Tak Iggy Azealea denerowała Britney Spears
Wiele gwiazd jest chętnych do współpracy z początkującą i odnoszącą duże sukcesy w branży raperką, Iggy Azaelą (24 l.). Iggy ma już na swoim koncie piosenki nagrane wspólnie z takimi gwiazdami jak Arianą Grande (21 l.), Jessie J, Jennifer Lopez czy Rita Ora.
Teraz gwiazda wyznała, że szykuje nowy numer, który przygotuje wspólnie z Birtney Spears.
Britney jest bardzo miła. Przyszła do mnie, zjadłyśmy razem lunch i omówiłyśmy szczegóły współpracy. Nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać, ale bardzo szybko się dogadałyśmy. Zasypywałam ją smsami, byłam irytująca i natarczywa, ale chciałam, żeby poznała wszystkie moje pomysły. Nie mogę doczekać się nagrania – mówi Iggy.
Jak wyobrażacie sobie ich wspólny numer? Będzie kolejny hit?



Obecna Britney jest żałosna i tu nie ma żadnych wątpliwości (wystarczy zobaczyć jej żenujące koncerty z Las Vegas).Ale… niektórzy jednak przeginają. Britney od najmłodszych lat pracowała na swój sukces, od dziecka śpiewała (i to jak! Tutaj dowód: youtube. com/ watch?v =KYoUi0Cyd88) i wspaniale tańczyła.Nie można jej odmówić też tego, że w latach 1998-2004 miała niesamowitą charyzmę, wymiatała i dawała z siebie wszystko na koncertach i miała hit za hitem. I nie, nie da się pierwszej lepszej dziewczyny z ulicy wypromować na taką gwiazdę. Britney miała to COŚ. Moim zdaniem ona jest chyba ostatnią tak potężną ikoną popu (na miarę Jacksona i Madonny). Podsumowując, obecna Britney to zupełnie inny człowiek, niestety nie ma już NIC z tamtej niesamowitej, charyzmatycznej performerki. Dlatego nie dziwią mnie negatywne komentarze na temat tego, co TERAZ wyczynia (popieram je). Ale naprawdę, nie ośmieszajcie się pisząc, że jej kariera to przypadek, i że jest totalnym beztalenciem. Tak mogą pisać tylko ci, którzy znają jej karierę z ostatnich kilku lat. Polecam sięgnąć wstecz i zorientować się jaka ta kobieta kiedyś była. A była niesamowita.Pozdrawiam, wesołych świąt!youtube.com/watch?v=gWsqPWApGXMno coz :)[/quote]
[b]gość, 06-04-15, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.[/quote]poczytaj o tabunie pierwszych lepszych laseczek od lat próbujących zrobić karierę za oceanem a potem się więcej nie osmieszaj[/quote]A Ty kim jesteś autorki pierwszego komentarza żeby mówić że Britney się skończyła? Znasz osobiście Britney, przebywałaś z nią każdego dnia czy naczytałaś się plotek na kozaczki na jej temat. Jakoś nie skończyła kariery wciąż jest w pierwszej lidze piosenkarek, wydaje nową płytę, ma serię koncertów w Las Vegas, ma linię bielizny, perfumy, jest piękna, sławna i bogata, ma przystojnego chłopaka i dwoje fajnych dzieci więc dlaczego piszesz że się skończyła z zazdrości, własnego poczucia niższości, czy sama osiągnęlaś w życiu tak wiele żeby szkalować i hejtować innych ludzi? Masz problemy sama ze sobą i nie dopuszczasz myśli że ludzie dookoła są szczęśliwi i mają wszystko a ty biedna hejtuj nadal.[/quote]Autorko pierwszego i trzeciego komentarza czekam na Twoją płytę i międzynarodową karierę.
Jeśli uważacie,że Britney nie miała głosu polecam na YT filmik z MTV vma 2000 r, jak śpiewa satisfaction a potem ooops. I potem dopiero słychać playback. A sama Brit najlepiej wyglądała juz po paru operacjach, albo zabiegach medycyny estetycznej, przy albumie Britney i In the zone. Wtedy to była petarda.
Powalający argument, no ale tak to jest jak się dziecko dorwało do komputera.
