Cała prawda o kontaktach Szelągowskiej ze Sztabą. On wychował jej syna, a ona tak go podsumowała
Dorota Szelągowska była przed laty związana z Adamem Sztabą. Teraz gwiazda wyjawia, jakie obecnie stosunki ich łączą. Fani nie tego się spodziewali.
Kariera Doroty Szelągowskiej
Dorota Szelągowska to od lat niekwestionowana ikona polskiego designu i jedna z najbardziej lubianych twarzy telewizyjnych. Widzowie pokochali ją za liczne formaty, które stały się prawdziwymi hitami – od „Totalnych remontów Szelągowskiej” i „Domowych rewolucji”, po „Dorota inspiruje” czy „Polowanie na mieszkanie”.
Jesienią, wraz z Agnieszką Witkowską, ruszyła z nowym projektem „Pogromcy chaosu” na antenie TVN.
Związki Doroty Szelągowskiej
Prywatnie Dorota ma za sobą drogę pełną ważnych relacji. Jej pierwszym mężem był zmarły niedawno aktor Paweł Hartlieb, z którym doczekała się syna Antoniego. Najwięcej uwagi mediów przyciągnął jednak jej związek z Adamem Sztabą.
Para tworzyła zgrany duet przez ponad 11 lat, choć na ślub zdecydowali się dopiero w 2013 roku. Ostatecznie ich małżeństwo przetrwało dwa lata, kończąc się rozwodem w 2015 roku. Kolejny rozdział napisała z Michałem Wawro, z którym wzięła ślub w 2017 roku i ma córkę Wandę.
Po tych doświadczeniach gwiazda postawiła na nową definicję szczęścia – w 2024 roku związała się z operatorem Wojciechem Wysockim, udowadniając fanom w najnowszych nagraniach, że obecnie znajduje się w miejscu pełnym wewnętrznej harmonii i radości.
Dorota nie boi się jednak wracać pamięcią do starszych etapoów swojego życia.
Szelągowska ujawnia prawdę o kontaktach ze Sztabą
Dorota Szelągowska na swoim Instagramie przeprowadziła serię pytań i odpowiedzi (Q&A). Jeden z fanów zapytał gwiazdę o to, jak wyglądają jej obecne relacje z byłym partnerem Adamem Sztabą. Warto zaznaczyć, że syn Szelągowskiej ze związku z Hartliebem Antoni, przyjął nazwisko ojczyma, który go wychowywał i z którym był bardzo związany.
Okazuje się, że choć para widuje się rzadko, utrzymują poprawne stosunki. Szelągowska przyznała, że mężczyzna miał ogromny wpływ na miejsce, w którym teraz jest. Spędziła z nim w końcu kawał życia.
Słuchajcie no nasz syn jest już dorosły całkiem, więc nie mamy jakiegoś specjalnie kontaktu, co jakiś czas się widzimy. Bardzo serdeczne. Myślę, że jeżeli ktoś był przez tyle czasu częścią mojego życia, to było jedenaście czy dwanaście lat, to na pewno to by było straszne, gdybym miała jakieś złe emocje w związku z tym. Mam wdzięczność, myślę, że nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem. Życzę jak najlepiej, bo to od nas zależy, co niesiemy w świat – powiedziała Dorota Szelągowska.




