“The Sun” napisał o książkach Blanki Lipińskiej
365 DNI został udostępniony międzynarodowej publiczności na Netflixie. Blanka Lipińska już pierwszego dnia (7 czerwca) chwaliła się, że jej film jest na szczycie TOP 10 Netliksa. Jednak już po paru dniach zaczęły spływać opinie zagranicznych recenzentów, które szybko sprowadziły pisarkę na ziemię.
365 DNI na Netflixie
Natomiast wygląda na to, że zagraniczni widzowie już dopytują się o kolejne części filmu i czekają z niecierpliwością. Wczoraj pojawił się obszerny artykuł w “The Sun” na temat filmu “365 dni”. Brytyjscy dziennikarze zdradzili swoim czytelnikom, co dzieje się w kolejnych książkach Blanki Lipińskiej.
W drugiej książce o nazwie “Ten Dzień” fani dowiedzą się, że Laura nie umarła, a Massimo będzie ratować swoją ciężarną narzeczoną – czytamy.

Tabloid “The Sun” zdradza, że niedługo potem Laura zostanie porwana przez gangstera Marcelo „Nacho” Matosa.
Ale wierzcie lub nie, nie zajmuje to dużo czasu, zanim (red. Laura) zacznie się w nim zakochiwać – czytamy w brytyjskim tabloidzie.
Blanka Lipińska prosi o pomoc: Jestem okradana
Nie powstrzymali się przed ujawnieniem fabuły trzeciej książki “Kolejne 365 dni”. Piszą, że Massimo jest jeszcze w trudniejszej sytuacji, bo musi zdecydować, czy chce ratować Laurę, czy ich dziecko.
Wybrał Laurę, wprowadzając ją w błąd i mówiąc, że naturalnie straciła dziecko – czytamy.

“The Sun” zacytował wywiad Variety z autorem zdjęć Bartkiem Cierlicą, który zdradził, co zrobił, że sceny seksu wyglądały tak realistycznie.
Chcieliśmy, aby kamera była jak najbardziej niewidoczna, aby mogli działać, dlatego też ujęcia były bardzo, bardzo długie. Chcieliśmy, aby widz usłyszał ich szepty, ciężkie oddechy i widział pot i pasję, aby wszystko wyszło naturalnie, autentycznie, ale nie przekraczaj granicy pornografii – tłumaczył Cierlica.

Anna-Maria Sieklucka chwali się, że jest inspiracją dla kobiet z całego świata


Facet gra realnie a ona sztucznie