Szokujące co ludzie zostawili na grobie Villas
Wszystkich Świętych to czas, kiedy Polacy tłumnie odwiedzają groby swoich bliskich, a także tych, którzy zapisali się w historii kultury. Jednym z miejsc, które co roku przyciąga uwagę fanów, jest grób Violetty Villas, czyli jednej z najbardziej barwnych i kontrowersyjnych postaci polskiej sceny muzycznej. Artystka spoczywa na warszawskich Powązkach, a jej miejsce spoczynku wciąż budzi ogromne emocje.
Sandra Drzymalska w roli Violetty Villas! Zobacz pierwsze zdjęcie z planu
Znicz w kształcie Violetty Villas
Na nagrobku Violetty Villas pojawiło się mnóstwo zniczy, kwiatów i pamiątek, ale w tym roku uwagę odwiedzających przykuł szczególnie nietypowy lampion w kształcie popiersia diwy z jej charakterystyczną burzą blond loków i teatralnym makijażem. Figurka przypomina samą Violettę w jej estradowym wydaniu: pełną przepychu, blasku i dramatyzmu. To niecodzienny widok nawet jak na standardy artystki, która za życia szokowała wyglądem i stylem życia.
Obok znalazły się też serca z kwiatów, różowe wiązanki i ozdobne wieńce, a także ręcznie napisane kartki od fanów z podziękowaniami za muzykę i wspomnienia. Grób artystki jest jednym z najczęściej odwiedzanych. To tu ludzie zatrzymują się, robią zdjęcia i wspominają jej największe przeboje.
Violetta Villas, nazywana „głosem stulecia” zmarła w 2011 roku w dramatycznych okolicznościach. Do dziś pozostaje symbolem artystycznej wolności, samotności i nieprzemijającej legendy.
