamietaj, ze ona sie porownuje do ludzi ze swojego srodowiska – gwiazd, ktore cwicza 6 razy w tyg po 4 godziny 😉 jesli ona dwa razy sie przebiegnie po 5km i raz pojezdzi dwie godzinki konno, to trudno tu mowic o jakichs specjalnych treningach :)Dokładnie. A to ,że mówi, że nie je pod okiem trenera, to raczej nie oznacza, że na kolację wcina parówki czy ziemniaki ze skwarkami;)
gość, 05-11-13, 21:54 napisał(a):Wierzę w to co mówi, ponieważ ja tez jem dużo czekolady i to codziennie! Poza tym jem 5-6 posiłków dziennie i nic nie robię, a jestem szczupła. 🙂 Kwestia szybkiej przemiany materii i już. :-)To prawda. Mam taki sam typ urody i sylwetki. Biust mam mniejszy, ale podejrzewam , że ona ma poprawiony. Czasami martwię się, że jestem nieco za chuda. Jem dużo czekolady, ciastka i 5 posiłków dziennie. Jem wszystko, nigdy, nawet przez moment nie miałam problemu z tyciem, a jestem już po 50-ce. Siwizna co prawda mnie dopadła, ale włosy mam gęste, paznokcie zdrowe. Wiem , że to zabrzmiało jak przechwałki i możecie mi nie wierzyć. Pisze o tym dlatego, że denerwują mnie teksty otyłych kobiet, które każdą naturalnie szczupłą kobietę podejrzewają o jakieś potajemne praktyki z odchudzaniem , a czasami oskarżają o anoreksję.
gość, 05-11-13, 22:24 napisał(a):gość, 05-11-13, 21:54 napisał(a):Wierzę w to co mówi, ponieważ ja tez jem dużo czekolady i to codziennie! Poza tym jem 5-6 posiłków dziennie i nic nie robię, a jestem szczupła. 🙂 Kwestia szybkiej przemiany materii i już. :-)To prawda. Mam taki sam typ urody i sylwetki. Biust mam mniejszy, ale podejrzewam , że ona ma poprawiony. Czasami martwię się, że jestem nieco za chuda. Jem dużo czekolady, ciastka i 5 posiłków dziennie. Jem wszystko, nigdy, nawet przez moment nie miałam problemu z tyciem, a jestem już po 50-ce. Siwizna co prawda mnie dopadła, ale włosy mam gęste, paznokcie zdrowe. Wiem , że to zabrzmiało jak przechwałki i możecie mi nie wierzyć. Pisze o tym dlatego, że denerwują mnie teksty otyłych kobiet, które każdą naturalnie szczupłą kobietę podejrzewają o jakieś potajemne praktyki z odchudzaniem , a czasami oskarżają o anoreksję.ja wierzę, bo też jestem szczupła a kilka lat temu zdarzało się, że prawie codziennie jadłam w kfc i mcdonaldzie..Swoją drogą uważam, że ona ma jedną z lepszych (o ile nie najlepszą) figur w szołbiznesie (bije na głowę chude modelki, a wszelkie kardaszianki z “kobiecymi ciałami” też się mogą przy niej schować.
gość, 05-11-13, 22:52 napisał(a):figura rewelka ale pysk do wymiany…… on jest wizytówką całości… ciało nie pomożePokaz swoj pysk.
gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…Ona ma piekna twarz!
figura rewelka ale pysk do wymiany…… on jest wizytówką całości… ciało nie pomoże
gość, 05-11-13, 22:10 napisał(a):I pomoc tasiemcaSpadaj, spasiona, zawistna idiotko.
I pomoc tasiemca
Wierzę w to co mówi, ponieważ ja tez jem dużo czekolady i to codziennie! Poza tym jem 5-6 posiłków dziennie i nic nie robię, a jestem szczupła. 🙂 Kwestia szybkiej przemiany materii i już. 🙂
gość, 05-11-13, 17:45 napisał(a):gość, 05-11-13, 17:40 napisał(a):gość, 05-11-13, 16:16 napisał(a):gość, 05-11-13, 15:48 napisał(a):gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…niestety ale zdecydowana większość facetów zwraca uwagę na figurę a nie twarz, czasami widać na ulicy facetów z takimi maszkarami że aż się słabo robi ale mają chude dupy i to się liczyA ja właśnie słyszałam, że na odwrót – lepiej ładna buzia i średnie ciało niż fajne ciało i brzydka twarzMogłoby kilka panów napisać co dla nich jest trochę ważniejsze: twarz czy figura. Zazwyczaj na ten temat wypowiadają sie kobiety, a nie o ich opnie przecież nam chodzi :)Może być brzydka. Byle ciasnahahhaha..Puenta idealna. Szanować się panię i nie dawac dup* na prawo i lewo, oto sekret ;D
gość, 05-11-13, 20:43 napisał(a):ale kłamie, są zdjęcia na których widać, że ćwiczy. Blake głównie biega i jeździ na rowerze.pamietaj, ze ona sie porownuje do ludzi ze swojego srodowiska – gwiazd, ktore cwicza 6 razy w tyg po 4 godziny 😉 jesli ona dwa razy sie przebiegnie po 5km i raz pojezdzi dwie godzinki konno, to trudno tu mowic o jakichs specjalnych treningach 🙂
Śmieszni jesteście, przecież to młoda kobieta, która nawet nie rodziła. Nie mogę uwierzyć, że jest na świecie aż tyle młodych grubasek, że bycie szczupłym to takie osiągnięcie. Ona ma drobne kości, a przy tym łatwo wygladać szczupło. No i ta twarz jest idealnie przeciętna, nie ma nic, co by przyciągało, nie wiem, czym się kozak zawsze podnieca.
