Stephenie Meyer: Robert ślicznie pachnie (VIDEO)

1942 1942

Stephenie Meyer niedawno udzieliła po raz pierwszy wywiadu i to nie komu innemu, ale samej Ophrze Winfrey. Oczywiście pytania dotyczyły jej książek, z których każda stała się bestsellerem i przyniosła jej ogromny majątek.

Na świecie zostało sprzedanych aż 70 milionów kopii tych książek, a przez 143 tygodnie utrzymywały się na liście bestsellerów New York Times best-seller list.

W wywiadzie autorka opowiedziała jak napisała Zmierzch, jaki miało to wpływ na jej małżeństwo i jak bardzo zadowolona jest z Kristen Stewart i Roberta Pattisona, którzy wcielili się w postać Belli i Edwarda.

Stepenie to 35-letnia mama trójki dzieci, która zajmuje się domem. Jak sama przyznała, nigdy nie przeczytała żadnej książki o wampirach. Dokładnie pamięta dzień, w którym zaczęłam pisać sagę. Był to 2.czerwca 2003 roku, pierwszy dzień jej letniej diety. Wtedy to właśnie miała sen, w którym widziała dziewczynę, która była człowiekiem i chłopaka – wampira, który tłumaczył jej jak bardzo mu na niej zależy i jak bardzo pragnie jej krwi. Jej mąż myślał, że Stepenie zwariowała, bo prawie w ogóle się do niego nie odzywała. Była tak bardzo skupiona na tym, co pisze. Nie chciała mu wspominać o wampirach, bo bała się, że pomyśli, że oszalała.

Słowa po prostu spływały na kartki, a ona budziła się codziennie z coraz nowszymi pomysłami. Nie przypuszczała, że to, co stworzy trafi do księgarni, a ludzie zaczną szaleć. Kiedy ukończyła swoje dzieło, pomyślała, że faktycznie może nada się to na książkę. Najpierw musiała jednak znaleźć agenta. Dostała 9 razy odmowę, 5 razy nikt nie odpowiedział na jej propozycję i tylko jedna osoba powiedziała, że chce przeczytać całość.

Jej siostra, Emily, była jedyną osobą, która wiedziała, co robi i zachęcała ją do opublikowania tego, co stworzyła.

Gdy przyszło do kręcenia filmu, głównym wyzwaniem było znalezienie kogoś, kto pasowałby do roli Edwarda Cullena. Meyer powiedziała, że Robert idealnie pasował do tej roli, ponieważ jest inny, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Z Bellą poszło łatwiej, ponieważ jest wiele dziewczyn, które wyglądają jak dziewczyny z sąsiedztwa. Cieszy się jednak, że trafiło na tak utalentowaną młodą aktorkę.

– Robert jest bardzo zabawny. Jest całkowitym przeciwieństwem Edwarda. Nie wygląda jak inni, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy, poszliśmy na lunch. Kiedy wszedł do restauracji ludzie na ulicy mu się przyglądali i pytali, kto to jest.

Padło także pytanie, czy Rob ładnie pachnie. Pomimo krążących plotek, okazało się, że wcale jego zapach nie odrzuca wszystkich wokoło niego.

Autorka zdradziła także, że saga miała zakończyć się w nieco inny sposób. Bardziej spokojny, ale jej mama poradziła jej, żeby dodała trochę akcji. Dzięki temu już w drugiej części możemy poznać Volturi.

