Szok! Feministka wywołała AWANTURĘ w programie Morozowskiego!
Andrzej Morozowski zaprosił do swojego programu na TVN24 feministkę Annę Zawadzką oraz księdza Kazimierza Sowę. Głównym tematem odcinka miał być spór między zwolennikami, a przeciwnikami nowej ustawy antyaborcyjnej, która została zgłoszona jako projekt obywatelski.
Zobacz więcej: Nowa ustawa antyaborcyjna: Gdzie jest Kinga Duda?!)
Zawadzka znana jest znana jako jedna z uczestniczek ostatniej prowokacji w jednym z warszawskich kościołów. Feministki w zorganizowanej akcji protestacyjnej, wyszły na znak protestu podczas czytania listu biskupów w sprawie omawianej ustawy.
Anna Zawadzka na TVN24
W programie miało dojść do poważnej dyskusja dwóch różnych stron konfliktu. Niestety jednak, nie doszła ona do skutku ponieważ zaproszona feministka nie zachowała kultury wypowiedzi i nie dopuszczała nikogo do głosu – nawet głównego prowadzącego.
Kobieta od razu zeszła z omawianego tematu i zaczęła atakować dziennikarza. Po chwili dostało się zaproszonemu księdzu. Zawadzka, jak twierdzą internauci, “oskarżała go o cale zło tego świata”.
Zobacz więcej: Te gwiazdy protestują przeciwko nowej ustawie antyaborcyjnej (FOTO)
Kobieta na pytanie, które odnosiło się do słynnej akcji w kościele, odpowiedziała:
Nie mogę mówić na ten temat, bo zostały mi postawione zarzuty prokuratorskie. Ale nie słyszałam, żebyśmy złożyli hołd lenny Watykanowi. Nie jest możliwe, żeby Kościół katolicki decydował o prawie w Polsce.
Kontynuując, zaczęła mówić do księdza, że:
Księża sieją nienawiść do feministek, homoseksualistów, genderu. A sami są przecież genderem!
Ustawa Antyaborcyjna – o co chodzi w tym projekcie?
Przypomnijmy, że głównym założeniem proponowanej ustawy, będzie CAŁKOWITY zakaz przeprowadzanych aborcji. Będzie to dotyczyło także ciąży pochodzącej z gwałtu lub nawet wtedy, kiedy ciąża będzie zagrażała życiu matki lub dziecku. Dodatkowym założeniem ustawy jest fakt, że zakazane będzie usuwanie… ciąż pozamacicznych.
Zobacz więcej: USTAWA ANTYABORCYJNA – O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI?
"Dzieckiem poczętym jest człowiek w prenatalnym okresie rozwoju, od chwili połączenia się żeńskiej i męskiej komórki…
Opublikowany przez Oliwia Piotrowska na 31 marca 2016
W czasie pełnego emocji wywodu, Morozowski starał się uspokoić sytuację oraz zadać merytoryczne pytania, aby rozpocząć rzeczową dyskusję. Niestety nie było to możliwe, ponieważ Zawadzka nie pozwalała mu na dojście do głosu.
Wściekły prowadzący zapytał po raz ostatni:
Pani Anno, czy zastosuje się pani do reguł obowiązujących w tym programie? Regułą jest to, że ja zadaję pytanie.
Niestety, próby zakończyły się niepowodzeniem. Z tego względu dziennikarz był zmuszony zakończyć spotkanie przed czasem.
Cały wywiad możecie zobaczyć tutaj: Anna Zawadzka i ks. Kazimierz Sowa o aborcji.
Zawadzka napisała po programie komentarz, który miał na celu przeprosić jej zachowanie. Na swoim Facebooku napisała, że:
PRZEPRASZAM I BIJĘ SIĘ W PIERSI: NIE JESTEM ZADOWOLONA ZE SWOJEGO WYSTĄPIENIA W TVN. (…) Proszę o wybaczenie, gdyż jako usprawiedliwienie podam, że irytacja pojawiła się na skutek “herbatkowej” atmosfery pomiędzy panami przed programem, żartobliwych uwag, że pan Sowa będzie apelował do prezydenta Dudy o ułaskawienie mnie przed wyrokiem, a u swoich zwierzchników o przebaczenie mi. (…) Nie zmienia faktu, że znowu nie wykorzystałam szansy.
Czy zaproszenie Zawadzkiej do programu było błędem? Internauci twierdzą, że niestety tak. Według użytkowników Facebooka, jej zachowanie może ośmieszyć działania ruchu feministycznego w sprawie nowej ustawy antyaborcyjnej.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
.@gazeta_wyborcza dobrą robotę robicie, więcej pani Anny z #LGBT, Mordka nie wytrzymał @TakJestTVN24 brawo :))) pic.twitter.com/jmflX0X0nN
— Michał (@zajda76) 5 kwietnia 2016
Tak jest ! ;)) pic.twitter.com/wiY8nS0Ym4
— Piotr Antoni (@malyy5) 5 kwietnia 2016
PRZEPRASZAM I BIJĘ SIĘ W PIERSI: NIE JESTEM ZADOWOLONA ZE SWOJEGO WYSTĄPIENIA W TVN.W przyszłości będę grzecznie…
Opublikowany przez Anna Zawadzka na 5 kwietnia 2016



Pamiętajcie feministki “wolność człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka”. Feministki to czerwona ideologia rodem z PRL gdzie forsowano ideę kobiety pracującej, wywieszano plakaty “kobiety na traktory”. Tego nie cierpie.
