Synek Britney Spears w szpitalu
2 letni synek Britney Spears, Jayden James został przedwczoraj wieczorem hospitalizowany. Piosenkarka razem z dziećmi wybrała się w odwiedziny do rodzinnego domu w Kentwood.
Wszyscy świetnie się bawili, gdy nagle mały Jayden poczuł się bardzo źle, dostał drgawek, wysokiej temperatury i wymiotował. Piosenkarka od razu zadzwoniła po karetkę. Niestety poinformowano ją, że dojazd zajmie około 30 minut. Britney nie chciała czekać, wsadziła synka do samochodu i sama pojechała do oddalonego o 40 kilometrów Southwest Mississippi Regional Medical Center.
Lekarze jeszcze nie postawili diagnozy, co dolega chłopczykowi. Dlatego będzie musiał zostać na parę dni w szpitalu. Piosenkarka poprosiła o dodatkowe łóżko w izolatce, gdzie leży jej synek. Poinformowała także Kevina Federline’a, który miał jak najszybciej zjawić się w szpitalu.
Całe zdarzenie może niekorzystnie wpłynąć na opiekę Britney nad dziećmi. Ponieważ po raz pierwszy, od czasu jak gwiazda straciła prawa do opieki nad synami, pozwolono jej zabrać maluchy poza Kalifornię.
Sean Preston razem z nianią opuszcza szpital, gdzie leży jego brat
Kocham Britney i wg mnie jest dobrą mamą
no to przykre:(((
kazdemu moze sie przytrawic przeciez to normale kazdy ma prawo zachorowc od czasu do czasu ludzie dajcie sobie spokoj.
Współczuję jej… 🙁 Ale czy to jej wina, że jej dziecko jest chore. Niech się Ci ludzie opanują…
Nie sądzę, że to jej wina, dajcie spokój…
Moja córka miała dwa latka, kiedy nastąpił pierwszy atak padaczkowy – wyglądało to tak jak w przypadku synka Brit. Zanim zaczniecie wieszać na kimś psy, weźcie pod uwagę inne możliwości
gość, 11-11-08, 14:31 napisał(a):Boze znowu powraca Britney…Znowu bedzie nagrywac badziewia,sztucznie sie szczerzyc i ociekac slodycza.Nier cierpie jej.A wez ty się lepiej zatkaj człowieku!———————————————I tak z innej beczki to według mnie to Brit wzorowo sie zachowała.
Bjjjjjedy 🙁 ciekawe co bd dalej [czy wszystko ok]
Syndrom Münchhausena. Kiedyś prawda wyjdzie na jaw
moim zdaniem lekarze wykarza czy to brit miala wplyw na stan malego, wiec nie ma co sadzic nad korzystnoscia tego czy to stalo sie pod jej opieka czy jego
TAKA REAKCJA TO SZOK ANAFILAKTYCZNY I MOŻE GO WYWOŁAĆ BARDZO WIELE CZYNNIKÓW.Mama Britney zachowała się bardzo przytomnie ,nie spanikowała i uważam ,że sąd powinien to docenić.mogło to sie przytrafić i Kevinowi ,i niani.tak czasem bywa.najistotneijsza jest tu szybka reakcja opiekuna i Britney zachowała się wzorowo!!!
Od kiedy od narkotyków występuje reakcja alergiczna ? A no np. od acodinow moze wystapic
Boze znowu powraca Britney…Znowu bedzie nagrywac badziewia,sztucznie sie szczerzyc i ociekac slodycza.Nier cierpie jej.
Nagle, od tak w sekundę zaczał wymiotować ? hmmm… pewno się czymś zatruł i tyle 🙁
choroba nie wybiera niestety to ze zachorowal a kurat jak byl u nie nie ma nic wspolnego znia !
Biedactwo..
Na jej oficjalnej str powiedzieli że to jest rzeczywiście reakcja alergiczna a mały już wyszedł ze szpitala, są nawet zdjęcia …
ZAPRASZAM NA BLOGI:kobiety-zony-najlepszych-pilkarzy.blog.onet.plpolskie-gwiazdy-futbolu.blog.onet.pl
To smutne:(
Biedny chłopczyk:(
Zal mi dziewczyny. Ale jesli prawda jest, ze pila i palila w czasie drugiej ciazy, to niech sie teraz nie dziwi, ze mlodszy syn choruje.
Cola, 11-11-08, 10:47 napisał(a):gość, 11-11-08, 09:54 napisał(a):Hollywood, 11-11-08, 09:47 napisał(a):Na oficjalnej stronie napisali że była to reakcja alergiczna na jedzenie ..Ciekawe czego sie najdał , może narkotykówweź pierdolnij się w łeb człowieku -.-Od kiedy od narkotyków występuje reakcja alergiczna ?
biedna Brit :(((
Jesli to była reakcja alergiczna na jedzenie to Kevin jako ojciec mający pełnie praw opieki nad dziećmi powinien Brit uprzedzic czego nie może jest jej syn! Poza tym z alergia to bywa tak ze jednego dnia jest dobrze a innego człowiek musi byc hospitalizowany, nigdy nic nie wiadomo!
gość, 11-11-08, 09:54 napisał(a):Hollywood, 11-11-08, 09:47 napisał(a):Na oficjalnej stronie napisali że była to reakcja alergiczna na jedzenie ..Ciekawe czego sie najdał , może narkotykówweź pierdolnij się w łeb człowieku -.-
No przeciez to nie jej wina ze akurat wtedy mały zachorował! Równie dobrze mogło to sie stac kiedy był pod opieką ojca. Na innych portalach przeczytałam ze mały miał ostry atak padaczki, jesli to prawda to tym bardziej nie jest to wina Brit! Bo to nie jest choroba na która dziecko zachoruje poprzez ignorancje dorosłych, poza tym to ojciec z dziećmi czesciej przebywa niz Brit i to on powinien zaobserwowac lub zauwazyc symptomy ze z młodszym synem jest cos nie tak! Wkurwia mnie ta kolejna nagonka na Brit i słowa ze Kevin ja o coś znowu oskraży. Poza tym trzeba wziąśc na poprawke to ze Brit nie znajdowała sie sama z dziecmi ale wokół była cała jej rodzina!
gość, 11-11-08, 09:52 napisał(a):To jest dziwne. Tyle jest z ojcem i nic mu sie nie dzieje. Ledwo poszedł do matki i trafił do szpitala.to samo pomyślałam
Biedny mały i biedna Brit – jej to zawsze pod górkę. Oby malec wrócił do zdrowia
Hollywood, 11-11-08, 09:47 napisał(a):Na oficjalnej stronie napisali że była to reakcja alergiczna na jedzenie ..Ciekawe czego sie najdał , może narkotyków
To jest dziwne. Tyle jest z ojcem i nic mu sie nie dzieje. Ledwo poszedł do matki i trafił do szpitala.
Jedni mówią to, drudzy co innego… Już nie wiem co o tym myśleć… Ale to chyba lekko naciągnięte…
Na oficjalnej stronie napisali że była to reakcja alergiczna na jedzenie ..
to klamstwo z ta padaczka. zjadl cos. co wywolalo reakcje alergiczna.. juz wyszli ze szpitala.
Na innych portalach pisza ze to byl atak padaczki