 
49 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

heh spoko spoko

mmmmmm, na pewno pachnie cudownie, ma taka piekna skore, zaloze sie ze to czysta przyjemnosc przytulic sie do niego

ah Rob, ah Edward

Kocham zmierzch ale książka jest o wiele fajniejsza:D

Wg saga zmierzchu jest fajna, ale film nie za bardzo im wyszedł:(

Wg saga zmierzchu jest fajna, ale film nie za bardzo im wyszedł:(

STEPHENIE MEYER JEST Z.A.J.E.B.I.S.T.A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOCHAM JEJ KSIAZKI!!!

gość15-11-09, 15:12, Ocena: -1 +/- cytujPokaż komentarzta ksiazka to gOW-NO, a film jeszcze gorszy! nie rozumiem, flaki dla małolat, wampiry nie są takie, jeju, wezcie przestancie… A skad ty mozesz wiedziec jakie sa wampiry ja jakos bardzziej wierze w wapmiry ze zmierzcchu a nie takie co gina w promieniach slonca a tak po za tym to gratuluje autorce

A mi sie podobała cała saga i to bardzo. Takie odbicie od rzeczywistości które każdemu jest czasem potrzebne 🙂

Matko ludzie … ale Wy macie problemy. Jedna osoba napisze że czyta ” Lalkę ” i dała do zrozumienie że oprócz lektur czyta jeszcze sagę Zmierzch …a Wy od razu o jakimś porównaniu i mówicie o jakimś naszym dziedzictwie kulturowym że warto przeczytać itp. itd. pewnie że warto … ale nie musicie od razu się wykłócać .

gość, 15-11-09, 17:22 napisał(a):gość, 15-11-09, 16:53 napisał(a):gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”?Święta racja…Też wkurza mnie ta cała zmierzchomania…A co ‘’Lalka’’ Prusa ma wspolneego ze ’’Zmierzchem’’ kurcze kazdy czyta co lubi i fascynuje sie tez tym co lubi….jezeli ciebie denerwuje to, to na cholere to czytasz i denerwujesz innych ? Pfff ;//o ja nie mogę przeczytałaś ”lalkę”!! 😮 składamy ci za to pokłony intelektualistko.

gość, 15-11-09, 21:48 napisał(a):gość, 15-11-09, 15:52 napisał(a):sorry ze to powiem ale co ty pier****** co ma zmierzch do Lalki np.?to jest nasze dziedzictwo i moim zdaniem kazdy Polak powinien te lektury przeczytac po prostu ale nie musi za nimi przepadac…lalka moim zdaniem jest bardzo spoko przeczytalam ja w 3 dni w sumie mozna powiedziec ze jednym tchem ale trylogia sienkiewicza mnie nie pociaga i czytalam ja bo musialam i wypadalo to znac.Sa ksiazki ambitne z glebszym sensem, napisane pieknym jezykiem, ale sa takze i takie ksiazki jak zmierzch, ktore czyta sie wylacznie dla przyjemnosci i choc maja pewne braki i nie przedstawiaja byc moze wielkich walorow literackich to maja to cos w sobie,poza tym czytanie powinno byc takze rozrywka a nie smutnym obowiazkiem.Ksiazki wzbudzaja w nas emocje i sa one dostosowane do typu naszej wrazliwosci i wieku…trylogia nie bedzie trafiala do kazdego tak jest tez ze zmierzchem.Zmierzch to ksiazka mozna powiedziec komercyjna napisana z niewielka dbaloscia o jezyk i forme ale moim zdaniem wspaniale sie ja czyta i do mojej wrazliwosci ona trafia bo jestem na takim etapie w zyciu ze te mdle romantyczne historie dziewczyny i wampira mnie poruszaja…wybaczzgadzam się! poza tym takie porównania są głupie i każdy kto to robi doskonale zdaje sobie z tego sprawęWreszcie ktoś mądry. Są książki które wypada znać, ale czytać powinno się dla przyjemności i rozrywki.