Także jestem szczupła, nie przybieram na wadze, jem co tylko chcę i nie muszę trenować- uwarunkowanie genetyczne.
durnie sa takie kobiety mające dobra przemianę materii. Ja jem czasem czekoladę dziennie do tego rożne batony zawsze śniadanie a potem jakiś słodycz i jestem szczupła wręcz za chuda :p
ale kłamie, są zdjęcia na których widać, że ćwiczy. Blake głównie biega i jeździ na rowerze.
no niektórzy ludzie są po prosu szczupli i tyle, a grubasy niech płaczą 😉
Dwie rzeczy: biust i zęby ma zrobione. Poza tym wierze jej. Mam 30 lat i figure jak ona, bez siłowni i diety 🙂 wiec można
Tak, wierzę.Jem codziennie ok. 30 dkg słodyczy – cukierków czekoladowych, czekolady. Kilogram chałwy wystarczył mi na 2 dni. Figurę mam identyczną. Dla odmiany nie dam rady zjeść całego obiadu i jem śladowe ilości mięsa. Wpierdzielam warzywa i czekoladę.
“Wierzycie, że to ciało ukształtowała czekolada?”ja wierze, bo sama bylam chudsza od anji rubik do 25 roku zycia, dopiero wtedy zaczelam troche tyc, ale nie jakos strasznie, tylko odrobine sie zaokraglilam tu i tam 🙂 podobno po 30stce czeka mnie kolejna zmiana w metabolizmie.
Nie ma chyba powodu, żeby jej nie wierzyć. Oglądamy ją w telewizji już parę ładnych lat i zawsze tak wyglądała – nie miała wahań wagi, jak np. Beyonce. Są osoby z bardzo dobrą przemianą materii, które nie muszą ćwiczyć, a i tak są szczupłe. Moje siostry mogą jeść wagony czekolady, obżerać się po nocach etc, a i tak noszą rozmiar 34. Ja przy takim trybie życia ważyłabym pewnie z 80 kg ;/
chyba chirurg plastyczny 😛
gość, 05-11-13, 17:40 napisał(a):gość, 05-11-13, 16:16 napisał(a):gość, 05-11-13, 15:48 napisał(a):gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…niestety ale zdecydowana większość facetów zwraca uwagę na figurę a nie twarz, czasami widać na ulicy facetów z takimi maszkarami że aż się słabo robi ale mają chude dupy i to się liczyA ja właśnie słyszałam, że na odwrót – lepiej ładna buzia i średnie ciało niż fajne ciało i brzydka twarzMogłoby kilka panów napisać co dla nich jest trochę ważniejsze: twarz czy figura. Zazwyczaj na ten temat wypowiadają sie kobiety, a nie o ich opnie przecież nam chodzi :)Może być brzydka. Byle ciasna
gość, 05-11-13, 16:16 napisał(a):gość, 05-11-13, 15:48 napisał(a):gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…niestety ale zdecydowana większość facetów zwraca uwagę na figurę a nie twarz, czasami widać na ulicy facetów z takimi maszkarami że aż się słabo robi ale mają chude dupy i to się liczyA ja właśnie słyszałam, że na odwrót – lepiej ładna buzia i średnie ciało niż fajne ciało i brzydka twarzMogłoby kilka panów napisać co dla nich jest trochę ważniejsze: twarz czy figura. Zazwyczaj na ten temat wypowiadają sie kobiety, a nie o ich opnie przecież nam chodzi 🙂
ja jem normalnie w normalnych ilosciach i tez mam szczupla sylwetke….. nic nadzwyczajnego
gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…niestety ale zdecydowana większość facetów zwraca uwagę na figurę a nie twarz, czasami widać na ulicy facetów z takimi maszkarami że aż się słabo robi ale mają chude dupy i to się liczy
Jeżeli interesuje was zgrabne estetyczne ciało to polecam wpisać na faceboku słowa dieta trening suplem…… Znajdziecie tam coś dla was. Zapytajcie o plan dla siebie. Ja schudłam ponad dwadzieścia kilo bez jakichkolwiek głodówek.
moim zdaniem to na jest brzydka, fakt zgrabna i chuda ale jakieś powalającej figury to też nie ma, ot szczupła laska
Dopiero po 30-tce okaże się, jaką ona ma figurę.
Yhy, pogadamy po 30-tce….
jeżeli to jest kilka kostek czekolady I nic więcej na dzień to I może w to uwierze
gość, 05-11-13, 15:48 napisał(a):gość, 05-11-13, 14:46 napisał(a):zawsze jak na nią patrze zastanawiam się czy ważniejsza jest figura czy twarz? nie można powiedzieć np o Ewie Ch. że jest piękną kobietą tylko dlatego że jest wyćwiczona i teoretycznie zgrabna, tak samo z Blake twarz to koszmar a figura fajna. tym bardziej że do portfela nie włożysz zdjęcia zgrabnych nóg czy pupy tylko zdj twarzy…niestety ale zdecydowana większość facetów zwraca uwagę na figurę a nie twarz, czasami widać na ulicy facetów z takimi maszkarami że aż się słabo robi ale mają chude dupy i to się liczyA ja właśnie słyszałam, że na odwrót – lepiej ładna buzia i średnie ciało niż fajne ciało i brzydka twarz
jestem od niej starsza i tez nic nie robie,codziennie jem deser i mam aka sama figure. wiem jednak ze to nie bedzie trwac wiecznie i ze pewnego dnia metabolizm zwolni i trzeba bedzie isc na silownie i ograniczyc slodkosci
Wierzę, że się nie odchudza, ale na pewno uprawia sport.
Jeśli się nie żre jak świnia i nie siedzi cały dzień na kanapie to naprawdę nie trzeba nic więcej robić