Tak wygląda wymarzona suknia ślubna Kim Kardashian? (FOTO)

1-38-R1 1-38-R1

Tygodnie mijają nieubłaganie – 24 maja tuż, tuż. To tego dnia Kim Kardashian i Kaye West mają powiedzieć sakramentalne “tak”. Czy celebrytka ma już wymarzoną suknię ślubną?

Jakiś czas temu w mediach pojawiły się przecieki odnośnie tej wielkiej kreacji – córka Kris Jenner miała wahać się między kolekcją Lanvin i Monique Lhuillier. Kanye miał ponoć doradzać, by kreacja była mniej wystawna, niż ta, którą Kimmy miała na sobie podczas ślubu z Krisem Himphriesem. Czyżby zagadka właśnie się rozwiązała?

Kim pochwaliła właśnie na swoim Instagramie i Twitterze wizję jej ślubu oczami jednego z ilustratorów. Gwiazda ma tu na sobie gładką suknię w syrenim kształcie, na ręku trzyma North West odzianą w rockowy żakiecik.

Myślicie, że coś podobnego zobaczymy na ślubnym kobiercu?

&nbsp
Tak wygląda wymarzona suknia Kim Kardashian? (FOTO)

Tak wygląda wymarzona suknia Kim Kardashian? (FOTO)

Tak wygląda wymarzona suknia Kim Kardashian? (FOTO)

Tak wygląda wymarzona suknia Kim Kardashian? (FOTO)

   
63 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

media bombardują młode dziewczyny wizerunkami takich dzi..we..k, żeby myślały o sobie w podobny sposób – że tylko dupą da się zaistnieć, a nie wykształceniem,ambitną pracą i chęcią zdobywania edukacji, która np zaprocentuje. dlatego kobiety zamiast zająć się poważnymi sprawami np. przywództwem politycznym – kontemplują swoją wagę czy wygląd!

Kim ma zbyt dużą słabość do tandety, a Kanye jest zbyt zakochany w sobie, aby ślub był z klasą, jestem pewna, że coś odwalą

Ale zaściankowe poglądy tu co poniektórzy mają. Będę chciała założyć białą suknię, to założę nawet mając 10 dzieci i 11 w drodze, nikomu nic do tego.

[b]gość, 22-04-14, 23:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło[/quote]haha śmieszne jesteście> Gdyby jej nie obchodziła opinia innych nie odchudzała by się jak wariatka w tydzień po ślubie i nie nakładala tony tapety i szpilek za grube tysiaki żeby wyjść do parku. Po prostu wie, że jej dupsko w połączeniu z głupotą i pustym życiem przynosi jej i jej rodzince grube (nomen omen) miliony. Sorry ale dla mnie również będzie wyglądać jak kabaczek wciśnięty w suknię za pomocą łyżki do butów.[/quote]

[b]gość, 23-04-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 23:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam! ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło[/quote]haha śmieszne jesteście> Gdyby jej nie obchodziła opinia innych nie odchudzała by się jak wariatka w tydzień po ślubie i nie nakładala tony tapety i szpilek za grube tysiaki żeby wyjść do parku. Po prostu wie, że jej dupsko w połączeniu z głupotą i pustym życiem przynosi jej i jej rodzince grube (nomen omen) miliony. Sorry ale dla mnie również będzie wyglądać jak kabaczek wciśnięty w suknię za pomocą łyżki do butów.[/quote][/quote]hehehe uwielbiam tu pisać cokolwiek, bo COKOLWIEK napiszę to robi się dym. Moim zdaniem jej dupsko jest nieapetyczne i wkurza mnie to że je ciągle podkreśla. Takie jest moje zdanie i mam do niego prawo. a jeśli ktoś uważa że jednak jej pupa jest fajna to niech sobie kupi podobną. dziękuję.

tylko pół metra wzrostu jej brakuje do tej wymarzonej mżonki 😀

Sukienka jest bardzo ladna ale Kardashianka mus miec cos tandetnego bo by nie byla soba. Nie ma sie co podniecac … bedzie tandeta i podkreslenie zadu oraz mega dekolt …