[b]gość, 06-04-16, 23:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Podam przykład mojej sasiadki, z usg wynikało,ze chłopiec bedzie miał wodogłowie i jakies tam jeszcze inne rzeczy, ogólnie,że bedzie niepełnosprawny, zrobiła usg w dwóch różnych gabinetach i wychodziło to samo, nie zdecydowała sie na aborcje, bo powiedziała,ze jakie by nie było to i tak urodzi i wiecie co? Urodziła po pierwsze dziewczynke,a nie chłopca jka wskazywało usg i całkowicie zdrową, nie miała nic z tych rzeczy, które wskazywało usg. Nigdy nie ma sie pewności czy dziecko urodzi sie zdrowe czy chore, a usg też sie może mylić.[/quote]usg zależy od interpretacji lekarza ale od stwierdzenia wad są matołku inne badania, dokładne. Nie tylko USG, no ale co taka ciemnota moze wiedzieć.[/quote]Sama jestes matołem. Miała proponowane badania prenatalne, ale sie nie zgodziła, nie chciała miec amniopunkcji,a powiedzieli,ze to koniecznosc zeby w 100% zdiagnozowac. Poza tym jeśli według Ciebie usg zalezy od interpretacji lekarzy to swiadczy to o tym,że mamy lekarzy matołów, przez których własnie kobieta dokona aborcji przez ich nietrafiona diagnoze.[/quote]Nikt nie usuwa ciąży tylko na podstawie USG, a badania genetyczne są pewne.
Ta baba ma zeza to matka ja powinna usunac dlaczego tego nie zrobila.. szkoda
[b]gość, 06-04-16, 23:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?[/quote]Jak Cie zawodzi to Twoj blad i nie pierdol. A jakby kazda byla taka madra to by stosowala podwojna metode i regulatnie to bedzie ok. Np tabletki plus srodki plemnikobojcze lub kto co woli. Nawet spirale mozna zalozyc na 3-5 lat. Ale jak kobieta olewa zabezpieczenia ( lub facet) to niech pozniej nie jeczy ze ciaza i trzeba usuwac. I nie jestem zwolenniczka ustawy na pewno, ale wkurwia mnie fakt, ze ktos nie potrafi sie bezpiecznie pieprzyc a pozniej wszyscy winni tylko nie on. Mam seks czesto a mimo to nie zaszlam w ciaze od 8 lat. Bo nie chce dostapic tej watpliwej pzyjemnosci grzebania w mojej macicy. Aborcja powinna byc dozwolona tak jak do tej pory tzn. Choroby, gwalty… Jak ktos nie potrafi uprawiac seksu przyjemnie ale i odpowiedzialnie to niech sie nie pierdoli.[/quote]zdecydowanie ci się coś pojebało. Chciałabyś ludzi karać bo im gumkla pękła. Najpierw ukarać za sek kobietę rodzeniem a potem jej dziecko ukarać bo kazać mu przyjść na świat jako błąd, niechcieny, niekochany, moze w przyszłości odtrącony. Nic na siłę tępa dzido. nie twoja brocha nie twoja sprawa[/quote]Mylisz sie, legalnie ciąży nie usuniesz, jesteś nikim i twoje prawo nie liczy się, tylko prawo płodu do życia. A co do brochy to nadziej się na pal i nie będzie problemu.
[b]gość, 06-04-16, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Podam przykład mojej sasiadki, z usg wynikało,ze chłopiec bedzie miał wodogłowie i jakies tam jeszcze inne rzeczy, ogólnie,że bedzie niepełnosprawny, zrobiła usg w dwóch różnych gabinetach i wychodziło to samo, nie zdecydowała sie na aborcje, bo powiedziała,ze jakie by nie było to i tak urodzi i wiecie co? Urodziła po pierwsze dziewczynke,a nie chłopca jka wskazywało usg i całkowicie zdrową, nie miała nic z tych rzeczy, które wskazywało usg. Nigdy nie ma sie pewności czy dziecko urodzi sie zdrowe czy chore, a usg też sie może mylić.[/quote]usg zależy od interpretacji lekarza ale od stwierdzenia wad są matołku inne badania, dokładne. Nie tylko USG, no ale co taka ciemnota moze wiedzieć.[/quote]Sama jestes matołem. Miała proponowane badania prenatalne, ale sie nie zgodziła, nie chciała miec amniopunkcji,a powiedzieli,ze to koniecznosc zeby w 100% zdiagnozowac. Poza tym jeśli według Ciebie usg zalezy od interpretacji lekarzy to swiadczy to o tym,że mamy lekarzy matołów, przez których własnie kobieta dokona aborcji przez ich nietrafiona diagnoze.