,,zmierzch” to dno literackie… ale niesamowicie wciągające;)

gość, 15-11-09, 15:52 napisał(a):sorry ze to powiem ale co ty pier****** co ma zmierzch do Lalki np.?to jest nasze dziedzictwo i moim zdaniem kazdy Polak powinien te lektury przeczytac po prostu ale nie musi za nimi przepadac…lalka moim zdaniem jest bardzo spoko przeczytalam ja w 3 dni w sumie mozna powiedziec ze jednym tchem ale trylogia sienkiewicza mnie nie pociaga i czytalam ja bo musialam i wypadalo to znac.Sa ksiazki ambitne z glebszym sensem, napisane pieknym jezykiem, ale sa takze i takie ksiazki jak zmierzch, ktore czyta sie wylacznie dla przyjemnosci i choc maja pewne braki i nie przedstawiaja byc moze wielkich walorow literackich to maja to cos w sobie,poza tym czytanie powinno byc takze rozrywka a nie smutnym obowiazkiem.Ksiazki wzbudzaja w nas emocje i sa one dostosowane do typu naszej wrazliwosci i wieku…trylogia nie bedzie trafiala do kazdego tak jest tez ze zmierzchem.Zmierzch to ksiazka mozna powiedziec komercyjna napisana z niewielka dbaloscia o jezyk i forme ale moim zdaniem wspaniale sie ja czyta i do mojej wrazliwosci ona trafia bo jestem na takim etapie w zyciu ze te mdle romantyczne historie dziewczyny i wampira mnie poruszaja…wybaczzgadzam się! poza tym takie porównania są głupie i każdy kto to robi doskonale zdaje sobie z tego sprawę

Móglby mi ktoś wyjaśnić bo nie wiem czy dobrze zrozumialam ale czy Meyer nei powiedziała że napisze kolejna cześć??

Historyjka o rycerzu na białym koniu… o przepraszam, w srebrnym samochodzie, ratującym “damsel in distress”… Wszystko już było… P.S. Edward popylający na górę z Bellą na plecach albo po drzewach – łehehe… ROTFL!

ja juz zamówiłam bilecik do kina piątek 17.30 kino helios nie moge sie doczekac

wielbie ją za to !

O co chodzi..?? xD heh

chwala Stefci za te sage !!

gość, 15-11-09, 18:09 napisał(a):ooo niedługo do kina już się nie mogę doczekać 20 …. ja czytałam lalkę i potop ale nie możemy się ograniczać do lektór trylogia zmierzchu jest świetna !!! :)Zmierzch to nie trylogia neokidzie.

ooo niedługo do kina już się nie mogę doczekać 20 …. ja czytałam lalkę i potop ale nie możemy się ograniczać do lektór trylogia zmierzchu jest świetna !!! 🙂

ja np. czytałam “Lalkę” i bardzo mi się spodobała. a;e to nie ma nic wspólnego ze ”Zmierzchem”, niektórzy lubią takie książki. nie ma co porównywać Prusa i Meyer

gość, 15-11-09, 16:53 napisał(a):gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”?Święta racja…Też wkurza mnie ta cała zmierzchomania…A co ‘’Lalka’’ Prusa ma wspolneego ze ’’Zmierzchem’’ kurcze kazdy czyta co lubi i fascynuje sie tez tym co lubi….jezeli ciebie denerwuje to, to na cholere to czytasz i denerwujesz innych ? Pfff ;//

gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”?Święta racja…Też wkurza mnie ta cała zmierzchomania…

Ja pierwsze co to oglądnęłam film, który w ogóle mnie nie zachwycił, wydawał mi się nudny i ciągnął się jak flaki z olejem, nie było w nim nic specjalnego oprócz przystojnego aktora.Później moja przyjaciółka wciągnęła się w całą sagę, potem jeszcze jedna koleżanka. Były wakacje i nie miałam co robić, więc pożyczyłam “Zmierzch”. Baaardzo mi się spodobało! Od razu chciałam zacząć czytać kolejne części, ale nigdzie nie mogłam dostać, więc w końcu ściągnęłam oficjalne tłumaczenia z internetu. Przez tydzień prawie mnie nie było, przerwy od czytania robiłam tylko na krótki sen, nie potrafiłam się oderwać 🙂 Kiedy skończyłam całą sagę zrobiło mi się jakoś pusto i nudno, więc przeczytałam jeszcze raz wszystkie części 😛 A co do tych 15stu rozdziałów ”Midnight sun” to jest to to samo, ale opisywane przez Edwarda i powiem szczerze, że nie podobało mi się tak jak wersja Belli. Nie wiem czy jest to faktycznie autorstwa Meyer, ale jeśli tak to mam nadzieję, że nie podobało mi się przez złe tłumaczenie, a książka rzeczywiście jest dobra :)Liczę też na to, że ekranizacja drugiej części będzie lepsza od pierwszej.Pozdrawiam

