To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)

1-28-R1 1-28-R1

Plotki głoszą, że kiedy spotykała się ze swoim ex, miała obsesję na punkcie swojego wyglądu. Trudno się dziwić. Justin Bieber lubi się otaczać pięknymi dziewczynami, które są gotowe zrobić dla niego wszystko. Selena Gomez (22 l.) płakała po kątach i nie czuła się piękna. Te czasy to wreszcie już przeszłość.

Teraz piosenkarka znalazła nową miłość. Selena spotyka się i współpracuje na gruncie zawodowym z Zeddem. 25-latek jest producentem muzycznym i udało mu się dowartościować artystkę.

Na najnowszych zdjęciach Selena miała okrąglejszą twarz. Przypuszczano, że to wina lekarstw, jakie przyjmuje na toczeń rumieniowaty. Zagraniczne portale plotkarskie piszą właśnie, że Selena zwyczajnie przytyła:

– Odkąd zaczęła spotykać się Zeddem, przestała obsesyjnie dbać o swoją wagę. Ostatnio przytyła 4,5 kg i czuje się z tym doskonale.

Jesteśmy na tak!

To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)

To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)

To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)

To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)
2007 rok

To nie choroba. Selena Gomez po prostu przytyła (FOTO)
2009 rok

   
85 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jesteście okropni ! Selena jest po operacji i po tak ciężkich przeżyciach jeszcze macie czelność pisać takie rzeczy? Chamstwo i prostactwo z waszej strony !!

ladna dzieczyna nie rozumiem o co chodzi z to gruboscia, mi się podoba , in nie widze grubości czy cos a jestem facetem

przecież jest szczupłą, to dlaczego miałaby się źle czuć?

ona wygląda jakby dopiero zaczela się rozwijać …taki siusiumajtek

[b]gość, 16-03-15, 12:16 napisał(a):[/b]Gruba świniachyba z ciebie prosiaku

Co to juz przytyc nie mozna, jest czas kiedy jest sie badzo szczupla a jest czas kiedy jedzonko za bardzo posmakuje :DPrzeca dziewczyna nie bedzie sobie zawsze wszystkiego odmawiac :PZyje sie raz

Organizmy są róşne. Nieraz dany suplement jest dla kogoś skuteczny, innym razem nie. Ze wszystkich na rynku najbardziej zauwaĹźyłam Ĺźe działa novoslim. Sama stosuje i rĂłwnieĹź sobie chwalę. 7kg w miesiąc przy opdowiedniej diecie 🙂

naturalnie piekna dziewczyna , nie jest stuczna i naprawe piekna, co z tego, ze inne laski nawala tone tapety, a po kapieli wlasni faceci ich nie poznają) Selenka jest sliczna i robi się poprostu kobieca:)))

[b]gość, 15-03-15, 23:56 napisał(a):[/b]Buzia okropna… Jakby calkowicie wide zatrzymywal organizm:( ale zawsze byla malo urodziwa I o infantylnej urodziehehe ciekawwe jaka ty masz twarz zazdrosnico:P

Ciało jakby ważyła z 55 kg twarz jakby spokojnie dobijala 100 kg

Buzia okropna… Jakby calkowicie wide zatrzymywal organizm:( ale zawsze byla malo urodziwa I o infantylnej urodzie

twarz przecięta a te kg wszystkie poszły w buzie i wygląda tragicznie, pyzowata z podwojnym podbrodkiem, nad czym tu sie zachwycac ?!

Myślałam, że z wiekiem brzydnie ale w sumie tak teraz patrzę to nigdy za ładna nie była

Gruba świnia

Wspierajcie Ewę i lajkujcie jej oficjalny profil na fb.com /ewafarna

[b]gość, 15-03-15, 14:58 napisał(a):[/b]nie kocham jej za to jaką ma figurę tylko za to jakim jest człowiekiem. wolę żeby miała więcej kg niż żeby później się leczyła na anoreksje lub inną chorobę. a i przez takie artykuły właśnie dziewczyny popadają w rożne chorobyKochasz ją? lol, a oprócz Ciebie w rodzinie wszyscy zdrowi?