[b]gość, 06-04-16, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?[/quote]Jak Cie zawodzi to Twoj blad i nie pierdol. A jakby kazda byla taka madra to by stosowala podwojna metode i regulatnie to bedzie ok. Np tabletki plus srodki plemnikobojcze lub kto co woli. Nawet spirale mozna zalozyc na 3-5 lat. Ale jak kobieta olewa zabezpieczenia ( lub facet) to niech pozniej nie jeczy ze ciaza i trzeba usuwac. I nie jestem zwolenniczka ustawy na pewno, ale wkurwia mnie fakt, ze ktos nie potrafi sie bezpiecznie pieprzyc a pozniej wszyscy winni tylko nie on. Mam seks czesto a mimo to nie zaszlam w ciaze od 8 lat. Bo nie chce dostapic tej watpliwej pzyjemnosci grzebania w mojej macicy. Aborcja powinna byc dozwolona tak jak do tej pory tzn. Choroby, gwalty… Jak ktos nie potrafi uprawiac seksu przyjemnie ale i odpowiedzialnie to niech sie nie pierdoli.[/quote]zdecydowanie ci się coś pojebało. Chciałabyś ludzi karać bo im gumkla pękła. Najpierw ukarać za sek kobietę rodzeniem a potem jej dziecko ukarać bo kazać mu przyjść na świat jako błąd, niechcieny, niekochany, moze w przyszłości odtrącony. Nic na siłę tępa dzido. nie twoja brocha nie twoja sprawa
[b]gość, 06-04-16, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Podam przykład mojej sasiadki, z usg wynikało,ze chłopiec bedzie miał wodogłowie i jakies tam jeszcze inne rzeczy, ogólnie,że bedzie niepełnosprawny, zrobiła usg w dwóch różnych gabinetach i wychodziło to samo, nie zdecydowała sie na aborcje, bo powiedziała,ze jakie by nie było to i tak urodzi i wiecie co? Urodziła po pierwsze dziewczynke,a nie chłopca jka wskazywało usg i całkowicie zdrową, nie miała nic z tych rzeczy, które wskazywało usg. Nigdy nie ma sie pewności czy dziecko urodzi sie zdrowe czy chore, a usg też sie może mylić.[/quote]usg zależy od interpretacji lekarza ale od stwierdzenia wad są matołku inne badania, dokładne. Nie tylko USG, no ale co taka ciemnota moze wiedzieć.
[b]gość, 06-04-16, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 07:11 napisał(a):[/b]Ten projekt był czytany w sejmie DWA RAZY!!! Słyszeliście o tym?! Nie?! Poprzedni sejm odrzucał go a feministki siedziały cicho, bo miały tam swoją Nowicką i resztę bandy! Teraz szczekają bo się boją, że uda się uratować trochę dzieci!To że ma być całkowity zakaz to KŁAMSTWO!!!Chodzi o ochronę dzieci z gwałtu (nikły procent, a dziecko niczemu nie jest winne) i dzieci np z zespołem Downa, które dziś się w POLSCE ZABIJA!!! na legalu!!!!Daj nam namiary na siebie. Oddamy ci swoje kalekie dzieci. Bedziesz doświadczać cudu ich wychowania.[/quote]Moja przyjaciolka ma trojke dzieci w tym corke z zespolem Downa. Wiedziala,ze urodzi sie chora, ale nawet przez mysl jej nie przeszlo zeby usunac, pewnie, ze bywa ciezko, ale przez nasza skuzbe zdrowia, bo nusi ciagle boegac zalatwiac jakoes papiery, prosic o terminy itd itp ale mala jest wspaniala dziewczynka, uwielbiam ja![/quote]Super, koleżanka nie chciała usuwać, a ja bym chciała. Ale mam tego nie robić, bo dziecko twojej koleżanki jest fajne? Merytoryczny argument.[/quote]No kurna twoja ko łaźnia chce mieć downa to niech ma a ja nie chce i nie życzę sobie zeby ktoś dysponował moja macica[/quote]Szkoda, że ty nie urodziłaś się z Downem i matka Cię nie usunęła. Nie ziałabyś nienawiścią po “internetach”.Przepraszam za język ale trochę się podirytowałam.
[b]gość, 06-04-16, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote]Może fizycznie jest dojrzala, ale psychicznie na pewno nie. MAm nadzieje , ze nie masz dzieci. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zmuszamy zgwałconą nastolatkę do przechodzenia ciąży i urodzenia dzieckaAle bez problemu wyobrażasz sobie sytuację w której 11latkę się skrobie? Cóż za wybiórcza wyobraźnia…[/quote]20min zabieg jest niczym w porównaniu do 9m ciąży i porodu.[/quote]dokładnie, jak można tego nie rozumieć???[/quote]Trzeba byc chorym albo bardzo złym człowiekiem, zeby porównać 20min zabieg, po ktorym 11 latka moze zacząć wracać do normalności z ciąża u takiego dziecka.
[b]gość, 06-04-16, 07:11 napisał(a):[/b]Ten projekt był czytany w sejmie DWA RAZY!!! Słyszeliście o tym?! Nie?! Poprzedni sejm odrzucał go a feministki siedziały cicho, bo miały tam swoją Nowicką i resztę bandy! Teraz szczekają bo się boją, że uda się uratować trochę dzieci!To że ma być całkowity zakaz to KŁAMSTWO!!!Chodzi o ochronę dzieci z gwałtu (nikły procent, a dziecko niczemu nie jest winne) i dzieci np z zespołem Downa, które dziś się w POLSCE ZABIJA!!! na legalu!!!!Down to nieuleczalna choroba genetyczna Należy sobie odpowiedzieć na pytanie co jest większa odpowiedzialnością terminacja ciąży czy świadome powoływanie do życia nieuleczalna chorych dzieci
[b]gość, 06-04-16, 21:38 napisał(a):[/b]Moja koleżanka będąc w ciąży dowiedziała się, że jej córka ma zespół Downa. Przepłakała całą ciążę i co?!… Urodziła zdrową dziewczynkę.no wiec wlasnie, błedy w badaniach sie zdarzaja, ja nizej napisałam o swojej sasiadce i o tym co jej wychodzilo w badaniach
[b]gość, 06-04-16, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?[/quote]Jak Cie zawodzi to Twoj blad i nie pierdol. A jakby kazda byla taka madra to by stosowala podwojna metode i regulatnie to bedzie ok. Np tabletki plus srodki plemnikobojcze lub kto co woli. Nawet spirale mozna zalozyc na 3-5 lat. Ale jak kobieta olewa zabezpieczenia ( lub facet) to niech pozniej nie jeczy ze ciaza i trzeba usuwac. I nie jestem zwolenniczka ustawy na pewno, ale wkurwia mnie fakt, ze ktos nie potrafi sie bezpiecznie pieprzyc a pozniej wszyscy winni tylko nie on. Mam seks czesto a mimo to nie zaszlam w ciaze od 8 lat. Bo nie chce dostapic tej watpliwej pzyjemnosci grzebania w mojej macicy. Aborcja powinna byc dozwolona tak jak do tej pory tzn. Choroby, gwalty… Jak ktos nie potrafi uprawiac seksu przyjemnie ale i odpowiedzialnie to niech sie nie pierdoli.[/quote]Prezerwatywy pękają, a nie każdy może stosować hormony. Prawda jest taka, że kogo obchodzi, jakie masz zdanie na temat aborcji, skoro to nie twoje życie.
Moja koleżanka będąc w ciąży dowiedziała się, że jej córka ma zespół Downa. Przepłakała całą ciążę i co?!… Urodziła zdrową dziewczynkę.
Śmieszne!
[b]gość, 06-04-16, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Też tak uważam. Przecież bycie ciężko chorym to męka i dla dziecka i dla rodziców. A co się stanie z takim chorym człowiekiem, np. Z zespołem Douwna, gdy rodziców zabraknie? O tym nikt nie myśli. Dlatego denerwują mnie tzw. Obrońcy życia. Oni tylko gadać potrafią tylko czy potem realnie pomogą matce wychować takie dziecko? No wątpię.[/quote]Powiedzmy sobie szczerze, osoby duchowne to przeważnie niebieskie ptaki, chłopcy, którzy wybrali studiowanie abstrakcyjnych nauk. Takie osoby kompletnie nie nadają się do udzielania porad z zakresu ginekologii, oligofrenopedagogiki i rehabilitacji. Ja w ogóle wątpię, czy decyzja o urodzeniu bardzo chorego dziecka mieści się w zakresie etyki i moralności. To raczej wyzwanie podobne do zawodowego sportu lub ciężkich prac fizycznych- codzienna, wyczerpująca aktywność, do tego obciążająca psychicznie. Predyspozycje fizyczne, wiek i silna psychika odgrywają tu kluczową rolę. Tych trudów nie wytrzymuje większość ojców chorych dzieci, odchodzą masowo, zostawiają matki i dzieci na past losu. Dlatego jeśli własny mąż może nie być odpowiednim doradcą w tej sprawie, to opinii obrońców życia i księży można nawet nie czytać.
[b]gość, 06-04-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 07:11 napisał(a):[/b]Ten projekt był czytany w sejmie DWA RAZY!!! Słyszeliście o tym?! Nie?! Poprzedni sejm odrzucał go a feministki siedziały cicho, bo miały tam swoją Nowicką i resztę bandy! Teraz szczekają bo się boją, że uda się uratować trochę dzieci!To że ma być całkowity zakaz to KŁAMSTWO!!!Chodzi o ochronę dzieci z gwałtu (nikły procent, a dziecko niczemu nie jest winne) i dzieci np z zespołem Downa, które dziś się w POLSCE ZABIJA!!! na legalu!!!!Daj nam namiary na siebie. Oddamy ci swoje kalekie dzieci. Bedziesz doświadczać cudu ich wychowania.[/quote]Moja przyjaciolka ma trojke dzieci w tym corke z zespolem Downa. Wiedziala,ze urodzi sie chora, ale nawet przez mysl jej nie przeszlo zeby usunac, pewnie, ze bywa ciezko, ale przez nasza skuzbe zdrowia, bo nusi ciagle boegac zalatwiac jakoes papiery, prosic o terminy itd itp ale mala jest wspaniala dziewczynka, uwielbiam ja![/quote]Super, koleżanka nie chciała usuwać, a ja bym chciała. Ale mam tego nie robić, bo dziecko twojej koleżanki jest fajne? Merytoryczny argument.[/quote]No kurna twoja ko łaźnia chce mieć downa to niech ma a ja nie chce i nie życzę sobie zeby ktoś dysponował moja macica
[b]gość, 06-04-16, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 21:38 napisał(a):[/b]Moja koleżanka będąc w ciąży dowiedziała się, że jej córka ma zespół Downa. Przepłakała całą ciążę i co?!… Urodziła zdrową dziewczynkę.no wiec wlasnie, błedy w badaniach sie zdarzaja, ja nizej napisałam o swojej sasiadce i o tym co jej wychodzilo w badaniach[/quote]Tez tak miałam;( najgorsze jest to ze kiedy urodziłam zdrowe dziecko czułam się jakbym dostała z dnia na dzień inne, nowe dziecko,nawet tęsknilam za tym chorym,bo do ostatniego miesiąca lekarze tak twierdzili.. dawali porady jak żyć i wychowywać zespół downa.Wiele takich zdrowych maleństw jest zabijane przez pomyłkę,ale tak jest również z chorobami.nigdy nie wiesz czy ci przejdzie wiec lepiej się leczyć. Moja kuzynka na trójkę dzieci,a za każdym razem leżała 7 miesięcy w szpitalu i słyszała ze albo ona albo dziecko ;/
Dobrze przypuszczałam, że ta sytuacja w kościele była prowokacją ze strony feministek.