[b]gość, 06-04-15, 23:14 napisał(a):[/b]A co zazdrościsz jej tego że zrobiła karierę, zrób i Ty skoro uważasz że potrafi tego osiągnąć pierwsza lepsza z ulicy.Nie każda pierwsza lepsza osoba z ulicy może zrobić karierę bez talentu tak samo jak nie każdy może wygrać miliony w loterii. Wszyscy grający w lotka mają szansę wygrać dużą forsę, co nie znaczy, że osoba, która finalnie wygrała jest jakaś wyjątkowa. To po prostu szczęście, wypadło na nią, a mógł być to ktoś inny. Jasne, że jej zazdroszczę, zwłaszcza tego jak kariera zniszczyła jej życie. Człowiek, który nie ma na koncie 3 rozwodów, uzależnienia od narkotyków i alkoholu, ubezwłasnowolnienia przez rodzinę dla której liczy się tylko forsa, nie żyje tak naprawdę. Nie mam pojęcia jakim ona jest człowiekiem, dla mnie to po prostu nie jest ani artystka ani piosenkarka. Sygnuje (bo przecież nie śpiewa) swoim nazwiskiem napisane przez kogoś piosenki, całą karierę rusza ustami, a od czasów Blackout(?) tańczy jak pokraka, nie profesjonalistka robiąca to całe życie.Cenię prawdziwe piosenkarki z mega głosami, które robią genialne show, np. Pink, która bije Spears pod każdym względem, wyczynia niesamowite rzeczy na scenie i ZAWSZE śpiewa na żywo. Ale jestem pewnie zwykłą hejterką, która hejtuje wszystkie wielkie piosenkarki śpiewające z playbacku.Bardzo chętnie przeczytam, w czym Spears jest lepsza od Pink czy Beyonce (której nie lubię, ale potrafi śpiewać), oczywiście poza hitami, których Britney nie napisała
[b]gość, 06-04-15, 18:27 napisał(a):[/b]Wielką wokalistką nigdy nie była, ale na pewno nie można powiedzieć, że nie potrafiła śpiewać.To, że prawie nigdy nie śpiewała na żywo – zgadzam się, to jest fakt i to jest żałosne. Miała natomiast wiele innych atutów, dzięki którym jej występy oglądało się świetnie mimo taśmy.Tak, jej największe hity napisali inni ludzie, tak samo jak np. dla Whitney Houston, która jest tak często przez wielu ukazywana jako wielka artystka (szkoda, że ani jednej swojej piosenki nie napisała :)).P.S. Britney jest współautorką większości utworów ze swojej (moim zdaniem) najlepszej płyty In The Zone.Ona po prostu nie miała możliwości pokazać w pełni swojego wokalu, ponieważ jej kariera to było show z dużą ilością tańca, muzyka opierała się na banalnych tekstach i prostej skocznej muzyce. Coś co miało się sprzedać. Dlatego tez śpiewała głównie z playbacku, bo układy choreograficzne były bardzo męczące. Slyszalam ze wie ballady, które śpiewała na żywo i dobrze brzmiała,może nie jak Aguilera, ale beztalenciem ti ja pewno nie była.
[b]gość, 06-04-15, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 23:14 napisał(a):[/b]A co zazdrościsz jej tego że zrobiła karierę, zrób i Ty skoro uważasz że potrafi tego osiągnąć pierwsza lepsza z ulicy.Nie każda pierwsza lepsza osoba z ulicy może zrobić karierę bez talentu tak samo jak nie każdy może wygrać miliony w loterii. Wszyscy grający w lotka mają szansę wygrać dużą forsę, co nie znaczy, że osoba, która finalnie wygrała jest jakaś wyjątkowa. To po prostu szczęście, wypadło na nią, a mógł być to ktoś inny. Jasne, że jej zazdroszczę, zwłaszcza tego jak kariera zniszczyła jej życie. Człowiek, który nie ma na koncie 3 rozwodów, uzależnienia od narkotyków i alkoholu, ubezwłasnowolnienia przez rodzinę dla której liczy się tylko forsa, nie żyje tak naprawdę. Nie mam pojęcia jakim ona jest człowiekiem, dla mnie to po prostu nie jest ani artystka ani piosenkarka. Sygnuje (bo przecież nie śpiewa) swoim nazwiskiem napisane przez kogoś piosenki, całą karierę rusza ustami, a od czasów Blackout(?) tańczy jak pokraka, nie profesjonalistka robiąca to całe życie.Cenię prawdziwe piosenkarki z mega głosami, które robią genialne show, np. Pink, która bije Spears pod każdym względem, wyczynia niesamowite rzeczy na scenie i ZAWSZE śpiewa na żywo. Ale jestem pewnie zwykłą hejterką, która hejtuje wszystkie wielkie piosenkarki śpiewające z playbacku.Bardzo chętnie przeczytam, w czym Spears jest lepsza od Pink czy Beyonce (której nie lubię, ale potrafi śpiewać), oczywiście poza hitami, których Britney nie napisała[/quote]Dziewczyno odpuść sobie i tak tymi złośliwymi komentarzami nie zaszkodzisz Britney Spears, ona nadal robi swoje i zarabia na tym miliony dolarów a Ciebie i Twoje zdanie ma daleko w d….
