Szok! Życie Magdy Modrej podtrzymywała aparatura medyczna

1-62-r1-R1 1-62-r1-R1

Kilka dni temu polskie media donosiły o wypadku samochodowym na ulicach Warszawy, w której brała udział Magda Modra. Z relacji wynikało, że to tylko drobna stłuczka, jakich wiele. Jak się okazuje, gwiazda cudem uszła z życiem!

Fakt skontaktował się z Anną Adamiak, menadżerką gwiazdy, która zdradziła, że Modra była podtrzymywana przez aparaturę medyczną, a podczas zdarzenia zasłoniła swoim ciałem swoją młodszą córeczkę:

– Żebra Magdy były połamane z przemieszczeniami, więc musiano dokonać pionowego rozcięcia jamy brzusznej. Potłuczone narządy wewnętrzne mocno krwawiły, szycia wymagał żołądek, a śledzionę lekarze usunęli całkowicie. Najgorsze okazały się godziny tuż po operacji, kiedy życie Modrej podtrzymywała aparatura medyczna! Jej mąż przeżywał najgorsze godziny w swoim życiu, wiedząc, że żona walczy o życie, a w domu czeka na nią dwoje małych dzieci, w tym córeczka, którą gwiazda do tej pory karmiła piersią.

Życzymy szybkiego powrotu do pełni sił.

Post użytkownika Magda Modra.

Szok! Życie Magdy Modrej podtrzymywała aparatura medyczna

Szok! Życie Magdy Modrej podtrzymywała aparatura medyczna

Szok! Życie Magdy Modrej podtrzymywała aparatura medyczna

   
48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co to za lachon , komu ona obciągneła , że o niej piszecie ?

[b]gość, 27-08-14, 21:15 napisał(a):[/b]No co, trudne do pojecia- babeczka pasów nie zapięła, poleciała na kierownice i stad obrażenia, a z tym chronieniem dziecka to tylko sciema dla zwiekszenia popularnoscioczywiście że tak -niby kiedy zdążyła by sie wypiąć z pasów i własnym ciałem osłonić dziecko? i po co? puszczając kierownice , hamulce naraziłaby je na jeszcze większe niebezpieczeństwo- nie łykajcie tej ściemy!

[b]gość, 27-08-14, 22:32 napisał(a):[/b]Koszmar. Nikomu tego nie życzę. Tylko mam jedno pytanie… W jaki sposób chroniła dziecko własnym ciałem, jeżeli fotelik dla takiego malucha może być przypięty tylko z tyłu… Z przodu jest to niedozwolone bo poduszka powietrzna udwrzyłaby w fotelik i narobiła więcej szkody niż pożytku.Fotelik może być z przodu, poduszkę powietrzną się wtedy wyłącza.

Dlatego wożę dziecko z tyłu a sama zawsze zapinam pasy. Pani Magda też już pewnie będzie tak robić.

[b]gość, 27-08-14, 14:35 napisał(a):[/b]To jest prawdziwa matka! Ryzykuje zycie aby ocalić swoje dzieciątko !Respekt dla tej pani i szybkiego powrotu do zdrowia!oh really? naprawdę jesteście tacy tępi, że łykacie te bzdury?

Pusta pala to Ty kurwa!!!!

[b]gość, 27-08-14, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-14, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-14, 15:14 napisał(a):[/b]Ja tylko jednego nie rozumiem- niby jak osłoniła to dziecko przy wypadku? Wiozła je bez fotelika? Błagam ludzie, poczytajcie kodeks drogowy! Na przednim siedzeniu jak najbardziej mozna wozic dziecko w specjalnym foteliku, tyłem do kierunku jazdy i przy wyłączonej poduszce powietrznej..[/quote]Być może jest to dozwolone, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie sadza dziecka na miejsce obok kierowcy, bo najwięcej ofiar wypadków siedziało właśnie obok kierowcy. Kierowca instynktownie reaguje na zagrożenie i “ucieka” przed przeszkodą w ten sposób, żeby jego ciało znalazło się w jak najbezpieczniejszym położeniu. Tym samym pasażer siedzący obok niego staje się najbardziej narażony na kontakt z przeszkodą – drzewem, innym pojazdem itp.