Znowu dziecko-rekwizyt. Tym razem zamiast wiazanki. …..Mnie nie obchodzi obecnosc jej dziecka na slubie. Jej dziecko to jest glownie dodatek do stylizajci mamusi … od czasu do czasu temat durnych postow na twitterze albo fejsie zeby zareklamowac ciuchy dla dzieci dod designerow (taka platna reklama typu ‘product placement’ a motloch sie podnieca). Dziwie sie Westowi ze postanowil dolaczyc do kolekcji i stac sie trzecim w kolejce …. Mysli ze bedzie ostatni? Albo ona mysli ze ktos z nia wytrzyma dluzej? Sluby pary narcyzow nigdy nie trwaja dlugo.

polowa wypowiedzi to jakies sredniowieczne zacofanie, czytam i nie wierze…sprzeczacie sie o biala kiece…kabaret….kazda moze iscc w sukience do slubu jaka sie jej zamarzy, a ze biala to cnotliwa hahaha…wez teraz znajdz cnotliwa i dziewice…ogarnijcie sie dziewczyny bo az wstyd czytac te wasze uposledzone komentarze

[b]gość, 22-04-14, 23:35 napisał(a):[/b]Mam wrażenie, że tu pisze dziewcze z jakiejś zapadłej wiochy, bo to chyba tylko głębokich wsiach takie zaściankowe myślenie panuje i przede wszystkim hipokryzja, nie przeszkadza jej seks przedmałżeński, ale przyjść do kościoła z owocem tego seksu to już “wstyd” “obciach”, “nie wypada”… rozumiem jeszcze, żebyś napisała, że taka święta jesteś, że czeka do ślubu ze współżyciem i nie toleruje brzuchatych czy dzieciatych u ołtarza, ale seks jest ok, ale dziecko w kościele już nie ok, śmiechu warte…Ps. Nie, nie mam dzieci ani nie brałam ślubu z dzieckiem na reku, bo zapewne za chwile ktoś mi to zarzuci :PDojrzejesz to zobaczysz. Pogadamy wtedy, że cieszy cię ślub “bo dziecko” i zaręczyny “bo wpadka”. Albo czy będzie cię rajcować biała suknia podczas gdy będziesz wiedziała, że nie powinnaś jej mieć na sobie bo jest ona zarezerwowana (z zasady i tradycji) dla kobie cnotliwych, bez bachorstwa. Moim zdaniem to istotne rzeczy bo brak cnoty da się ukryć ale brzucha albo dziecka już nie 😀 Nikt nie broni nikomu brać ślubu pierwszego, drugiego czy nawet setnego, ale białą suknię po piewsze zakłada się do kościoła (Kim jest po2 rozwodach więc może zapomnieć o ślubie kościelnym), a po drugie biel to symbol. Podobnie jak na pogrzeby zakłada się czerń a nie róż, tak panna młoda zakłada biel, ale jak ma dziecko to robi się komiczne. Tylko wieśniak z zapyziałej wiochy może uważać, że podparta czymś tradycja to sposób na lans czy na bycie swiatowym. Ja to w ogóle jestem zdania, że im nawet ten ślub nie jest potrzbny, niech na kocią łapę żyję, jak ja ze swoim facetem już 4 lata. A co w tym złego? Ale jak weżmiemy ślub to nie założę śnieżnobiałej sukni bo to śmiech na sali.

[b]gość, 22-04-14, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)[/quote]Nie, ale niech nie robi wstydu sobie i założy chociażby kremową suknię. Bo biała jest symbolem cnoty. Ja wiem, że dziś nikt podczas ślubu nie jest dziewicą a nosi się białe suknie, ale jak ktoś z dzieckiem przychodzi na własny ślub to już nieco wstyd. Po prostu. Trochę jak niepokalane poczęcie – dziewica po porodzie to tylko Maryja więc taka delikwentka powinna w Watykanie zasiadać a nie brać ślub :)[/quote][/quote]chyba trochę przesadzasz ja nie znam żadnej która była dziewica a parę miały już dzieci. Ciekawe co panami z dziecmi ? Zabronić im ciemnego no bo inaczej to dyskryminacja no na serio poglądy pani Dulskiej

