Widzowie “Tańca z gwiazdami” wcale ich nie chcieli w finale. Wyciekły wyniki głosowania
Za nami półfinał 17. edycji programu “Taniec z Gwiazdami”. Dwa układy choreograficzne, pot, łzy i emocje – to kwintesencja ostatniego odcinka. Teraz wyszło na jaw, że finał wyglądałby zupełnie inaczej, gdyby to widzowie w pełni mieli wpływ na głosowanie podczas półfinału, a nie jurorzy.
Finaliści „Tańca z gwiazdami”. Tak wyglądały ich pierwsze występy. Kolosalna różnica! (WIDEO)
Tak wyglądałby skład finałowy “Tańca z gwiazdami” w finale
Jubileuszowa edycja “Tańca z Gwiazdami” od samego początku dostarczała widzom wielu emocji i spektakularnych show uczestników. Za nami już odcinek półfinałowy, który zweryfikował, kto zawalczy o nagrodę główną i kryształową kulę. Warto wspomnieć, że uczestnicy zaprezentowali się tym razem w dwóch różnych układach tanecznych.
Zillmann musiała odpaść z „TzG”, żeby wyznać to o Lesar. Nieźle namieszała
Po niesamowitych występach przyszedł wreszcie czas na werdykt. Najpierw ogłoszono, że decyzją widzów do wielkiego finału przechodzą: Maurycy Popiel i Sara Janicka oraz Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska.
Jak głosowali widzowie “Tańca z gwiazdami”?
Następnie w dogrywce o trzecie miejsce w finale stanęli: Tomasz Karolak i Izabela Skierska, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar oraz Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko. Tym razem głosowali jednak jurorzy, a nie widzowie i to ich decyzją ostatnie miejsce w finale powędrowało do Wiktorii Gorodeckiej i Kamila Kuroczko.
Teraz do sieci wyciekły głosy widzów i okazuje się, że gdyby tamtego wieczoru decydowali tylko widzowie, to skład finałowy prezentowałby się zupełnie inaczej, a zamiast Gorodeckiej o kryształową kulę zawalczyłby Karolak.
W głosowaniu widzów znaczącą przewagę miał Bagi. Po nim Maurycy Popiel, a na trzecim miejscu znalazł się… Tomek Karolak. Gdyby o składzie ostatniego odcinka decydowały tylko SMS-y i “kliki” z aplikacji, to właśnie tak prezentowałaby się finałowa trójca – donosi źródło Pudelka.
Maserak nie odpuści Karolakowi tego, co mu zrobił. Tak go chce załatwić. Groźnie!
Mało głosów na Wiktorię Gorodecką
Z pewnością taki wynik to dość duże zaskoczenie, bo Tomasz Karolak przez całą edycją zbierał dość niskie noty od jurorów, a faworytką była właśnie Wiktoria. Co ciekawe, aktorka przechodzi również do historii programu, jako osoba, która otrzymała najwięcej maksymalnych ocen od jury.
Widzowie wczoraj najmniej głosowali na Wiktorię. Możliwe, że to dlatego, że dwa razy dostała komplet punktów i mogło się wydawać, że i tak nie odpadnie. Poza tym na antenie wybrzmiało – i to wydaje mi się kluczowe – że przechodzi do historii programu jako uczestniczka, która podczas całej edycji zdobyła najwięcej “czterdziestek”. Ludziom wtedy może się wydawać, że taka osoba nie jest zagrożona i wolą oddać głos na kogoś, kto poradził sobie gorzej. Na Tomka bardzo dużo głosów przyszło po jego ostatnim, wampirzym występie – dodaje źródło Pudelka.




Jak ktoś ma dużo pkt. to mniej głosów. A szkoda, bo w półfinale Wiktoria jako jedyna na 2. rundę wzieła nowy taniec- mambo. Wyszło naprawdę fajnie. Super też, że pary na tę 2. rundę same dobierały muzykę.