Colin Farrell przed Bożym Narodzeniem gościł w Polsce. Przyleciał tylko na chwilę, aby odebrać syna, z którym spędził w Irlandii gwiazdkę.

Jak donosi Życie na Gorąco, gwiazdor wylądował na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Zabrał Henry`ego i od razu złapał kolejny samolot do Dublina.

Kontakty rodziców Henry`ego Tadeusza są mniej niż poprawne. Kiedy gwiazdor przed świętami przyleciał do Polski, Alicja Bachleda-Curuś nie chciała się z nim widzieć. Dziecko przekazali rodzice Alicji.

Okazuje się, że stosunki Colina i Alicji obecnie ograniczają się do przekazywania i odbierania dziecka oraz alimentów.

&nbsp

Tajemnicza wizyta Colina Farrella w Polsce