Tak zaczął się płomienny związek Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke: “Zaprosił mnie na imprezę do siebie”

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke to dziś nie tylko para z “Tańca z gwiazdami”, ale też para influencerów, którzy zebrali duże grono fanów. Ostatnio media rozpisywały się o ich wystawnym ślubie we Włoszech. A teraz tancerka pojawiła się w podcaście Żurnalisty i dała się poznać z całkiem innej strony.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wzięli ślub kościelny! Zobaczcie piękne zdjęcia prosto z Włoch

Hanna Żudziewicz o początkach z “Tańcu z gwiazdami”

Hanna Żudziewicz wróciła do początków, kiedy przyjechała z Moskwy, gdzie szkoliła się i występowała na turniejach. Okazuje się, że od razu po przeprowadzce do Warszawy dostała propozycje z “Tańca z gwiazdami”:

To się pojawiło od razu dzień po tym, jak ja wróciłam do Polski z Moskwy. Pomyślałam sobie “To super, nic się nie dzieje bez przyczyny”. Wracam i od razu w coś wchodzę, w coś co nie jest tańcem turniejowym, czymś co jest związane z tańce, czyli co kocham, ale nie będę się już nigdzie wyprowadzała – wspomina.

Przyznaje, że wielu tancerzy gardzi programem tanecznym w Polsacie, ale mimo tego sami przychodzą na castingi: 

“Ja wiedziałam, że dużo tancerzy mówi “nigdy nie zatańczę w “Tańcu z gwiazdami” i śmiało się z tego. Teraz ja wiem, że Ci tancerze sami zgłaszają się na castingi. Oni mówią, że by nie zatańczyli, ale na casting przychodzą. Ja się nie przejmowałam tym, co inni powiedzą”. 

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wspominają wypadek, w którym omal nie zginęli. Zdradzili szczegóły

Hanna Żudziewicz wspomina początki związku z Jackiem

Następnie na jej drodze po trzech latach znów staje Jacek Jeschke, z którym już występowała na turniejach. Wówczas jako bardzo młodzi nie za bardzo się dogadywali i w końcu podjęli decyzję, że każdy pójdzie w swoją stronę. Nagle okazuje się, że tancerka wprowadza się do bloku w stolicy, w którym mieszka także Jacek:

Tak, w moim życiu jest dużo fajnych splotów przypadków. Mam dobrych aniołów stróży nad sobą. Nagle okazuje się, że mieszkamy w tym samym bloku, gdzie ja nie wiedziałam i spotkałam go na klatce. Zaprosił mnie na imprezę do siebie, ja poszłam do niego i mówi: “Jesteśmy trochę innymi już ludźmi, swoje już przeszliśmy, szkoda, że się rozstaliśmy, pasujemy do siebie, może zatańczmy” – wspomina.

Mimo że czuła do niego lekki żal z przeszłości, to jednak się zgodziła: “Ja trochę zła, ale ma rację, trochę minęło… sama nauczyłam się doceniać, jak pojechałam do Rumuni, Rosji… Minęły jakieś trzy lata i mówię mu “no dobra, to jak odpadnę” (red. z Tańca z gwiazdami). Czekał 8 czy 10 tygodni, aż ja odpadnę. Od niego ciągle były sms “Kiedy w końcu odpadniesz?”, a ja “za tydzień, za tydzień…” – śmieje się Hanna.

Umówiliśmy się za trening i ja od razu wyczułam, tylko z nim stanęła do pary. Tak, jakbym była głodna i zjadła chleb. To było to, czego ja w tym momencie potrzebowałam – wyznała.

Natomiast to jeszcze nie było moment, kiedy zaczęli ze sobą chodzić. Dopiero po około dwóch latach tańczenia postanowili spróbować…

  • To w między czasie Ty miałaś chłopaków, a on miał dziewczynę? – pyta zaskoczony Żurnalista.
  • Tak było – odpowiedziała tancerka.

Dodając, że już wcześniej pojawił się pocałunek: “Wiesz co no skłamałabym, jakbym powiedziała, że my się wcześniej nie pocałowaliśmy. Nie, jak miałam chłopaka, ale jak byliśmy wolni, to kiedyś tam się pocałowaliśmy, ale nigdy nic więcej nie było. No i coś ciągnęło nas do siebie, była jakaś chemia”. 

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke mieli wypadek! Ich samochód STANĄŁ W PŁOMIENIACH

Tłumaczy, że po czasie, kiedy zaczęli się poznawać zauważyli, że pasują do siebie i mogą stworzyć udany związek:

Też nam się fajnie rozmawiało. Potem stwierdziłam, że ten człowiek, jak go poznasz, jest bardzo ciekawy, bardzo dobry i to, co o nim myślałam, nie jest naprawdę. Chyba wcześniej ja go nie chciałam poznać i on mnie nie chciał poznać – przyznała.

Żurnalista wtedy wtrącił: “Czy to nie było tak, że on rywalizował o Twoje serduszko z Panem Banasiukiem?” (red. aktorem Mateuszem Banasiukiem).

Nie, nie… mnie z tym Panem nic nie łączyło. Nigdy w “Tańcu z gwiazdami” nic nie miałam (red. romansu). Traktowałam go zawsze bardzo zawodowo – podkreśliła.

Mateusz Banasiuk, Hanna Żudziewicz, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
Mateusz Banasiuk, Hanna Żudziewicz, SK:, , fot. Baranowski Michał/AKPA
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze