Szok! Ulubieniec rodziny królewskiej Mike Tindall odpadł z reality show. TAK przywitała go małżonka
Mike Tindall (44 l.) był 8. gwiazdą wyeliminowaną z reality show “I’m a celebrity… Take me out of here”. Ulubieniec brytyjskiej rodziny królewskiej odpadł w sobotnim odcinku, przed długo oczekiwanym wielkim finałem w niedzielę.
Mąż wnuczki królowej wygłupia się w reality show. Księżniczka królewska Anna ogląda
Były gracz rugby został powitany przez swoją żonę Zarę Phillips-Tindall (41 l.), siostrzenicę króla Karola i wnuczkę królowej Elżbiety II. Była to pierwsza członkini rodziny królewskiej, która odwiedziła dżunglę show w australijskim Queensland.
Mike Tindall był ostatnią gwiazdą wyrzuconą z australijskiej dżungli po tym, jak czwórka celebrytów wzięła udział w kultowej próbie “Celebrity Cyclone”.
Show już bez Mike’a Tindalla
Jego odejście oznaczało, że 44-letni poseł partii torysów Matt Hancock dotarł do finałowej trójki reality show, obok aktora “Hollyoaks”, Owena Warnera, 23 lata, i piłkarki żeńskiej drużyny narodowej”Lionness”, Jill Scott, 35 lat.
Królewska pisarka żartuje, że Meghan Markle porzuci Harry’ego dla Elona Muska
Zara Tindall na słynnym w programie moście linowym powitała swojego ukochanego w krótkim kombinezonie marki Paige za ok. 1500 złotych, a także butach sportowych marki Veja. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2011 roku i mają wspólnie trójkę dzieci.