gość, 15-11-09, 15:09 napisał(a):gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”???? Co ma Sienkiewicz do Zmierzchu?Pewnie to, że Sienkiewicz to górna półka, a Zmierzch ta najniższa!!!

ta ksiazka to gOW-NO, a film jeszcze gorszy! nie rozumiem, flaki dla małolat, wampiry nie są takie, jeju, wezcie przestancie…

gość, 15-11-09, 16:34 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”? Ohh a ty przestań się już jarać tą lalką ;D to jest temat o Zmierzchu a nie o Sienkiewiczu i nie wiem w ogóle skąd takie porównanie.Dwa całkiem inne gatunki książek…Ja jestem zagorzałą fanką ”Lalki” Prusa. To jest coś. I romantyzm… Hm, zauważ, że są jeszcze ludzie, którzy nie czytają streszczeń, więc nie uogólniaj. Ja osobiście ”Zmierzchu” nie uważam za dobry, ale jak się innym podoba, to czemu nie? Grunt, ze w ogóle czytają, prawda? 🙂 I że w Empiku stoją kolejki do (sic!) KSIĄŻEK! A nie gazet czy innych pierdół 😉

Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”? Ohh a ty przestań się już jarać tą lalką ;D to jest temat o Zmierzchu a nie o Sienkiewiczu i nie wiem w ogóle skąd takie porównanie.Dwa całkiem inne gatunki książek…

gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”?sorry ze to powiem ale co ty pier****** co ma zmierzch do Lalki np.?to jest nasze dziedzictwo i moim zdaniem kazdy Polak powinien te lektury przeczytac po prostu ale nie musi za nimi przepadac…lalka moim zdaniem jest bardzo spoko przeczytalam ja w 3 dni w sumie mozna powiedziec ze jednym tchem ale trylogia sienkiewicza mnie nie pociaga i czytalam ja bo musialam i wypadalo to znac.Sa ksiazki ambitne z glebszym sensem, napisane pieknym jezykiem, ale sa takze i takie ksiazki jak zmierzch, ktore czyta sie wylacznie dla przyjemnosci i choc maja pewne braki i nie przedstawiaja byc moze wielkich walorow literackich to maja to cos w sobie,poza tym czytanie powinno byc takze rozrywka a nie smutnym obowiazkiem.Ksiazki wzbudzaja w nas emocje i sa one dostosowane do typu naszej wrazliwosci i wieku…trylogia nie bedzie trafiala do kazdego tak jest tez ze zmierzchem.Zmierzch to ksiazka mozna powiedziec komercyjna napisana z niewielka dbaloscia o jezyk i forme ale moim zdaniem wspaniale sie ja czyta i do mojej wrazliwosci ona trafia bo jestem na takim etapie w zyciu ze te mdle romantyczne historie dziewczyny i wampira mnie poruszaja…wybacz

gość, 15-11-09, 14:54 napisał(a):Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”???? Co ma Sienkiewicz do Zmierzchu?

Przestańcie już się jarać tym “Zmierzchem”. A całą Trylogię Sienkiewicza ktoś tu przeczytał? Albo ”Lalkę” Prusa? Czy tylko streszczenia? ”Cienką, czerwoną linię”? ”Wilka stepowego”?

Ja całą sagę pochłonęłam w tydzień xD

Cóż… to się właśnie nazywa Promocją Filmu… : )

Miałam dokładnie tak samo, tyle ,że ja kończe czytac ,,Przed świtem”To Ona jednak dokończyła pisanie tej książki.??Bo czytałam plotki,że niby fragmenty wyciekły do netu i nie napisała do końca..