[b]gość, 06-04-16, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote]Może fizycznie jest dojrzala, ale psychicznie na pewno nie. MAm nadzieje , ze nie masz dzieci. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zmuszamy zgwałconą nastolatkę do przechodzenia ciąży i urodzenia dzieckaAle bez problemu wyobrażasz sobie sytuację w której 11latkę się skrobie? Cóż za wybiórcza wyobraźnia…[/quote]20min zabieg jest niczym w porównaniu do 9m ciąży i porodu.[/quote]dokładnie, jak można tego nie rozumieć???
[b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Podam przykład mojej sasiadki, z usg wynikało,ze chłopiec bedzie miał wodogłowie i jakies tam jeszcze inne rzeczy, ogólnie,że bedzie niepełnosprawny, zrobiła usg w dwóch różnych gabinetach i wychodziło to samo, nie zdecydowała sie na aborcje, bo powiedziała,ze jakie by nie było to i tak urodzi i wiecie co? Urodziła po pierwsze dziewczynke,a nie chłopca jka wskazywało usg i całkowicie zdrową, nie miała nic z tych rzeczy, które wskazywało usg. Nigdy nie ma sie pewności czy dziecko urodzi sie zdrowe czy chore, a usg też sie może mylić.
[b]gość, 06-04-16, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:52 napisał(a):[/b]“Zauważyłem, że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić.”Ronald ReaganNajlepsze słowa opisujące zwolenników aborcji na zyczenie.Jakbym się nie urodziła to byłoby mi to obojętne, bo by mnie nie było. Głupie słowa.[/quote]wydaje mi się, że chodziło mu o to, że łatwo ludziom odbierać coś komuś, kiedy sami to posiadają i mają poczucie, że nikt nie ma prawa im tego odebrać.
Ciekawe jestem czy ta Pani jest ginekologiem? Taka ekspertka od merytorycznej pogadanki.
[b]gość, 06-04-16, 19:52 napisał(a):[/b]”Zauważyłem, że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić.”Ronald ReaganNajlepsze słowa opisujące zwolenników aborcji na zyczenie.Jakbym się nie urodziła to byłoby mi to obojętne, bo by mnie nie było. Głupie słowa.
głupia brzydka baba
[b]gość, 06-04-16, 20:14 napisał(a):[/b]Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.Też tak uważam. Przecież bycie ciężko chorym to męka i dla dziecka i dla rodziców. A co się stanie z takim chorym człowiekiem, np. Z zespołem Douwna, gdy rodziców zabraknie? O tym nikt nie myśli. Dlatego denerwują mnie tzw. Obrońcy życia. Oni tylko gadać potrafią tylko czy potem realnie pomogą matce wychować takie dziecko? No wątpię.
Do Pani cytującej Regana:Sądzę, ze głęboko upośledzone dzieci w macicach swych matek rownież popierają aborcję “na życzenie”Moim życzeniem gdybym takowym dzieckiem była, byłoby się nie urodzić. A matce byłabym wdzięczna za podjęcie tej najtrudniejszej decyzji w życiu.
“Zauważyłem, że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić.”Ronald ReaganNajlepsze słowa opisujące zwolenników aborcji na zyczenie.
[b]gość, 06-04-16, 19:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 12:21 napisał(a):[/b]poje*ana jak i wszystko feministki. Zaden facet ich nie chce to chodza taki sfrustrowane.Gdyby nie feministki dawno temu i ich absurdalne frustracje to dziś intetnety byś widziała przez ramię męża, który siedzi na kompie, kiedy ty zasuwasz obok na szczotce. Żenujące jest wyzywanie wszystkich feministek, bo dzięki nim możesz się kształcić, wychodzić sama z domu, pracować, głosować w wyborach czy w ogóle wypowiadać się głośno w o ecnosci mężczyzn.[/quote]Nie pi*rdol głupot. Większośc feministek wygląda i zachowuje si e tak jak owa pani, żaden facet was nie chce i nie dziwne.[/quote]Rozumiem, że ty nie jesteś feministką, skąd więc ten poziom wypowiedzi?[/quote]Emancypantki we Francji przyczynily sie do rownouprawnienia w nauce, pracy czy wyborach. Byly stanowcze, ale i mialy klase. Wdawaly sie czesto w dyskusje w grupie mezczyzn na rozne tematy ( kiedys to bylo nie do pomyslenia bo uwazano ze kobiety na niczym sie nie znaja oprocz prac domowych i rodzenia dzieci). W dyskusjach za to pokazywaly swoja wiesze, inteligencje i szacunek do innych, co zaczynalo budzic podziw. Za to dzisiejsze feministki to jakies skrzyzowanie bazyla z bokserem. Na poczatek wydlubalyby ci oczy bo juz samym wzrokiem je molestujesz, pozniej ogluszyly swoim skrzekiem, a na koniec daly pare sierpowych bomb prosto w ryj, zeby udowodnic jakie to sam meskie.
[b]gość, 06-04-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 12:21 napisał(a):[/b]poje*ana jak i wszystko feministki. Zaden facet ich nie chce to chodza taki sfrustrowane.Gdyby nie feministki dawno temu i ich absurdalne frustracje to dziś intetnety byś widziała przez ramię męża, który siedzi na kompie, kiedy ty zasuwasz obok na szczotce. Żenujące jest wyzywanie wszystkich feministek, bo dzięki nim możesz się kształcić, wychodzić sama z domu, pracować, głosować w wyborach czy w ogóle wypowiadać się głośno w o ecnosci mężczyzn.[/quote]Nie pi*rdol głupot. Większośc feministek wygląda i zachowuje si e tak jak owa pani, żaden facet was nie chce i nie dziwne.[/quote]Rozumiem, że ty nie jesteś feministką, skąd więc ten poziom wypowiedzi?