[b]gość, 06-04-15, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.[/quote]poczytaj o tabunie pierwszych lepszych laseczek od lat próbujących zrobić karierę za oceanem a potem się więcej nie osmieszaj[/quote]Poczytaj lepiej, kto jest autorem największych hitów twojej idiolki. Nie ona sama! Napisali dla niej piosenki, wyprodukowali je, ładnie ją ubrali, pomalowali, nauczyli tańczyć i zrobili z niej gwiazdę! Trafiło na Britney Spears, to mogła być równie dobrze Ania Kowalska czy Patrycja Nowak a padło akurat na nią, średnio ładną dziewczynę z bardzo przeciętnymi możliwościami wokalnymi. Britney potrzebuje playbacku, 20 tancerzy i fajerwerków żeby dać występ, bez całej otoczki nie istnieje na scenie[/quote]A co zazdrościsz jej tego że zrobiła karierę, zrób i Ty skoro uważasz że potrafi tego osiągnąć pierwsza lepsza z ulicy.
[b]gość, 06-04-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.[/quote]poczytaj o tabunie pierwszych lepszych laseczek od lat próbujących zrobić karierę za oceanem a potem się więcej nie osmieszaj[/quote]A Ty kim jesteś autorki pierwszego komentarza żeby mówić że Britney się skończyła? Znasz osobiście Britney, przebywałaś z nią każdego dnia czy naczytałaś się plotek na kozaczki na jej temat. Jakoś nie skończyła kariery wciąż jest w pierwszej lidze piosenkarek, wydaje nową płytę, ma serię koncertów w Las Vegas, ma linię bielizny, perfumy, jest piękna, sławna i bogata, ma przystojnego chłopaka i dwoje fajnych dzieci więc dlaczego piszesz że się skończyła z zazdrości, własnego poczucia niższości, czy sama osiągnęlaś w życiu tak wiele żeby szkalować i hejtować innych ludzi? Masz problemy sama ze sobą i nie dopuszczasz myśli że ludzie dookoła są szczęśliwi i mają wszystko a ty biedna hejtuj nadal.
[b]gość, 06-04-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)[/quote]No tak madonna na pewno tyle nie miała,bo miała więcej.
[b]gość, 06-04-15, 18:27 napisał(a):[/b]Wielką wokalistką nigdy nie była, ale na pewno nie można powiedzieć, że nie potrafiła śpiewać.To, że prawie nigdy nie śpiewała na żywo – zgadzam się, to jest fakt i to jest żałosne. Miała natomiast wiele innych atutów, dzięki którym jej występy oglądało się świetnie mimo taśmy.Tak, jej największe hity napisali inni ludzie, tak samo jak np. dla Whitney Houston, która jest tak często przez wielu ukazywana jako wielka artystka (szkoda, że ani jednej swojej piosenki nie napisała :)).P.S. Britney jest współautorką większości utworów ze swojej (moim zdaniem) najlepszej płyty In The Zone.O tym jak Spears pisze te swoje teksty dla dwunastolatek to juz ostatnio Sia mowila, niby Spears z nia pisala Perfume, tylko ze Sia sie z nia w ogole nie widziala, ale podobno razem pisaly, pewnie duchem byla obecna i Sia dzieki niej wpadla na ten tekst, no, ale cialem jej nie bylo.