[b]gość, 23-04-14, 00:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 23:35 napisał(a):[/b]Mam wrażenie, że tu pisze dziewcze z jakiejś zapadłej wiochy, bo to chyba tylko głębokich wsiach takie zaściankowe myślenie panuje i przede wszystkim hipokryzja, nie przeszkadza jej seks przedmałżeński, ale przyjść do kościoła z owocem tego seksu to już “wstyd” “obciach”, “nie wypada”… rozumiem jeszcze, żebyś napisała, że taka święta jesteś, że czeka do ślubu ze współżyciem i nie toleruje brzuchatych czy dzieciatych u ołtarza, ale seks jest ok, ale dziecko w kościele już nie ok, śmiechu warte…Ps. Nie, nie mam dzieci ani nie brałam ślubu z dzieckiem na reku, bo zapewne za chwile ktoś mi to zarzuci :PDojrzejesz to zobaczysz. Pogadamy wtedy, że cieszy cię ślub “bo dziecko” i zaręczyny “bo wpadka”. Albo czy będzie cię rajcować biała suknia podczas gdy będziesz wiedziała, że nie powinnaś jej mieć na sobie bo jest ona zarezerwowana (z zasady i tradycji) dla kobie cnotliwych, bez bachorstwa. Moim zdaniem to istotne rzeczy bo brak cnoty da się ukryć ale brzucha albo dziecka już nie :D.[/quote]Czyli wychodzi ma to, że jakiekolwiek złe postępowanie jest usprawiedliwione kiedy da się je ukryć, potępiać trzeba tylko wtedy kiedy wyjdzie na światło dzienne… ? świetnie.

[b]gość, 22-04-14, 23:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło[/quote]haha śmieszne jesteście> Gdyby jej nie obchodziła opinia innych nie odchudzała by się jak wariatka w tydzień po ślubie i nie nakładala tony tapety i szpilek za grube tysiaki żeby wyjść do parku. Po prostu wie, że jej dupsko w połączeniu z głupotą i pustym życiem przynosi jej i jej rodzince grube (nomen omen) miliony. Sorry ale dla mnie również będzie wyglądać jak kabaczek wciśnięty w suknię za pomocą łyżki do butów.[/quote]sorry chodziło mi w tydzień po porodzie…:)

[b]gość, 22-04-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło[/quote]haha śmieszne jesteście> Gdyby jej nie obchodziła opinia innych nie odchudzała by się jak wariatka w tydzień po ślubie i nie nakładala tony tapety i szpilek za grube tysiaki żeby wyjść do parku. Po prostu wie, że jej dupsko w połączeniu z głupotą i pustym życiem przynosi jej i jej rodzince grube (nomen omen) miliony. Sorry ale dla mnie również będzie wyglądać jak kabaczek wciśnięty w suknię za pomocą łyżki do butów.

ogólnie jej nie lubię i nie podoba mi się, ale trzeba przyznać że ślicznie, kobieco i delikatnie wygląda w tej czerwonej sukience

Mam wrażenie, że tu pisze dziewcze z jakiejś zapadłej wiochy, bo to chyba tylko głębokich wsiach takie zaściankowe myślenie panuje i przede wszystkim hipokryzja, nie przeszkadza jej seks przedmałżeński, ale przyjść do kościoła z owocem tego seksu to już “wstyd” “obciach”, “nie wypada”… rozumiem jeszcze, żebyś napisała, że taka święta jesteś, że czeka do ślubu ze współżyciem i nie toleruje brzuchatych czy dzieciatych u ołtarza, ale seks jest ok, ale dziecko w kościele już nie ok, śmiechu warte…Ps. Nie, nie mam dzieci ani nie brałam ślubu z dzieckiem na reku, bo zapewne za chwile ktoś mi to zarzuci 😛

Nie na jej figurę, jest za niska do tej kiecki !

Suknia sama w sobie może i ładna, ale na jej monstrualnym dupsku, tak jak i wszystko inne, będzie prezentować się tragicznie.

[b]gość, 22-04-14, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)[/quote]Nie, ale niech nie robi wstydu sobie i założy chociażby kremową suknię. Bo biała jest symbolem cnoty. Ja wiem, że dziś nikt podczas ślubu nie jest dziewicą a nosi się białe suknie, ale jak ktoś z dzieckiem przychodzi na własny ślub to już nieco wstyd. Po prostu. Trochę jak niepokalane poczęcie – dziewica po porodzie to tylko Maryja więc taka delikwentka powinna w Watykanie zasiadać a nie brać ślub :)[/quote][/quote]Masz typowo zaściankowy sposób myślenia…