Życzę tej pani szybkiego powrotu do zdrowia. A tak na marginesie, w ciemnych włosach jest jej zdecydowanie lepiej.

No co, trudne do pojecia- babeczka pasów nie zapięła, poleciała na kierownice i stad obrażenia, a z tym chronieniem dziecka to tylko sciema dla zwiekszenia popularnosci

Podobni prowadziła i zasłoniła córeczkę swoim ciałem. Wiec moje pytanie brzmi: czy dziecko jechali na miejscu pasażera czy puściła kierownice i przeskoczyla na tył??

Stan krytyczny ale bohaterka juz zdjecia na fejs wstawia. Wypadek koszmarna rzecz tym bardziej jezeli jedziesz z dziecmi ale ona robi szopke z tego.

[b]gość, 27-08-14, 22:32 napisał(a):[/b]Koszmar. Nikomu tego nie życzę. Tylko mam jedno pytanie… W jaki sposób chroniła dziecko własnym ciałem, jeżeli fotelik dla takiego malucha może być przypięty tylko z tyłu… Z przodu jest to niedozwolone bo poduszka powietrzna udwrzyłaby w fotelik i narobiła więcej szkody niż pożytku.dozwolone pusta pało, poczytaj przepisy ruchu drogowego to ci się rozjaśni

[b]gość, 27-08-14, 20:29 napisał(a):[/b]Rzeczywiście tragedia i życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia i dzieci. Mimo to chętnie bym się dowiedziała, gwiazdą czego jest Magda Modra i po co jej menadżer?O to to! Ja też chętnie się dowiem kim jest ta pani i co takiego robi. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia as well…

Nie wierzę w to co czytam. Co za szuje tu siedzą… Brak słów… Magdzie życzę szybkiego powrotu do zdrowia i do rodziny.

Koszmar. Nikomu tego nie życzę. Tylko mam jedno pytanie… W jaki sposób chroniła dziecko własnym ciałem, jeżeli fotelik dla takiego malucha może być przypięty tylko z tyłu… Z przodu jest to niedozwolone bo poduszka powietrzna udwrzyłaby w fotelik i narobiła więcej szkody niż pożytku.

Były kurwiszon poznański

Rzeczywiście tragedia i życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia i dzieci. Mimo to chętnie bym się dowiedziała, gwiazdą czego jest Magda Modra i po co jej menadżer?

[b]gość, 27-08-14, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-14, 15:14 napisał(a):[/b]Ja tylko jednego nie rozumiem- niby jak osłoniła to dziecko przy wypadku? Wiozła je bez fotelika? Czy na przednim siedzeniu, gdzie tak małych dzieci wozić nie wolno? I jeszcze zdążyła rozpiąć pasy, a może jechała z niezapiętymi ?Bo raczej nie przeskoczyła pod dachem na tylne siedzenie, a powyższe przypadki dowodziłyby raczej matczynej głupoty, a nie odwagi. Tak czy inaczej zyczę zdrowia, ale rozpływanie się nad jej bohaterstwem jest raczej głupie, bo ja i każda inna kochająca matka oddałyby za dziecko życie i jest to naturalne.Błagam ludzie, poczytajcie kodeks drogowy! Na przednim siedzeniu jak najbardziej mozna wozic dziecko w specjalnym foteliku, tyłem do kierunku jazdy i przy wyłączonej poduszce powietrznej.. Nie wiem, czy jezdzisz autem ale przy zapietym pasie masz delikatna swobode ruchu rowniez, nie jestes unieruchomiona, byc moze nawet widziała ze auto na nia jedzie i zdazyla odpiac pas…[/quote]Blagam, zdarzyla zobaczyc samochod z dosc duza predkoscia, ocenic sytuacje, rozpiac pasy I przytulic fotelik z dzieckiem chroniac przed uderzeniem. Nie wiem czy jezdzisz samochodem ale reakcja normalna to hamowanie I proby manewru w celu unikniecia zderzenia a nie puszczanie kierownicy I odpinanie pasow. Wybacz ale albo to nie ona prowadzila albo to sciema.

