Spełniono ostatnie marzenie Marzeny Kipiel-Sztuki! “Marzyła, by coś po niej zostało”
Marzena Kipiel-Sztuka dała się poznać jako Halinka w serialu “Świat według Kiepskich”, za którą pokochały ją miliony widzów. Niestety zabawna rola żony Ferdka Kiepskiego w komediowym sitcomie miała niewiele wspólnego z prawdziwym życiem aktorki, której los zdecydowanie nie oszczędzał – pochowała aż czterech partnerów, nie doczekała się dzieci i zmarła samotnie 9 czerwca 2024 roku. W czwartek 13 czerwca w Legnicy odbył się pogrzeb aktorki. Organizacją uroczystości zajęło się hospicjum, w którym Marzena spędziła ostatnie tygodnie życia. Na pogrzebie ujawniono, że aktorka od kilku lat zmagała się z nowotworem płuc.
Ujawniono przyczynę śmierci Marzeny Kipiel-Sztuki! To koniec spekulacji
Ostatnie marzenie Marzeny Kipiel-Sztuki. Na to przeznaczono pieniądze ze zbiórki z jej pogrzebu
W trakcie pogrzebu została przeprowadzona zbiórka pieniędzy na Hospicjum w Wałbrzychu, w którym przebywała aktorka. Jedna z pracownic w rozmowie z portalem “Fakt” zdradziła, na co zostały przeznaczone zebrane pieniądze. Okazuje się, że dzięki zbiórce udało się spełnić ostatnie marzenie Marzeny Kipiel-Sztuki:
Marzena bardzo chciała wesprzeć nasz rajd rowerowy. Gdy zamieszkała w hospicjum, ćwiczyła regularnie. To było niesamowite, jak jeździła na rowerku stacjonarnym. Śmiała się, że do Warszawy już kilka razy dojechała i że jeszcze ma wiele do zrobienia. Nie dawała się chorobie. Lekarze i cały personel bardzo o nią dbali i wspierali, jak zresztą o wszystkich naszych pensjonariuszy, ona zaś raczyła nas barwnymi opowieściami, a potrafiła mówić ciekawie godzinami. Obiecywała, że jeszcze zaśpiewa i wystąpi na rajdzie. W tym roku był już piąty, a dochód jak zawsze przeznaczany został na hospicjum. Marzena marzyła, żeby coś po niej zostało. Mówiła, że gdyby miała pieniądze, chciałaby być cichym sponsorem rajdu, bo jej nie zależało na rozgłosie, to była potrzeba serca. W zeszłym roku kupiliśmy ze zbiórki z rajdu samochód, bo mamy nie tylko hospicjum stacjonarne, ale i domowe poradnie, więc jeździmy do ludzi potrzebujących wsparcia.
Zdradzono też, jaką kwotę udało się zebrać:
Na samym pogrzebie zebrali do puszek ponad 12 tysięcy. Na konto spłynęło jeszcze ponad trzy tysiące. W sumie na rajd, który odbył się 16 czerwca, trzy dni po pogrzebie Marzeny przekazaliśmy ponad 15 tysięcy, Marzenka byłaby szczęśliwa. Wciąż można wpłacać pieniądze na konto Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej z oddziałem w Wałbrzychu […] Jeśli uda nam się zebrać więcej, kupimy kolejny samochód i to będzie samochód od Marzeny.
![]()



SK: Polska 2002, Festiwal Dobrego Humoru 2002
fot. Mikulski/AKPA