Trochę dziwna przekombinowana nawet jak na nią ale może taka moda

[b]gość, 22-04-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)[/quote]Nie, ale niech nie robi wstydu sobie i założy chociażby kremową suknię. Bo biała jest symbolem cnoty. Ja wiem, że dziś nikt podczas ślubu nie jest dziewicą a nosi się białe suknie, ale jak ktoś z dzieckiem przychodzi na własny ślub to już nieco wstyd. Po prostu. Trochę jak niepokalane poczęcie – dziewica po porodzie to tylko Maryja więc taka delikwentka powinna w Watykanie zasiadać a nie brać ślub :)[/quote]Wybacz, ale piszesz glupoty. W tym wypadku dziecko jest ich dzieckiem i czemu nie ma brac udzialu ? A co powiesz o tych w bieli i wianku w Polsce, co w ciazy leca do oltarza i toszybko, zanim zacznie dobrze widac…

[b]gość, 22-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)[/quote]Nie, ale niech nie robi wstydu sobie i założy chociażby kremową suknię. Bo biała jest symbolem cnoty. Ja wiem, że dziś nikt podczas ślubu nie jest dziewicą a nosi się białe suknie, ale jak ktoś z dzieckiem przychodzi na własny ślub to już nieco wstyd. Po prostu. Trochę jak niepokalane poczęcie – dziewica po porodzie to tylko Maryja więc taka delikwentka powinna w Watykanie zasiadać a nie brać ślub 🙂

[b]gość, 22-04-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)[/quote]Nie, ale niech nie robi wstydu sobie i założy chociażby kremową suknię. Bo biała jest symbolem cnoty. Ja wiem, że dziś nikt podczas ślubu nie jest dziewicą a nosi się białe suknie, ale jak ktoś z dzieckiem przychodzi na własny ślub to już nieco wstyd. Po prostu. Trochę jak niepokalane poczęcie – dziewica po porodzie to tylko Maryja więc taka delikwentka powinna w Watykanie zasiadać a nie brać ślub :)[/quote]

[b]gość, 22-04-14, 20:38 napisał(a):[/b]zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.…a co?ma dzieciaka ukrywać przed światem, bo paraduje w białej sukni?ślub może być szopką, może być wewnętrznym przeżyciem najwyższego stopnia na miarę dane człowieka…nie nam osadzać, co w jego głowie, to kwestia indywidualna, szanujmy to, ja raz przed ołtarzem stanęłam, źle się z tym czułam, teraz jestem po rozwodzie i na tę chwilę nie w głowie mi ożenek:-)ale kto wie? może za parę lat poznam mężczyznę, z którym będę to chciała uczynić?chociażby, a nawet z dzieckiem na ręku:-)

[b]gość, 22-04-14, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:10 napisał(a):[/b] Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.Wstydu z powodu czego? Zastanów sie nad tym pytaniem głebiej zanim odpowiesz…[/quote]Z powodu tego co napisałam ale skoro jedno zdanie sobie wyciągnęłaś to sobie sama na to odpowiadaj. Ja napisałam poniżej a jak czegoś nie rozumiesz bo miej do siebie pretensje, że nie rozumiesz pisma czy j.polskiego.[/quote]Pytanie odnosiło sie do całosci… Trudno cytowac cały 50-cio zdaniowy wywod, zeby zapytac o jedna rzecz. Mozesz odpowiedzic na pytanie o jaki wstyd ci chodzi, czy teraz bedziesz sie wymigiwac bo zostałas przyparta do muru? Tylko, powtarzam jeszcze raz, zastanow sie _głebiej i dłuzej_nad problemem i nie pisz trzy po trzy co ci slina na jezyk przyniesie. Uzyj swojego mozgu i nie kieruj sie tym co zostało ci przez lata wpojone przez babki , dziadkow, media, czy jakakolwiek religie czy zwyczaje. Mysl….[/quote]Kobieto, załamujesz mnie. Szukaj gdzie indziej kompana do pustych przepychanek słownych, najlepiej przed lustrem albo w klasie w swojej podstawówce. Żegnam.

zgadzam się z osobą, która pisze, że obecność dziecka na ślubie rodziców to kosmos..Ja rozumiem, że zdarzaja się wpadki, że panna z dzieckiem zostaje sama, a potem znajduje męża. wiadomo – świat nie jest idealny. Mimo wszystko jest to dla mnie dziwne – mówię tu o ludziach, którzy z premedytacją prokreują dziecko, a potem biorą romantyczny ślub – suknia, welon i białe gołębie. Jak już są tacy nowocześni, to niech nie robią szopki z białą suknią..Bo to jest właśnie to, co wygląda najśmieszniej: panna młoda w “dziewiczej” bieli z własnym dzieckiem na ręku.