[b]gość, 06-04-15, 18:27 napisał(a):[/b]Wielką wokalistką nigdy nie była, ale na pewno nie można powiedzieć, że nie potrafiła śpiewać.To, że prawie nigdy nie śpiewała na żywo – zgadzam się, to jest fakt i to jest żałosne. Miała natomiast wiele innych atutów, dzięki którym jej występy oglądało się świetnie mimo taśmy.Tak, jej największe hity napisali inni ludzie, tak samo jak np. dla Whitney Houston, która jest tak często przez wielu ukazywana jako wielka artystka (szkoda, że ani jednej swojej piosenki nie napisała :)).P.S. Britney jest współautorką większości utworów ze swojej (moim zdaniem) najlepszej płyty In The Zone.Count On Me i wiele innych :), pozdrawiaja fani Whitney :). Nie zestawiaj w jednej linijce Houston i Spears, bo mnie obrazasz.
Wielką wokalistką nigdy nie była, ale na pewno nie można powiedzieć, że nie potrafiła śpiewać.To, że prawie nigdy nie śpiewała na żywo – zgadzam się, to jest fakt i to jest żałosne. Miała natomiast wiele innych atutów, dzięki którym jej występy oglądało się świetnie mimo taśmy.Tak, jej największe hity napisali inni ludzie, tak samo jak np. dla Whitney Houston, która jest tak często przez wielu ukazywana jako wielka artystka (szkoda, że ani jednej swojej piosenki nie napisała :)).P.S. Britney jest współautorką większości utworów ze swojej (moim zdaniem) najlepszej płyty In The Zone.
[b]gość, 06-04-15, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 19:36 napisał(a):[/b]super:) britney byla idolka nastolatek w latach 90…kazda z nas nucila jej piosenki…miala swoje wzloty i upadki ale nigdy sie nie poddala i nadal jest.slyszymy o niej,a co poniektore gwiazdki z lat 90 daaawno nie istnieja np: A*Teens,Sclub7,Nsync,Aqua,Tlc,Vengaboys,Mr.Prezident; pamięta ktoś?:PSłucham do dzis[/quote]jeszcze jen lopez ricki martin iglesias zespól five backstreet boys aguilera destinys child atb him ah cudowne wspomnienia z pieknych lat 90
[b]gość, 06-04-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)[/quote]No patrze, widze Whitney Houston, Mariah Carey, Madonne, Michaela Jacksona, ale nie ma tam nigdzie Britney Spears.
[b]gość, 06-04-15, 17:54 napisał(a):[/b]Obecna Britney jest żałosna i tu nie ma żadnych wątpliwości (wystarczy zobaczyć jej żenujące koncerty z Las Vegas).Ale… niektórzy jednak przeginają. Britney od najmłodszych lat pracowała na swój sukces, od dziecka śpiewała (i to jak! Tutaj dowód: youtube. com/ watch?v =KYoUi0Cyd88) i wspaniale tańczyła.Nie można jej odmówić też tego, że w latach 1998-2004 miała niesamowitą charyzmę, wymiatała i dawała z siebie wszystko na koncertach i miała hit za hitem. I nie, nie da się pierwszej lepszej dziewczyny z ulicy wypromować na taką gwiazdę. Britney miała to COŚ. Moim zdaniem ona jest chyba ostatnią tak potężną ikoną popu (na miarę Jacksona i Madonny). Podsumowując, obecna Britney to zupełnie inny człowiek, niestety nie ma już NIC z tamtej niesamowitej, charyzmatycznej performerki. Dlatego nie dziwią mnie negatywne komentarze na temat tego, co TERAZ wyczynia (popieram je). Ale naprawdę, nie ośmieszajcie się pisząc, że jej kariera to przypadek, i że jest totalnym beztalenciem. Tak mogą pisać tylko ci, którzy znają jej karierę z ostatnich kilku lat. Polecam sięgnąć wstecz i zorientować się jaka ta kobieta kiedyś była. A była niesamowita.Pozdrawiam, wesołych świąt!youtube.com/watch?v=gWsqPWApGXMno coz 🙂