[b]gość, 06-04-16, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 12:21 napisał(a):[/b]poje*ana jak i wszystko feministki. Zaden facet ich nie chce to chodza taki sfrustrowane.Gdyby nie feministki dawno temu i ich absurdalne frustracje to dziś intetnety byś widziała przez ramię męża, który siedzi na kompie, kiedy ty zasuwasz obok na szczotce. Żenujące jest wyzywanie wszystkich feministek, bo dzięki nim możesz się kształcić, wychodzić sama z domu, pracować, głosować w wyborach czy w ogóle wypowiadać się głośno w o ecnosci mężczyzn.[/quote]Nie pi*rdol głupot. Większośc feministek wygląda i zachowuje si e tak jak owa pani, żaden facet was nie chce i nie dziwne.[/quote]Rozumiem, że ty nie jesteś feministką, skąd więc ten poziom wypowiedzi?[/quote]Emancypantki we Francji przyczynily sie do rownouprawnienia w nauce, pracy czy wyborach. Byly stanowcze, ale i mialy klase. Wdawaly sie czesto w dyskusje w grupie mezczyzn na rozne tematy ( kiedys to bylo nie do pomyslenia bo uwazano ze kobiety na niczym sie nie znaja oprocz prac domowych i rodzenia dzieci). W dyskusjach za to pokazywaly swoja wiesze, inteligencje i szacunek do innych, co zaczynalo budzic podziw. Za to dzisiejsze feministki to jakies skrzyzowanie bazyla z bokserem. Na poczatek wydlubalyby ci oczy bo juz samym wzrokiem je molestujesz, pozniej ogluszyly swoim skrzekiem, a na koniec daly pare sierpowych bomb prosto w ryj, zeby udowodnic jakie to sam meskie.[/quote]Wiedze*
[b]gość, 06-04-16, 17:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 13:47 napisał(a):[/b]lepiej kazac dziecku byc w ciazy? 11-latce, ktora sama nawet nie do konca rozumie, co jej zrobiono? kazesz jej zrezygnowac ze szkoly (w tym wieku nie ma mowy, zeby ciaza nie byla zagrozona), co od razu wymusza pewna izolacje od rowiesnikow, 9 miesiecy nosic ciaze, przypominajaca jej o gwalcie, potem przejsc przez porod, zobaczyc dziecko, oddac i… i co? do konca zycia miec zjebana psychike? to jest wg ciebie ok?Nie, lepiej pozbawić 11 latkę świadomości, wyskrobać, obudzić i udawać że nic się nie stało. Bo chyba nie chcesz niszczyć dziecku psychiki, tłumacząc że trzeba zabić rozwijające się w niej dziecko, którego jest mamą, dla jej dobra oczywiście. Wiesz jaka to by była trauma dla 11 latki? Skoro 11 latka może zajść w ciążę, to oznacza że jej organizm dojrzał do tego. Resztę dopowiedz sobie sama.[/quote]nie, i jesli zamierzasz wyskakiwac z kulturami, w ktorych 11 latki rodza dzieci, to chociaz miej przyzwoitosc podac smiertelnosc w tych przypadkach. wydaje mi sie, ze mniejszą traumą byloby dla 11 latki przeprowadzic jak najszybciej zabieg bez wdawania sie w tlumaczenia i szczegoly, a zaraz potem wizyty u psychologa (leczenie psychiki po gwalcie) + proba powrotu do normalnosci – w normalnych dla dziecka warunkach, w szkole, wsrod rowiesnikow, z graniem w dwa ognie i skakaniem na skakance. wszystko, co tylko pozwoli odwrocic jej uwage od przeszlosci i zaczac znowu normalnie funkcjonowac. takie jest moje zdanie i poki co, na szczescie, mam prawo to zdanie posiadac.[/quote]
[b]gość, 06-04-16, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?[/quote]Jak Cie zawodzi to Twoj blad i nie pierdol. A jakby kazda byla taka madra to by stosowala podwojna metode i regulatnie to bedzie ok. Np tabletki plus srodki plemnikobojcze lub kto co woli. Nawet spirale mozna zalozyc na 3-5 lat. Ale jak kobieta olewa zabezpieczenia ( lub facet) to niech pozniej nie jeczy ze ciaza i trzeba usuwac. I nie jestem zwolenniczka ustawy na pewno, ale wkurwia mnie fakt, ze ktos nie potrafi sie bezpiecznie pieprzyc a pozniej wszyscy winni tylko nie on. Mam seks czesto a mimo to nie zaszlam w ciaze od 8 lat. Bo nie chce dostapic tej watpliwej pzyjemnosci grzebania w mojej macicy. Aborcja powinna byc dozwolona tak jak do tej pory tzn. Choroby, gwalty… Jak ktos nie potrafi uprawiac seksu przyjemnie ale i odpowiedzialnie to niech sie nie pierdoli.[/quote]jak na razie to ty pierdo..isz. uzywanie spirali u kobiet, ktore jeszcze nie rodzily, nie jest wskazane. nie kazda kobieta moze przyjmowac pigulki antykoncepcyjne. nie lobbuje tu za aborcja na zyczenie, ale martwi mnie to pieprzenie, ze antykoncepcja to, antykoncepcja sramto. znam pare, ktorej raz pekla gumka i stad maja dziecko (troche ich to zaskoczylo, ale sie ucieszyli), znam tez pare, tkora wg lekarzy niby nie ma przeciwskazan, ale juz 3 lata sie staraja i nic. sorry, ale swiat nie jest czarno-bialy, ludzie nie sa wszyscy tacy sami.