Co ma suknia do dziecka?! Po prostu brak słów….

[b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło

[b]gość, 22-04-14, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]A moim zdaniem to swiadczy o skrajnej głupocie, bezmyślności, braku wyobrazni i niedojrzości. Jesli ten dziciak piszacy powyzej ma mniej niz 20 lat to jest jeszcze dla niej jakas nadzieja ze zmądrzeje, ale jesli ma wiecej, to niestety żadnych szans nie widze: laska nawet w wieku 60 lat bedzie niedojrzałą idiotką.[/quote]Moim zdaniem też ślub, gdzie własne dziecko w nim uczestniczy, to jakiś kosmos. Chyba, że ma się dziecko z innego związku. Ale sytuacja, gdzie zaliczyło się wpadkę i dopiero się bierze ślub, to taki trochę wstyd. Osobiście nie jestem też religijna i do szanowania tradycji mi dalekom o seksie po ślubie dawno każdy zapomniał itd. ale jednak dla mnie to byłby wstyd brać ślub w takiej sytuacji jak Kim albo brac ślub z powodu wpadki (a w Polsce to akurat chyba najczęstszy powód brania ślubu). Na wszystko jest czas i miejsce, powinna obowiązywać jakaś kolejność. A już szczytem wszystkiego jest biała suknia gdy kobieta ma dziecko i bierze TRZECI ŚLUB jak Kim 😀 Biała suknia to nie tyle tradycja, co przywilej dziewic bądź w dzisieszych czasach raczej kobiet bezdzietnych. A jak ktoś ma dzieciaka i zakłada białą suknię albo idzie do ołtarza z brzuchem to mnie dziki śmiech ogarnia… Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.[/quote]Ludzie opamietajcie sie jaki wstyd ze dziecko na slubie rodzicow ,w Polsce malo rodzin z duiecmi bez slubu.Angelina Joli ma 6 dzieci i tez beda na slubie rodzicow .To nie sredniowiecze .

[b]gość, 22-04-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:10 napisał(a):[/b] Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.Wstydu z powodu czego? Zastanów sie nad tym pytaniem głebiej zanim odpowiesz…[/quote]Z powodu tego co napisałam ale skoro jedno zdanie sobie wyciągnęłaś to sobie sama na to odpowiadaj. Ja napisałam poniżej a jak czegoś nie rozumiesz bo miej do siebie pretensje, że nie rozumiesz pisma czy j.polskiego.[/quote]Pytanie odnosiło sie do całosci… Trudno cytowac cały 50-cio zdaniowy wywod, zeby zapytac o jedna rzecz. Mozesz odpowiedzic na pytanie o jaki wstyd ci chodzi, czy teraz bedziesz sie wymigiwac bo zostałas przyparta do muru? Tylko, powtarzam jeszcze raz, zastanow sie _głebiej i dłuzej_nad problemem i nie pisz trzy po trzy co ci slina na jezyk przyniesie. Uzyj swojego mozgu i nie kieruj sie tym co zostało ci przez lata wpojone przez babki , dziadkow, media, czy jakakolwiek religie czy zwyczaje. Mysl….

[b]gość, 22-04-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że[/quote]Dziewczyna ma koło siedzenia co ludzie mówią o jej figurze, ubiorzeWiele dziewczyn by się przejęło

[b]gość, 22-04-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]Dlaczego?[/quote] ponieważ, każdemu może się nie powieść w życiu … i dzieckomogło ise pojawic i co do konca zycia ma byc sama…. bez sensu[/quote]hahah gimbaza,wysłowic sie nie umiesz… ja mysle ze to co napisala osoba powyzej czyli “bękart” zobaczymy jak Ty bedziesz dorosła,możesz sie znaleźć w takiej samej sytuacji, wyjdziesz za mąż,nie uda wam sie spotkasz drugiego i bedziesz chciała miec z nim dziecko bez ślubu bo po co,skoro poprzednie małżeństwo się nie udalo,ale w koncu iwesz ze to ten i wychodzisz za niego i co ma być w czarnej sukni ? haha żenada[/quote]Hmm. U Kim było to trochę inaczej. Wyszła za mąż – rozwiodła się, wyszła drugi raz za mąż – rozwiodła się i bierze 3 raz ślub gdzie w międzyczasie będąc żoną innego wpadła z następnym. Nie wiem, czy takiego ZJAWISKA należy bronić.