super:) britney byla idolka nastolatek w latach 90…kazda z nas nucila jej piosenki…miala swoje wzloty i upadki ale nigdy sie nie poddala i nadal jest.slyszymy o niej,a co poniektore gwiazdki z lat 90 daaawno nie istnieja np: A*Teens,Sclub7,Nsync,Aqua,Tlc,Vengaboys,Mr.Prezident; pamięta ktoś?:P
[b]gość, 06-04-15, 17:54 napisał(a):[/b]Obecna Britney jest żałosna i tu nie ma żadnych wątpliwości (wystarczy zobaczyć jej żenujące koncerty z Las Vegas).Ale… niektórzy jednak przeginają. Britney od najmłodszych lat pracowała na swój sukces, od dziecka śpiewała (i to jak! Tutaj dowód: youtube. com/ watch?v =KYoUi0Cyd88) i wspaniale tańczyła.Nie można jej odmówić też tego, że w latach 1998-2004 miała niesamowitą charyzmę, wymiatała i dawała z siebie wszystko na koncertach i miała hit za hitem. I nie, nie da się pierwszej lepszej dziewczyny z ulicy wypromować na taką gwiazdę. Britney miała to COŚ. Moim zdaniem ona jest chyba ostatnią tak potężną ikoną popu (na miarę Jacksona i Madonny). Podsumowując, obecna Britney to zupełnie inny człowiek, niestety nie ma już NIC z tamtej niesamowitej, charyzmatycznej performerki. Dlatego nie dziwią mnie negatywne komentarze na temat tego, co TERAZ wyczynia (popieram je). Ale naprawdę, nie ośmieszajcie się pisząc, że jej kariera to przypadek, i że jest totalnym beztalenciem. Tak mogą pisać tylko ci, którzy znają jej karierę z ostatnich kilku lat. Polecam sięgnąć wstecz i zorientować się jaka ta kobieta kiedyś była. A była niesamowita.Pozdrawiam, wesołych świąt!O jakim talencie piszesz? Chyba nie wokalnym!? Laska praktycznie nigdy nie śpiewała na żywo i dalej nie śpiewa. Jasne, kiedyś świetnie się ruszała i potrafiła dać przedstawienie, ale to było z 7- lat temu! Hity pisali dla niej inni ludzie, więc to żadna jej zasługa, tak samo jak wypadku Rihanny, która ma kilkanaście #1 na Billboardzie a do żadnej piosenki nie napisała nawet słowa czy nuty.
[b]gość, 06-04-15, 19:36 napisał(a):[/b]super:) britney byla idolka nastolatek w latach 90…kazda z nas nucila jej piosenki…miala swoje wzloty i upadki ale nigdy sie nie poddala i nadal jest.slyszymy o niej,a co poniektore gwiazdki z lat 90 daaawno nie istnieja np: A*Teens,Sclub7,Nsync,Aqua,Tlc,Vengaboys,Mr.Prezident; pamięta ktoś?:PSłucham do dzis
Tak samo pisze jak i spiewa na swoich albumach, tylko ze nie spiewa na zywo, wiec nikt nie moze stwierdzic czy to sa jej wokale czy Myah Marie.
Obecna Britney jest żałosna i tu nie ma żadnych wątpliwości (wystarczy zobaczyć jej żenujące koncerty z Las Vegas).Ale… niektórzy jednak przeginają. Britney od najmłodszych lat pracowała na swój sukces, od dziecka śpiewała (i to jak! Tutaj dowód: youtube. com/ watch?v =KYoUi0Cyd88) i wspaniale tańczyła.Nie można jej odmówić też tego, że w latach 1998-2004 miała niesamowitą charyzmę, wymiatała i dawała z siebie wszystko na koncertach i miała hit za hitem. I nie, nie da się pierwszej lepszej dziewczyny z ulicy wypromować na taką gwiazdę. Britney miała to COŚ. Moim zdaniem ona jest chyba ostatnią tak potężną ikoną popu (na miarę Jacksona i Madonny). Podsumowując, obecna Britney to zupełnie inny człowiek, niestety nie ma już NIC z tamtej niesamowitej, charyzmatycznej performerki. Dlatego nie dziwią mnie negatywne komentarze na temat tego, co TERAZ wyczynia (popieram je). Ale naprawdę, nie ośmieszajcie się pisząc, że jej kariera to przypadek, i że jest totalnym beztalenciem. Tak mogą pisać tylko ci, którzy znają jej karierę z ostatnich kilku lat. Polecam sięgnąć wstecz i zorientować się jaka ta kobieta kiedyś była. A była niesamowita.Pozdrawiam, wesołych świąt!