[b]gość, 06-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?[/quote]Jak Cie zawodzi to Twoj blad i nie pierdol. A jakby kazda byla taka madra to by stosowala podwojna metode i regulatnie to bedzie ok. Np tabletki plus srodki plemnikobojcze lub kto co woli. Nawet spirale mozna zalozyc na 3-5 lat. Ale jak kobieta olewa zabezpieczenia ( lub facet) to niech pozniej nie jeczy ze ciaza i trzeba usuwac. I nie jestem zwolenniczka ustawy na pewno, ale wkurwia mnie fakt, ze ktos nie potrafi sie bezpiecznie pieprzyc a pozniej wszyscy winni tylko nie on. Mam seks czesto a mimo to nie zaszlam w ciaze od 8 lat. Bo nie chce dostapic tej watpliwej pzyjemnosci grzebania w mojej macicy. Aborcja powinna byc dozwolona tak jak do tej pory tzn. Choroby, gwalty… Jak ktos nie potrafi uprawiac seksu przyjemnie ale i odpowiedzialnie to niech sie nie pierdoli.
[b]gość, 06-04-16, 18:05 napisał(a):[/b]jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje… antykoncepcjazawidzi, kim ty jestes zeby mowic komus czy ma rodzic, czy nie?
[b]gość, 06-04-16, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.[/quote]Ty na serio jesteś taka głupia, czy tylko tak skutecznie udajesz?[/quote]A ty co? Do szkoly mialas nie po drodze? 11-13 latka jest biologicznie dojrzala do rodzenia dzieci. Co nie znaczy, ze powinna.[/quote]To, że dziewczynka miesiączkuje, nie znaczy, że jej organizm jest przygotowany do ciąży i porodu. poczytaj fachową literaturę, zanim zaczniesz się wypowiadać na tematy, o których nie masz pojęcia.
[b]gość, 06-04-16, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.[/quote]serio, siedzą tu takie prymitywy?? “czasy pierwsze” określenie, mówiąc delikatnie, co najmniej prostackie i nienaukowe, poza tym, gdy kobieta urodzi dziecko w poważną wadą rozwojową rozumiem, że szacowna Pani/ Pan wspomogą taką osobę, podobnie jak kościół???[/quote]Średni wiek człowieka zmienia się. I tak, były czasy ze wynosił on np 23 lata. Dziś w Afryce są kraje, gdzie jest to 34-38. Normalnym jest zatem, ze tam nie rodzą 30latki
haha usmialam sie ogladajac ten program , ale z niemocy tych 2 panow 😛
Przeciez aborcja jest legalna w niemal calej europie, ja w rwzie czego wolalabym zrobic aborcje za granica niz sie uzerac z zacofanymi cebulowymi katolami
[b]gość, 06-04-16, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.[/quote]serio, siedzą tu takie prymitywy?? “czasy pierwsze” określenie, mówiąc delikatnie, co najmniej prostackie i nienaukowe, poza tym, gdy kobieta urodzi dziecko w poważną wadą rozwojową rozumiem, że szacowna Pani/ Pan wspomogą taką osobę, podobnie jak kościół???
jestem zażenowana tą Panią. Skąd ona bierze tyle pewności siebie? WSTYD!!!!!!!!!!! Moim zdaniem aborcja powinna być legalna w wyjątkowych sytuacjach, to oczywiste. ALE NIGDY DLA PAŃ KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ ZABIEZPIECZYĆ I ZABIJAJĄ ZDROWE DZIECI. Mamy XXI, antykoncepcje…
Jaka brzydka ta feministka, takie pasztety psuja nam (feministkom) reputacje:/
[b]gość, 06-04-16, 14:09 napisał(a):[/b]Fanki aborcji powiedzcie wprost. Wy chcecie mieć wybór. Wybór gdzie, wybór z kim, wybór jak i wybór kiedy. Jedyne czego nie chcecie, to ponoszenia konsekwencji wyboru. Kurde, powinnyście do swojej akcji włączyć skazańców w więzieniach, oni chcą dokładnie tego samego!ciaza pozamaciczna to bardzo czeste zjawisko, dotyka ponad 1% wszystkich ciazy. zapewne znasz kobiete, moze nawet kilka, ktorych to dotknelo. nauczycielke? babke? ciotke? sasiadke? pania z warzywniaka? jej corke? powiedz im w twarz, ze to byl ich wybor. masz na tyle odwagi?
[b]gość, 06-04-16, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 13:47 napisał(a):[/b]lepiej kazac dziecku byc w ciazy? 11-latce, ktora sama nawet nie do konca rozumie, co jej zrobiono? kazesz jej zrezygnowac ze szkoly (w tym wieku nie ma mowy, zeby ciaza nie byla zagrozona), co od razu wymusza pewna izolacje od rowiesnikow, 9 miesiecy nosic ciaze, przypominajaca jej o gwalcie, potem przejsc przez porod, zobaczyc dziecko, oddac i… i co? do konca zycia miec zjebana psychike? to jest wg ciebie ok?Nie, lepiej pozbawić 11 latkę świadomości, wyskrobać, obudzić i udawać że nic się nie stało. Bo chyba nie chcesz niszczyć dziecku psychiki, tłumacząc że trzeba zabić rozwijające się w niej dziecko, którego jest mamą, dla jej dobra oczywiście. Wiesz jaka to by była trauma dla 11 latki? Skoro 11 latka może zajść w ciążę, to oznacza że jej organizm dojrzał do tego. Resztę dopowiedz sobie sama.[/quote]nie, i jesli zamierzasz wyskakiwac z kulturami, w ktorych 11 latki rodza dzieci, to chociaz miej przyzwoitosc podac smiertelnosc w tych przypadkach. wydaje mi sie, ze mniejszą traumą byloby dla 11 latki przeprowadzic jak najszybciej zabieg bez wdawania sie w tlumaczenia i szczegoly, a zaraz potem wizyty u psychologa (leczenie psychiki po gwalcie) + proba powrotu do normalnosci – w normalnych dla dziecka warunkach, w szkole, wsrod rowiesnikow, z graniem w dwa ognie i skakaniem na skakance. wszystko, co tylko pozwoli odwrocic jej uwage od przeszlosci i zaczac znowu normalnie funkcjonowac. takie jest moje zdanie i poki co, na szczescie, mam prawo to zdanie posiadac.
