Smaszcz pokazała, co się działo w sądzie. Partnerka Hakiela od razu dołożyła do pieca
Paulina Smaszcz znowu zamieszała! Po wczorajszej rozprawie z Maciejem Kurzajewskim wrzuciła do sieci wymowny filmik prosto z korytarza sądu, a pod postem głos zabrała… partnerka Marcina Hakiela.
Zobacz: Proces Smaszcz i Kurzajewskiego. Syn złożył zeznania. Są przecieki z sądu
Smaszcz i Kurzajewski znów twarzą w twarz. „Nawet się nie przywitali”
Choć od rozwodu Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego minęło pięć lat, ich sprawa majątkowa ciągle nie ma finału. Wczoraj byli małżonkowie znów spotkali się w warszawskim sądzie. Atmosfera była lodowata, a rozprawa zakończyła się szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Jak wynika z relacji świadków, Maciej Kurzajewski pojawił się w sądzie jako pierwszy, w towarzystwie swojej prawniczki. Paulina Smaszcz przyszła osobno elegancka, w białej stylizacji i dużych okularach, które tylko podkreślały jej chłodny nastrój do spotkania.
Byli małżonkowie nie zamienili ze sobą ani słowa. Nie było przywitania, uśmiechu, nawet skinienia głową. Kurzajewski miał wręcz udawać, że jej nie widzi.
Rozprawa, choć zaplanowana na dwie godziny, potrwała… niecałe 20 minut. Żadnego rozstrzygnięcia, żadnego przełomu. Kolejnego terminu nie wyznaczono.
Zobacz: Smaszcz i Kurzajewski w sądzie. Sceny przed rozprawą. To zrobiła Paulina
Paulina Smaszcz uderza
Kilka godzin po wyjściu z sali rozpraw Paulina wrzuciła mocny materiał z korytarza sądu. Kamera uchwyciła jej pewny krok, białą stylizację, wielką torbę i oversize’owe okulary. W tle leciał hit Blondie „One Way or Another”, tekst refrenu dodała także w opisie.
Pod filmem szybko odezwała się… partnerka Marcina Hakiela, Dominika Serowska, znana z ciętego humoru i ostrych reakcji na dramy celebrytów. Skomentowała krótko, ale wymownie:
Iconic.
Internauci natychmiast podchwycili temat, sugerując, że „kobieta petarda” dostała mocne wsparcie od ukochanej Marcina Hakiela.
Zobacz: Kurzajewski pokłócił się ze starszym synem? Wypłynęło po ślubie z Cichopek. Przykre
O co wciąż walczą Smaszcz i Kurzajewski?
Spór dotyczy podziału majątku po 23 latach małżeństwa. Paulina od dłuższego czasu publicznie podkreśla, że jej zdaniem wspólny majątek był zaniżany, pieniądze miały być wyprowadzane na inne konta, a ona sama została potraktowana „niesprawiedliwie”.
Kurzajewski wszystkie te zarzuty nazywa „żenującymi” i twierdzi, że działał uczciwie. Sąd ma zdecydować, kto ma rację, ale biorąc pod uwagę tempo poprzednich posiedzeń, ta saga jeszcze potrwa.


Nie rozumiem tych Pań Mają parcie na szkło