[b]gość, 06-04-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.[/quote]poczytaj o tabunie pierwszych lepszych laseczek od lat próbujących zrobić karierę za oceanem a potem się więcej nie osmieszaj[/quote]Poczytaj lepiej, kto jest autorem największych hitów twojej idiolki. Nie ona sama! Napisali dla niej piosenki, wyprodukowali je, ładnie ją ubrali, pomalowali, nauczyli tańczyć i zrobili z niej gwiazdę! Trafiło na Britney Spears, to mogła być równie dobrze Ania Kowalska czy Patrycja Nowak a padło akurat na nią, średnio ładną dziewczynę z bardzo przeciętnymi możliwościami wokalnymi. Britney potrzebuje playbacku, 20 tancerzy i fajerwerków żeby dać występ, bez całej otoczki nie istnieje na scenie
No pewnie że będzie hit, 5 maja zobaczymy klip a w nim dwie piękne blondynki Britney i Iggy czujecie to ?! 🙂
[b]gość, 06-04-15, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?No co Ty? nie pamiętasz Toxic? Britney dzisiaj to tylko cień dawnej gwiazdy, wszystkie hity i te dziesiątki milionów sprzedanych płyt to historia.[/quote]Co to za hit ? Nie rozsmieszaj mnie.
[b]gość, 06-04-15, 15:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 11:43 napisał(a):[/b]Britney = same hity. Czekam cierpliwie na ten nowy.Britney = playback + photoshop …. nabijacie się z Dody i nazywacie ją transem i krótkonogim koczkodanem, a przy takiej Brit, to Doda jest pięknością… tyle w temacie :)[/quote]Doda też się maluje i to mocno a bez makijażu wcale nie jest taka piękna. Nie twierdzę że Doda wygląda jak trans ale Britney ma ładny wyraz twarzy, taki dziewczęcy, jest tylko zniszczona używkami i przytyła.[/quote]wcale nie przytyła, przecież przez całe życie nie będzie mieć figury nastolatki, teraz jest kobieca i nie jest gruba.
oj tak. Britney jest najpiękniejsza i majwspanialsza, a każdy kto jej nie lubi jest głupim nieudacznikiem pracującym w biedronce. (to taka hańba pracować w biedrze? Lepiej dawać d,upy producentom i sprzedawać swoje życie mediom, ćpać całe życie i trafic do psychiatryka w wieku 20 lat)
[b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.
Britney sie skończyła
[b]gość, 06-04-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.[/quote]Kim jesteś autorko drugiego komentarza, żeby nazywać kogoś “nikim”? Znasz od deski do deski życiorys tej osoby, że zwracasz się w ten sposób? Nawiązując do osiągnięć, jakie są te Britney? Cała kariera opierała się na pracy sztabu ludzi nad jej wizerunkiem, tekstami i muzyką. Ona jest tylko marketingowym produktem, który znakomicie się sprzedał, była ubezwłasnowolniona, nawet jej odpowiedzi w wywiadach były zmanipulowane i wyuczone. Nie wspominając już o braku talentu wokalnego(chylę czoła nad pracą syntezatorów). Pierwszą, lepszą dziewczynę z ulicy można wziąć i pod medialną opieką zrobić z niej gwiazdę i idolkę nastolatek. To jest żadne osiągnięcie, po prostu szczęście.[/quote]poczytaj o tabunie pierwszych lepszych laseczek od lat próbujących zrobić karierę za oceanem a potem się więcej nie osmieszaj
[b]gość, 06-04-15, 15:54 napisał(a):[/b]Britney sie skończyłaTy się nawet nie rozpoczęłaś, bo jesteś nikim. Jeśli osiągniesz tyle co ona to pogadamy.
