Wstrząsające słowa partnerki Łukasza Litewki. Kiedy wybierała dla niego koszulę, usłyszała, że jest zamieszana w wypadek

Natalią Bacławska, Łukasz Litewka, fot. Uwaga TVN/Instagram Natalią Bacławska, Łukasz Litewka, fot. Uwaga TVN/Instagram

Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła całą Polską. Dwa tygodnie po pogrzebie posła jego partnerka zdecydowała wypowowiedzieć się w poruszającym reportażu, wyemitowanym na antenie TVN.

Łukasz Litewka zginął w wypadku

23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym życie stracił poseł Lewicy – Łukasz Litewka. Polityk znany był ze swojej pracowitości i pracy ponad podziałami politycznymi. W poniedziałkowy wieczór na antenie TVN został wyemitowany reportaż “Uwagi”, który opowiadał o tragicznie zmarłym parlamentarzyście. W jego trakcie przeprowadzono rozmowę telefoniczną z 28-letnią Natalią Bacławską, czyli partnerką Łukasza Litewki.

Nie ma takiej skali na tym świecie, która mogłaby opisać moją stratę. Jest to strata, która jest bezgraniczna. W tym momencie jestem pochłonięta przez mrok, w który nigdy nie chciałam zajrzeć – mówiła.

Zobacz więcej: Mama Piotra Kędzierskiego w emocjonalnym nagraniu po finale “TzG”: “Chcę powiedzieć coś…”

Partnerka Łukasza Litewki opowiedziała o życiu po jego śmierci

Słowa 28-latki łamią serce – 23 kwietnia jej całe dotychczasowe życie runęło w gruzach.

Łukasz był, tak naprawdę jest do tej pory, najważniejszym człowiekiem w moim życiu. Był moim przyjacielem, moim partnerem, moją miłością, wsparciem, moim życiem – powiedziała.

Jej relacja jest wstrząsająca. Zmarły partner był dla niej najważniejszą osobą w życiu, a pierwsze dni po jego śmierci były dla niej niej niezwykle trudne.

Dla mnie to było jak horror, z którego nie mogę się obudzić. Za każdym razem, jak otwierałam oczy, miałam wrażenie, że on zaraz zejdzie po schodach. Uśmiechnie się i powie: „Dzień dobry, kochanie”. Wracam teraz do domu, który tak naprawdę nie mogę nazwać domem, bo Łukasz był moim domem. Zmieniło się wszystko. Wracam do pustego budynku, gdzie nie ma nic. W tym momencie mogę powiedzieć, że nie mam domu. Wcześniej mówiłam Łukaszowi, że mogłabym mieszkać nawet na Marsie albo w szałasie, ale najważniejsze, żeby były tam osoby, które kocham.

Zobacz więcej: Zaskakujące związki Alicji Bachledy-Curuś, o których wciąż się mówi: milioner, sportowiec…

Partnerka Łukasza Litewki odniosła się do spekulacji

Łukasz Litewka cieszył się sporą popularnością w sieci i był jednym z najbardziej lubianych posłów tej kadencji.

To, co Łukasz robił w internecie, to była namiastka tego, jakim był człowiekiem prywatnie. Kiedyś powiedziałam mu: „Łukasz, jesteś trochę jak wirus komputerowy”. Jak kliknie się w link, to zajmujesz całość. Ale z drugiej strony uważam, że ma to takie trochę drugie dno. Dlatego że w tym momencie, jak go nie ma, nie ma nic. Po prostu jest pustka, jest czarna dziura – mówiła Natalia.

Po śmierci polityka pojawiło się mnóstwo absurdalnych teorii spiskowych, w tym także takie, które winą obarczały również jego partnerkę. Tego typu spekulacje niezwykle ranią jego partnerkę.

Mam niesamowity żal do ludzi. Do ludzi, którzy tworzyli całą otoczkę. Kiedy wybierałam koszulę Łukaszowi, dostałam informację, że ludzie mają teorie spiskowe, że ja jestem w to zamieszana. Dla mnie było to nie do pojęcia. Mam 28 lat i w tym momencie przechodzę piekło na każdym polu. Straciłam najważniejszą osobę w moim życiu. W dodatku muszę się mierzyć z tym wszystkim – wyznała.

Zobacz więcej: Reprezentowali Polskę na Eurowizji przez lata. Kto zaszedł najdalej?
Natalia Bacławska – partnerka Łukasza Litewki, fot. Instagram
Natalia Bacławska – partnerka Łukasza Litewki, fot. Instagram
Łukasz Litewka/Facebook
Łukasz Litewka, fot. Facebook
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka, fot. Instagram
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze