Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

11-R1 11-R1

Snooki, która jest aktualnie w drugiej ciąży i spodziewa się dziewczynki, nie może doczekać się porodu. Celebrytka twierdzi, że jej druga ciąża w porównaniu do pierwszej, to istny koszmar.

Jest do bani. To znaczy, ciąża to piękna rzecz. To cud, ale ten cały proces jest irytujący i denerwujący! Te bąki, siusianie, wzdęcia, tłuszcz! Ta ciąża różni się od wcześniejszej. Lorenzo nie kopał mnie aż tak i nie chodziłam taka rozdrażniona! Oczekiwanie na dziewczynkę jest irytujące, tym bardziej, jeśli ona kopie 20 razy częściej niż Lorenzo. – powiedziała biedna Snooki.

Ciekawe, czy Eliza oczekująca dziecka Trybsona zna ten “ból”?

&nbsp
Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

Snooki w ciąży mówi straszne rzeczy!

   
63 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 05-07-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-14, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Tylko Mamusie Polki napawają się cierpieniem i czerpią z niego iście niebiańską rozkosz. 😉 Normalne kobiety potrafią spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, jak to wszystko faktycznie wygląda.[/quote]Ta z gory to jakas tepa dzida i na dodatek ignorantka. Mam 3 dzieci, od 30 tygodnia przy kazdym skurcze, ktore trwaly po 10 a nawet wiecej tygodni (przenioslam). Wymioty przy pierwszym takie, ze schudlam prawie 5 kilo i wyladowalam w szpitalu. I mialam cesarke, bo bylby porod posladkowy, co w moim przypadku byloby bardzo niebezpieczne. Jestem drobna osoba a dzieci mialy po 4 kilo, przytylam miedzy 7-9 kilo. Zgaga przez cale ciaze do tego stopnia, ze nie moglam spac, ciagle wzdecia. Nastepne porody byly wywolywane, masaz szyjki i inne cuda. Ostatni porod tragiczny, mialam tromboze jelita grubego i grozil mi sztuczny odbyt. Mialam szczescie, ze operowal mnie wspanialy lekarz. Mam wspaniale dzieci, ktore kocham nad zycie i jestem z nich bardzo dumna. Przeszlabym dokladnie to samo, gdybym miala wybor i wiedziala, co mnie czeka, ale nikt mi nie powie, ze ciaza to “pestka”.[/quote]lubię czytać plotki przy śniadaniu ale to ostatni raz. jem i nagle czytam o sztucznym odbycie czy innych świństwach ble[/quote]dobrze ze mnie uprzedziłaś..

[b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!głupi samiec to napisał,cipek tępy!!!

i co w tym strasznego? news z dupy

zabierajcie tego pasozyta z wytrzeszczem z popularnych bo noz sie w kieszeni otwiera jak sie takie go.wno widzi

W naszej rodzinie tylko jedna osoba przechodziła ten czas lekko,poród gorzej. A i tak mówi,że to ból jak operacja na żywo (przechodziła taką w dzieciństwie). Inne cierpiały a rodząc umarłyby gdyby nie szybkie cesarki.Dlaczego kobiety muszą tak cierpieć kiedy chcą mieć dziecko??????:((((A faceci- plusk i już się napracował.Jeszcze takim gratulują,zamiast kazać przekazać gratulacje żonie,partnerce.

[b]gość, 04-07-14, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.[/quote]racja i nie pitol , że ciąża to nie poświęcenie![/quote]tez koszmarnie wspominam…..

rozwalają mnie te metamorfozy dzi.ek w damy

[b]gość, 06-07-14, 03:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Kazda?Doprawdy? Moze położna obawia się ze straci robote????;))

Pierwsza ciąża plus 17kg przebiegała swietnie: zero problemów . Druga ciąża tez plus 17 kg już nie była taka łatwa , mdłości przez prawie cała ciąże , opuchnięte stopy i ręce , wieczne bieganie siusiu – masakra! Kocham swoje dzieci ale nie zdecydowalabym sie na kolejna ciąże. A te 17 kg to nawet nie wiem skąd bo nigdy sie nie objadalam ani słodyczy nie jadłam no i chodziłam regularnie ćwiczyć i pływać ..

