Szokujące wyznanie Poli Wiśniewskiej. Tak dzieci zareagowały na rozstanie z Michałem Wiśniewskim
Pola Wiśniewska w ostatnim czasie unikała mówienia wprost o swoim rozwodzie, a za sobą ma już przeprowadzkę. Teraz jednak przemówiła w sprawie rozstania z Michałem Wiśniewskim.
Pola Wiśniewska się przeprowadziła
W mediach co rusz pojawiają się kolejne doniesienia dotyczące kulisów sytuacji Wiśniewskich. Według doniesień dawna para podpisała umowę NDA, która zobowiązuje ich do zachowania poufności, mieli również sporządzić intercyzę i zabezpieczyć wspólny majątek. Co więcej, małżonkowie obecnie żyją w separacji.
Początek maja był dla niej bardzo intesywny, ponieważ naznaczony był przeprowadzką i rozpakowywaniem kolejnych ciężkich pudeł. Teraz Pola i jej dzieci zamieszkały w nowym miejscu i podzieliła się z obserwującymi swoimi przemyśleniami.
Nowy rozdział unlocked. Od wczoraj mieszkamy sobie sami. Dużo zmian, ale w końcu da się oddychać – wyznała niedawno Wiśniewska.
Pola Wiśniewska opowiedziała o zmianach w jej życiu
Pola i Michał nadal unikają mówienia wprost o ich rozstaniu, co prawdopodobnie wynika ze wspomnianej wcześnie umowy o zachowanie poufności. Ostatnio jednak zdecydowała się na krótką refleksję z okazji jej przeprowadzki – opowiedziała o tym jak wiele może się zmienić w mgnieniu oka, co wiele osób zinterpretowało jako aluzję do kryzysu w jej małżeństwie.
W zeszłym roku, tego dnia, wszystko wyglądało zupełnie inaczej. W przyszłym roku, tego dnia, znów wiele się zmieni. To, gdzie jesteś dziś, nie jest twoim ostatecznym miejscem, tylko kolejnym etapem. Nie masz pojęcia, jak bardzo zaskakujące potrafi być życie – napisała Pola Wiśniewska.
Pola Wiśniewska wystąpiła w “Dzień Dobry TVN”
Pola Wiśniewska wzbudza powszechne zainteresowanie, nic więc dziwnego, że pojawiła się na antenie TVN. W śniadaniówce została zapytana o jej emocje po rozstaniu – okazuje się, że nadal dochodzi do siebie.
Na pytanie prowadzącego, czy emocje po rozstaniu opadły, odpowiedziała, że jest na to za wcześnie. — To proces. Nie da się pewnych elementów przeskoczyć. Na pewno będzie lepiej.
Paulina Krupińska zwróciła uwagę, że gość odcinka chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na Instagramie. Pola nie kryje, że swoim doświadczeniem chce wspierać inne kobiety.
Dokładnie tak. To nie jest pokazywanie prywaty dla prywaty. To nie jest po to, żeby zarobić na tym. Opublikowałam taką rolkę po to, aby pokazać innym kobietom, że one nie są same, a dostałam mnóstwo wiadomości od kobiet, które pisały mi, że są dokładnie w tym samym momencie. Na samym końcu mam takie poczucie, że to było potrzebne – mówiła.
Damian Michałowski zapytał Polę, czy przy przeprowadzce ktoś jej pomagał. Jak się okazało, z pomocą przyszli jej sąsiedzi.
Byłam przekonana, że spakuję się raptem w trzy kartony. Było tego troszkę więcej. Cały samochód. W międzyczasie wyszły sytuacje, których całkowicie nie przewidziałam.
Pola jest im ogromnie wdzięczna za pomoc.
Nie dość, że mi wpakowali te rzeczy na ciężarówkę, to jeszcze je rozwieźli. A w nowym miejscu jeszcze sąsiedzi przyszli pomóc. Ci nowi. To było wspaniałe.
Para rozmawiała z psychologiem o tym, jak poinformować dzieci o rozstaniu i przeprowadzce. Pola przyznała, że informowała ich o wszystkim stopniowo, według potrzeb, choć te wciąż dopytywały.
U nas odbyło się to trochę inaczej. Dzieci zobaczyły te kartony. Ja też czekałam do samego końca z poinformowaniem ich o całej sytuacji
Padło też pytanie, dlaczego tak późno poinformowała synów o całej sytuacji. Według jej słów, nie miała innego wyboru.
Wyobrażałam to sobie inaczej, ale się nie dało – przyznała.
Podły dziadek