Syn Karola Nawrockiego robi karierę w telewizji. Wiadomo ile osób śledzi jego program
Syn prezydenta Karola Nawrockiego od sierpnia prowadzi autorski program w stacji wPolsce24. Do tej pory gościł m.in. Filipa Chajzera, Dariusza Michalczewskiego i prof. Piotra Czaudernę. Okazuje się, że jego format ma już stałą widownię, a najnowsze dane oglądalności pokazują ilu widzów rzeczywiście ogląda program.
Daniel Nawrocki debiutuje jako dziennikarz w prawicowym serwisie. Internauci już wydali opinię!
Syn Karola Nawrockiego robi karierę w telewizji. Wiadomo ile osób śledzi jego program
Daniel Nawrocki, najstarszy syn pierwszej damy Marty Nawrockiej, od dawna działa w lokalnej polityce i mediach, ale dopiero teraz zdecydował się na własny format telewizyjny. Program „Nawrocki w Polsce” ma pokazywać mniej znane oblicze naszego kraju i jego mieszkańców. Emisja pierwszego odcinka, w którym gościem był Filip Chajzer, odbyła się 10 sierpnia.
Jak podał Presserwis, powołując się na dane agencji Nielsen Media, pierwsze trzy odcinki programu oglądało średnio 137 tys. widzów. To daje wPolsce24 udział na poziomie 1,16 proc. w grupie ogólnej 4+ oraz 0,61 proc. w grupie komercyjnej (16-59).
Filip Chajzer we współpracy z Danielem Nawrockim… Padły zaskakujące słowa o ,,tajemnicy”
Najwięcej widzów przyciągnął trzeci odcinek, w którym gościem Daniela Nawrockiego był prof. Piotr Czauderna, przewodniczący Rady ds. Ochrony Zdrowia w czasie prezydentury Andrzeja Dudy. Rozmowę śledziło na żywo aż 158 tys. osób.
Pierwszy program – z udziałem Filipa Chajzera – zebrał przed telewizorami ok. 157 tys. osób. Najmniejszą widownię odnotowało natomiast wydanie z Dariuszem Michalczewskim i Kacprem Meyną – 94 tys. widzów.
Format Nawrockiego dostępny jest także w sieci. Pierwszy odcinek na YouTubie przekroczył już barierę 100 tys. wyświetleń. Kolejne radziły sobie nieco gorzej – np. druga odsłona zanotowała zaledwie 3,7 tys. wyświetleń, podczas gdy ostatnia ma obecnie 16 tys. i licznik nadal rośnie.
Kim jest Daniel Nawrocki? Karol Nawrocki jest jego ojczymem!
Choć oglądalność programu Daniela Nawrockiego można uznać za obiecującą, w sieci nie brakuje komentarzy, że młody prowadzący zawdzięcza swoją szansę w telewizji przede wszystkim znanemu nazwisku. Internauci szybko ochrzcili go mianem „nepo baby”, sugerując, że bez politycznego zaplecza ojca trudno byłoby mu tak szybko dostać własny format.
Zwolennicy Daniela podkreślają jednak, że 22-latek ma naturalny talent do rozmów, a jego goście czują się przed kamerą swobodnie. Czas pokaże, czy syn prezydenta na dobre zadomowi się w świecie mediów, czy też widzowie pozostaną wobec niego nieufni.
![]()



kibolska hołota
shit
NASZ nowy prezydent pokaze lewackiemu bydlu, ze nie ma dla tego scierwa miejsca w Polsce. Sierepm i mlotem zutyluzjemy jak smieci lewackie scierwo