Jeżeli próbowała zasłaniać dziecko w przeciągu sekundy to znaczy, że miała niezpięte pasy.

Magdo- wracaj do zdrowia. Dzielna i mądra z Ciebie kobieta. Życzę Ci abyś jak najszybciej była w domu z rodziną.

Ja tylko jednego nie rozumiem- niby jak osłoniła to dziecko przy wypadku? Wiozła je bez fotelika? Czy na przednim siedzeniu, gdzie tak małych dzieci wozić nie wolno? I jeszcze zdążyła rozpiąć pasy, a może jechała z niezapiętymi ?Bo raczej nie przeskoczyła pod dachem na tylne siedzenie, a powyższe przypadki dowodziłyby raczej matczynej głupoty, a nie odwagi. Tak czy inaczej zyczę zdrowia, ale rozpływanie się nad jej bohaterstwem jest raczej głupie, bo ja i każda inna kochająca matka oddałyby za dziecko życie i jest to naturalne.

[b]gość, 27-08-14, 15:14 napisał(a):[/b]Ja tylko jednego nie rozumiem- niby jak osłoniła to dziecko przy wypadku? Wiozła je bez fotelika? Czy na przednim siedzeniu, gdzie tak małych dzieci wozić nie wolno? I jeszcze zdążyła rozpiąć pasy, a może jechała z niezapiętymi ?Bo raczej nie przeskoczyła pod dachem na tylne siedzenie, a powyższe przypadki dowodziłyby raczej matczynej głupoty, a nie odwagi. Tak czy inaczej zyczę zdrowia, ale rozpływanie się nad jej bohaterstwem jest raczej głupie, bo ja i każda inna kochająca matka oddałyby za dziecko życie i jest to naturalne.DOKŁADNIE ZGADZAM SIĘ Z POWYŻSZYM. TĘPA DZIDA Z NIEJ

[b]gość, 27-08-14, 15:14 napisał(a):[/b]Ja tylko jednego nie rozumiem- niby jak osłoniła to dziecko przy wypadku? Wiozła je bez fotelika? Czy na przednim siedzeniu, gdzie tak małych dzieci wozić nie wolno? I jeszcze zdążyła rozpiąć pasy, a może jechała z niezapiętymi ?Bo raczej nie przeskoczyła pod dachem na tylne siedzenie, a powyższe przypadki dowodziłyby raczej matczynej głupoty, a nie odwagi. Tak czy inaczej zyczę zdrowia, ale rozpływanie się nad jej bohaterstwem jest raczej głupie, bo ja i każda inna kochająca matka oddałyby za dziecko życie i jest to naturalne.Błagam ludzie, poczytajcie kodeks drogowy! Na przednim siedzeniu jak najbardziej mozna wozic dziecko w specjalnym foteliku, tyłem do kierunku jazdy i przy wyłączonej poduszce powietrznej.. Nie wiem, czy jezdzisz autem ale przy zapietym pasie masz delikatna swobode ruchu rowniez, nie jestes unieruchomiona, byc moze nawet widziała ze auto na nia jedzie i zdazyla odpiac pas…

Można tylko życzyć szybkiego powrotu do zdrowia!!