Kilka moich koleżanek cały czas mi gadało żebym przeczytała zmierzch bo to jest super i takie tam;p Ale ja nie chciałam tego czytać bo wydawało mi się za długie trochę. W końcu kuzynka zaprosiła mnie i moje koleżanki na mały seans filmowy;D I tam właśnie pierwszy raz obejrzałam Zmierzch. Baaaardzo spodobał mi się ten film;D Na następny dzień od razu poleciałam do biblioteki i wypożyczyłam 2 części. Bardzo mnie wciągnęły;P Czytałam je dwa dni i przez ten czas byłam całkowicie odcięta od świata! Nie jadłam, nie rozmawiałam z nikim, nie wychodziłam na dwór, nawet wyłączyłam telefon, żeby nikt mi nie przeszkadzał xD Później kupiłam wszystkie części i jestem bardzo z tego powodu szczęśliwa! Bardzo polecam te książki WSZYSTKIM!

Przegapilam premiere zmierzchu w kinie i zwiazana z tym pierwszofalowo ekstaze i szal na jego punkcie, pozniej stwierdzilam, ze moglabym to w sumie obejrzrc…co mi szkodzi.Film spodobal mi sie bardzo, tak bardzo jak sam Pattinson, ktory moim zdaniem zagral Edwarda fenomenalnie, ale nie bede sie juz nad tym rozwozic.Pozniej jednym tchem…doslownie przeczytalam wszystkie czesci sagi…ja juz tak mam,ze bardzo intensywnie przezywam ksiazki…snilam o tej historii i przezywalam ja na jawie gdy ja czytalam…kompletny odlot calkowicie sie zaglebilam i wylaczylam z rzeczywistego swiata…tylko pozniej gdy taka ksiazke koncze nachodzi mnie przygnebienie ze to juz wszystko i zaluje ze nie czytalam jej wolniej rozkladajac sobie to niezwykle uczucie na raty.Pozniej zaczyna sie poszukiwanie kolejnej ksiazki i historia sie powtarza.Dobrze ze pozostaly jeszcze ekranizacje sagi

gość15-11-09, 12:07, Ocena: 0 +/- cytujgość, 15-11-09, 09:28 napisał(a): gość, 15-11-09, 09:03 napisał(a): kiedy wybuchl caly ten szal na punkcie zmierzchu, roberta i kristen , to mialam dosc .. wszyscy wokol mnie namawiali mnie, zebym przeczytala ksiazke, lub obejrzala film xd . wkoncu przypadkowo obejrzalam zmierzch u kolezanki, i na drugi dzien odrazu kupilam 4 czesci xd przeczytalam je chyba w 5 dni, i wlasciwie nie spalam, nie jadlam, nie wychodzilam na dwor xd i przynajmniej zrozumialam, ze zmierzch jest zarabisty ! polecam go tym, ktorzy jeszcze nie przeczytali .. niesamowite. kiedyś myślałam że zmierch to beznadzieja, ale teraz to ja sama się wciągnęłam .. też tak myślałam, ale jak zaczełam czytać to wszystkie 4 części pochłonęłam w 2 tygodnie!!! nie mogłam sie oderwać, odcięłam się całkeim od świata:D:)))Miałam dokładnie tak samo, tyle ,że ja kończe czytac ,,Przed świtem”

kocham zmierzch ! :DD kiedys myslałam że to jakies gówno a moja kolezanka sie srała jakie to super i ah oh eh 😀 ale ona tylko obejrzała fim bo ksiazki jej sie nie chciało czytac a ja przeczytałam tylko zmierzch ale przeczytam wszystkie czesci :PP

