Tabloid “SE” dotarł do zeznań Kamila Durczoka. “Jestem świadomy końca kariery”
Kamil Durczok w piątek w południe spowodował kolizje – wjechał w słupek na remontowanym odcinku autostrady A-1, który następnie uderzył w inny pojazd. Dziennikarz po zatrzymaniu miał w wydychanym powietrzu 2,6 promila alkoholu. W środę w Piotrkowie Trybunalskim sąd nie zastosował aresztu wobec Kamila Durczoka.
Z dziennikarzem jechał też jego pies, Dimitr, a wczoraj wyszło na jaw, że również 20-letnia kobieta, która szybko odjechała z miejsca wypadku z bratem Durczoka, Dominikiem. Wskazywać na to miały wystrzelone poduszki powietrzne od strony pasażera.
Zeznania Kamila Durczoka
Dzisiaj “Super Express” ujawnił szokujące zeznania byłego szefa Faktów TVN. Tłumaczył policjantom, że do brata do Władysławowa pojechał w poniedziałek (22 lipca) z 20-letnią Karoliną, którą niedawno poznał pod Krakowem. Miał tam pić głównie piwa i wina, ale zdarzyło się też whisky w mniejszych ilościach.
Przed wyjazdem do Katowic miał wypić jeszcze dwa piwa. Natomiast Durczok nie czuł się pijany, dlatego wsiadł na kierownicę.
Czułem, że mogę prowadzić auto. Na trasie nic złego się nie działo. W mojej ocenie nie przekraczałem prędkości
– miał powiedzieć śledczym.
Kamil Durczok nie stawiał oporu. Od razu przyznał się do stawianych mu zarzutów, czyli do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, a nawet postawiono mu poważny zarzut: spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
To mój największy błąd, bardzo mi wstyd. Jestem świadomy końca kariery. Szukałem rozluźnienia w alkoholu. Całe moje życie legło w gruzach. Moja psychika jest w rozsypce
– powiedział w prokuraturze dziennikarz.
Jak podaje “SE”, podczas zeznania miał się żalić, że uciekał w alkohol przez wszystkie problemy ostatnich lat, jak na przykład “batalię sądową z tygodnikiem Wprost, który zarzucił byłemu szefowi Faktów TVP mobbing i molestowanie podległych mu pracownic, trudny rozwód z żoną i przez problemy zdrowotne”.
Wyznał śledczym, że w lipcu trafił na oddział kardiologiczny.
Źródło: SuperExpress


Najlepszy przyklad hipokryzji. Na filmach podaje sie za abstynenta :-)) Tja.. niepraktyjujacego.
a gdyby to wasz ojciec albo matka zostali złapani po pijaku za kierownicą to też byście tak po nich jechali? zastanówcie się… mam nadzieje ze jesli pan kamil nie będzie mógł już prowadzic programów w samochodzie to będzie nadawał spod celi, taki talent ne może się marnowac
Moralny autorytet tvn…… Żenada
Mestowanie cpanie picie. Jazda po pijanemu. Rurku,dalej bedziesz,organizowal kurs z budowania wizerunku za ciezkie pieniadze?
No pijany jechać nie powinien to wiadomo tu nie wykazal się wyobraźnia. Ale ja ogolnie lubie Durczoka,jest szczery nawet jeżeli komus sie nie podoba to co mówi,też tak mam i tez mam w d…e czy ktos mnie za to polubi czy znienawidzi
Przeszedł ciężkie leczenie i przeżył śmiertelną chorobę a mimo to sięgnął po alkohol. Chyba nie zależy mu na życiu.
Matko zrobili na niego nagonkę jakby zabił .kogo .Chłop jechał pijany Mało takich . Rozumiem że nie tłumaczy nic takiego zachowania ale przesada lekka .Ostatnio też dwie sławne osoby zostały zatrzymane i jakoś nikt nie zrobił takiej nagonki
Gdyby zwykły Kowalski był w takiej sytuacji, nikt by o tym nie pisał, nikt by o tym nie wiedział. On ma przechlapane cała Polska tym żyje a brukowce zarabiają na tym krocie. Są dwie strony medalu.
Stary chłop i zabawiał się z dwudziestolatką. Słabe, od razu widać co taki ma głowie
on ma takie wredne spojrzenie…
Wg mnie inteligencją w życiu prywatnym nie grzeszy wogóle
Psychol
Jakiej kariery,ktoś wypromował prymitywa na wielkiego pana
Oj Kamil ..