To już koniec. Zapowiadało się pięknie… Rogacewicz wszystko ujawnił
Choć w ostatnich miesiącach mówiło się głównie o jego życiu prywatnym i występie w „Tańcu z Gwiazdami”, Marcin Rogacewicz od dawna rozwijał też inne pasje. Nie wszyscy wiedzą, że poza światem kamer aktor realizował coś, co miało być jego spokojną przystanią i odskocznią od show-biznesu. Teraz jednak wiadomo, że ten rozdział dobiegł końca.
Tak Rogacewicz chciał uciec od show-biznesu
Przez lata widzowie znali go głównie z ról w popularnych serialach m.in. „Na dobre i na złe”, „Przyjaciółki”, czy „Komisarz Alex”. Marcin Rogacewicz to aktor, który zawsze łączył talent z charyzmą i naturalnością. Ostatnio jednak głośno było o nim nie tylko z powodu kariery, ale głownie przez medialny związek z Agnieszką Kaczorowską i wspólny występ w ,,Tańcu z Gwiazdami”.
Mało kto pamięta, że zanim jeszcze trafił na parkiet i do tabloidu, Rogacewicz miał w planach coś zupełnie innego. Chciał uciec od presji, reflektorów i medialnego zgiełku. Szukał spokoju, sensu i równowagi.
Kaczorowska i Rogacewicz zapowiadają namiętny projekt! Internauci oburzeni
W czasie pandemii, gdy branża artystyczna praktycznie stanęła w miejscu, Rogacewicz zdecydował się pójść za marzeniem, które dojrzewało w nim od dawna. Zamiast planu filmowego otworzył warzywniak.
Marzenie o własnym miejscu, w którym mógłbym sprzedawać owoce i warzywa, dojrzewało we mnie niczym zasiane ziarenko. Po latach pracy w zawodzie, dotknięty pandemią, ale i wzbogacony o refleksje, co w życiu naprawdę ważne, postanowiłem je zrealizować – pisał na Instagramie.
Tak powstał „Warzywniak u aktora” – niewielki, klimatyczny sklepik na warszawskiej Woli. Miejsce szybko zdobyło sympatię okolicznych mieszkańców. Klienci chwalili świeże produkty, serdeczną atmosferę i fakt, że sam właściciel często obsługiwał za ladą.
Żona Rogacewicza odsunęła się w cień. Kim jest Maja? To z nią aktor ma czworo dzieci
Koniec w życiu Marcina Rogacewicza
Choć pomysł był wyjątkowy, a reakcje klientów bardzo pozytywne, rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca, niż Rogacewicz przypuszczał. Media donosiły o wysokich kosztach prowadzenia biznesu i rosnących cenach produktów.
Aktor coraz częściej pojawiał się z powrotem na planach zdjęciowych i w teatrze. Ostatecznie, jak wynika z oficjalnych danych przywoływanych przez Pudelka, działalność „Warzywniaka u aktora” została zawieszona z końcem marca 2023 roku.
Dziś Rogacewicz ponownie skupia się na pracy w zawodzie. Widzowie mogą oglądać go w głównej roli w serialu „Komisarz Alex” i coraz częściej na teatralnej scenie. Choć jego warzywniak był pięknym pomysłem z serca, wygląda na to, że aktor definitywnie zamknął ten etap życia.
Nie oznacza to jednak końca jego pasji, a raczej powrót do źródeł. Do świata, w którym czuje się jak ryba w wodzie.


Super!