Spinner to narzędzie Illuminati? Może okaleczyć dziecko, lub… zbliżyć do złego

spinner-g-R1 spinner-g-R1

O spinnerze pisaliśmy niedawno jako o odświeżonym gadżecie, którym bawią się dzieciaki. Wszystkie tegoroczne wycieczki szkolne odbywają się pod znakiem spinner. Dzieciaki kupują wirujące kawałki plastiku osadzone na łożyskach i bawią się nimi podekscytowane.

Zobacz: Film viralowo obiegł internet – co robi policjant przed koncertem Ariany Grande

Ekscytacja – jak wszystkimi gadżetami – mija zazwyczaj bardzo szybko. Ale w sieci pojawiły się już ostrzeżenia, że spinner nie jest w rzeczywistości miłą, rozładowującą stres i złe emocje zabawką, ale… groźną bronią.

Po pierwsze – z punktu widzenia użytkownika spinner może zwyczajnie zrobić mu krzywdę. Zwłaszcza wtedy, gdy jest wykonany z metalu, ma ostre krawędzie. Ba! Wystarczy, że wirująca zabawka zrobiona z plastiku uderzy dziecko w twarz, by doznało okaleczenia. Zdjęcia dzieci z krwią na twarzy już pojawiły się w internecie.

Czy to oznacza, że spinner to zło? Hmm… Przy ostrożnym obchodzeniu się z zabawką nie do końca. Ale oto pojawia się kolejny problem – niektórzy twierdzą, że spinner jest narzędziem szatana lub Illuminatów. Na portalu Mały Dziennik prowadzonym przez Tomasza Terlikowskiego pojawiło się kilka dni emu ostrzeżenie:

Rodzice musicie być świadomi – szatan indoktrynuje dzieci za pomocą tych zabawek.

Czytaj też: Trzy licealistki znalazły NAJLEPSZY sposób na pigułkę gwałtu

Spinner jest pokazywany jako przedmiot, który przypomina 3 szatańskie szóstki. Telewizja Republika propaguje tezę, iż spinner jest faktycznie narzędziem szatana w rękach dziecka, a jego kształt ukrywa właśnie 3 szóstki, czyli liczby złego.

Co sądzicie o tych teoriach? Strach brać spinner do ręki?

Spinner to narzędzie Iluminatów? Może okaleczyć dziecko, lub... zbliżyć do złego

Spinner to narzędzie Iluminatów? Może okaleczyć dziecko, lub... zbliżyć do złego

Spinner to narzędzie Iluminatów? Może okaleczyć dziecko, lub... zbliżyć do złego

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Terlikowski hahahah ten pajac niech sie lepiej zamknie

oni to już wszedzie te szóstki widzą. dobrze , ze mojego nr telefonu nie znają, bo jeszcze by mnie na stos chcieli zawlec…

gość06-06-17, 18:05 cytuj”Garbaty aniol zszedl na ziemie, powiedzial nigdzie z tad nie pojdziecie to wiezienie!!!” I tyle w tym temacie.“Z tad”… a wy sie z szafiarek smiejecie…

“Garbaty aniol zszedl na ziemie, powiedzial nigdzie z tad nie pojdziecie to wiezienie!!!” I tyle w tym temacie.

gość, 06-06-17, 22:00 napisał(a):Szatan indoktrynuje dzieci? Świat się kończy i to nie przez szatana i zło, ale przez głupotę ludzką. Ludzie ogłupieli, wierzą w duchy, w kosmitów i w Boga, mimo, że to się wyklucza, wierzą w wysikany obraz Matki Boskiej i znaki na niebie. Pora gasić światło i odejść. Ziemia zasługuje na mądrzejszy gatunek naczelnych, dajmy szanse szympansom.no i arivederci roma!!!!!!!!!!1

Szatan indoktrynuje dzieci? Świat się kończy i to nie przez szatana i zło, ale przez głupotę ludzką. Ludzie ogłupieli, wierzą w duchy, w kosmitów i w Boga, mimo, że to się wyklucza, wierzą w wysikany obraz Matki Boskiej i znaki na niebie. Pora gasić światło i odejść. Ziemia zasługuje na mądrzejszy gatunek naczelnych, dajmy szanse szympansom.