[b]gość, 22-04-14, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:06 napisał(a):[/b]Baranki… Z jednej strony krytykujecie Kim za dziecko prze slubem, a z drugiej same chcecie jak jak najszybciej stracic cnote i puszczacie sie juz w wieku 13 lat, bo niby bycie dziewicia to taki wstyd. Co za banda bezmyslnych idiotych z mozgami wypranymi przez media i kosciol katolicki rownoczesnie.Serio, nie mogę pojąć, jak można wstydzić się dziewictwa….[/quote]13 lat? OMG. Dziewictwa to się wstydzi chyba gimbaza. Ja cnotę straciłam na 1 roku studiów, podobnie jak prawie wszystkie moje koleżanki z klasy z liceum 🙂 Nie żeby każda jakoś wybitnie się powstrzymywała – po prostu czekały na odpowiedniego faceta i odpowiedni moment. Nie znam żadnej osoby, która by się tego wstydziła i która łapałaby pierwszego lepszego facet aby było już “po”.

[b]gość, 22-04-14, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 11:46 napisał(a):[/b]oj Kimmi Kimmi co byś na siebie nie założyła, to i tak w większości wszyscy bedą patrzeć na twoją pupę, bo niestety uwielbiasz rzeczy obcisłe ale z takim siedzeniem nie wypada się tak ściskać.dlaczego? bo tobie sie nie podoba taki rozmiar? wazne zeby jej sie podobalo ^^[/quote]Dokładnie. Podziwiam ją, że ona się nie przejmuje opiniami, tylko idzie dalej, robi swoje.[/quote]wow naprawdę podziwiasz medialną prostytutkę która zasłynęła pornosem wywleka wszystko w reality show i ma sztuczną dupę wielkości betoniary a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć jedngo zdania z sensem? to współczucia dla twoich Rodziców, naprawdę…[/quote]Naucz się czytać, nie podziwiam jej jako osoby tylko to, że

[b]gość, 22-04-14, 18:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 18:10 napisał(a):[/b] Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.Wstydu z powodu czego? Zastanów sie nad tym pytaniem głebiej zanim odpowiesz…[/quote]Z powodu tego co napisałam ale skoro jedno zdanie sobie wyciągnęłaś to sobie sama na to odpowiadaj. Ja napisałam poniżej a jak czegoś nie rozumiesz bo miej do siebie pretensje, że nie rozumiesz pisma czy j.polskiego.

[b]gość, 22-04-14, 18:10 napisał(a):[/b] Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.Wstydu z powodu czego? Zastanów sie nad tym pytaniem głebiej zanim odpowiesz…

[b]gość, 22-04-14, 18:06 napisał(a):[/b]Baranki… Z jednej strony krytykujecie Kim za dziecko prze slubem, a z drugiej same chcecie jak jak najszybciej stracic cnote i puszczacie sie juz w wieku 13 lat, bo niby bycie dziewicia to taki wstyd. Co za banda bezmyslnych idiotych z mozgami wypranymi przez media i kosciol katolicki rownoczesnie.Serio, nie mogę pojąć, jak można wstydzić się dziewictwa….

Wstydu z powodu czego? Zastanów sie nad tym pytaniem głebiej zanim odpowiesz…

Baranki… Z jednej strony krytykujecie Kim za dziecko prze slubem, a z drugiej same chcecie jak jak najszybciej stracic cnote i puszczacie sie juz w wieku 13 lat, bo niby bycie dziewicia to taki wstyd. Co za banda bezmyslnych idiotych z mozgami wypranymi przez media i kosciol katolicki rownoczesnie.