Nic nie mozna porownac do milosci do dziecka. Nie da sie kochac mocniej

Jeżeli ona doznała takich obrażeń to gdyby dziecka nie zasłoniła było by z nim bardzo źle

Brawo dla tej Pani, patrząc na te wszystkie newsy o zakopywaniu, zabijaniu dzieci, taka postawa przywraca wiarę, że jeszcze istnieją normalne matki! Nie wiem kim ta pani jest, ale mam nadzieję, że będzie z nią wszystko dobrze. Zdrowia!

taaaaa zrobcie z niej bohaterke to kon zarobi sobie po wyjsciu ze szpitala na lzawych wywaidach jak to zycie prawie stracila, a dalej pustostan.

To jest prawdziwa matka! Ryzykuje zycie aby ocalić swoje dzieciątko !Respekt dla tej pani i szybkiego powrotu do zdrowia!

[b]gość, 27-08-14, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-14, 12:36 napisał(a):[/b]ale wy jestescie podli. matka zawsze bedzie chronic swoje dzieci.Oczywiście, że są podli. Jeszcze dwa lata temu było tu w miarę normalnie, komentarze na poziomie, nie było strasznych jakiś pyskówe i łaciny podwórkowej. Teraz to strach się wypowiedzieć, bo o wszystko się czepią, nawet o twoje osobiste poglądy i przekonania, będą cię na siłę przekonywać, że twój tok myślenia jest całkowicie pozbawiony sensu, za to ich rozumowanie, jest najświętszym dobrem całego świata.[/quote]Skoncza sie wakacje, dzieci wróca do gimnazjum i bedzie spokój ;)) A powaznie, to chamskie komentarze powinny byc usuwane!

[b]gość, 27-08-14, 12:36 napisał(a):[/b]ale wy jestescie podli. matka zawsze bedzie chronic swoje dzieci.Oczywiście, że są podli. Jeszcze dwa lata temu było tu w miarę normalnie, komentarze na poziomie, nie było strasznych jakiś pyskówe i łaciny podwórkowej. Teraz to strach się wypowiedzieć, bo o wszystko się czepią, nawet o twoje osobiste poglądy i przekonania, będą cię na siłę przekonywać, że twój tok myślenia jest całkowicie pozbawiony sensu, za to ich rozumowanie, jest najświętszym dobrem całego świata.

a co to za jedna?

a kto to jest??

meza ma seksi,a ona nie wiem kto to

Wyglada jak Carmen Electra w ciemnych wlosach

[b]gość, 27-08-14, 12:51 napisał(a):[/b]wdzięczyła się do szatana, to się zły odwdzięczył.pierdolnij sie w łeb zołzo

fajny mąż, ona nie wiem za bardzo kto to w ogole

wylizała się? wylizała w czym problem . Problem to jest jak wartościowi ludzie przegrywają z chorobą

Oczywisciessmutna sprawa, ale pisanie o niej per gwiazda jest lekkim przegieciem. Chociażby w stosunku do gwiazd, czyli osob z jakimś dorobkiem artystycznym.

Życie jest tak kruche… Jesteśmy bezsilni na tyle wydarzeń.

spoko życzę zdrowia ale co to za gwiazda? i po co jej menadżerka?

wdzięczyła się do szatana, to się zły odwdzięczył.

Co to za gwiazda?

Jasne. I na pewno córka musiała być z przodu, bo jak by była z tyłu nie zdążyłaby odpiąć pasów i iść do tyłu. I zapewne pasów nie miała,

ale wy jestescie podli. matka zawsze bedzie chronic swoje dzieci.

[b]gość, 27-08-14, 12:02 napisał(a):[/b]Jasne. I na pewno córka musiała być z przodu, bo jak by była z tyłu nie zdążyłaby odpiąć pasów i iść do tyłu. I zapewne pasów nie miała,Malutkie dzieci bardzo często wozi się w fotelikach z przodu -.-

Tak a relacje bez problemu zdawała na fb… chyba menadzerke nieco ponisołas wyobraznia, bo nie wierzę, ze jest to chęc przypomnienia o sobie w tak perfidny sposób.

no no prawdziwa matka polka