[b]gość, 06-04-15, 11:43 napisał(a):[/b]Britney = same hity. Czekam cierpliwie na ten nowy.Britney = playback + photoshop …. nabijacie się z Dody i nazywacie ją transem i krótkonogim koczkodanem, a przy takiej Brit, to Doda jest pięknością… tyle w temacie 🙂
[b]gość, 06-04-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)[/quote]Siara, że nie zna hitów największego badziewia w historii muzyki? Siara, że być może słucha prawdziwych artystek a nie panny, której cała kariera oparta jest na playbacku i pokazywaniu ciała? Siara, że nie ceni wokalistki, która nie ma żadnego wkładu w swoje piosenki i jest po prostu marketingowym produktem bez krzty talentu wokalnego?Czas Briteny skończył się dawno temu, to ani wokalistka, ani tancerka, po prostu upadła gwiazda.[/quote]A Ty pochwal się swoimi sukcesami, jaką karierę zrobiłaś, ile masz milionów na koncie, siara to jest wtedy gdy jakaś zazdrosna osoba hejtyje ludzi którzy odniosły w życiu sukces.[/Sama jesteś ,,siarą”, A co Ty w takim razie wniosłaś do muzyki? Nie pasuje Ci muzyka Britney to jej nie słuchaj, ciekawe jakiej muzyki słuchasz, skoro jesteś takim obeznanym krytykiem muzycznym. Ty nie jesteś ani upadłą gwiazdą, tylko zapewne kasjerką z Biedronki której w życiu nic nie wyszło i wylewa swoje żale na innych żeby poczuć się lepiej.
[b]gość, 06-04-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 11:43 napisał(a):[/b]Britney = same hity. Czekam cierpliwie na ten nowy.Britney = playback + photoshop …. nabijacie się z Dody i nazywacie ją transem i krótkonogim koczkodanem, a przy takiej Brit, to Doda jest pięknością… tyle w temacie :)[/quote]Doda też się maluje i to mocno a bez makijażu wcale nie jest taka piękna. Nie twierdzę że Doda wygląda jak trans ale Britney ma ładny wyraz twarzy, taki dziewczęcy, jest tylko zniszczona używkami i przytyła.
[b]gość, 06-04-15, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)[/quote]Siara, że nie zna hitów największego badziewia w historii muzyki? Siara, że być może słucha prawdziwych artystek a nie panny, której cała kariera oparta jest na playbacku i pokazywaniu ciała? Siara, że nie ceni wokalistki, która nie ma żadnego wkładu w swoje piosenki i jest po prostu marketingowym produktem bez krzty talentu wokalnego?Czas Briteny skończył się dawno temu, to ani wokalistka, ani tancerka, po prostu upadła gwiazda.[/quote]A Ty pochwal się swoimi sukcesami, jaką karierę zrobiłaś, ile masz milionów na koncie, siara to jest wtedy gdy jakaś zazdrosna osoba hejtyje ludzi którzy odniosły w życiu sukces.
Iggy jest ładna, ale Brutney ma taką dziewczęcą urodę
[b]gość, 06-04-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)[/quote]Siara, że nie zna hitów największego badziewia w historii muzyki? Siara, że być może słucha prawdziwych artystek a nie panny, której cała kariera oparta jest na playbacku i pokazywaniu ciała? Siara, że nie ceni wokalistki, która nie ma żadnego wkładu w swoje piosenki i jest po prostu marketingowym produktem bez krzty talentu wokalnego?Czas Briteny skończył się dawno temu, to ani wokalistka, ani tancerka, po prostu upadła gwiazda.
[b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?Spojrz sobie na jej wikipedie i oblej sie rumiencem bo sorry, ale chyba nikt nie mial tyle hitow na ilosc wydanych singli, nawet Rihanna czy Madonna! Niemal kzdy jeden singiel Britney byl hitem wiec troche siara, ze tego nie wiesz, gimbo:)
Britney = same hity. Czekam cierpliwie na ten nowy.
A co ma tytul do artykułu???
Brit jest najlepsza!
[b]gość, 06-04-15, 09:58 napisał(a):[/b]Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?No co Ty? nie pamiętasz Toxic? Britney dzisiaj to tylko cień dawnej gwiazdy, wszystkie hity i te dziesiątki milionów sprzedanych płyt to historia.
Britney jest psychicznie zniszczona przez ten cały show biznes i jest mi jej strasznie szkoda. Mam nadzieję, że prywatnie jej się układa. Kiedyś wielka gwiazda a dzisiaj praktycznie wrak psychiczny.
https://m.youtube.com/watch?v=u1WWMT3INO0
Kolejny hit Britney ? To kiedy byly poprzednie ?