gość, 15-11-09, 09:28 napisał(a):gość, 15-11-09, 09:03 napisał(a):kiedy wybuchl caly ten szal na punkcie zmierzchu, roberta i kristen , to mialam dosc .. wszyscy wokol mnie namawiali mnie, zebym przeczytala ksiazke, lub obejrzala film xd . wkoncu przypadkowo obejrzalam zmierzch u kolezanki, i na drugi dzien odrazu kupilam 4 czesci xd przeczytalam je chyba w 5 dni, i wlasciwie nie spalam, nie jadlam, nie wychodzilam na dwor xd i przynajmniej zrozumialam, ze zmierzch jest zarabisty ! polecam go tym, ktorzy jeszcze nie przeczytali ..niesamowite. kiedyś myślałam że zmierch to beznadzieja, ale teraz to ja sama się wciągnęłam .. też tak myślałam, ale jak zaczełam czytać to wszystkie 4 części pochłonęłam w 2 tygodnie!!!nie mogłam sie oderwać, odcięłam się całkeim od świata:D:)))

gość, 15-11-09, 10:40 napisał(a):podobno ma napisac 5 czesc…mam nadzieje…bo inaczej…nie wiem co zrobie:((:( ale juz nie dlugo NEW MOON…!! juz nie moge sie doczekac..:**:*))Robert jest zajebisty…SlOdZiAk..:**:)NIE WIECIE CZY TO PARAWDA:W INTERNECIE JEST 15 ROZDZIALOW NIBY 5 CZESCI SAGI…ALE CZY TO ONA NAPEWNO PISALA???…:(no podobno to ona napisala..slyszalam ze ktos wlamal sie jej do komputera i wykradl te rozdzialy…po tym stephanie nie chciala konczyc tej czesci..ale zmusili ja do tego jej agenci;) ta czesc nazywa sie ‘Midnight sun’ i jest to pierwsza czesc zmierzchu tyle ze widziana oczami edwarda;) …przeczytalam i polecam!!:D

ja kocham całą sageeee buu i chce jeszcze

Może cała saga ‘zmierzchu’ nie jest jakąś mega ambitną lekturą, ale trzeba przyznać, że nieprzeciętnie wciąga. Mówcie co chcecie, ale czytając to, odpływa się całkowicie i właśnie o tę magię chodzi w tym całym masmedialnym gównie. Poza tym i ja cieszyłabym się z tak przepięknej i utalentowanej aktorki jaką jest Kristen 🙂

podobno ma napisac 5 czesc…mam nadzieje…bo inaczej…nie wiem co zrobie:((:( ale juz nie dlugo NEW MOON…!! juz nie moge sie doczekac..:**:*))Robert jest zajebisty…SlOdZiAk..:**:)NIE WIECIE CZY TO PARAWDA:W INTERNECIE JEST 15 ROZDZIALOW NIBY 5 CZESCI SAGI…ALE CZY TO ONA NAPEWNO PISALA???…:(

Wygląda co najmniej na 40 lat, a nie na 35… xD

gość, 15-11-09, 09:03 napisał(a):niesamowite. kiedyś myślałam że zmierch to beznadzieja, ale teraz to ja sama się wciągnęłam .. też tak myślałam, ale jak zaczełam czytać to wszystkie 4 części pochłonęłam w 2 tygodnie!!!nie mogłam sie oderwać, odcięłam się całkeim od świata:D:)))

gość, 15-11-09, 09:28 napisał(a):gość, 15-11-09, 09:03 napisał(a):niesamowite. kiedyś myślałam że zmierch to beznadzieja, ale teraz to ja sama się wciągnęłam .. też tak myślałam, ale jak zaczełam czytać to wszystkie 4 części pochłonęłam w 2 tygodnie!!!nie mogłam sie oderwać, odcięłam się całkeim od świata:D:)))Ja miałam dokładnie tak samo jak wy. Niewiarygodnie mnie wciągnęło.Tyle że po jakimś czasie “ochłonęłam” i zdałam sobie sprawę, ża na początku miałam rację. Zmierzch to jednak badziewie… Nadal nie mogę zrozumieć jak mi się mogło to tak podobać xd

niesamowite. kiedyś myślałam że zmierch to beznadzieja, ale teraz to ja sama się wciągnęłam ..