[b]gość, 22-04-14, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]A moim zdaniem to swiadczy o skrajnej głupocie, bezmyślności, braku wyobrazni i niedojrzości. Jesli ten dziciak piszacy powyzej ma mniej niz 20 lat to jest jeszcze dla niej jakas nadzieja ze zmądrzeje, ale jesli ma wiecej, to niestety żadnych szans nie widze: laska nawet w wieku 60 lat bedzie niedojrzałą idiotką.[/quote]Moim zdaniem też ślub, gdzie własne dziecko w nim uczestniczy, to jakiś kosmos. Chyba, że ma się dziecko z innego związku. Ale sytuacja, gdzie zaliczyło się wpadkę i dopiero się bierze ślub, to taki trochę wstyd. Osobiście nie jestem też religijna i do szanowania tradycji mi dalekom o seksie po ślubie dawno każdy zapomniał itd. ale jednak dla mnie to byłby wstyd brać ślub w takiej sytuacji jak Kim albo brac ślub z powodu wpadki (a w Polsce to akurat chyba najczęstszy powód brania ślubu). Na wszystko jest czas i miejsce, powinna obowiązywać jakaś kolejność. A już szczytem wszystkiego jest biała suknia gdy kobieta ma dziecko i bierze TRZECI ŚLUB jak Kim 😀 Biała suknia to nie tyle tradycja, co przywilej dziewic bądź w dzisieszych czasach raczej kobiet bezdzietnych. A jak ktoś ma dzieciaka i zakłada białą suknię albo idzie do ołtarza z brzuchem to mnie dziki śmiech ogarnia… Tradycja to jedno ale jakieś poczucie wstydu też trzeba mieć.

[b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]A moim zdaniem to swiadczy o skrajnej głupocie, bezmyślności, braku wyobrazni i niedojrzości. Jesli ten dziciak piszacy powyzej ma mniej niz 20 lat to jest jeszcze dla niej jakas nadzieja ze zmądrzeje, ale jesli ma wiecej, to niestety żadnych szans nie widze: laska nawet w wieku 60 lat bedzie niedojrzałą idiotką.

Jak czytam te komentarze to plakac sie chce ! Nie lubie Kim i tego jak zdobywa slawe ale nazwanie jej dziecka bekartem to juz przesada ! A wy to niby swiete ?! Seks po slubie itd haha dobre … Ja tez najpierw urodzilam dziecko a pozniej mialam koscielny zastanowcie sie puste kretynki co piszecie !!

[b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]Dlaczego?

[b]gość, 22-04-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]Dlaczego?[/quote] ponieważ, każdemu może się nie powieść w życiu … i dzieckomogło ise pojawic i co do konca zycia ma byc sama…. bez sensu[/quote]hahah gimbaza,wysłowic sie nie umiesz… ja mysle ze to co napisala osoba powyzej czyli “bękart” zobaczymy jak Ty bedziesz dorosła,możesz sie znaleźć w takiej samej sytuacji, wyjdziesz za mąż,nie uda wam sie spotkasz drugiego i bedziesz chciała miec z nim dziecko bez ślubu bo po co,skoro poprzednie małżeństwo się nie udalo,ale w koncu iwesz ze to ten i wychodzisz za niego i co ma być w czarnej sukni ? haha żenada[/quote]Myślę, że w Ameryce nie ma czegoś takiego, że najpierw ślub potem dziecko.. Większość tamtych gwiazd najpierw ma dziecko, potem męża. U naszych gwiazd i gwiazdeczek rzadko zdarza się dziecko przed ślubem.. no chyba, że ktoś nie chce nigdy brać ślubu.

[b]gość, 22-04-14, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]Dlaczego?[/quote] ponieważ, każdemu może się nie powieść w życiu … i dzieckomogło ise pojawic i co do konca zycia ma byc sama…. bez sensu[/quote]hahah gimbaza,wysłowic sie nie umiesz… ja mysle ze to co napisala osoba powyzej czyli “bękart” zobaczymy jak Ty bedziesz dorosła,możesz sie znaleźć w takiej samej sytuacji, wyjdziesz za mąż,nie uda wam sie spotkasz drugiego i bedziesz chciała miec z nim dziecko bez ślubu bo po co,skoro poprzednie małżeństwo się nie udalo,ale w koncu iwesz ze to ten i wychodzisz za niego i co ma być w czarnej sukni ? haha żenada

[b]gość, 22-04-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…[/quote]Dlaczego?[/quote] ponieważ, każdemu może się nie powieść w życiu … i dzieckomogło ise pojawic i co do konca zycia ma byc sama…. bez sensu

[b]gość, 22-04-14, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..[/quote]To nie świadczy o religijności czy tradycji, tylko zacofaniu i klapkach na oczach…

[b]gość, 22-04-14, 13:47 napisał(a):[/b]wielki mi ślub, z bękartembynajmniej nie jestem religijna ani nie przywiazuję wagi do tradycji, ale panna młoda z własnym dzieckiem na ręku to dziwaczna sytuacja..

na bank w konia wszystkich robi:>

Nie wiem jak mozna nazwac dziecko bekartem!!! Tragedia! A suknia piekna