[b]gość, 05-07-14, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Tylko Mamusie Polki napawają się cierpieniem i czerpią z niego iście niebiańską rozkosz. 😉 Normalne kobiety potrafią spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, jak to wszystko faktycznie wygląda.[/quote]Ta z gory to jakas tepa dzida i na dodatek ignorantka. Mam 3 dzieci, od 30 tygodnia przy kazdym skurcze, ktore trwaly po 10 a nawet wiecej tygodni (przenioslam). Wymioty przy pierwszym takie, ze schudlam prawie 5 kilo i wyladowalam w szpitalu. I mialam cesarke, bo bylby porod posladkowy, co w moim przypadku byloby bardzo niebezpieczne. Jestem drobna osoba a dzieci mialy po 4 kilo, przytylam miedzy 7-9 kilo. Zgaga przez cale ciaze do tego stopnia, ze nie moglam spac, ciagle wzdecia. Nastepne porody byly wywolywane, masaz szyjki i inne cuda. Ostatni porod tragiczny, mialam tromboze jelita grubego i grozil mi sztuczny odbyt. Mialam szczescie, ze operowal mnie wspanialy lekarz. Mam wspaniale dzieci, ktore kocham nad zycie i jestem z nich bardzo dumna. Przeszlabym dokladnie to samo, gdybym miala wybor i wiedziala, co mnie czeka, ale nikt mi nie powie, ze ciaza to “pestka”.[/quote]lubię czytać plotki przy śniadaniu ale to ostatni raz. jem i nagle czytam o sztucznym odbycie czy innych świństwach ble

W ciąży czułam się FATALNIE !!!! Koszmarny stan!!!

A co w tym strasznego?!

[b]gość, 04-07-14, 20:56 napisał(a):[/b]niech przywali w brzuch to moze sie uspokoimoże ty je.bnij się młotkiem

Jakie straszne rzeczy? Prawde powiedziala…

Fakt; ciąża nie jest taka “całkiem super” !

niech przywali w brzuch to moze sie uspokoi

[b]gość, 04-07-14, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.[/quote]racja i nie pitol , że ciąża to nie poświęcenie![/quote]Ja z moją córcią przytylam 7 kg. Co zjadlam to biegiem do toalety. Nogi jak balony, zgaga. Nie zgadzam się z pierwszym komentarzem.

[b]gość, 04-07-14, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Tylko Mamusie Polki napawają się cierpieniem i czerpią z niego iście niebiańską rozkosz. 😉 Normalne kobiety potrafią spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, jak to wszystko faktycznie wygląda.[/quote]Ta z gory to jakas tepa dzida i na dodatek ignorantka. Mam 3 dzieci, od 30 tygodnia przy kazdym skurcze, ktore trwaly po 10 a nawet wiecej tygodni (przenioslam). Wymioty przy pierwszym takie, ze schudlam prawie 5 kilo i wyladowalam w szpitalu. I mialam cesarke, bo bylby porod posladkowy, co w moim przypadku byloby bardzo niebezpieczne. Jestem drobna osoba a dzieci mialy po 4 kilo, przytylam miedzy 7-9 kilo. Zgaga przez cale ciaze do tego stopnia, ze nie moglam spac, ciagle wzdecia. Nastepne porody byly wywolywane, masaz szyjki i inne cuda. Ostatni porod tragiczny, mialam tromboze jelita grubego i grozil mi sztuczny odbyt. Mialam szczescie, ze operowal mnie wspanialy lekarz. Mam wspaniale dzieci, ktore kocham nad zycie i jestem z nich bardzo dumna. Przeszlabym dokladnie to samo, gdybym miala wybor i wiedziala, co mnie czeka, ale nikt mi nie powie, ze ciaza to “pestka”.

ma racje, kazda kobieta inaczej przechodzi ciaze i dla jednej to wspaniale 9 miesiecy a dla innej koszmar zwlaszcza jak ciaza nie przebiega prawidlowo

nareszcie odchodzimy od kitu w stylu ciaza super stan 🙂 w koncu ktos glosno powiedzial prawde . I uwazam ze kazda kobieta ma prawo narzekac w ciazy i mowic jak jest naprawde. Ciezarne trzeba tym bardziej wspierac! a nie obrazac i wyzywac.

Powiedziała prawde!!!

[b]gość, 04-07-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.[/quote]racja i nie pitol , że ciąża to nie poświęcenie!

[b]gość, 04-07-14, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.[/quote]racja i nie pitol , że ciąża to nie poświęcenie![/quote]Ja z moją córcią przytylam 7 kg. Co zjadlam to biegiem do toalety. Nogi jak balony, zgaga. Nie zgadzam się z pierwszym komentarzem.

[b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.