[b]gość, 06-04-16, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.[/quote]Ty na serio jesteś taka głupia, czy tylko tak skutecznie udajesz?[/quote]A ty co? Do szkoly mialas nie po drodze? 11-13 latka jest biologicznie dojrzala do rodzenia dzieci. Co nie znaczy, ze powinna.
[b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?
[b]gość, 06-04-16, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 12:16 napisał(a):[/b]Agresywny facet przestępca dokona na kobiecie aktu przemocy jakim jest gwałt( a gwałt to nie liśc w twarz ale odarcie kobiety z godnośći,) nadal nie poniesie przyzwoitej kary za to a kobieta już tak- nawet ciąza poród i pózniejsze napietnowanie opini publicznej typu : to ta co po porodzie oddała dziecko. Zajmijmy sie w polsce problemem jakim są przestępcy i ich żenująco niskie wyroki.Dlatego skażmy na śmierć dziecko – efekt gwałtu, bo z tego są same plusy. Ktoś poniesie karę, a wilk będzie syty i owca cała. Prawda?[/quote]lepiej kazac dziecku byc w ciazy? 11-latce, ktora sama nawet nie do konca rozumie, co jej zrobiono? kazesz jej zrezygnowac ze szkoly (w tym wieku nie ma mowy, zeby ciaza nie byla zagrozona), co od razu wymusza pewna izolacje od rowiesnikow, 9 miesiecy nosic ciaze, przypominajaca jej o gwalcie, potem przejsc przez porod, zobaczyc dziecko, oddac i… i co? do konca zycia miec zjebana psychike? to jest wg ciebie ok?[/quote]Nie, lepiej pozbawić 11 latkę świadomości, wyskrobać, obudzić i udawać że nic się nie stało. Bo chyba nie chcesz niszczyć dziecku psychiki, tłumacząc że trzeba zabić rozwijające się w niej dziecko, którego jest mamą, dla jej dobra oczywiście. Wiesz jaka to by była trauma dla 11 latki? Skoro 11 latka może zajść w ciążę, to oznacza że jej organizm dojrzał do tego. Resztę dopowiedz sobie sama.[/quote]Nie chcę być chamska, ale wykazuje się pani ogromną ignorancją. Po pierwsze, naukowcy i medycy światowi mówią jasno, że aborcja to usunięcie płodu, a nie dziecka. Dziecko od momentu poczęcia to wymysł religii. Po drugie, 11 latka nie miałaby żadnej traumy po aborcji, gdyby nie głupie, nieoczytane społeczeństwo, które wmawia, że płód to już dziecko.
[b]gość, 06-04-16, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.[/quote]Ty na serio jesteś taka głupia, czy tylko tak skutecznie udajesz?
Od Boga dostaliśmy wolna wole i sumienie,które księża i politycy chcą nam zabrać
[b]gość, 06-04-16, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:38 napisał(a):[/b][quote]Najmłodsza “kobieta”, która zaszła w ciążę miała 6 lat. Bywają takie “patologie” organizmu. Więc uważasz idioto/tko, że 6-ciolatka jest dojrzała? Nawet suka nie powinna zachodzić w ciążę przy pierwszej cieczce bo jej organizm jest jeszcze niedojrzały i może zagrażać jej zdrowiu i życiu, a człowiek niby taki rozumny i inteligentny a więcej potworów, bestii i przygłupów niż tych mądrych i empatycznych.Idiotkę sobie w lustrze pooglądaj. Skoro 6 latka zaszła w ciążę to miała narządy rodne wystarczająco dojrzałe ergo z punktu widzenia natury do rodzenia dzieci była gotowa. Z drugiej strony znam mnóstwo dwudziesto i trzydziestolatek, tak głupich, infantylnych i niedojrzałych, że przerasta ich opieka nad welonką w akwarium, a co dopiero nad małym człowiekiem. Im też należałoby zrobić aborcje w razie ciąży?[/quote]Dziewczynki zaczynają miec okres w wieku 11-13 lat. Skoro ich ciała i psychika sa tak dobrze przygotowane na ciaze to dlaczego w tym wieku nie zaczynają rodzic i wychowywac potomstwa?[/quote]W czasach pierwszych ludzi pierwszy okres oznaczal dojrzalosc do rozrodu i nadal w wielu kulturach prymitywnych 12-13 latki normalnie rodza. Wraz z rozwojem cywilizacji wiek ten sie przesuwal.
[b]gość, 06-04-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote]Może fizycznie jest dojrzala, ale psychicznie na pewno nie. MAm nadzieje , ze nie masz dzieci. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zmuszamy zgwałconą nastolatkę do przechodzenia ciąży i urodzenia dzieckaAle bez problemu wyobrażasz sobie sytuację w której 11latkę się skrobie? Cóż za wybiórcza wyobraźnia…[/quote]20min zabieg jest niczym w porównaniu do 9m ciąży i porodu.