Stockingerowi jednak grozi więzienie!
Tomasz Stockinger może jednak odpowiedzieć za jazdę po pijanemu i spowodowanie wypadku, a na końcu ucieczkę z miejsca zdarzenia.
Tygodnik Twoje Imperium donosi, że zmieniono zarzuty. Kobieta, która ucierpiała w zdarzeniu spędziła w szpitalu ponad siedem dni. To zmienia kwalifikację czynu na spowodowanie wypadku, a nie kolizji.
Początkowo aktor miał zapłacić “jedynie\” 12,5 tys. złotych kary. Teraz grozi mu do 4,5 roku więzienia, 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów, podanie wyroku do wiadomości publicznej i obowiązek wpłacania pieniędzy na organizacje wspierające ofiary wypadków.
i tak go pewnie ominie bo on nie jest takim zwykym szarkiem jak my
ups a to pech, ale znając życie to sławni i bogaci zawsze się wywiną z opresji
no coz … szkoda goscia…
no to wpadł …
I slusznie. Oby jak najmniej gnojkow jezdzacych po alkoholu.
hehe no i dobrze mu tak . ; D
ciekawe czy normalnemu człowiekowi też groziło do 4,5 lat 10 lat zakazu prowadzenia i wpłacenie kasy na pomoc w leczeniu ofiar wypadków?
Spadnie na cztery łapy, jak te wszystkie “gwiazdy”. Pani Sprawiedliwość może i jest ślepa, ale zawsze staje po stronie ludzi z kasą … czuje ją nosem.
ffortaleza, 30-11-09, 16:19 napisał(a):Otylia sie wywinela, a zabila brata, wiec doktorowi Lubiczowi tym bardziej sie upieczeooo tak. gdyby nie byla slawna plywaczka z pewnoscia dostala by 15 czy 25 lat ;/
Otylia sie wywinela, a zabila brata, wiec doktorowi Lubiczowi tym bardziej sie upiecze
to takie buty hehhehehe