Tak Trzaskowski rozgrzewa Warszawiaków w mrozy. Niebywałe co wymyślił
Nadchodzące mrozy postawiły Warszawę w stan pełnej gotowości. Po posiedzeniu sztabu kryzysowego prezydent miasta ogłosił rozwiązanie, które ma pomóc mieszkańcom przetrwać niskie temperatury w przestrzeni publicznej. W kluczowych punktach stolicy pojawią się specjalne namioty. Co jeszcze ustalono?
Niskie temperatury w Warszawie. Prezydent ogłasza plan awaryjny
Prezydent Rafał Trzaskowski poinformował, że wszystkie służby miejskie zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Decyzje zapadły po spotkaniu sztabu kryzysowego, które dotyczyło zarówno bezpieczeństwa mieszkańców, jak i funkcjonowania transportu publicznego oraz pomocy osobom najbardziej narażonym na skutki mrozów.
Wszystkie służby pracują pełną parą – zapewnił prezydent stolicy.
Jedną z kluczowych decyzji jest ustawienie namiotów grzewczych w pobliżu najważniejszych węzłów przesiadkowych. To tam warszawiacy będą mogli się ogrzać i wypić ciepłą herbatę w drodze do pracy, szkoły czy domu.
Namioty zapewni straż pożarna, natomiast za gorące napoje odpowiadać będą Wodociągi Warszawskie. Jak zapowiedziano, jeśli zajdzie taka potrzeba, liczba punktów zostanie zwiększona.
Namioty staną m.in. przy stacji metra Centrum, rondzie Wiatraczna, skrzyżowaniu al. „Solidarności” z Targową, przy metrze Wilanowska oraz w rejonie metra Słodowiec na skrzyżowaniu Marymonckiej i Żeromskiego.
Pierwsze z nich pojawiły się już w piątek. W weekend będą działać od godz. 10.00 do 18.00, a od poniedziałku – codziennie od 6.00 do 18.00, aż do odwołania.
Miasto podkreśla, że szczególną uwagę poświęca osobom w kryzysie bezdomności. Warszawa dysponuje miejscami w noclegowniach i, w razie potrzeby, jest gotowa uruchomić kolejne.
Dodatkowo w przestrzeni miejskiej pojawią się autobusy, w których osoby potrzebujące będą mogły się ogrzać. “Reagujemy na bieżąco” – zapowiedział Trzaskowski.
Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego poinformowała, że w tym roku autobusy linii przyspieszonych nie będą zatrzymywać się na każdym przystanku, jak miało to miejsce podczas mroźnych zim w przeszłości.
Analizy wykazały, że takie rozwiązanie powodowało opóźnienia i utrudniało dojazd pasażerom na dalszych odcinkach tras. Miasto zapewnia jednak, że drogi są przejezdne, a punktualność komunikacji miejskiej pozostaje zachowana.
Dlaczego nie będzie koksowników
Zapytany o tradycyjne koksowniki, prezydent Warszawy wyjaśnił, że miasto celowo z nich rezygnuje.
Zamiast rozwiązań, które pogarszają jakość powietrza, wybieramy namioty – tłumaczył.
Niskie temperatury i brak wiatru sprzyjają smogowi, a Warszawa, jak podkreślił Trzaskowski, zlikwidowała już ponad 80 proc. tzw. kopciuchów i nie chce cofać się w walce o czyste powietrze.
Jakość powietrza pod kontrolą
Choć uchwała antysmogowa na Mazowszu nie obejmuje koksowników, miasto stawia na rozwiązania bardziej przyjazne środowisku. Na większości punktów pomiarowych jakość powietrza w Warszawie określana jest obecnie jako dobra, a władze chcą utrzymać ten stan mimo mroźnej pogody.





DOBRZE MUSIMY WYKONYWAĆ WSZYSTKO DZIĘKUJĘ DOBRO WRACA DZIĘKUJĘ WRACA ZŁO DZIĘKUJĘ WRACA WSZYSTKO DZIĘKUJĘ JEDNYM PRĘDZEJ DRUGIM PÓŹNIEJ ALE WRACA ZAWSZE DZIĘKUJĘ ZA DOBRO NAGRODA DZIĘKUJĘ KARA ZA ZŁO DZIĘKUJĘ DOBRZE MUSIMY WYKONYWAĆ WSZYSTKO DZIĘKUJĘ
Strefa Czystego Transportu, kopciuchy zlikwidowane, a SMOG jak byl tak jest. Ile jeszcze będą robić nas w wała i doić kasę z najbiedniejszych?! Kiedy ludzie w Warszawie w końcu przejrzą na oczy?
Oni myślą że my wszyscy głupi jesteśmy. AI nie będzie nas kontrolować