Ja mam podobna urodę i jak przytyje chociaz 3kg to od razu widać na buzi pyzata sie robi no i walek na brzuchu: )

ja tez 166 rozm 38 od 40 lat To sztuka !?;)

[b]gość, 15-03-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 16:45 napisał(a):[/b]Ja zawsze mialam rozmiar 36 , pozniej pojawily sie pewne problemy w moim zyciu I spadlam z wagi. Nosilam rozmiar 34. Nie moglam na siebie patrzec. Wystajace kosci na dekolcie,zero tylka,wygladalam jak kij od miotly. Teraz od wielu lat nosze rozmiar 38 I w koncu czuje sie dobrze w swoim ciele. Kazdy jest inny I powinien sluchac glosu swego serca a nie opini innych. Nie popadajmy w paranoje.ja widzę to tak :d 34 szkielet 36 chudzina 38 normalna i zgrabna 40 już lekki tłuścioszek 42 to już tłuścioch i trzeba zgubić dupsko dla własnego zdrowia nie koniecznie dla estetyki bo gusta są różne :P[/quote]Tylko, że ja mam 160 cm wzrostu. Kocham moją filigranową sylwetkę ale w rozmiarze 38 już filigranowa bym nie była. Wszędzie lekki sadełko by wystawało. Więc jak widzisz inaczej wygląda kobieta, która ma 160 cm w rozmiarze 38 , a inaczej kobieta , która ma 180 cm w rozmiarze 38.

[b]gość, 15-03-15, 16:45 napisał(a):[/b]Ja zawsze mialam rozmiar 36 , pozniej pojawily sie pewne problemy w moim zyciu I spadlam z wagi. Nosilam rozmiar 34. Nie moglam na siebie patrzec. Wystajace kosci na dekolcie,zero tylka,wygladalam jak kij od miotly. Teraz od wielu lat nosze rozmiar 38 I w koncu czuje sie dobrze w swoim ciele. Kazdy jest inny I powinien sluchac glosu swego serca a nie opini innych. Nie popadajmy w paranoje.ja widzę to tak :d 34 szkielet 36 chudzina 38 normalna i zgrabna 40 już lekki tłuścioszek 42 to już tłuścioch i trzeba zgubić dupsko dla własnego zdrowia nie koniecznie dla estetyki bo gusta są różne 😛

[b]gość, 15-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 16:45 napisał(a):[/b]Ja zawsze mialam rozmiar 36 , pozniej pojawily sie pewne problemy w moim zyciu I spadlam z wagi. Nosilam rozmiar 34. Nie moglam na siebie patrzec. Wystajace kosci na dekolcie,zero tylka,wygladalam jak kij od miotly. Teraz od wielu lat nosze rozmiar 38 I w koncu czuje sie dobrze w swoim ciele. Kazdy jest inny I powinien sluchac glosu swego serca a nie opini innych. Nie popadajmy w paranoje.ja widzę to tak :d 34 szkielet 36 chudzina 38 normalna i zgrabna 40 już lekki tłuścioszek 42 to już tłuścioch i trzeba zgubić dupsko dla własnego zdrowia nie koniecznie dla estetyki bo gusta są różne :P[/quote]Tylko, że ja mam 160 cm wzrostu. Kocham moją filigranową sylwetkę ale w rozmiarze 38 już filigranowa bym nie była. Wszędzie lekki sadełko by wystawało. Więc jak widzisz inaczej wygląda kobieta, która ma 160 cm w rozmiarze 38 , a inaczej kobieta , która ma 180 cm w rozmiarze 38.[/quote]Ja nosze rozmiar 38 przy 165 cm. Wiec nie jestem ani chuda ,ani gruba.

Dajcie spokój wygląda super

Jej nadwaga nie ujmuje urody bo się urodziła z ładnymi rysami twarzy i pełnymi ustami. Kilogramy można nabrać i można też zgubić. Najgorzej jak się człowiek urodzi ze zjebanym ryjem. Wtedy już nic nie poradzisz…

Obstawiam, że niebawem przeczytamy, że przytyła, bo jest w ciąży!

Fajnie wyglada gruba nie jest

[b]gość, 15-03-15, 18:33 napisał(a):[/b]Jej nadwaga nie ujmuje urody bo się urodziła z ładnymi rysami twarzy i pełnymi ustami. Kilogramy można nabrać i można też zgubić. Najgorzej jak się człowiek urodzi ze zjebanym ryjem. Wtedy już nic nie poradzisz…Hahaha, ale mnie to rozbawiło

Ja jestem ciekawa jak wygląda redakcja kozaczka?! Patrzcie siebie. Dziewczyna dobrze wygląda i co komu do tego!

porównujecie dziecko z dorastającą kobietą to chore! zdjęcia z przed 8 lat kiedy była jeszcze dzieckiem!

Nawet jeśli jest gruba, to co komu do tego ! Jej sprawa. Niech Ci z redakcji narpiew popatrzą na siebie, zamiast robic takie artykuły. Wiem, że tak zarabiają, ale bądźmy ludźmi.

figura super, ale buzia jak u otyłej dziewczyny

[b]gość, 15-03-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLJa dostałam miesiączki mając niecałe 12 lat…koszmar po prostu, nadal uważam, że to było za wcześnie (w sensie psychicznym).[/quote]Ja tez w tym wieku a wygladalam jak chlopiec bez ksztaltow kobiecych

[b]gość, 15-03-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLJa dostałam miesiączki mając niecałe 12 lat…koszmar po prostu, nadal uważam, że to było za wcześnie (w sensie psychicznym).[/quote]Ja też, miałam niecałe 12 lat, to za wcześnie 🙁 Zazdrościłam koleżankom, które miały 16 lat – przynajmniej 4 lata spokoju, a ja już na wakacje z rodzicami w wieku 13 lat musiałam się zastanawiać czy będę mogła kąpać się w morzu,czy mi okres nie wyskoczy…matka natura przesadza. ale co zrobię…

Dziewczyny nie ma ludzi idealnych. Dlatego przestańmy skupiać się tylko na swoich niedoskonalosciach a zacznijmy doceniać i eksponować to co mamy piękne. A na bank KAŻDA z nas ma coś pięknego 😀 oczy włosy nogi usta figurę. Znajdzie w sobie coś co lubimy i dbajmy o to. Każdy ma jakąś część ciała której nie lubi ale jeżeli nie mamy wpływu na nią to po co obsesyjnie o niej myśleć? Cieszmy się życiem zdrowiem i rodzina. Szanujmy siebie i innych 🙂 uśmiechnijcie się i spedzcie miło niedziele.

Jestesmy na tak”- bo jestesmy grubymi świniami i marzymy żeby każdy taki byl! Jeszcze 10 Selena! Nie badz piekna!!

Ja zawsze mialam rozmiar 36 , pozniej pojawily sie pewne problemy w moim zyciu I spadlam z wagi. Nosilam rozmiar 34. Nie moglam na siebie patrzec. Wystajace kosci na dekolcie,zero tylka,wygladalam jak kij od miotly. Teraz od wielu lat nosze rozmiar 38 I w koncu czuje sie dobrze w swoim ciele. Kazdy jest inny I powinien sluchac glosu swego serca a nie opini innych. Nie popadajmy w paranoje.

TO WY TWIERDZILIŚCIE, ŻE TO WINA LEKÓW. OD RAZU WIDAĆ BYŁO, ŻE PRZYTYŁA

[b]gość, 15-03-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLJa dostałam miesiączki mając niecałe 12 lat…koszmar po prostu, nadal uważam, że to było za wcześnie (w sensie psychicznym).[/quote]Pozwij sukę, niech płaci za gwałt na twojej psychice…

Ale wciąz jest idealna

[b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLUrzekła mnie Twoja historia.

[b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLJa dostałam miesiączki mając niecałe 12 lat…koszmar po prostu, nadal uważam, że to było za wcześnie (w sensie psychicznym).

[b]gość, 15-03-15, 06:16 napisał(a):[/b]Kolejna palaczka , fuj powiem tylko tyle film

[b]gość, 15-03-15, 14:02 napisał(a):[/b]Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Kochane! Piszę dopiero dzisiaj, bo nie chciałam zapeszać…. Otóż od wczoraj moją stronę lubi 100 osób (od dziś 101 ;D). Dziękuję, że we mnie uwierzyłyście. Życzę Wam możliwości czerpania inspiracji z mojej strony, a sobie żebym Was nigdy nie zawiodła… Buziaki kochane! Wczoraj wypiłam Wasze zdrowie!!!!idź spać, jesteś jeszcze pijana

nie kocham jej za to jaką ma figurę tylko za to jakim jest człowiekiem. wolę żeby miała więcej kg niż żeby później się leczyła na anoreksje lub inną chorobę. a i przez takie artykuły właśnie dziewczyny popadają w rożne choroby

Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXL

[b]gość, 15-03-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 11:06 napisał(a):[/b]poważnie porównujecie ciało 14-latki z ciałek 22-latki??Mozna a czemu nie.ja mam 29 a cialo niewiele wieksze od tego w wieku nastoletnim.[/quote] taaaa. Tak czytam te komentarze i same piękne , idealne , inteligentne kobiet się tu wypowiadają i chwala jakie to nie są. A na ulicach, w biurach, sklepach, restauracjach ,jakoś tak już mniej tych kobiet :)Pewnie są w dubaju ;)[/quote]Ale czy ladna figura to cos nieprawdopodobnego? Ja mam 24 lata, waze 51 kg przy 174 cm i nawet specjalnie nie pilnuje diety. Po prostu sie nie obzeram i kilka razy w tyg sie ruszam, ceicze, uprawiam sporty. Na serio nie tak trudno jest nie byc zaniedbanym grubasem…[/quote]Ty 24 latko nie madruj bo jeżeli nie urodzilas dziecka to ok.ale zobaczymy jak ci stuknie 40 tka nawet jak nic nie będziesz wpierdalac i ćwiczyć to dupa będzie rosnąć!!! Zobaczysz :-D[/quote]Nie urodzilam i heszcze dlugo (lub nigdy) nie zamierzam rodzic. Ale nawet podam przyklad mojej mamy. Ma 48 lat, wyglada lepiej ni[/quote] wyglada lepiej z twarzy niz niejedna 35latka, a cialo ma lepsze od wielu dzisiejszych nastolatek, nie wspominajac o “mlodych mamusiach”, nosi ten sam rozmiar ubran co ja. Ponadto znam wiele mam, ktore majz nawet kilkumiesieczne dzieciaki i nie wygladaja jak spasione krowy;)[/quote]Matki usprawiedliwiające nadwage dzieckiem wywołują u mnie politowanie, najlepsze są te, które mają już dzieci w wieku 1+.[/quote]Prawda niestety.

Wygląda super

na cholerę pokazujecie zdjęcie sprzed 8 lat jak tam jeszcze dzieckiem była???

[b]gość, 15-03-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-03-15, 14:43 napisał(a):[/b]Ja pamietam jak mialam 12 lat pierwsza miesiaczka, burza hormonow, nagle przytylam, piersi i pupa zaczely mi rosnac, zrobilam sie szersza w biodrach, nie bylam gruba, ale tak sie czulam bo pojawily sie kobiece ksztalty ktorych wczesniej nie znalam, wpadlam w ‘depresje’, nienawidzilam swojego ciala, biustu zaczelam sie wstydzic bo z czasem robil sie coraz wiekszy az do teraz zostal duzy, jestem klepsydra i w wieku 20 lat rozumiem, ze kobiety przechodza operacje by miec taki typ figury jak ja wczesniej wstydzilam sie swoich ksztaltow a teraz je doceniam 😀 przez ksztalty ma sie rozumiec mowa o drobnej talii plaskim brzuchu szczuplej lub normalnej sylwetce itd nie te ksztalty a’la modelki XXLUrzekła mnie Twoja historia.[/quote]Nie musisz być taka niemiła do dziewczyny z pierwszego komentarza.

Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Kochane! Piszę dopiero dzisiaj, bo nie chciałam zapeszać…. Otóż od wczoraj moją stronę lubi 100 osób (od dziś 101 ;D). Dziękuję, że we mnie uwierzyłyście. Życzę Wam możliwości czerpania inspiracji z mojej strony, a sobie żebym Was nigdy nie zawiodła… Buziaki kochane! Wczoraj wypiłam Wasze zdrowie!!!!

kurwa to chyba oczywiste