Jak to dziecko się Tym skaleczyło się spinerem co do iluminati popieram

Riki tiki tez szatanskie

Jak to dziecko się Tym skaleczyło się spinerem co do iluminati popieram

To nie zabawki są źle , a pokolenie dzieci wychowane jak kaleki! Tego nie rusz , tego nie dotykaj, nic życia nie naucZone, jestem dzieckiem PRL-u i mogę powiedzieć że życie to były blokowiska , gry takie jak wbijanie noża i odkrywanie swojej części terytorium, chodziło się że styzorykiem i się żyło a miałam wtedy 7 lay

Kiedyś były riki tiki. Nie raz dostało się w głowę, albo poobijało kostki i jakoś się żyje…

666

gość, 06-06-17, 11:57 napisał(a):Moją koleżankę w przedszkolu zaatakowała pluszowa kaczka. Koleżanka się o nią potknęła i rozcięła dość mocno głowę o kant biurka. Myślicie, że pluszowe kaczki to też narzędzia w rękach szatana?Pluszowe nie, ale za to niektóre żywe… to dopiero ZUO

Boże jak kiedyś były baczki to wszystko spoko, teraz jak sie kupuje Spinner to o jezu te dzisiejsze gowniaki. Spinner nie kosztuje 4 tys, najtanszy jest za 10 zl

gość, 06-06-17, 13:01 napisał(a):[quote]gość, 06-06-17, 12:57 napisał(a):Nie wiem co jest tak zabawnego w ktecacym się plastiku! Mam 22 lata i wrzyciu bym czegoś takiego dziecku nie kupiła!Racja, wy zacznijcie od słownika. [/quote]hahahhahahhaha dobre kocham Cie za to

To zabawki dla dzieci z ADH

Wiecie co mi przychodzi na mysl jak to slyszepo pierwsze to nie wyglada jak trzy szostkia po drugie XDDD

to nie wyglada jak trzy szostki a co powiecie o dworamiennym spinnerze tez wyglada jak trzy szostki? XDD

Ale dzisiejsze zabawki są beznadiejne :/ kupujcie dzieciom piłki, lalk, klocki a nie jakieś durnoty!

gość, 06-06-17, 12:57 napisał(a):Nie wiem co jest tak zabawnego w ktecacym się plastiku! Mam 22 lata i wrzyciu bym czegoś takiego dziecku nie kupiła!Racja, wy zacznijcie od słownika.

Minionki byly bardziej podejrzane – przestepcy byli tymi ‘dobrymi’, a ‘kichane’ Minionki sluzyly tylko zlym.

Ten Lucek to dobry diabełek 😉 wymyśla dzieciom zabawki, czyta im Harrego Pottera a w przerwach dzierga na drutach szaliczki z Hello Kitty.

Nie wiem co jest tak zabawnego w ktecacym się plastiku! Mam 22 lata i wrzyciu bym czegoś takiego dziecku nie kupiła!

*’kochane ‘

Gdzie te 6????

Trelikowski w szatak we własnej osobie – tylko któryś tych z ciemnogrodu.

Niezła antyreklama! O to chodzi przecież! ?

Martwię się i dzieci, dzieci Terlikowskiego. Nie wiem czy ktoś taki powinien wychowywać dzieci!

A ja dziś przejechałam się na resoraczku mego synka! Stukałam kolano! Myślicie, ze to tez zabawki szatana?😂

Moją koleżankę w przedszkolu zaatakowała pluszowa kaczka. Koleżanka się o nią potknęła i rozcięła dość mocno głowę o kant biurka. Myślicie, że pluszowe kaczki to też narzędzia w rękach szatana?