[b]gość, 04-07-14, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.[/quote]racja i nie pitol , że ciąża to nie poświęcenie![/quote]Ja z moją córcią przytylam 7 kg. Co zjadlam to biegiem do toalety. Nogi jak balony, zgaga. Nie zgadzam się z pierwszym komentarzem.

[b]gość, 04-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie[/quote]Ostry komentarz, ale trudno się z nim nie zgodzić. U mnie w ciąży ujawniło się wiele chorób o których nie miałam wcześniej pojęcia np.wada serca. Nie wspomnę już o mdłościach, wymiotach i innych “urokach” ciąży. Dziewczyna z pierwszego komentarza zamiast wykazywać się takim ignoranctwem, niech lepiej podziękuje Bogu że miała tak łatwo w ciąży.[/quote]Dobrze dziewczyny Ci odpisały. Ja przez całą ciąże przytyłam 8 kg i też czułam się fatalnie. Ciąża to nie spacerek po plaży. Nie dość że w cigu dnia było ciężko pierwsze 4 miesiące mdłości, brak apetytu, wciskanie jedzenia na siłe. Potem brzuch, problemy ze snem sikanie co pięć minut, rwa kulszowa i inne przeboje codziennie od rana do wieczora.

[b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.to przerażające że tacy ograniczeni ludzie jak ty sie rozmnażają i mają uczyć życia małe dzieci…myslisz że źle w ciąży czują się tylko laski kóre za dużo żarły? poczytaj poniższe komentarze o dolegliwościach jakie mają kobiety w ciąży a potem pierdol takie brednie

Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.

Każda kobieta inaczej znosi ciążę. Inaczej jest też gdy chciało się dziecka a inaczej gdy się wpadło…

[b]gość, 04-07-14, 13:47 napisał(a):[/b]Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.Powiedziała, co wiedziała..druga ciąża jest inna. A czy Ty czasami nie miałaś humorów i zwyczajnie wszystkiego dość? Nie wierzę, że nie. Co dopiero, jak się już biega za jednym szkrabem.

No iniby co takiego powiedziała że miałaby się późńiej ztego tłumaczyć lub wstydzić ?;/

Jakiego poswiecenia? Ja swoja ciążę wspominam bardzo dobrze. w pierwszym trymestrze mialam strasznie mdlosci a pozniej czulam sie swietnie. Nie przeszkadzal mi wielki brzuszek a kopniaki byly czyms za czym teraz strasznie tesknie. Osobiscie dla mnie ciaza mogłaby trwac nawet rok. Ale pewnie sa mamuski, ktore narzekają, ze bylo im tak strasznie zle, a wystarczylo sie tak nie obrzerac i przytyc tylko 10 kg a nie naprzyklad 30, wtedy ciaza nie bylaby taka straszna.

BOŻE jak dobrze że weszłam tu i przeczytałam wasze komentarze bo juz myslałam że tylko ja tak źle zoszę ciąże i fizycznie i psychicznie istny koszmar i masa wyrzeczeń ciągły strach bezseność stany depresyjne ciąża to nie bajka to ogromny wysiłek dla organizmu

Powiedziala prawde!ciaza to nie bajka!

Dobrze, że nie mamy tak jak słonie 2 lata w tym stanie błogosławionym

No niestety tak jest. U mnie bylo ponad pól roku leżenia bol i strach a wszystko uwieńczone 22 godzinnym przedwczesnym porodem. Druga ciąża hmnn caly czas mocne skurcze od początku masa lekow strachu i wyrzeczeń. Milo jest sluchac, ze ciaza to nie choroba aczkolwiek ja sie czulam jak chora slonica. Bardzo kocham moje dzieci, to moje największe skarby ale na trzecia ciaze nie namówi mnie nikt.

