Synowa zdecydowała się na publikację wzruszającego zdjęcia Kory z wnukiem!
Legendarna artystka zmarła 28 lipca około 5:30 rano. Kora przez pięć lat walczyła z nowotworem. Fani przez cały czas dzielą się wypomnieniami, zdjęciami, czy poruszającymi wpisami w mediach społecznościowych.
Magdalena Środa o Korze: Nigdy nie wzięłaby ostatnich namaszczeń…
Kora miała dwóch synów i była też babcią. Jej synowa – Katarzyna Zielonka po śmierci Kory opublikowała na Instagramie wzruszające zdjęcie z wnukiem. W ten sposób chciała pożegnać się z teściową.
Kora❤ #miłość #rodzina #wnuk#babcia #nazawsze #na_zawsze #kora#korasipowicz #mojsyn #syn #moja 💔 #ja_i_insta #my_life_on_insta
– podpisała zdjęcie.
Kora poznała Kamila Sipowicza, kiedy była żoną Marka Jackowskiego
Kora zostanie pochowana 8 sierpnia o godzinie 11:00 na warszawskich Powązkach.


Marny wokalista.pamietam jak kiedyś powiedziała.michael Jackson nie miał talentu tyś nie miała talentu za grosz.
Nie miała prawdziwej klasy, była złośliwą kłamczuchą bez skrupułów wobec wielu ludzi, szczególnie kiedy wpadła w łapy lewackich “wyzwolicielek”, które podjudzały ją sukcesywnie, robiąc pranie mózgu.
Zero klasy. Oszukała Marka Jackowskiego co do ojcostwa. Głos przeciętny. Żadnych studiów a miała się za bóstwo, haha.
Ramonke nosiła a wnuka na ręce nie wzięła, charakter miała trudny, ale piosenki piękne!
Ludzie…Jak można takie okropieństwa pisać..KORA nie żyje..Czytam i nie dowierzam.Czy wy macie w swoim życiu poukładane..Czy w rodzinie żyjecie sobie zgodnie..Dla mnie ona była wielka..MIAŁA KLASE>>Piękna kobieta..
A marihuanę sobie zamówiła na ramonę? Ćpunka taka jak Terlecki! Ponoć razem wąchali klej w Krakowie!
gość, 03-08-18, 15:02 napisał(a):[/quoteDokładnie.synowa podsuwa maluszka do niej a ona nawet go nie dotyka a psa z rąk nie wypuszcza,też mi sensacyjne zdjęcie.
Jak miłość to tylko na insta.
Nie no ale wzruszające masakra
Jedyne zdjęcie z wnukiem A setki zdjęć z pieskiem!
15:02 Mam syna i na psa też mówie że mój syn, kocham go, bo on swojej matki nie ma przy sobie. Widać zazdrościsz psom miłości, tylko czy też wolałabyś żyć bez matki, jak pies? Jak nie,to siedź cicho.
To normalne, przecież moja koleżanka ma kotka i też mówi doniego Synuniu,a do Syna Synuś. Tak go woła ,a on biegnie do niej i się tuli .
Do gosc 15:02 a moze mozgu nie chciała publikować zdjec wnuka. Chronila jego prywatnośc
I tak przez rok beda teraz pisac.
ale te żałosne hashtagi, a w szczególności my life on insta i ja i insta, to mogła sobie darować