Chociaż domysły, że Patryk Grudowicz i Kasia Szklarczyk są razem były już od dwóch miesięcy. Jednak para postanowiła się ujawnić dopiero w Walentynki. Obydwoje na swoich profilach instagramowych zamieścili wspólne zdjęcie, na których się całują.

Patryk Grudowicz i Kasia Szklarczyk potwierdzili związek – wrzucili piękne fotki

Teraz postanowili opowiedzieć o swojej miłości w programie „Dzień dobry TVN”. Kasia zdradziła, że to ona pierwsza napisała do Patryka.

Widzieliśmy się raz na planie Top model, ale później mieliśmy okazje też ze sobą rozmawiać. Po czym, gdy byliśmy na Madagaskarze robić okładkę Glamour, w nocy przyśnił mi się Patryk i następnego ranka stwierdziłam, że napisze do niego. Co nie przyszło mi tak łatwo, bo nigdy nie pisałam pierwsza do chłopaków

– wyznaje Szklarczyk.

Modelka nie zdradziła w wiadomości, że się jej przyśnij, a jedynie napisała, że chętnie się z nim spotka. Co najlepsze, Patryk myślał, że Kasia pisze czysto interesowanie, aby czegoś się dowiedzieć o modelingu i dostać jakieś wskazówki na przyszłość.

Już kolejnego dnia się spotkaliśmy, gdy wróciliśmy z Madagaskaru. Zaprosiłam Patryka do siebie, bo byłam zmęczona całą podróżą. Spędziliśmy kilka godzin i jakoś tak kliknęło coś między nami

– mówi Kasia.

Zabawne, ale finalistka Top model wcześniej nie śledziła jego kariery, dopiero po tym, jak jej się przyśnił. Wtedy zaczęła go obserwować w mediach społecznościowych i zaczął jej się podobać.

Patryk Grudowicz OSTRO podsumował finał Top Model! Jest wkurzony

Kasia z Patrykiem byli już razem podczas finału Top model. Minęły trzy miesiące, zanim potwierdzili swój związek.

Stwierdziliśmy, że musimy ukryć nasz związek przed publicznością, bo słyszeliśmy już pogłoski wśród dalszych znajomych, że nasz związek jest pod publikę

– ujawniła finalistka Top model.

Przed kamerą przyznali się, że mieszkają już razem i z siostrą Szklarczyk.

Miłość jak z bajki? Pasują do siebie?

scena z: Ewa Niespodziana, Patryk Grudowicz, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
scena z: Patryk Grudowicz, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
fot. AKPA
Katarzyna Szklarczyk