[b]gość, 04-07-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:16 napisał(a):[/b]w koncu ktos to powiedzial!! 😉 lepiej udawac ze jest idealnie?! ciaza to nie zawsze tylko piekne chwile Dokładnie! Ktoś, kto wymyślił eufemizm:”stan błogosławiony”, albo był meżczyzną, albo wariatem… Albo jedno i drugie ;)[/quote]A najlepsze sa teksty ( najczesciej z ust mezczyzny) typu- a co Ty sie zle czujesz? Przeciez to najpiekniejszy okres Twojego zycia. Ciaza, ciazy nierowna, ale naprawde to nie byl moj najlepszy czas.[/quote]mój mąż pierdzi takimi sloganami non stop i namawia mnie na dziecko, za nic nie da się mu przetłumaczyć ciąża to ciężki stan do przebrniecia, zdecydowałabym się na dziecko, kiedyś się zdecyduje tylko niech facet zrozumie że to nic miłego być w ciąży, nie doceni tego nigdy – poświecenia z mojej strony mając takie podejście, wkurza mnie to, ja poczekam aż zrozumie a jak nie zrozumie to będę najwredniejszą ciężarną na świecie dla niego to może wtedy przekonując się na własnej skórze – pojmie jak ciężko jest być ciężarną[/quote]i jeszcze “Kochanie ciaza to nie choroba” to czasem 10 chorob na raz !! 😛 mimo ogromnej milosci do Malenstwa, nie jest to latwy czas. Mnie wysypalo na buzi, na plecach, rosnacy brzuszek kurcze, jakby nei bylo tyc nikt nie lubi, traci sie kontole nad cialem i nawet jak mam swiadomosc, ze to moja Corcia, to nie mieszczac sie w kolejne spodnie nie skacze pod sufit:P rozne humory, wzdecia, lek czy sobie poradze, wiele ograniczen, z kotrymi wiaze sie ciaza – calosc to nie bajka. Pradwa jednak jest, ze kiedy widze na usg moja Kruszynke jestem najszczesliwsza na swiecie i wtedy przez chwile jestem “blogoslawiona” hehe Pozdrawiam wszystkie Mamy i przyszle Mamy 🙂

[b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Tylko Mamusie Polki napawają się cierpieniem i czerpią z niego iście niebiańską rozkosz. 😉 Normalne kobiety potrafią spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, jak to wszystko faktycznie wygląda.

Przecież ona powiedziała prawdę!!!!!!!

Faceci nie zrozumieja jakiego poswiecenia dopuszczaja sie kobiety rodzac dziecko,do tego momentu az sami urodza!

[b]gość, 04-07-14, 10:16 napisał(a):[/b]w koncu ktos to powiedzial!! 😉 lepiej udawac ze jest idealnie?! ciaza to nie zawsze tylko piekne chwile Dokładnie! Ktoś, kto wymyślił eufemizm:”stan błogosławiony”, albo był meżczyzną, albo wariatem… Albo jedno i drugie 😉

[b]gość, 04-07-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:16 napisał(a):[/b]w koncu ktos to powiedzial!! 😉 lepiej udawac ze jest idealnie?! ciaza to nie zawsze tylko piekne chwile Dokładnie! Ktoś, kto wymyślił eufemizm:”stan błogosławiony”, albo był meżczyzną, albo wariatem… Albo jedno i drugie ;)[/quote]A najlepsze sa teksty ( najczesciej z ust mezczyzny) typu- a co Ty sie zle czujesz? Przeciez to najpiekniejszy okres Twojego zycia. Ciaza, ciazy nierowna, ale naprawde to nie byl moj najlepszy czas.[/quote]mój mąż pierdzi takimi sloganami non stop i namawia mnie na dziecko, za nic nie da się mu przetłumaczyć ciąża to ciężki stan do przebrniecia, zdecydowałabym się na dziecko, kiedyś się zdecyduje tylko niech facet zrozumie że to nic miłego być w ciąży, nie doceni tego nigdy – poświecenia z mojej strony mając takie podejście, wkurza mnie to, ja poczekam aż zrozumie a jak nie zrozumie to będę najwredniejszą ciężarną na świecie dla niego to może wtedy przekonując się na własnej skórze – pojmie jak ciężko jest być ciężarną

[b]gość, 04-07-14, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:27 napisał(a):[/b]Głupia ci pa z Ameryki…każda z nas to przechodzi a potem czule wspomina.Tyle tylko,ze to dziewczę jest głupie i znane tylko z jakiegos debilnego programu.Niech spada ten NIKT!Trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby z “czułością wspominać” wzdęcia i bąki.[/quote]i nie każda, głupia idiot.k.o z pierwszego komentarza.[/quote]W poprzedniej ciąży ważyła dużo więcej,wszystkie kopnięcia amortyzowała nadwaga…ciąża,zwłaszcza ostatni trymestr dla szczupłych drobnych dziewczyn to mordęga – ani się położyć ani usiąść,dziecko non stop kopie po żebrach albo napina brzuch,ma się wrażenie,że zaraz pęknie skóra-ale po urodzeniu to wszystko jest już nieważne 🙂

Ciaze mialam dosc lekka, bez wiekszych komplikacji… A i tak czulam sie przez wiekszosc czasu paskudnie! Mdlosci, bole brzucha, problemy jelitowe, bole w krzyzu. Dobrze wspominam 5-7 miesiac. Ale gdy mowie o tym glosno ludzie patrza na mnie jak na wariatke: bo przeciez tak malo przytylas i nie spuchlas! A dla mnie to jednak byl wielki wysilek. Kocham synka nad zycie i patrze z nostlgia na zdjecia z brzuszkiem ALE dla organizmu bylo to wielkie wyzwanie! Ciaza to nie choroba, ALE stan odmienny – mimo wszystko trudniejszy.

[b]gość, 04-07-14, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 10:16 napisał(a):[/b]w koncu ktos to powiedzial!! 😉 lepiej udawac ze jest idealnie?! ciaza to nie zawsze tylko piekne chwile Dokładnie! Ktoś, kto wymyślił eufemizm:”stan błogosławiony”, albo był meżczyzną, albo wariatem… Albo jedno i drugie ;)[/quote]A najlepsze sa teksty ( najczesciej z ust mezczyzny) typu- a co Ty sie zle czujesz? Przeciez to najpiekniejszy okres Twojego zycia. Ciaza, ciazy nierowna, ale naprawde to nie byl moj najlepszy czas.

Ja ciąże znosiłem całkiem dobrze, pomijając 3 pierwsze miesiące i 2 ostatnie gdzie ledwo oddychalam. Przed porodem byłam okazem zdrowia. Teraz dosłownie sie sypie. Mam wrzody na jelitach, których nie da sie leczyć. Biore leki przeciwzakrzepowe bo dostałam zatoru na płucach. Do tego nerwica i stany depresyjne. Jestem zakochana w swoim synku i jest on całym moim światem ale boje sie zajść w druga ciąże bo Bóg wie co jeszcze sie do mnie przyplacze 🙁

Ten artykul na bank pisal facet, albo kobieta, ktora nie moze miec dzieci

[b]gość, 04-07-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 09:58 napisał(a):[/b]Prawde mowi.. oby dwie ciaze mialam okropne a druga z coreczka ledwo przetrwalam. Ciaza to czasami horror pomimo ze kocham moje dzieci nad zycie i zawsze chcialam spora rodzine to po drugiej ciazy mi sie odechcialo,prawie rok po nadal mam rozne komplikacje po ciezkim porodzie.Dokładnie! I nie zrozumie tego laska, która w ciąży “kwitła”, pracowała, ćwiczyła i czuła się fantastycznie. Ja każdą ciążę przechodziłam jak chorobę. Mdłości, omdlenia, puchnięcie, bóle, wzdęcia, biegunki, skurcze, wrzody, grzybice, tycie, cukrzyca… i lekkie zaburzenia psychiczne. Mam trójkę najcudowniejszych Paskudek na świecie i warto było się przemęczyć, ale to nie zmienia faktu, że to były MĘCZARNIE. Może i ta cała Snooki nie jest zbyt lotna, ale rozumiem ją nad wyraz dobrze.[/quote]Ja też ją rozumiem doskonale. Jestem teraz w 6 miesiącu ciąży i też ją bardzo ciężko przechodze. Przypałętało sie do mnie pełno chorób, codziennie czuje się fatalnie…ale mimo wszystko wiem że warto, dlatego staram się nie narzekać i do przodu:)

[b]gość, 04-07-14, 09:58 napisał(a):[/b]Prawde mowi.. oby dwie ciaze mialam okropne a druga z coreczka ledwo przetrwalam. Ciaza to czasami horror pomimo ze kocham moje dzieci nad zycie i zawsze chcialam spora rodzine to po drugiej ciazy mi sie odechcialo,prawie rok po nadal mam rozne komplikacje po ciezkim porodzie.Dokładnie! I nie zrozumie tego laska, która w ciąży “kwitła”, pracowała, ćwiczyła i czuła się fantastycznie. Ja każdą ciążę przechodziłam jak chorobę. Mdłości, omdlenia, puchnięcie, bóle, wzdęcia, biegunki, skurcze, wrzody, grzybice, tycie, cukrzyca… i lekkie zaburzenia psychiczne. Mam trójkę najcudowniejszych Paskudek na świecie i warto było się przemęczyć, ale to nie zmienia faktu, że to były MĘCZARNIE. Może i ta cała Snooki nie jest zbyt lotna, ale rozumiem ją nad wyraz dobrze.

w koncu ktos to powiedzial!! 😉 lepiej udawac ze jest idealnie?! ciaza to nie zawsze tylko piekne chwile